Od tygodnia mamy już kalendarzową wiosnę. Słoneczna pogoda, łagodne ciepło i zbliżające się Święta Wielkiej Nocy tworzą okazję do rodzinnych (ale nie tylko) spacerów. Spróbujmy przez chwilę zastanowić się, jakie jest nasze ulubione miejsce. Gdzie najprzyjemniej spędzamy wolny czas? Jeszcze w tym roku rozpocznie się duża miejska inwestycja, której celem jest uporządkowanie terenu Rezerwatu Niebieskie Źródła. Zachęcamy do udziału w naszej nowej sondzie. W tym tygodniu spróbujmy podyskutować o naszych ulubionych miejscach spacerów. A może ktoś woli telewizor i kolejną mutację tego samego teleturnieju…
Wiosna, słonko, ciepło i człowiek pełen radości i optymizmu rusza na spacer z psem do lasu (dla ścisłości powiem że za "wodociągi" ścieżkami w stronę starych osadników). Śniegi stopniały więc można podziwiać budzącą się do życia florę... tylko coś tej flory nie widać spad zwałów zalegających wszędzie śmieci. To co możemy zobaczyć w lesie to jest po prostu przejaw zwykłego chamstwa w czystej postaci. Pełno potłuczonych butelek (bo jak się już to piwo albo wódkę wypije to nie można zabrać ze sobą - albo jeśli już to taki problem to przynajmniej nie tłuc), szeroko rozumianego złomu AGD (dzisiaj nawet obudowa od piecyka gazowego i odkurzacz typu "Jamnik" się pojawiły), meble, ubrania, plastik, kartony po winie,paczki po chipsach we wszystkich dostępnych smakach (bo czymś trzeba tego "sikacza" zakąsić)... I nie robią tego bałaganu tylko młodzi ludzie którzy lubią wyskoczyć na piwko pod chmurką. Nie raz widziałem tatusiów z pobliskiego blokowiska raczących się woda ognistą zapijaną sokiem. Oczywiście dnia następnego wszystko leżało pod płotem, bo zabrać jedną pustą butelką i karton po soku w czterech chłopa to już za dużo, ciężar to niesamowity. Pomijam tu kwestię całej małej i dużej fauny leśnej która może się niechcący uszkodzić na takim potłuczonym szkle (mój pies niestety miał rozwaloną łapę bo wlazł na ładnego "tulipana" który nieśmiało wyciągał swoje butelkowozielone płatki ku pierwszym promieniom słońca spod ziemi na środku ścieżki - tez ktoś miał fantazję zakopać całego tulipana!)
Ale jesteśmy optymistami... niedługo dzień ziemi więc pójdą przedszkola i szkoły posprzątać po swoim starszym (a może i młodszym) rodzeństwie i tatusiach których niestety nikt wychować nie potrafił.
Buźka śmieciarze
Trn
30.03.2010 13:33
pewnie, że na spacerze. Ileż można.... monotonia siedzenia w domu jest wyniszczająca, ale to może tylko mi się nudzi w domu :) Jak dla mnie najlepszymi miejscami na spacer są Niebieskie Źródła i mała tama Jaz.
Mazur
28.03.2010 20:05
Hmm.. Wbrew pozorom okolice nowego portu. Może jeszcze okolice jednostki - bardzo fajny las ;) Okolice 3 LO są spokojnie w miarę. Jak mało ludzi jest to też muszla, ten plac zabaw na muszli i obok mc moze dać na prawdę wiele frajdy :P W sumie to chyba wszędzie, byle w miłym towarzystwie ;)
JIIIS
28.03.2010 19:18
A ja lubię chodzić na STRZELNICE!!!
Wojtek
28.03.2010 17:56
Za co pobierana jest oplata w w wysokosci 3 zl na parkingu obok niebieskich zrodel?W centrum Warszawy godzinka to 2 zl.A u nas pobiera sie oplate za parkowanie w blocie lub na trawie.Czy to nie jest skandaliczne?A "zlota toaleta"stoi jak pomnik przyjazni Zagozdonowo "remborowskiej".I jak pozniej cieszyc sie spacerem???
AGATA
28.03.2010 17:12
ZDECYDOWANIE na spacerze i to co niedziela przed lub po obiedzie.
cCeszę sie z rewitalizacji, bardzo dobry pomysł, alejki mogły by być mniej "błotniste"
Napisz komentarz
Komentarze