Pozwolę sobie napisać do Państwa kilka zdań, ponieważ będąc dzisiaj w szpitalu się trochę zaniepokoiłam. W Tomaszowie na szczęście nie ma jeszcze zbyt wielu przypadków koronawirusa, ale jak się domyślam, wynika to z małej liczby robionych testów, a dane mają chcrakter jedynie oficjalny. Być może zarażonych jest dużo więcej. Możliwe, że noszę wirusa nawet ja sama. Trochę zaskoczyły mnie procedury z jakimi spotkałam się wchodząc do budynku szpitala. na pocżątek na wejściu, bezdotykowym termometrem, zbadano mi temperaturę. Wskaźnik pokazał niespełna 36 stopni Celsjusza. Co ciekawe podobną "gorączkę" miały trzy kolejne osoby. Hm... Cóż, mam małe dziecko i wiem, że termometry tego typu i ich wskazania raczej do niczego się nie nadają. W dodatku takie mierzenie temperatury, to raczej słaby wyznacznik bycia lub niebycia chorym. Ale pracownik ładnie ubrany w kombinezon. Smutne jest to, że przecież wszyscy już wiemy, że u większości osób zarażenie odbywa się w sposób bezobjawowy. Łapiemy "robala" i nawet o tym nie wiemy. Dowiadują się za to kolejne osoby w łańcuchu zarażeń o ile złapią przypadkiem temperaturę temperaturę. Kolejną czynnością w procedurze bezpieczeństwa jest wypełnienie ankiety, a dokładnnie mówiąc wpisanie różnego rodzaju danych do leżącego na "magicznym" stoliczku zeszytu. Dlaczego "magicznym"? Bo takimi rzeczami jak RODO, nikt się tutaj nie przejmuje. nie zauważyłam też, by ktoś dezynfekował sam stolik oraz zestaw leżących na nim długopisów. Mówiąc wprost: kontrolę przeszłam i weryfikację antykoronkową także, ale uczcia w tym względzie mam co najmniej mieszane.
Imię i nazwisko do wiadomości redakcji
15.04.2020 21:03
(aktualizacja 14.08.2023 03:25)
.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
S.
19.04.2020 19:13
Po co ludzie wchodzą po wyniki badań,skoro i tak żaden lekarz ich nie przyjmie?
WuPe
17.04.2020 00:13
Czyli jeszcze RODO mamy przestrzegać w dobie tego kryzysu? Nie no, masakra.
Ona
16.04.2020 21:39
potwierdzam te termometry sa do niczego zanizaja temperature. Bylam z dzieckiem w tamtym roku w szpitalu i na ich termometrze termometr pokazywal 37.5 a dziwcko mialo ponad 39 stopni bo mialam swoj termonetr. Zreszta nawet nie trzebabylo mierzyc bo kazda mama po dotyku wie jaka temperatura jest. Zglaszalam to lekarzowi ale odpowiedzial ze takie tetmometry maja dopuszczone do uzytku i zalecil podawanie srodkow przeciw goraczkowych kiedy tylko zobacze ze temperatura wzrasta. Wiec najpier powinni zakupic nowe termometry nie mowiac juz o kolejnych krokach.
S
16.04.2020 21:05
Nie wiem co za zeszycik był. Bo ja też dziś byłam i dostałam ankietę do wypełnienia która zebrałam że sobą na badanie.
U
16.04.2020 09:31
Może wolałaby pani użyć termometru rtęciowego?
Halina
16.04.2020 11:16
Jak już badać to raczej dotykowe badanie jest bardziej satysfakcjonujące.
Gość
15.04.2020 22:01
Dokładnie tak jest, jak zostało tu opisane. Termometry nie mierzą, a te same długopisy dotykają setki pacjentów. Wchodzi kto chce, kiedy chce. Zero procedur bezpieczeństwa. A ten namiot to tylko atrapa, do niczego nie służy, a jak widać wprowadza w błąd.
Kaśka
16.04.2020 09:32
A gdzie wchodzi gdzie chce skoro oddziały pozamykane
...
16.04.2020 12:46
Gdzie? Na sor, na izbę przyjęć ze skierowaniem do szpitala, na nocną pomoc, na badania, po wyniki, do kancelarii, na pobranie krwi do laboratorium, po akt zgonu, po ksero i na wizyty u lekarza w poradni. To tak z grubsza. Mało?
Szpital to nie tylko oddziały.
Nilu
16.04.2020 16:46
To fajnie ten szpital jest „zamknięty” . Poczta nie działa? Poradnie w szpitalu powinny też być zamknięte, jeżeli nie ma możliwości żeby pacjenci udający się do przychodni wchodzili bocznym wejściem.
Wana
15.04.2020 21:30
Przychylam się do tego komentarza. Ja byłam w tamtym tygodniu, chcąc odebrać wyniki. Dodatkowo weszłam do namiotu, na którym napisane było WEJŚCIE - przeszłam przez niego swobodnie (w środku pustka) - po czym udalam się do drzwi a tam wszystko jak wyżej opisane.
Jula
16.04.2020 22:34
Byłam w szpitalu w Bełchatowie i tam także są takie same procedury. Wchodzi się pojedynczo w maseczkach i rękawiczkach, termometr pokazywał różne temperatury,a ankieta została w dokumentach. Szacunek dla służby zdrowia .
Napisz komentarz
Komentarze