Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 07:44
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Emocje i rozgoryczynie

Od 1 września Sławomir Żegota nie jest już dyrektorem w Zespole Szkolno Przedszkolnym w skład którego wchodzi także Szkoła Podstawowa numer 14. Obowiązki dyrektora powierzono dotychczasowej zastępczyni, Pani Ewie Brzezińskiej. Dotychczasowy dyrektor sprawował funkcję przez 30 lat. Zmiana jest kontrowersyjna i musi budzić ożywioną dyskusję. Tym bardziej, że Żegocie do emerytury pozostało zaledwie kilka lat… niepełna dyrektorska kadencja.

Lubiany przez młodzież nauczyciel i trener, od dawna związany z Platformą Obywatelską, podejrzewa polityczne przesłanki władz miejskich, wtórują mu jego partyjni koledzy. Marcin Witko kategorycznie zaprzecza. Pokazuje opinie, jaką otrzymał z Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Nie miałem prawnych możliwości powołania pana dyrektora Żegoty. Zarzutami o polityczne konteksty czuję się po prostu zażenowany.

Żegota odpowiada, że nie chodzi mu już nawet o sam fakt nie powołania, co o jego formę.

Niefortunne zdarzenie

Podobnych w żadnej szkole nie brakuje. Szczególnie uczniowie szkół podstawowych są na nie narażeni. Dlatego placówki oświatowe są ubezpieczane. Wypadki się po prostu zdarzają. Czy za każdy z nich odpowiada dyrektor szkoły? Oczywiście: nie. Jak było w tym przypadku wciąż jeszcze nie wiadomo, bo mimo, że Prokuratura umorzyła postępowanie, wciąż toczy się postępowanie dyscyplinarne w kuratorium  oświaty.

Jak dowiadujemy się w tomaszowskim magistracie oraz od samego dyrektora Żegoty jeden z uczniów biegł na Sali gimnastycznej i się przewrócił, najprawdopodobniej uderzając głową w ścianę. Chłopiec trafił do szpitala, gdzie zdiagnozowano pęknięcie podstawy czaszki.

Inspektor BHP zakwalifikował wypadek jako lekki. Rodzice się z taką oceną nie zgodzili. Złożono odwołanie od protokołu.  Powołano nową komisję. Tym razem potwierdzono, że wypadek  był ciężki.

W sprawie wypadku postępowanie dyscyplinarne w kuratorium trwa już 3 lata. Pierwotna decyzja, jaka zapadła w tej sprawie, uznawała dyrektora za winnego niedopełnienia obowiązków służbowych. Nie zgodził się z nią Sławomir Żegota, składając odwołanie. Jak twierdzi, wielokrotnie monitował Urząd Miasta o naprawę nawierzchni na Sali gimnastycznej.

Procedury odwoławcze wciąż trwają i ostateczna decyzja nie zapadła. MEN nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy łódzkiemu kuratorowi oświaty. Wyjątkowa opieszałość kuratorium niosła za sobą określone skutki prawne. Nie pomagały próby przyspieszenia podejmowane przez posłów PiS, władze miasta, czy Starostę (z tego, co udało nam się ustalić podejmowało je kilka osób). Czy winna temu epidemia, czy może komuś po prostu się nie chciało. Dla nas nie do pomyślenia jest aby o prostej stosunkowo sprawie rozstrzygać latami. Rzeczywiście wydawać się tu może, że komuś zależało na „ustrzeleniu” Żegoty. Być może jednak czyjeś urzędnicze zaniedbanie leży u podstaw spiskowych teorii, które wiele osób chciałoby powtarzać. Przecież korona wirusem można dzisiaj usprawiedliwić niemal wszystko.

Koronawirus oświatowy

 Faktycznie procedury epidemiczne, jakie rząd wprowadził w związku z pandemią pozwalają na dokonanie powierzenie na okres jednego roku obowiązków  dotychczasowemu dyrektorowi lub innemu nauczycielowi w danej szkole. Tak zrobiono we wszystkich miejskich placówkach oświatowych, poza „czternastką”. Miasto z powierzeniem obowiązków czekało niemal do końca. Wciąż liczono, że decyzja w sprawie Żegoty w kuratorium jednak zapadnie.

Miasto wystąpiło nawet do Ministra Edukacji Narodowej z prośbą o wydanie opinii w sprawie powierzenia dla Sławomira Żegoty. Odpowiedź, jaka przyszła była bezlitosna dla dyrektora. Czytamy w niej:

Wyjaśnić w tym miejscu należy, że w przypadku przeprowadzenia procedury dotyczącej przedłużenia powierzenia stanowiska dyrektora jednostki systemu oświaty dotychczasowemu dyrektorowi na podstawie § 11h ust. 1a pkt 1 ww. rozporządzenia, w opinii Ministerstwa Edukacji Narodowej dotychczasowy dyrektor jednostki systemu oświaty, w stosunku do którego ma być zastosowana omawiana procedura, powinien spełniać łącznie wszystkie wymogi określone przepisami rozporządzenia w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać osoba zajmująca stanowisko dyrektora oraz inne stanowisko kierownicze w publicznym przedszkolu, publicznej szkole podstawowej, publicznej szkole ponadpodstawowej oraz publicznej placówce[1], w tym wymóg nie toczenia się przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego.

Należy bowiem zauważyć, że powyższy akt prawny reguluje warunki niezbędne do zajmowania stanowiska dyrektora, które powinny znaleźć zastosowanie niezależnie od tego, w jaki sposób doszło do powierzenia stanowiska dyrektora jednostki systemu oświaty.

 

[1] Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 sierpnia 2017 r. w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać osoba zajmująca stanowisko dyrektora oraz inne stanowisko kierownicze w publicznym przedszkolu, publicznej szkole podstawowej, publicznej szkole ponadpodstawowej oraz publicznej placówce (Dz. U. z 2017 r. poz. 1597, z późn. zm.).

W oświadczeniu wysłanym do mediów a podpisanym przez Marcina Witko czytamy z kolei

- W tym roku, kończyła się kadencja dyrektora, w normalnych warunkach ogłoszony zostałby konkurs, jednak ze względu na wprowadzenie stanu epidemii mogliśmy bez tej procedury przedłużyć powierzenie stanowiska Sławomirowi Żegocie. Dyrektor musiał jedynie złożyć w magistracie odpowiednie dokumenty – zgodne z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej. W związku z tym skierowane zostało do Pana Żegoty pismo z prośbą o ich dostarczenie – tak by móc zakończyć procedurę. Niestety w złożonym oświadczeniu Pan Sławomir Żegota nie zawarł koniecznej informacji, że nie toczy się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne, a takim został poinformowany organ prowadzący przez Kuratorium Oświaty. Dyrektor Żegota nie przedłożył także aktualnego dokumentu potwierdzającego uzyskanie co najmniej bardzo dobrej oceny w okresie ostatnich pięciu lat pracy. Pan Sławomir Żegota został poinformowany pismem z 2 lipca. Brak powierzenia mu obowiązków wynika więc jedynie z przyczyn formalnych, niezależnych od nas, żadnych innych.

Prezydent przypomina także, że nie czynił żadnych trudności przy poprzednim konkursie, który dyrektor Żegota bez problemu wygrał.

Nauczyciel, trener, dyrektor

 Sukcesów nie można dyrektorowi Żegocie odmówić. O tym, że jest osobą popularną i lubianą świadczy także fakt, że co cztery lata wygrywa wybory samorządowe niezależnie od listy, z jakiej aktualnie startuje. Byli uczniowie o Sławku pamiętają i na niego głosują. Przez 30 lat udało mu się wychować kilka pokoleń tomaszowian.

Jako trener specjalizuje się w koszykówce. Przez ostatnie lata mieliśmy okazję często pisać o małych i wielkich sukcesach UKS Lider. Wiele dzieciaków dzięki zaangażowaniu Żegoty miało okazję podróżować w różne zakątki Europy, wygrywać turnieje i cieszyć się własną młodością.

Kilka lat temu stworzono w mieście Strategię Rozwoju Sportu. Koszykówka nie znalazła się wśród dyscyplin  o charakterze strategicznym.

Trzydzieści lat pracy. Trudno dziwić się rozgoryczeniu i gorzkim wypowiadanym słowom.

Na pochyłe drzewo….

Smutne jest też to, że rozgoryczenie dyrektora próbują wykorzystywać jego partyjni koledzy z Platformy Obywatelskiej, zapominając, że jeszcze niedawno sami wykluczali go z Platformy Obywatelskiej i prowadzili złośliwe kontrole w jego placówce. Na swoim profilu facebookowym  aktualny lider tego środowiska, Arkadiusz Gajewski dosyć cynicznie napisał:

Smutne to i kto wierzy, że chodzi o coś poza polityką prezydenta z PiS-?

Rzeczywiście smutne jest wykorzystywanie cudzego niepowodzenia do własnych celów politycznych i wywoływania fali hejterskich komentarzy. Może warto więc przypomnieć, że w czasach kiedy w Polsce rządziła Platforma Obywatelska obowiązywały faktycznie całkiem inne standardy. Dla przykładu odwołanie z funkcji dyrektora spalskiego COS poprzedziła fala anonimowych donosów wysyłanych do warszawskiej centrali. Trudno nie czuć zażenowania.

Ze Sławkiem znamy się prawie 50 lat. W Radzie Powiatu jesteśmy razem drugą kadencję. Poprosiłem go nawet, by dołączył do Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych. Namawiałem by przyszedł też do klubu radnych, którym kieruję. Potrzebowaliśmy kogoś, kto pomógłby nam uzdrawiać trochę powiatową oświatę. A radni PO, jak sami pokazali raczej troszczą się o własne stanowiska niż o sprawy ważne dla wszystkich. Skończyło się na deklaracjach wzajemnego wsparcia w różnych sprawach ważnych dla mieszkańców.

- mówi Mariusz Strzępek szef klubu Radnych KWW Marcina Witko w Radzie Powiatu Tomaszowskiego.

Co dalej będzie się działo ze Sławomirem Żegotą? Czy wróci na dyrektorski stołek po zakończonym postępowaniu dyscyplinarnym? Jest to raczej mało prawdopodobne. System konkursów oświatowych jest tak skonstruowany, że premiuje aktualnego dyrektora. Może być więc ciężko. Jest natomiast możliwe, że osoba z takim bagażem doświadczeń znajdzie swoje miejsce w tomaszowskim sporcie i oświacie. Może nawet szybciej niż się to wszystkim wydaje


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zero 15.09.2020 16:20
Nie śledzę tomaszowskiej polityki. Nie wiem, kto jest winien wypadku na sali gimnastycznej (hope, że chłopak zdrowy i wszystko ok). Nie wiem, czy pan Żegota powinien być dalej dyrektorem. Pamiętam za to bidne lata 90te. I to, że dzięki polityce Żegoty i jego parciu na koszykówkę wiele dzieciaków miało szansę (czasem pierwszą, może czasem nawet jedyną) na to żeby zobaczyć: Berlin, Norymbergę, Paryż, Lyon, Cannes, Wenecję... i Monte fuckin Carlo. Bo razem z panem Darkiem Kwiatkowskim umieli tak wytrenować swoje drużyny, że sezon w sezon mistrzostwo Tomaszowa stanowiło jedynie rozgrzewkę. Zespoły miały stroje jak w NBA :), na treningach każdy miał swoją piłkę podpisaną ksywą. Były zakwasy, był duch drużyny, wzajemny szacunek, dyscyplina i wszystko to czego dzieciak się uczy uprawiając sport. Za to dzięki.

Red 29.08.2020 20:29
Towarzyszu a gdzie.... Dura lex sed lex

Ajdejano 30.08.2020 22:00
Mistrzu pingpongowej piłeczki: w przypadku tego dyrektora, powiedzenie "Dura lex sed lex" w ogóle nie ma zastosowania. Dlaczego? Bo facetowi nic nie udowodniono, a więc ma tu polskie powiedzenie: niech żyje polska, wsiowa "polytyka".

Ja 01.09.2020 14:59
Redaktor usuwa komentarze. Ja przywykłem. Twarde prawo, ale prawo to odpowiedź na sytuację w której prawo zbyt brutalnie reguluje pewne kwestie ale taka sytuacja jest lepsza niż brak regulacji. Pamiętaj, że mówimy o czasach starożytnych. Dziś ta sentencja odnosi się do takiej sytuacji jak w przypadku Żegoty. Nie jest winny, powinien pełnić funkcję jednak przepisy wewnętrzne na to nie pozwalają. Można krytykować zaistniałą sytuację. Można próbować ją naprawić jednak sytuacja w świetle przepisów nie pozwala na dziś pełnić funkcję dyrektora przez Pana Żegotę. Osobiście uważam, że MEN w sposób rażący przeciągnął termin badania wypadku i wszystkich konsekwencji jakie za tym idą. Czy Prezydent w takiej sytuacji powinien podjąć inną decyzję? W mojej ocenie nie.

L 25.09.2020 07:07
Był dyrektorem w szkole na terenie ktorej dziecku pękła czaszka. Czego nie udowodniono? Kolejny kolega broni kolegi? Obrzydliwe :( Tak jak ten pierwszy prokokol po wypadku, gdzie probowano umniejszych okaleczenie tego chlopca.

Wdzięczna mama ucznia 29.08.2020 20:19
Pan derektor wielu dzieciakom pomógł odnalezc swoje powolanie albo zaszczepic w nich ducha sportu ktory trwa w nich po dzis dzień.

Co je twoje to je moje, co je moje to nie rusz 25.09.2020 07:11
To prawda. Ci ktorzy bez skrupolow dymali miasto przez 30 lat, dzis uprawiają nordic walking kolo domkow w Trescie czy innym Karolinowie.

Anka 29.08.2020 12:57
Szkoda Dyrektora, bo był najlepszym z dyrektorów szkół tomaszowskich!

Masz rację Anko! 25.09.2020 07:42
Pierwszym wśród najlepszych. Przed 2014 roku wiekszosc podstawowek, wiekszosc przedszkoli oraz liczne żłobki miały dobrych dyrektorów i dyrektorki. Mozna powiedziec, ze najlepszych. Ścięcie ich w postaci powolanoa tych pseudo zespolow szkolno-przedszkolnych to był Katyń tomaszowskiej intelogencji. Chamstwo PiSowskie potrafi cos takiego zarzucic, ze uznana dyrektotrka z tamtych czasow przychodzila codziennie do jednego ze sklepikow przy Warszawskiej po flache wódy. Dzien w dzien... Noż ręce opadają na te złośliwe miernoty. Przy takiej odpowiedzialnosci jaka wiaze sie z prowadzeniem przedszkola nikt nie ma prawa nikomu wyrzucac pół litra czystej na dobę. To są stresy, to jest odpowiedzialność, to jest znajomosc mechaniki procesu podejmowania decyzji, to jest czesto godze wody z ogniem, a te dyrektorki sprzed 2014 roku to była prawdziwa polska inteligencja. Wirtuozki mozna nawet powiedzieć. Nie to co teraz hołota, po 100 podyplomowkach, z pińcioma językami a nie znajaca nikogo na miescie. Zobaczymy jak skonczy sie dyktatura PiS, gdy przestana plynac pieniadze z Warszawy, ciekawe skad beda brac na odmalowanie sali raz na 10 lat za baner na plocie. Teraz banery wyrzucaja, twierdza ze szkola nie jest od takich reklam. A od czego przepraszam jest? Co? Szacunku dla prywatnej inicjatywy mlodziez ma nie nabierac w szkole? To gdzie? Potem przylaza i uuuni bez etatu pracowac nie chca!!! Takze pan Marek był Pierwszym Wśród Najlepszych Dyrektorow Szkół w Tomaszowie czyli PwNDSwT - taka powinna byc nagroda co roku przyznawana przez Urzad Miasta, gdy przegonimy tych PiSowskich okupantow. PwNDSwT im. Pana Marka. Pan Marek i wskazani przez niego koledzy w kapitule rzecz jasna. Byloby cos znaczacego po nieodzalowanym Ecce Homo.

Popek 29.08.2020 11:15
Przecież Tomaszów to typowe PiSowskie siedlisko ludzi i rządzących z jadem. Zreszta widać jak Tomaszów tonie, zapowiadało się pięknie a wychodzi jak zawsze a w przypadku tego miasta to wychodzi katastrofa, ludzie młodzi się wyprowadzają na potęgę z tego syfu, miasto mydli oczy że budżet jest po czym wystawia zabytkowe obiekty na sprzedaż, mediateka ślicznie wyglada tylko w projektach a w realu do sprzedania, arena lodowa zadłuża miasto, a miało być tak pięknie.........

~ 29.08.2020 12:34
Ksywka adekwatna do życiowej postawy.

Grubcio 29.08.2020 10:13
Decyzja polityczną to ten pan miał stanowisko przez 30 lat. Umiejętnie przyklejał się do kolejnych prezydentów. nie jest tajemnicą ze w szkole niewiele robi. jest specjalistą w obietnicach i za to go ludzie lubią. Pani zastępczyni tytan pracy. dyrek gubi się w intrygach partyjnych i szkolnych łatwą ręką oddał kupę uczniów do sp 3

Adam 31.08.2020 19:38
no w sumie mogli mu gorzej zrobić na złość i przenieść z dyrektorowania na prezesowanie do TTBS... już raz tak zrobili

Wera 29.08.2020 08:39
W oswiacie jest taki kanał i szambo, ze się to nadaje do tv co robią z uczciwymi ludzmi

yyy 28.08.2020 23:21
wind of change...

Ajdejano 28.08.2020 22:40
Materiał powyżej - rzetelny i obiektywny. Komuś zależało, aby uwalić człowieka. Bolały kogoś kaprawe oczka, że człowiek zbyt długo pracował i jeszcze miał sukcesy. Typowe polskie zaprzaństwo. Typowo po polsku: przecież ja i my do niego nic nie mamy. Może, nawet go lubimy, towarzyszu badziewiak. No, ale wiecie - towarzyszu badziewiak - zadecydowały względy..... formalne, towarzyszu badziewiak.

@Ajdejano 25.09.2020 07:14
Co Cię tu trzyma? Że my odetchnelibyśmy to pewne.

~ 28.08.2020 22:14
Dura lex sed lex

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama