Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 01:24
Reklama
Reklama

Monografia, jakich mało cz. 3

Stanisław Papczyński: kapłan, zakonnik, kaznodzieja, początkowo pijar, a następnie założyciel i pierwszy przełożony generalny Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia NMP. Urodził się 18 maja 1631 r. w Podegrodziu koło Starego Sącza. Syn Tomasza Papki - kowala i Zofii z Tacikowskich. Na chrzcie otrzymał imię Jan, które następnie zmienił na Stanisław. Miał brata i 6 sióstr. Przyszedł na świat jako najmłodszy z rodzeństwa. Zmarł 17 września 1701 r. w Górze Kalwarii. Został beatyfikowany 16 września 2007 r. w Licheniu przez Benedykta XVI, zaś kanonizowany w dniu 5 czerwca 2016 r. w Rzymie przez papieża Franciszka. Jest patronem dzieci nienarodzonych, rodziców pragnących potomstwa i dzieci mających trudności w nauce.

W Luboczy gm. Rzeczyca święty Stanisław Papczyński, jako kapelan na dworze Jakuba Karskiego herbu Jastrzębiec, przebywał w latach 1671-1673. Wprowadził on zwyczaj śpiewania wspólnie różańca przez domowników. W rodzinie Karskich zwyczaj ten przetrwał wiele dziesiątków lat. To właśnie w Luboczy we wrześniu 1671 roku (w oktawie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny) w kaplicy Karskich przed obrazem przedstawiającym Niepokalanie Poczętą Dziewicę Maryję, za pozwoleniem biskupa poznańskiego Stefana Wierzbowskiego i wiedzą nuncjatury apostolskiej, przywdział biały habit tworząc pierwszy męski zakon klerycki na ziemi polskiej. Habit ten podobny jest do habitu pijarskiego. Różnią się praktycznie jedynie kolorem. Habit noszony przez pijarów jest koloru czarnego. Papczyński zaś dla siebie i przyszłych marianów – członków „Towarzystwa Niepokalanego Poczęcia” wybrał biały habit, ponieważ „biały habit noszony za zewnątrz jak sztandar przez Marianów był w rozeznaniu Świętego naturalną pomocą w szerzeniu kultu Niepo-kalanego Poczęcia”.
 

Pierwszym członkiem zakonu marianów został pustelnik i weteran wypraw wojennych Stanisław Krajewski. Ceremonia przywdziania przez niego białego habitu mariańskiego i ofiarowania się pod przysięgą do rodzącego się Zgromadzenia Niepokalanego Poczęcia odbyła się w Luboczy dnia 4 lipca 1673 roku. Wraz ze Stanisławem Krajewskim do zgromadzenia przystąpili jego towarzysze. Pustelnik ofiarował też na potrzeby zgromadzenia swoją posiadłość położoną w Puszczy Korabiewskiej, otrzymaną w roku 1670 od króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego.

 

W Luboczy Stanisław Papczyński opracował też projekt ustawy dla przyszłego zakonu pt. „Norma vitae” (Reguła życia), a także napisał traktat moralny i ascetyczny pt. „Templum Dei Mysticum” (Mistyczna Świątynia Boża), który miał kilka wydań. Dał w nim wyraz przekonaniu, że również ludzie świeccy, a nie tylko zakonnicy i kapłani, są wezwani do świętości. Jest to jedno z najwybitniejszych dzieł w polskiej literaturze ascetycznej XVII wieku. Przy swych obowiązkach kapelańskich o. Papczyński starał się zwyczajem zakonnym poświęcać sporą część dnia na modlitwę, szukał samotności, spacerując po polach. Gdy służąca kiedyś poszła prosić go do stołu, widziała, jak unosił się pół łokcia nad ziemią, trwając w zachwycie.

 

W Luboczy miało też miejsce wiele cudownych wydarzeń i znaków. To tu, w czasie zjazdu rodzinnego w dworku Jakuba Karskiego, ojciec Papczyński miał wizję czyśćca. Ekstaza miała miejsce podczas uczty odbywającej się po skończonym nabożeństwie. Ojciec Stanisław wpadł w zachwyt (miał oczy podniesione w górę i cały był nieruchomy), a kiedy przyszedł do siebie, wstał i bez słowa skierował się do wyjścia. Krocząc po stole (trudno było mu inaczej się wydostać spośród siedzących za stołem licznie zaproszonych gości) nogami ani nawet habitem nie dotknął nikogo z biesiadników, ani żadnej z gęsto zastawionych na stole potraw. Natychmiast też udał się do Puszczy Korabiewskiej i swoim współbraciom polecił modlitwę za zmarłych. Po czym zamknął się w swej celi na parę dni, nic nie jedząc ani pijąc. Podczas następnej wizyty w Luboczy Jakub Karski przysięgając, że nie zdradzi tej tajemnicy do śmierci ojca Papczyńskiego uprosił zakonnika, by ten wyjawił mu wizję, którą miał podczas ekstazy. Ojciec Stanisław powiedział mu: „Byłem w czyśćcu, widziałem nieznośną mękę dusz cierpiących”. Pytany zaś, w jaki sposób przeszedł przez stół, odpowiedział: „Tego sam nie wiem, bo mnie się widziało, że przede mną nic nie było, ale prosto szedłem po ziemi”.

 

 

Tu także miał miejsce cud uzdrowienia. Kiedy pewnego razu ojciec Papczyński przybywszy z Puszczy Korabiewskiej do Luboczy z posługą duchowną, zastał Jakuba Karskiego okrutnie strapionego. Jego syn Józef bowiem wpadł pod koła wozu i był w bardzo ciężkim stanie. Zakonnik widząc Józefa na wpół żywego rzekł do niego: „Józefie, wstawaj i pośpiesz się posłużyć mi do mszy świętej!”. Na te słowa uzdrowiony Józef natychmiast podniósł się z łóżka i podążył za Papczyńskim do kaplicy

 

Matka ww. Józefa Karskiego, pod koniec swojego życia około 1730 r., opowiedziała o. Wyszyńskiemu o innym cudownym wydarzeniu z tego samego okresu. W czasach swojej młodości miała ona ukochanego pieska, którego nosiła, całowała, pozwalała mu się lizać po twarzy i jadać z jednego talerza. Święty Stanisław Papczyński niejednokrotnie zwracał jej uwagę, że postępuje niewłaściwie. Tłumaczył jej, że nie wypada, by z tego samego talerza jadło zwierzę i człowiek stworzony na obraz Boży oraz że nagannym jest, by ona, osoba często przystępująca do komunii świętej, pozwalała oblizywać pieskowi usta, którymi Pana Boga przyjmuje. Jednak pani Karska nie zważała na słowa Papczyńskiego i nie zmieniała swojego postępowania. Pewne wydarzenie zmieniło jednak diametralnie jej postawę. Była wówczas w ciąży, a ojciec Papczyński przyjechał do Luboczy z posługą duchową. Widząc jak pieściła pieska, zaczął ją ostrzegać, by czasem Pan Bóg jej za to nie pokarał urodzeniem się jakiego „monstrum”. Karska nie przejmując się jednak słowami zakonnika zasiadła do stołu z pieskiem na rękach. Widząc to o. Stanisław powiedział stanowczym głosem: „Piesku, na ziemię!”. I piesek, wbrew wszelkim swoim manierom, natychmiast spełnił rozkaz. Następnie patrzył Świętemu w oczy, jakby oczekując dalszych rozkazów. Wówczas zakonnik powiedział „Piesku, zdechnij!”. W tej chwili „piesek padł i nogami grzebiąc, zdechł”. Zdumienie obecnych przy tym osób nie miało granic, a przerażona Pani Karska przepraszając upadła do nóg świętego.

 

*****

5 czerwca 2016 roku w Luboczy odbyły się uroczystości związane z kanonizacją o. Stanisława Papczyńskiego. Ksiądz Krzysztof Knych odprawił Mszę Świętą w intencji mieszkańców oraz przybyłych gości. Został odczytany list Księży Marianów skierowany do mieszkańców Luboczy i Gminy Rzeczyca.

 

Fragment książki Andrzeja Jury 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kacper 06.01.2019 16:31
Gdyby ten klecha zrobił coś takiego z moim zwierzęciem, to ja bym go zabił najbrutalniej jakbym tylko umiał i od razu zostałby męczennikiem XD

Asia 06.01.2019 16:43
Odmów różaniec w intencji odzyskania rozumu i nie brnij dalej w samozatraceniu.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama