Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 9 sierpnia 2026 10:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

95 lat temu urodził się Zdzisław Beksiński

24 lutego 1929 roku w Sanoku urodził się malarz i grafik Zdzisław Beksiński. "Nieustannie eksperymentował. Był jednym z najbardziej hejtowanych twórców. Wytaczano przeciw niemu krzywdzące zarzuty. Beksiński to zjawisko we współczesnej sztuce" - powiedział PAP szef Muzeum Historycznego w Sanoku dr Jarosław Serafin.

Zdzisław Beksiński urodził się 24 lutego 1929 roku w Sanoku w rodzinie inżyniera mierniczego Stanisława i nauczycielki Stanisławy z domu Dworskiej. Mieszkali w domu przy ul. Jagiellońskiej. "Od najmłodszych lat wykazywał talent rysunkowy. Matka kolekcjonowała jego rysunki do zeszytów. Jedną z najstarszych zachowanych w naszych zbiorach prac jest wykonany dziecięcą ręką rysunek autobusu" - powiedział PAP dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku dr Jarosław Serafin.

Niedługo po wojnie, na skutek wybuchu znalezionego zapalnika do ręcznego granatu chłopiec utracił opuszki kciuka i palca wskazującego lewej dłoni. W 1947 roku rozpoczął studia na wydziale architektury na AGH w Krakowie. Tam poznał późniejszą żonę Zofię Stankiewicz. Po studiach przez trzy lata pracował w Rzeszowie jako inżynier nadzoru budowlanego, jednak wraz z żoną powrócili do Sanoka. 26 listopada 1958 roku urodził się syn Tomasz - tłumacz, znany z kongenialnych przekładów dialogów z serii o Jamesie Bondzie i filmów Monty Pythona, dziennikarz muzyczny.

W latach 1957-1970 roku Beksiński pracował w Sanockiej Fabryce Autobusów "Autosan" jako projektant nadwozi. Pod koniec lat 50. Beksiński zaprojektował prototyp nadwozia autobusu turystycznego SFW–1 Sanok(1958). Miał być to pierwszy polski autobus z silnikiem umieszczonym z tyłu. Projekt wyróżniał się charakterystycznymi "skrzydłami" wieńczącymi tylną część karoserii.

"Podczas testów drogowych prototyp wzbudzał ogromne zainteresowanie, jednak 5 marca 1958 roku Państwowa Komisja Oceny Transportu Samochodowego negatywnie zaopiniowała projekt. Beksiński zaprojektował także prototypy SFA-2 w wersji miejskiej i międzymiastowej zwane potocznie +akwariami+, SFA-3 oraz mikrobus SFA-4 Alfa. Wszystkie zaskakiwały nowoczesną, funkcjonalną formą i wyróżniały się wśród innych pojazdów produkowanych w PRL. Niestety, żaden z prototypów nie trafił do seryjnej produkcji" - wyjaśnił dr Serafin. Dziełem Beksińskiego jest używany do dziś logotyp zakładów SFA - stylizowany bocian w locie.

"Kierownictwo uznało, że Beksiński nie będzie projektował nadwozi. Zdegradowano go i przeniesiono do malarni, gdzie zajmował się mało odpowiedzialnymi zadaniami - przygotowaniem plakatów dla działu BHP. Była to praca znacznie poniżej aspiracji i możliwości twórcy. W tym czasie był już ukierunkowany na sztukę, dużo malował i wystawiał" - wskazał historyk. "Jeszcze podczas studiów Beksiński zainteresował się fotografią artystyczną. Około 1957 roku wraz z Jerzym Lewczyńskim i Bronisławem Schlabsem założył nieformalną grupę artystyczną. Nieustannie eksperymentował. Uprawiał rzeźbę pełnoplastyczną. Wykonywał także reliefy z patynowanego gipsu. Rzeźby były eksponowane w ogrodzie domu artysty. Działał w nurcie sztuki abstracyjnej, był uważany za twórcę awanagardowego. Porównywano go do taszystów. Przełomem w jego artystycznej karierze była zorganizowana przez Janusza Boguckiego wystawa w Starej Pomarańczarni w warszawskich Łazienkach w maju 1964 roku" - wyjaśnił, dodając, że wszystkie wystawione tam prace Beksińskiego wzbudziły duże zainteresowanie i zostały wykupione. W połowie lat 60. twórca zerwał z abstrakcjonizmem.

W jego obrazach i grafikach z "okresu fantastycznego" (od połowy lat 60. do lat 80.) pojawiły się motywy ginącej cywilizacji, śmierci i przemijania, rozkładu i destrukcji oraz tajemnicze postacie. Nazywano go "katastrofistą" i "malarzem koszmarów".

"W moim przypadku malowanie obrazów nie wynika ze społecznego posłannictwa lecz z potrzeby ducha. Jest to rodzaj psychicznego skrzywienia, z którym się urodziłem" - mówił w jednym z wywiadów.

"W młodości inspirował mnie Artur Grottger i tego typu malarstwo. Duży wpływ wywarł na mnie także Picasso, ale to nic oryginalnego. Myślę, że o wiele większe znaczenie dla mojego malarstwa miała literatura, zwłaszcza utwory Franza Kafki, do którego nadal mam duży sentyment" - podkreślał Beksiński.

"Figuratywne obrazy Beksińskiego spodobały się dużej części publiczności zwiedzającej wystawy i wzbudził zainteresowanie zagranicznych kolekcjonerów, jednak obok Jerzego Dudy-Gracza Beksiński stał się on jednym z twórców najbardziej atakowanych, wręcz hejtowanych przez krytyków. W stosunku do niego wytaczano czasem nawet najbardziej absurdalne i jednocześnie krzywdzące zarzuty" - podkreślił dr Serafin, dodając, że twórca posługiwał się perfekcyjną techniką. W odróżnieniu od wielu kolegów jako podobrazia używał głównie płyty pilśniowej, którą szlifował i pokrywał akrylowym podkładem. Używał głównie farb olejnych, a od lat 70. także farb akrylowych. Podczas malowania w zależności od nastroju słuchał głośnej muzyki rockowej bądź muzyki klasycznej. "Na otwarciach własnych i nie własnych wystaw nie bywam, bo jest to dla mnie potworny stres" - tłumaczył artysta.

Gdy władze Sanoka zdecydowały o wyburzeniu domu Beksińskich, we wrześniu 1977 roku wraz z żoną i synem przeprowadził się do Warszawy, na osiedle Służew nad Dolinką, do mieszkania przy ul. Sonaty 6. Tam zorganizował nową pracownię. W pierwszej połowie lat 80. rozpoczął współpracę z działającym w Paryżu Piotrem Dmochowskim. Obrazy Beksińskiego trafiały do prywatnych kolekcji w Zachodniej Europie, Japonii i USA. Marszand płacił twórcy przeciętnie 1000 dolarów za obraz. W PRL lat 80. miesięcznie była to poważna kwota przy średnich zarobkach miesięcznych rzędu 15-30 dolarów. Dziesięć lat później suma była już nieadekwatna do cen panujących wówczas na polskim i międzynarodowym rynku sztuki. Po kilkunastu latach malarz zerwał współpracę z Dmochowskim.

"Sztuka Beksińskiego obroniła się, a on stał się już w pełni uznanym twórcą. Beksiński to zjawisko we współczesnej sztuce. Nieprzychylnych głosów jest zdecydowanie mniej niż w latach 80.. Jego prace cieszą się dużym zainteresowaniem kolekcjonerów. W październiku 2021 roku jeden z obrazów figratywnych - +Postać+ z 1978 roku został sprzedany na aukcji DESA Unicum za 1,92 mln zł" - przypomniał dyrektor sanockiego muzeum.

Od drugiej połowy lat 80. Beksiński zafascynował się grafiką komputerową. W kolejnej dekadzie korzystał już z możliwości jakie dawał "pecet", kserokopiarka, skaner i wchodzące do użytku pod koniec lat 90. cyfrowe aparaty fotograficzne. Coraz częściej poświęcał się grafice komputerowej.

We wrześniu 1998 r. zmarła Zofia Beksińska. W Wigilię 1999 roku samobójstwo popełnił syn twórcy.

Ostatnie lata życia malarz spędził w samotności, tworząc grafiki. Malował średnio dwa obrazy miesięcznie. Od głośnej muzyki tracił słuch. Słynął z nietypowego gustu kulinarnego - cenił potrawy fastfood z popularnych amerykańskich sieci. Smakowały mu wyłącznie pikantne potrawy, najchętniej chińskie i wietnamskie, popijane obficie coca colą.

21 lutego 2005 roku Beksiński został zamordowany przez 19-letniego Roberta K. Jego rodzice sprzątali mieszkanie i pracownię, ojciec wykonywał prace remontowe.

"Może jednak mimo wszystko uda mi się dziś skończyć obraz" - notował malarz w dzienniku kilkanaście godzin tragedią. "Gdy morderca zadawał 17 ciosów nożem, obraz jeszcze sechł" - wyjaśnił dr Serafin. Beksiński nie tytułował obrazów, ostatni - przedstawiający liść w kształcie kwadratu, złożony niczym kartka papieru na cztery części również nie posiada tytułu, a twórca podpisał go literą "Y". Zabójca oraz jego wspólnik zostali ujęci przez policję i stanęli przed sądem.

1 marca 2005 roku prezydent RP Aleksander Kwaśniewski odznaczył pośmiertnie malarza Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za "wybitne zasługi dla kultury, za osiągnięcia w twórczości artystyczne". 8 marca twórcę pochowano na Cmentarzu Centralnym w Sanoku. Według sporządzonego w 2001 r. spadkobiercą prac i majątku artysty było Muzeum Historyczne w Sanoku.

"Dorobek fotograficzny Beksińskiego ukazuje artystę dynamicznego, poszukującego własnego sposobu wypowiedzi i silnej ekspresji. Przechodził od kpiny z socrealizmu, poprzez quasi-reportaże, różnego rodzaju eksperymenty formalne, szukanie ciekawych i zróżnicowanych faktur, aż do dzieł bliskich surrealizmowi czy ekspresjonizmowi" - pisał ówczesny dyrektor sanockiej placówki, Wiesław Banach.

W 2012 roku przy Muzeum Historycznym w Sanoku powstała Galeria Zdzisława Beksińskiego. "W zbiorach naszej placówki znajduje się ponad pięć tysięcy eksponatów związanych ze Zdzisławem Beksińskim. Są to rysunki, fotografie, największy w Polsce i na świecie zbiór fotomontaży, heliografii oraz wykonanych w różnych technikach grafik i obrazów sztalugowych tego niezwykłego twórcy" - podkreślił dr Serafin.

30 września 2016 roku na ekrany kin trafił film "Ostatnia rodzina" w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego o losach rodziny Beksińskich od momentu przeprowadzki do Warszawy. Autorem scenariusza był Robert Bolesto. "Jeśli chodzi o osobę Zdzisława Beksińskiego, myślę, że odkryłem świat, który mnie porusza, mogę powiedzieć, że Beksiński stał mi się bardzo bliski. Relacje pomiędzy Zdzisławem, Zofią i Tomkiem Beksińskimi były niestandardowe, ale piękne. To byli ludzie naprawdę głęboko kochający się. Uważam, że nasz film jest filmem o miłości. O codziennej, trudnej miłości" - mówił odtwórca roli malarza Andrzej Seweryn w wywiadzie dla TVN24.

W listopadzie 2017 roku miał premierę film dokumentalny "Beksińscy. Album wideofoniczny" Marcina Borchardta zawierający materiały dźwiękowe i filmowe z domowego archiwum rodziny. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:25 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów NU-MED w Tomaszowie rusza z serią podcastów o technologii, zdrowiu i bezpieczeństwie 9 sierpnia przypada Dzień Miłośników Książek. To dobra okazja, by wrócić do czytania Przysięga wojskowa żołnierzy VI turnusu. Uroczysty apel w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?” Podpisano umowę na modernizację stacji w Spale. Zmiany mają poprawić wygodę podróżnych Nowy ogródek dydaktyczny powstanie przy Szkole Podstawowej nr 6 w Tomaszowie Mazowieckim Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama