Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 18:39
Reklama

Przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny: Polska ma niski wskaźnik rozwodów w porównaniu z Zachodem

W porównaniu do Hiszpanii czy Francji, Polska ma niski wskaźnik rozwodów, co wynika z silnych więzi rodzinnych, tradycji i religijności - powiedział PAP przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel. Zaznaczył, że wraz z laicyzacją postępuje rozpad małżeństw.

W pierwszą niedzielę po Bożym Narodzeniu w Kościele katolickim obchodzona jest Niedziela Świętej Rodziny. W tym roku przypada ona 28 grudnia.

PAP: Coraz więcej osób pozostaje w związkach bez zawarcia sakramentalnego małżeństwa. Co zmienia sakrament?

Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny, abp Wiesław Śmigiel: Według Kościoła katolickiego sakrament małżeństwa nie jest zwykłą umową, którą można rozwiązać. Jest widzialnym znakiem niewidzialnej łaski, umacniającym i wspierającym związek kobiety i mężczyzny. Do ludzkiej miłości zostaje zaproszony Bóg, który tę miłość uszlachetnia, podtrzymuje, a nawet pomnaża. Dodaje sił i mądrości, aby pokonywać przeszkody życia rodzinnego.

Znaczenie sakramentu trudno zrozumieć bez wiary. Jest związkiem zawieranym na całe życie, by zapewnić dwojgu ludziom ochronę i trwałość oraz bezpieczeństwo ich dzieciom.

PAP: Skoro sakrament ma być wsparciem, dlaczego z roku na rok coraz więcej małżeństw się rozpada?

Abp W.Ś.: Kraje, w których zawiera się głównie związki cywilne, mają znacznie liczniejsze rozwody. Najwyższe ich wskaźniki odnotowujemy w Belgii, Luksemburgu, Hiszpanii i Francji, czyli w krajach od dawna dotkniętych laicyzacją. Zestawianie z sytuacją w innych państwach nie są pocieszeniem, ale pokazują tendencję, że wraz ze zeświecczeniem postępuje rozpad małżeństw.

W porównaniu do tych krajów Polska ma stosunkowo niski wskaźnik rozwodów, co niewątpliwie jest wynikiem silnych więzi rodzinnych, tradycji i siły sakramentu małżeństwa. Sakrament małżeństwa bardzo pomaga, ale nie gwarantuje sam z siebie trwałości związku, bo to nie magia, ale zaproszenie małżonków do współpracy z łaską Boga.

PAP: Czym różni się stwierdzenie nieważności małżeństwa od rozwodu?

Abp W.Ś.: Rozwód to rozkład pożycia małżeńskiego, rozwiązanie umowy pomiędzy ludźmi i potwierdzenie tego w sądzie.

W Kościele katolickim rozwodów nie ma. Jeśli sakrament małżeństwa został zawarty ważnie i dopełniony, to może go rozwiązać wyłącznie śmierć jednego z małżonków.

Odwołując się do sądu kościelnego, można jednak zbadać, czy małżeństwo zostało ważnie zawarte. W procesie kościelnym badane są okoliczności, które mogły uniemożliwić zawarcie małżeństwa sakramentalnego. W danym momencie nikt o ich istnieniu mógł nie wiedzieć lub mogły zostać zatajone.

Kodeks prawa kanonicznego określa wszystkie podstawy do stwierdzenia nieważności małżeństwa, które można ująć w trzy grupy: przeszkody zrywające, wady zgody małżeńskiej oraz wady formy kanonicznej. Jeśli z różnych powodów wierni mają wątpliwości co do ważności swojego małżeństwa, to mogą poprosić o pomoc w rozeznaniu konkretnej sytuacji sąd kościelny.

PAP: Jako powód rozpadu związku często wskazuje się niedojrzałość psychiczną jednej ze stron. Na ile przygotowania do sakramentu weryfikują dojrzałość ludzi i uzmysławiają im świadomość, czym jest sakrament małżeństwa?

Abp W.Ś.: Rzeczywiście niedojrzałość psychiczna, zwłaszcza emocjonalna, może być podstawą do stwierdzenia nieważności małżeństwa sakramentalnego.

Kodeks prawa kanonicznego mówi o niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn psychicznych. Nie chodzi o potoczną niedojrzałość, lecz o trwałą niezdolność psychiczną, która uniemożliwiała realizację celów małżeństwa w chwili jego zawierania, często wynikającą z problemów rodzinnych (np. alkoholizmu rodziców, doświadczenia przemocy) lub zaburzeń psychicznych. Proces sądowy jest skomplikowany, wymaga dowodów i diagnozy psychologicznej, a jego celem jest udowodnienie, że zgoda małżeńska była wadliwa.

Przygotowanie do małżeństwa na pewno pomaga rozeznać sytuację narzeczonych i uświadomić im ważność sakramentu, ale nigdy nie jest w stanie całkowicie wykluczyć wad i przeszkód. Ostatecznie kapłan przygotowujący i dopuszczający narzeczonych do małżeństwa winien mieć moralną pewność, która nie jest absolutna, że będzie ono zawarte ważnie i godziwie. Wymaga tego szacunek dla świętości małżeństwa.

PAP: Dlaczego Kościół dopuszcza sytuację, w której kapłan może zostać zwolniony z przysięgi życia w celibacie i wejść w związek małżeński, a w przypadku osób świeckich rozwód zamyka drogę do życia z innym partnerem? Dla części opinii publicznej to stosowanie podwójnych standardów.

Abp W.Ś.: Sakramenty święceń i małżeństwa mają sporo wspólnego, ponieważ są nastawione na zbawienie innych ludzi. Mówimy, że są one w służbie komunii. Przez służbę innym przyczyniają się także do zbawienia osobistego tych, którzy je przyjmują.

Jednak małżeństwo i kapłaństwo to z punktu widzenia prawa kanonicznego i praktyki Kościoła różne sytuacje. Mężczyzna, przyjmując sakrament święceń w Kościele katolickim, zobowiązuje się do życia w celibacie. Święcenia zatem stanowią przeszkodę do zawarcia małżeństwa, ale ta przeszkoda pochodzi z prawa kościelnego, czyli ludzkiego, a nie Bożego, dlatego po przeniesieniu do stanu świeckiego można od niej uzyskać dyspensę.

Celibat dla kapłanów wprowadzono dopiero na Soborze Laterańskim II w 1139 r. Warto zwrócić uwagę, że obowiązek jego zachowania, czyli życia bezżennego, może zostać zmieniony i co jakiś czas jest przedmiotem dyskusji. W Kościołach wschodnich, także katolickich, kandydaci do święceń mogą przed przyjęciem święceń diakonatu zawrzeć związek małżeński.

W przypadku sakramentu małżeństwa sprawa wygląda inaczej. Nierozerwalność małżeństwa oparta jest na nauce Chrystusa, a więc jest to prawo Boże, a nie ludzkie, dlatego nie ma możliwości uzyskania od niej dyspensy. Tu nie ma podwójnych standardów, ale jest inna sytuacja prawna i teologiczna.

PAP: Pod jakimi warunkami osoby żyjące bez sakramentu małżeństwa mogą przystąpić do komunii św.?

Abp W.Ś.: Jeśli są to osoby żyjące razem bez sakramentu małżeństwa i nie mają przeszkód, to powinny uregulować swoją sytuację, czyli zawrzeć sakramentalny związek. Dopiero wówczas mogą przystąpić do komunii św.

Natomiast wierni związani wcześniej węzłem małżeńskim nie mogą zawrzeć nowego małżeństwa sakramentalnego z osobą, z którą pozostają w związku pozasakramentalnym. Mogą wejść na drogę rozeznania swojej sytuacji. Powinno ono najpierw prowadzić do udzielenia na drodze kościelnego procesu sądowego odpowiedzi na pytanie, czy można stwierdzić nieważność pierwszego związku małżeńskiego.

Jeśli nieważność nie może zostać stwierdzona, można kontynuować rozeznanie o charakterze pastoralnym. To zadanie wymaga pomocy duszpasterza. Trzeba rozeznać, czy osoby żyjące w nieuregulowanych związkach zachowują wierność, poświęcają się dla dzieci, angażują się w życie chrześcijańskie, są świadome nieprawidłowości swego związku i życia w grzechu oraz czy pragnęłyby zmienić sytuację, w której się znajdują.

Takie rozeznanie może prowadzić do coraz głębszych form integracji ze wspólnotą kościelną. Powinno ono mieć formę indywidualnego i długotrwałego kierownictwa duchowego. Podjęcie odpowiedniej decyzji – wspólnie przez kierownika duchowego i zainteresowaną osobę – powinno być owocem procesu rozeznania, a nie jednego czy nawet kilku spotkań. Niektóre diecezje opracowały jeszcze bardziej szczegółowe wskazania, jak należy w takich sytuacjach postępować.

PAP: Wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r. stwierdza, że Polska ma obowiązek uznać małżeństwa jednopłciowe zawarte legalnie w innych krajach UE. Jakie jest oficjalne stanowisko Kościoła katolickiego wobec związków jednopłciowych?

Abp W.Ś.: Jest ono jasne i wielokrotnie przypominane.

Kongregacja Nauki Wiary w 2003 r. wyraziła swoje stanowisko w tej sprawie: szacunek dla osób homoseksualnych nie może w żadnym wypadku prowadzić do aprobowania zachowania homoseksualnego albo do zalegalizowania związków jednopłciowych.

Prawne uznanie związków jednopłciowych albo zrównanie ich z małżeństwem oznaczałoby nie tylko aprobatę zachowania wewnętrznie nieuporządkowanego i w konsekwencji uczynienie go modelem dla aktualnego społeczeństwa, ale też zagubienie podstawowych wartości należących do wspólnego dziedzictwa ludzkości. Kościół nie może nie bronić tych wartości ze względu na dobro ludzi i całej społeczności.

Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. A przemawiają za tym, oprócz argumentów religijnych, także racje wynikające z prawa naturalnego. Związek kobiety i mężczyzny jest także nastawiony na urodzenie i wychowanie dzieci. Poza tym ochrona małżeństwa jest zapisana w Konstytucji Polski, która stwierdza w art. 18, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.

Skoro tak stanowi najważniejszy akt prawny, to należy oczekiwać, że państwo będzie promowało i broniło małżeństwa kobiety i mężczyzny. Dopełniające się w nim role: macierzyństwo i ojcostwo, które stanowią również polskie wartości konstytucyjne, nie są stereotypami kulturowymi, ale fundamentem życia człowieka i społeczeństwa, zgodnie z wolą samego Stwórcy. Trzeba także pamiętać, że odpowiedzialność za rozwiązania prawne i administracyjne leży po stronie tych, którzy prawo stanowią i odpowiadają za praktykę stosowaną w polskich urzędach.

Rozmawiała Magdalena Gronek (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Piątek, 5 czerwca 2026 roku. Sto pięćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.18, zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą Bonifacy, Igor, Jakub, Ferdynand i Waleria. To dzień, w którym historia idzie przez Polskę szerokim traktem: od średniowiecznego Krakowa, przez wojny, okupację i powroty emigrantów, aż po współczesną Europę, która znowu spogląda ku Bałkanom jak na mapę pełną nierozwiązanych pytań. Data dodania artykułu: 05.06.2026 11:45
5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Wakacje w mundurze. W Tomaszowie Mazowieckim rusza program „Wakacje z Wojskiem 3” Pogoda 5–6 czerwca: front nad Polską, burze nad regionem 5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533

Cena: Do negocjacji Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego punktu zaopatrzenia medycznego Tomaszów Maz. ul. Słowackiego 4Na zdjęciu: Obudowa PB 533 w kolorze nabucco z wkładem PB 521 z okrągłymi podstawami łóżka oraz frontami z nakładką tapicerowaną. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa.Wysokiej jakości obudowa drewniana PB 533 dostępna w kilku kolorach w połączeniu z wkładem regulowanym PB 521 tworzy spójną całość i oddaje domowy charakter łóżka przy zachowania jego podstawowych funkcji. Możliwość konfiguracji wyposażenia dodatkowego w postaci np. składanych barierek bocznych sprawia, iż model ten cieszy się dużym zainteresowaniem klientów indywidualnych oraz placówek opiekuńczych.  Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Tapicerowana nakładka (opcja)3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżka (opcja)OPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kół • tapicerowana nakładka frontuPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 96 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:106,8 kgStopki regulowanemax 100 mm FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-533 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama