Licznie zgromadzona publiczność obejrzała widowisko „Zrękowiny”, przygotowane wspólnie przez Grupę Teatralną Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Lubochni, Zespół Pieśni i Tańca „Mali Lubochnianie” oraz działającą w PCAS-ie grupę senioralną „Dzierlatki”, prowadzoną przez Agnieszkę Wieczorek. Scenariusz i reżyserię powierzono Małgorzacie Tyce. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął starosta tomaszowski Dariusz Kowalczyk.
Tłusty Czwartek okazał się idealnym terminem na takie spotkanie – z jednej strony był to symboliczny finał karnawału, z drugiej… dzień, w którym, jak głosi tradycja, pączek jest sprawą niemal „obowiązkową”. Podczas wydarzenia przypomniano nawet ludowe powiedzenie: „Kto w tłusty czwartek nie zje pączków kopy, temu myszy zniszczą pole i będzie miał pustki w stodole”. I choć dziś traktujemy je z przymrużeniem oka, dobrze oddaje ducha ostatków – czasu radości i wspólnej zabawy przed rozpoczęciem Wielkiego Postu.
– Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w Tłusty Czwartek. Poza zwyczajami ostatkowymi i pożegnaniem karnawału mogliśmy też hołdować najważniejszemu tego dnia obyczajowi, czyli zjedzeniu przynajmniej jednego pączka. Ostatkowo kończymy czas karnawału i przygotowujemy się do Wielkiego Postu oraz Świąt Wielkanocnych. Najważniejszym celem tego okresu jest po prostu dobra zabawa – i po to Państwa zaprosiliśmy. W spektaklu w humorystyczny sposób pokazaliśmy relacje międzyludzkie. To było połączenie śmiechu, emocji i refleksji. Nie zabrakło też słodkiego akcentu – pączków dla uczestników wydarzenia – mówiła Dorota Ignasiak, dyrektor PCAS.
Po spektaklu dyrekcja podziękowała kwiatami Justynie Łomży, Małgorzacie Tyce i Agnieszce Wieczorek, a artyści porwali publiczność do oberka, domykając wieczór dokładnie tak, jak powinny kończyć się ostatki – tańcem i uśmiechem.
Na widowni zasiedli m.in. Piotr Majchrowski, wójt gminy Lubochnia, oraz Justyna Łomża, dyrektor Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Lubochni.
Wydarzenie miało również wymiar charytatywny. W trakcie spotkania przeprowadzono zbiórkę do puszek na rzecz chorującej na ostrą białaczkę szpikową Kingi Sobieraj. Dzięki hojności uczestników udało się zebrać 1949 zł. W ramach podziękowania rodzina poczęstowała wszystkich faworkami – i tym samym słodko podkreśliła, że wspólnota najlepiej smakuje wtedy, gdy potrafi nie tylko bawić się razem, ale i pomagać.





























































Napisz komentarz
Komentarze