Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 07:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: ślizganie na asflacie

Długo zastanawiałem się dlaczego firma Skanska tak bardzo lekce sobie waży inwestora, którym jest tomaszowski Urząd Miasta. Zastanawiałem się tak długo, aż jeden ze znajomych zaczął przysyłać mi linki do materiałów prasowych, w których przebudowy dróg realizuje ta sama firma. Dramat! Okazuje się, że nie jesteśmy odosobnionym przypadkiem, że podobnie jest też w innych miejscach w Polsce.

[reklama2]

Zapytałem rzecznika prasowego firmy jakie są powody opóźnienia w realizacji inwestycji. Odpowiedź jaką otrzymałem to typowe robienie wody z mózgu ludziom, którzy przecież widzą, co się wokół nich dzieje i potrafią jakoś realnie otaczający ich świat oceniać.

 

- Powód opóźnień na projekcie to wyjątkowo złe warunki atmosferyczne, gdzie w październiku i listopadzie zanotowaliśmy łącznie 31 dni z opadami deszczu. Dokładamy wszelkich starań, aby prace zakończyć jak najwcześniej. Do wykonania pozostały zatoki parkingowe, chodnik na ul. Słowackiego, który jest w trakcie wykonywania oraz prace porządkowe - odpisała mi stosunkowo szybko pani Iwona, zapominając, że prosiłem również komentarz dotyczący kar umownych, jakie może naliczyć firmie Skanska Urząd Miasta.

 

Szczerze powiem, że dni deszczowych w październiku i listopadzie nie liczyłem, ale każdego dnia mam w zwyczaju pobiegać lub pospacerować po lesie i wcale jakoś tragicznie nie było. Za to przez niemal całe wakacje nie widziałem robotników na placu budowy. Pojawiali się i znikali. To, co opowiadali pracownicy, zagadnięci w czasie, kiedy spożywali kolejną danego dnia "seteczkę", nie nadaje się do powtórzenia na publicznie dostępnym portalu.

 

Inwestycja miała być wykonywana etapami. Celowo rozpoczęto ją w maju, by zdążyć z ulicą Słowackiego przed nowym rokiem szkolnym, by nie tworzyć uciążliwości dla dzieci i rodziców. I co? I jajco... chciałoby się powiedzieć. Rok szkolny się rozpoczął a do szkoły nie można dojść ani dojechać. Bo chodnik zrobiono ale po drugiej stronie ulicy. No i rzeczywiście chodnik układany jest teraz, a więc na koniec listopada. Pada śnieg na zmianę z deszczem i jakoś to firmie nie przeszkadza.

Dodatkowo są niskie temperatury. Nie jestem budowlańcem, ale wydaje mi się, że nie pozostanie to bez wpływu na jakość robót (pomijam juz nawet możliwość ich rzetelnego odbioru). Wczoraj obserwowałem małe dzieci maszerujące ze szkoły numer 14 ulicą i przechodzące obok robotników, którzy w najlepsze cięli sobie betonowe płyty chodnikowe. Oczywiście nie robili tego brzeszczotem. Kurzyło się jak cholera i strach pomyśleć nawet o tym, że odprysk takiego "czegoś" może trafić dziecko np. w oko. Kto wtedy weźmie na siebie odpowiedzialność?

 

Trudno się dziwić irytacji Prezydenta Miasta, który komentując prace nie przebiera w słowach. Miasto ma bardzo poważny problem, ponieważ inwestycja realizowana jest ze środków rządowych i do połowy grudnia musi zostać rozliczona. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że prac nie uda się do tego czasu zakończyć. Miasto może utracić 2,5 miliona złotych dotacji i swoich praw od wykonawcy dochodzić będzie musiało na drodze sądowej.

 

Jakości wykonanych prac poświęcimy na portalu osobny artykuł (może fotoreportaż). Dziwi mnie tylko, że przy inwestycji wartej prawie 5 milionów złotych, kary umowne to jedynie tysiąc złotych za każdy dzień zwłoki. Przecież to jest śmieszne i trudno się dziwić, że wykonawca ma miasto w... głębokim poważaniu. Przyznaję bez bicia, że nie siedzę za mocno w zamówieniach publicznych ale wdaje mi się, że mogłyby one być jednak "ciut" wyższe. 

 

 

PS. 

Według danych tomaszowskiego Urzędu Miasta na budowie pracowało przez ostatnie kilka miesięcy piętnaście firm podwykonawczych. Skanska na pytanie o podwykonawców mi nie odpowiedziała. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomek 06.12.2016 00:12
Trzeba stworzyć przepisy, które podzielą budowę, na kilka etapów, które maja być ukończone w określonym czasie i ograniczą taką patologię budowlaną. Prace, ma wykonywać firma, która wygrała przetarg na dany etap, jeśli nie ma ludzi i własnego sprzętu, nie może brać udziału w przetargu. Dać możliwość wykonania etapów, drobnym firmą, które wykonają dany zakres robót i dostaną za to kasę, a nie zarabiają ci, co wygrali przetarg w całości, a nie maja ludzi i sprzętu by go wykonać dobrze i w terminie. Kary za niewykonanie prac w terminie, powinny wynosić 10% wartości umowy, za każdy dzień opóźnienia. Ewentualne nie karanie, powinno być zawsze dokładnie uzasadnione. Powinna też być premia, za wykonanie prac, przed terminem, ile? nie wiem, ale pracodawca i pracownicy, powinni być zmotywowani kwotą jaką zarobią, by następne wykonywane inwestycje, kończyli fachowo i jak najszybciej, co dałoby zadowolenie mieszkańcom.

Nie wstydze sie katolicyzmu 05.12.2016 22:11
Nie jestes Kosciolem Rzymsko-Rzymsko Katolickim, wiec sobie reflektuj.

Rita 05.12.2016 11:51
Z tego co czytam, redaktor przedstawia fakty. Jeżeli wg pani/pana uderzają one w kościół, to znaczy że ten ma wiele za uszami. Osobiście uważam, że owa instytucja żeruje na społeczeństwie jak pasożyt. Odbiera pieniążki, własne poglądy i umiejętność logicznego myślenia, dając w zamian obietnicę pośmiertnego nieba...

05.12.2016 09:19
"krytykował sprzedaż terenu po byłym domu dziecka,". O ile się nie mylę, to ten teren oddano darmo, bo za "aż" 5% wartości, Archidiecezji Łódzkiej, pomimo 87% przeciwników tej "transakcji". Chyba się jednak nie mylę? https://www.nasztomaszow.pl/po...wolnienie/ Skoro uważasz, że 5% wartości to kwota adekwatna do ceny realnej, to ja też reflektuję na ten teren za taką samą cenę.

05.12.2016 08:56
Pytanko. Czy ten plac został sprzedany jako osobista własność księdza, czy jako teren należący do kościoła? W pierwszym przypadku, obecnemu księdzu nic do tego i nie ma prawa blokować budowy, a w drugim przypadku, gdy został teren sprzedany przez kościół, to obecny ksiądz jest tylko przedstawicielem kościoła. Osoba tego czy tamtego księdza nie ma nic do rzeczy. Zarówno poprzedni ksiądz jak i obecny są jego przedstawicielami.

@ 05.12.2016 04:10
Mariusz wykorzystuje kazda okazje by uderzyc w Kosciol Rzymsko-Katolicki. Promowal juz tu sekty, krytykowal sprzedaz terenu po bylym domu dziecka, w koncu szalal po tym jak odczytano podczas swiat list biskupa ws niekatolickich organozacji religijnych. Nie bylo tak?

Mariusz - inżynier 04.12.2016 21:33
ps Skanksa firma: "DZIOD" Proponuję Prowadzącemu portal założenie zakładki budowlane absurdy - powiat Tomaszowski. Może być bardzo wesoło: - strefa parkowania: parkometry stawiane na chodnikach niezgodnie z obowiązującymi rozporządzeniami i ustawami - zawężają światło i skrajnię itd - tunel instalacyjny pod placem Kościuszki (nikt nie chciał wrzucić do niego swoich instalacji bo w ziemi jest za darmo) - wygranitowanie placu Kościuszki - "niedokończony plac budowy" wokół fontann - powstały na ten temat nawet demotywatory - ul. Łańcuchowa o której wspomniał przedmówca - doprowadzenie Wistomu do ruiny i usilna próba przyciągnięcia inwestorów na gruzowisko - autostrada na Łazisko :) - jakość wykonania ul. Słowackiego i prostopadłych do niej - ścieżka rowerowa do Spały z kostki brukowej - jakość wykonania elewacji na szpitalu tomaszowskim - afera z wysypiskiem śmieci - ciekawa forma architektoniczna KPP ;) - rewitalizacja parku Rodego ??? itd.

multi99 05.12.2016 06:11
Szanowny Inżynierze cytuję ??- tunel instalacyjny pod placem Kościuszki (nikt nie chciał wrzucić do niego swoich instalacji bo w ziemi jest za darmo) .... Mam pytanie czy TY byłeś w Tunelu technologicznym i widziałeś go ?? Bo ja tak i powiem ci że na ścianie na trasach korytowych leży kilkanaście kabli różnych właścicieli i różnej grubości od 4x32 po 4x240 ,,, Mało tego w tunelu ida instalacje gazowe , wodno-kan. ,,,i wiele innych . Mam prośbę jak nie masz pojęcia jak wyposażony jest Tunel Instalacyjny to się nie odzywaj !!!!!

Podobno 03.12.2016 19:04
nieszczęście ludzi polega na tym, że ci co żyją, uważają że to nie oni. Nasi dzisiejsi włodarze też ludzie. To naturalne, że wszystko co dobre, to my. Co nie wypaliło, to nie my. My nie utoniemy. My są ludzie noszeni w lektyce, a takich nie poddaje się krytyce. - To, że w mieście są opóźnienia w remontach ulic, winna Skanska. - To, że bez konieczności zwęża się ulice, winna Skanska. - To, że przy remontowanych ulicach brakuje zatoczek parkingowych (lub są za wąskie) winna Skanska. .-To, że zabrakło miejsca dla ścieżek rowerowych, mimo że tego miejsca było pod dostatkiem, winna Skanska. - To, że kanalizacja budowana jest "pod prąd" to na pewno winna Skanska. - To, że układa się pływające chodniki, winna Skanska. - To, że w chodnikach i ulicach pozostawiane są różne poremontowe "prowokacje", winna Skanska. - To, że obarierowano ul. Łańcuchową (dawniej : O.Langego), wina (?) super projektanta pomysłodawcy. Bez niego nie byłoby Łańcuchowej. -To, że Skanska została sprowadzona zza Bałtyku do Tomaszowa Maz., to wina ducha (tabu). {Skojarz: tajwańczyk z Tajpej, Welantech, Wistom}. - To, że projektanci DW 713 nie przewidzieli obarierowania np. Warszawskiej, to ich wina. Za małe przez to dofinansowanie, Skanska nie ma kasy i nie może remontować dobrze i w terminie. - To,że w Tomaszowie obowiązują zamówienia publiczne, to wina centralnego ustawodawcy. Itd. Pewne, że zmotoryzowani, cykliści i piesi użytkownicy tomaszowskich ulic i chodników po drogich remontach nie będą pamiętać f- my Skanska. Mają do zapamiętania swoich.

01.12.2016 22:50
To nie ten sam ksiądz

Mariusz - inżynier 01.12.2016 22:19
Witam Wszystkich Abstrachując od poniższych wypowiedzi - mało ważne kto wykonuje - nasze podatki idą w błoto a opłaty w mieście w tym roku od użytkowania wieczystego i podatków wzrosły o kilkanaście/kilkadziesiąt procent. Proszę spojrzeć na jakość realizacji przedmiotowej inwestycji: - żadne reżimy technologiczne niedotrzymane (bitumy kładzione w jesieni i zimie - dramat Wykonawcy i słabego Zamawiającego) - gdzie jest Inwestor i jego nadzór na realizacją - co do odchyłek wykonawczych widocznych gołym okiem przez laika nie będę się wypowiadał - zabezpieczenie i BHP na budowie - dramat - nie widziałem żadnych barier zabezpieczających wykopy, wygrodzeń, odpowiedniej odzieży roboczej, nadzoru, oznaczeń i stwierdzam wiele wiele innych uchybień (plac budowy wygląda jak obóz w Korei Północnej, na Syberi obozy lepiej zorganizowane) - ja się pytam gdzie jest PIP i PIS ??? - co do jakości, ergonomi, ekonomi i praktyczności projektu też nie będę zabierał głosu (rozwiązania techniczne i zagospodarowanie - dno) - i jeszcze wiele innych uchybień o których nie czas i miejsce rozwijać. Życie toczy się dalej - podwyżki podatków i opłat kilkukrotnie przewyższają inflację - zmierza to nie ku dobremu. No ale będziemy mieć "nowe" ulice. Może by tak wybudować jedną rocznie a dobrze pod wszystkimi względami i aspektami przez lokalne firmy z zachowaniem sztuki budowlanej i przepisów BHP, ergonomi, zwyczajnie "na lata". Szczęść Wam Boże nasi Włodarze i lokalni i Ci 100km na pn-wsch od TM.

01.12.2016 11:42
Szkoda było dołożyć 20 tys i zlecić te prace firmie polskiej? Tylko trzeba było zlecić firmie, która ma dyrekcję w Szwecji/ "Skanska Forma prawna Spółka akcyjna Data założenia 1887 Siedziba Szwecja, Sztokholm Prezes Johan E. Karlström Branża budownictwo Zatrudnienie 52 tys.' (wg Wikipedii) Nie wierzę, że w Tomaszowie,a nawet w całej Polsce nie ma firmy, która podjęła by się tych prac? Straty poniesione przez nasze miasto (bałagan ogólny, brak podatków od sklepów położonych przy rozkopanych ulicach, straty MZK - większe zużycie paliwa ze względu na objazdy, straty osób prywatnych z tych samych względów itp., itd) to tylko na razie 7 m-cy prac., a końca nie widać. Ogółem te straty, które wymieniłem już chyba przekroczyły 20 tys. Dojdą jeszcze poprawki, usuwanie usterek, dodatkowe prace zapisane w gwarancji.. Coś mi się wydaje, że przy takim tempie, to jeszcze nasze wnuki nie będą chodzić po normalnych ulicach.

Krzysztof Chmielewski 01.12.2016 21:11
Istnieje coś takiego jak przetarg i wspólny rynek (który przekracza swym zasięgiem granice Tomaszowa, a nawet Polski) ...

varan 01.12.2016 10:38
"Inwestycja miała być wykonywana etapami. Celowo rozpoczęto ją w maju.." Rozpoczęto ją w kwietniu. Tego samego dnia w którym odbywało się kolarskie kryterium zamknięto wszystkie uliczki i zaczęto zrywać stary asfalt. Był to czwartek, a więc 21 kwietnia. 1000 zł kary za dzień to jest smiechu warte. Nawet jak się będą ślimaczyć do końca lutego, to ledwie zbliżą się do 100 tyś. Przy 5 mln za całość to żadna kara. O braku podziału tej inwestycji na etapy z konkretnymi terminami nawet nie ma co wspominać. ps. Trudno się dziwić że jak się podpisuje tak idiotyczne umowy, jest się póżniej traktowanym jak idiota (UM).

Ajdejano 01.12.2016 10:33
Do wpisu nr 18: ty jesteś głupszy niż ustawa przewiduje. Rodzice cię ochrzcili, byłeś u Pierwszej Komunii Świętej, brałeś katolicki ślub - a teraz srasz na swoją przeszłość. Dlaczego ? Bo popier.... ci się w tej twojej główce. A może - zbyt długo pracowałeś na "kwaśnej sali" lub na "włóknach ciętych" w WISTOM-ie, co ??? A może zbyt uporczywie czytasz, słuchasz i oglądasz te jedynie słuszne media ?! No - może przesadziłem z tym czytaniem przez ciebie gazet. Może ty należysz do tych, którzy piszą mniej-więcej początki listów w ten sposób: drogi kolego - piszę do ciebie powoli, ponieważ wiem, że i ty nie czytasz biegle.

01.12.2016 09:39
Czyli odwieczny dylemat "Rozprawy pomiędzy panem, wójtem i plebanem". Ksiądz sprzedał teren, wziął kasę, ale domaga się dalszego użytkowania sprzedanego przez siebie terenu i blokuje budowę. Ciekawe podejście do sprawy. To nie antyklerykalizm, ale zachłanność księży, ich pazerność i wtrącanie się we wszystkie prywatne strony życia. Jest powiedzenie "oddaj cesarzowi co carskie, a Bogowi co boskie". Pan Bóg jest podobno wszędzie, nie tylko w kościele. Jeżeli ktoś jest wierzący to pomodli się nawet w domu i bezpośrednio w duchu porozmawia z Bogiem. Do takiej rozmowy nie potrzeba sługi (jakim jest ksiądz), skoro można rozmawiać z samym władcą.

01.12.2016 08:24
Rafał to klasyczny przypadek socjopaty. Poznałem go kilkanaście lat temu, jak pomagaliśmy w kampanii prezydenckiej Kuklińskiemu. Chyba po raz pierwszy w historii miasta mocno wykorzystywaliśmy do promocji nternet. Nikt wcześniej nie organizował ogólniedostępnego czatu z kandydatem, na którym można było zadawać bezpośrednie pytania. Rafał pisywał na jedynym wtedy tomaszowskim portalu internetowym. Na tamten moment wydawał się całkiem normalnym młodym chłopakiem. Rzeczywiście niepotrzebnie wdaję się z nim polemiki. Ma jednak dni, kiedy bywa zdrowszy, ale pojawiają się one coraz rzadziej. Nie potrafi przyjąć do siebie żadnych argumentów. Nawet w prostej wymianie grzeczności doszukuje się podtekstów, spisków i złych intencji. Kiedyś napisałem do niego, że porozmawiam z jego rodzicami, bo ma poważny problem z psychiką, który moim zdaniem doprowadzi kiedyś do nieszczęścia. Odpisał, że jak skrzywdzę jego mamę, to on mnie wszędzie znajdzie. Nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Na Fecebooku występuje jako kilkanaście różnych osób. Norbert Nowak, Robert Maj, ETM 97-200, Joe Straight, Klaus Kubanek, Virgin Mobile Polska, czyli witamy Richarda Bransona, Wege w Warszawie. Gdzie jeść?, Krzysztof Mroz, Bolesław Wałęsacz, Redblocker i chyba jeszcze kilka innych. Na naszym serwisie jest to samo. Nikt normalny takich rzeczy nie robi. Do tego sam twierdzi, że używa sieci TORA. Jej też nie używają zwyczajni użytkownicy internetu, za to służy często szajkom pedofilów do wymiany plików z dziecięcą pornografią. Te wszystkie konta są oczywiście blokowane, więc komentarze które wpisuje są widoczne jedynie dla niego samego. Blokuję go też regularnie na NT. Myśli, że ban oparty jest na cookies, chociaż tak nie jest i czyści za każdym razem przeglądarkę. :) Smutne to, ale nie jest to odosobniony przypadek. Mam takich na NT więcej.

Opinie

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:49 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie Jak zapewnić dziecku opiekę w wakacje, gdy rodzice pracują? Sprawdźcie ofertę półkolonii! Wianki popłynęły Wolbórką. Biesiada Świętojańska połączyła tradycję, muzykę i rodzinną zabawę Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Filmowy początek wakacji w Heliosie. Supergirl, Minionki, horrory i wielkie powroty na ekran Biznesowe spotkanie na wysokości: jak nowoczesny taras widokowy w Warszawie robi wrażenie na klientach? 24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania? Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama