Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 00:00
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Był taki ktoś

Dziś chciałbym opowiedzieć o człowieku szczególnym dla naszego miasta, dla osób z problemem alkoholowym, o człowieku o którym nie powinniśmy nigdy zapomnieć.

WŁODEK FIGLEWICZ – jedyna osoba w mojej publikacji, którą postanowiłem upublicznić z imienia i nazwiska. Zasłużyła sobie na to by ją, po zaskakującej nas wszystkich śmierci, wznosić pod niebiańskie peany. Włodek, jako alkoholik, stały mieszkaniec Warszawy czyli warszawiak z krwi i kości był w moim, i nie tylko w moim życiu, osobą szczególną, którą będę pamiętał, wspominał z wdzięcznością z rzędu niespotykanych, do końca moich dni. Włodka poznałem

 

9 lutego 2016 r. po krótkiej, choć ciężkiej chorobie zmarł w Warszawie PRZYJACIEL naszego Stowarzyszenia "ALA", naszej aa-owskiej WSPÓLNOTY, Włodek Figlewicz - klubowy terapeuta. Odszedł na wieczny miting ten, który dał nam trzeźwiejącym alkoholikom społecznie odrzuconym, szansę na osiągnięcie duchowej wolności. Wolności przed śmiertelnym nałogiem alkoholowym i skostniałymi wadami charakteru. BYŁEŚ z nami od początku istnienia Stowarzyszenia tj. od roku 1987 do grudnia 2015 roku. Pełne 28 lat. W naszej pamięci pozostaną Maratony terapeutyczne prowadzone przez Ciebie, które odbywały się w pomieszczeniach Stowarzyszenia jak i te wyjazdowe„sesje” m.in. w Małym Cichym, Kamasznicy, Żywcu czy Orawicy na Słowacji. To dzięki Tobie kilkuset z nas otrzymało nadzieję na nowe życie, życie w trzeźwości. Pomogłeś naszym rodzinom, przede wszystkim naszym żonom (terapie w Al-Anon), dzieciom (terapie w Al-Ateen), które pamiętają obozy terapeutyczne w Małym Cichym. To dzięki Tobie w założonych Rodzinach przez nasze dzieci (przykład dzieci alkoholików – związek małżeński Jacka i Ani) panuje miłość, spokój i życie bez alkoholu. Ich dzieci, a nasze wnuki mają spokojny dom żyjąc bez lęku i strachu.

 

Bywałeś na rocznicach naszego Klubu, Stowarzyszenia, Forum Trzeźwości i rocznicach indywidualnych, abstynenckich. Byłeś dla nas jeden, jedyny wśród nas a teraz zostaliśmy sami, ale już duchowo mocniejsi na drodze dobrego życia, życia bez alkoholu. Przez cały okres jakim związałeś się z naszym miastem, miasto rozkochało się w życiu w trzeźwości o czym mogą świadczyć powstałe nowe grupy AA (na dziś jest ich sześć), Al-Anon, Al-Ateen czy dwa Stowarzyszenia Abstynenckie do dziś istniejące. Dzięki Tobie w naszych Rodzinach wrócił spokój, radość, uśmiech na twarzach, można powiedzieć, że pełnia życia. Świat bez Ciebie jest teraz inny, ale to co po sobie zostawiłeś w naszych zdrowiejących duszach i sercach (TRZEŹWOŚĆ) zawsze będziemy pamiętać o Tobie. Spoczywaj w spokoju WIELKI WŁODKU, WIELKI PRZYJACIELU WSPÓLNOTY – AA.

 

….. na dwa/trzy tygodnie (1990r) przed sierpniowym Obozem Terapeutycznym pod JEGO egidą w Białce Tatrzańskiej, na kanwie całkowicie prywatnej. Było to nasze pierwsze spotkanie, do którego doszło w miejscowości Węgrzynowice. Wieś w województwie łódzkim, w której urodził się i prowadził swoją społeczną działalność, pisarstwo Wielki Polak, Jan Chryzostom PASEK (polski zawadiaka, podróżnik, pamiętnikarz z epoki Baroku), do której Włodek przybył ze swoją, życiową partnerką. Tu zamieszkiwali, vis a vis wspaniałego dworu Paska - z cudownym, starym, drzewostanem parku węgrzynowickiego - ich znajomi. ONA miejscowa nauczycielka, ON (z alkoholowym problemem) prowadził swój prywatny business (producent farb). Oboje byli członkami Abstynenckiego Stowarzyszenia, do którego również ja wstąpiłem.

 

Obóz w Białce z organizowany był dla rodzin (żony, mężowie, dzieci) z naszego Stowarzyszenia. Uczestniczenie w Białce było dla mnie okresem jeszcze dziewiczym i niepewnym w procesie trzeźwienia. Abstynencji miałem zaledwie kilka miesięcy. Do Grupy AA dołączyłem jesienią 1989r, choć wcześniej zaliczałem kilka może kilkanaście mityngów. Tak naprawdę zadomowiłem się w AA po Obozie Terapeutycznym w Białce, nie wierząc jeszcze w jej (ciągła wewnętrzna walka nie z alkoholem, a z samym sobą) skuteczne powodzenie. Włodek, (szybko przeszliśmy na „Ty”) zaimponował mi wewnętrznym spokojem, w jego oczach przebijała, wręcz promieniowała jak zjawisko osmozy, miłość do drugiego człowieka. Jego uśmiech na twarzy dominował przez cały okres naszego, wspólnego pobytu. Zaprzyjaźniliśmy się natychmiast. Do Białki tatrzańskiej jechałem bardziej „towarzysko” niż „szukać” terapeutycznej pomocy. Mój udział w spotkaniach z NIM to …. nic innego jak świadome czy nieświadome przeszkadzanie w zbiorowych zajęciach, terapiach, ogromnie zakłócałem terapeutyczne spotkania. Moja „rozrywkowa” miarka się przebrała. Włodek po tygodniowej męczarni, pobycie ze mną, „zapakował” mnie do malucha i zawiózł na dworzec PKP do odległego o 10 km Nowego Targu.

 

[reklama2]

 

Na peronie dworca wręczył mi bilet kolejowy i zagaił drwiąco,- Chciałem ci podziękować za dotychczasowy udział w terapiach ze mną i przykro mi, że nie chcesz dokończyć wspólnego, naszego pobytu w Białce. Trzeźwiej sobie po swojemu. Powodzenia. Do przybycia pociągu z Zakopanego było około 10 min. Był to chyba najważniejszy moment w moim życiu, który miał zadecydować, w którą „stronę pójdę”. Czas do przybycia i odjazdu pociągu, to czas „kolanowego upokorzenia”. Musiałem szybko zadecydować: czy wstać z pozycji kolan i przeprosić Włodka czy krnąbrnie trwać przy wyimaginowanym „swoim ego”. Z wielkim trudem, wewnętrznym bólem, nadludzkim wysiłkiem podniosłem się z kolan i …. uczyniłem to pierwsze. Ten upokorzony zwrot odmienił mnie natychmiast, nigdy już nie poczułem takiej ULGI. Po raz pierwszy pokonałem samego siebie, swój egocentryzm, swoje „ja”. Dla mnie było to ważne ZWYCIESTWO, zwycięstwo nad samym sobą, nad swoim strachem wewnętrznym, pokonaniem niedoskonałości, swojej buty i innych skostnień duchowych.

 

Jeśli przestaję być klientem nocnych lokali, domów publicznych;

jeśli przynoszę pieniądze do domu, jeśli aktywnie działam w AA,

a inni gratulują mi postępów bo żyję godnie by sobie pogratulować

to nie ma to nic wspólnego z prawdziwą POKORĄ.

 

 

Nowotarskie wydarzenie stało się preludium do odzyskiwania w sobie, tak ważnej, życiowej pokory. Wracając po zakończonym „turnusie” do domu, Włodek stał się dla mnie jeszcze bliższym przyjacielem, któremu w sposób świadomy zawdzięczam obecny stan DUCHA.

 

Kiedy Włodek pracował na plebani kościoła w Kamasznicy (dwa kilometry od słynnej Milówki braci GOLCÓW) w Beskidzie Żywieckim, trzykrotnie naszą sporą grupą aaowców z mojego miasta uczestniczyliśmy w organizowanych przez NIEGO, niezapomnianych dla nas, osób dotkniętych problemem alkoholowym i ich rodzin w „Zlotach Radości”.

 

W kamasznickim kościele proboszczem parafii był słynący w całym kraju w organizowaniu podhalańskich wesel bez alkoholu, ksiądz Władysław Zązel, przyjaciel księdza profesora Tischnera. Były to cudowne spotkania, przepojone miłością, pięknymi, mądrymi przesłaniami, nie tylko religijnymi. Wpływ krajobrazowych widoków Beskidu Żywieckiego za każdym pobytem w Kamasznicy miał zapewne duże znaczenie na moje zmiany duchowe, które teraz jak o tym piszę, dokładniej to widzę i z dreszczem ciała, odczuwam.

 

To Włodek jest autorem, pewnej sentencji, myśli, dzięki której zrozumiałem sens i mądrość zawartą w sugestiach AA i co to jest ciągle wykorzystywany wśród trzeźwiejących alkoholików termin, DUCHOWA WOLNOŚĆ, a brzmi on: Abyś nigdy pracując na programie AA nie stał się doskonały, doskonałość zostaw BOGU jakkolwiek Go pojmujesz, a sobie daj szansę na omylność. Obyś nie zawsze miał rację. Obyś nigdy nie wytrzeźwiał.

 

W Kamasznicy poznałem zaproszonego przez Włodka, naszego śpiewającego barda z Legionowa Marka „A”, który swoimi poetyckimi tekstami w śpiewających songach, oczarował wszystkich obecnych na spotkaniu. Tu zaprzyjaźniłem się z Markiem co poskutkowało tym, że parokrotnie zapraszałem go do mojego miasta. Koncertował w ramach „Forum Trzeźwości”, „Zlotów Radości” czy rocznic Klubowych. Jego teksty z pieśni, często cytowane na mityngach AA, wzmacniały proces trzeźwienia u wielu osób z problemem alkoholowym, wzbogacając tzw pogodę ducha.

[reklama2]

 

By zakończyć sekwencję z Włodkiem Figlewiczem pozwolę sobie zacytować niektóre teksty Marka zaczerpnięte ze śpiewającej poezji: „Przynoszę Ci Panie swe podziękowanie żeś drugi raz życie mi dał”, „Dzisiaj jest pierwszy dzień całej reszty mego życia”, „Serca mego ogrodzie znika nocy cień bo słonko rozgrzewa moją duszę” czy wcześniej zacytowane słowa”Dzisiaj do mnie dotarło, że z miłością tak bywa, jak ją ludziom rozdaję to mi jeszcze przybywa”.

 

Kiedy syn zalany łzami chcąc ojcu pomóc wejść na schody,

zapytał - „Tatusiu czy nie mogę ci pomóc, żebyś przestał pić?”

Ojciec także rozpłakał się bo nikt mu nie mógł poradzić.

Bo wiedział, że wszystko zależy od niego.

 

Pośmiertne wspomnienie o Włodku, to nie tylko pożegnanie ukochanego PRZYJACIELA, również pożegnanie pewnej, romantycznej epoki we WSPÓLNOCIE AA wiernej do bólu ZASADOM i TRADYCJOM, tak rozumianych i stosowanych przez „pierwszych” aaowców w naszym kraju, kiedy jeszcze nie istniało Biuro Służby Krajowej a Wspólnotą AA zawiadywała tak zwana "Siódemka poznańska".

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anna 05.04.2017 15:12
Pięknie napisane wspomnienie.

"młody Zbyszek" 01.11.2016 01:05
Piękne wspomnienie Pana Włodka. Człowieka, który mnie na recach nosił jak byłem mały. Mało pamiętam z białki tatrzańskiej będąc tam z rodzicami, ale wiele zapamiętałem z Czorsztyna jako nastolatek, gdzie przesiadywałem z uśmiechniętym Włodkiem przy drewnianych stołach słuchając jego opowiadań. Spoczywaj w Pokoju.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama