Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 21:08
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Dyskusja o współczesnej Rosji

W każdym powiatowym miasteczku w centralnej Polsce stały cerkwie prawosławne, które w okresie międzywojennym burzono. To wtedy przestały istnieć przepiękne świątynie m.in. w: Końskich, Opocznie, Tomaszowie Mazowieckim. Czy współcześnie Europa jest zdolna do zbudowania wspólnej polityki wobec Rosji?

W dniach 28-30 maja 2018 roku w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku odbyło się forum pt. „Europa z widokiem na przyszłość”. Uczestniczyłem w panelu „Żadnych zmian na Wschodzie? Rosja po wyborach prezydenckich”. Istotny wpływ na wystąpienie Andrieja Jurowa (obrońcy praw człowieka, filozofa i trenera; działającego w Międzynarodowej Szkole Praw Człowieka i Aktywności Obywatelskich w Woroneżu) miała - jak się później okazało - SFINGOWANA zbrodnia zabójstwa. Dokonanego, jak podawały media, w dniu 29 maja 2018 roku w Kijowie na wybitnym rosyjskim dziennikarzu i korespondencie wojennym Arkadijim Babczenko. Jurow, tak jak my wszyscy, nie wiedział, że doszło do mistyfikacji. Dementi pojawiło się po zakończeniu panelu, tzn. po godz. 14. Babczenko stara się informować rosyjskie społeczeństwo i demaskować propagandę, ale co napawa smutkiem - bez znaczących rezultatów, gdyż - jak stwierdził Andriej Jurow - mamy do czynienia ze „zbiorowym Putinem”, stanowiącym więcej niż 86% Rosjan. 

 

Ponadto koniecznie trzeba zwrócić uwagę na trwający protest głodowy, uwięzionego w kolonii karnej w Rosji, Olega Sencowa, ukraińskiego reżysera, który zażądał uwolnienia wszystkich ukraińskich więźniów politycznych znajdujących się na terytorium Federacji Rosyjskiej, czym powtarza czyn jednego z ostatnich dysydentów – Anatolija Marczenko.

 

Przez pryzmat doświadczeń w Woroneżu – w mieście położonym 486 km na południe od Moskwy – oraz z perspektywy obrońcy praw człowieka z trzydziestoletnim stażem, publikującego w wydawnictwach podziemnych („samizdatach”) – Andriej Jurow wyartykułował następujące tezy: (1) niewątpliwie zaistniał „syndrom weimarski”, przejawiający się apatią (stuporem) obywateli z powodu wszechogarniającej beznadziei i traumy zbiorowej, co daje efekt utrwalenia autorytarnej władzy W. Putina. Po dwudziestu latach jego rządów, wydaje się, że nie ma żadnej nadziei na zmianę.

 

(2) Jedyne, co jest zdrowe w Rosji, to działalność w postaci: (i) organizacji społecznych, charytatywnych i samopomocowych; (ii) organizacji antykorupcyjnych; (iii) politycznych, np. kojarzonych z Aleksiejem Nawalnym.

 

Andriej Jurow twierdzi, że „patriotyzm - to jest miara wstydu obywatela za politykę rządu jego kraju”. Zaapelował o udzielenie Rosjanom intelektualnej i moralnej - dziś bardzo pożądanej - pomocy: (i) czy to w ramach sieci europejskich ośrodków akademickich, czy (ii) poprzez powołanie instytucji roboczo nazwanej „Ambasadorem Solidarności Europejskiej”, zakładającej od samego początku udział w tej instytucji przedstawiciela Rosji; ponadto (iii) dostrzega on głęboki sens w organizowaniu dalszych spotkań w wielu miastach europejskich – w celu poszukiwania alternatywnych propozycji dla społeczeństwa rosyjskiego. Głosy mniejszości rosyjskiej w Niemczech także przyczyniły się do czwartej kadencji prezydenta Władimira Putina, co nie nastraja optymistycznie. Okazuje się bowiem, że iluzją jest przekonanie, że z samego faktu migracji do kraju rozwiniętej demokracji, wynika zwrócenie się w kierunku polityków proeuropejskich, głoszących modernizacyjne koncepcje.

 

W nawiązaniu do powyższego punktu widzenia, prowadzący Panel IV w dniu 30 maja 2018 roku w ECS w Gdańsku - Adam Reichardt (dziennikarz, publicysta, redaktor naczelny „New Eastern Europe”), zwrócił się do Wacława Radziwinowicza (dziennikarza, wieloletniego korespondenta „Gazety Wyborczej” w Rosji) z następującym pytaniem: Gdzie jest prawdziwa opozycja w Rosji? Zanim padła właściwa odpowiedź, został przywołany Osip Mandelsztam opisujący „szamanów propagandy” – powodujących wręcz mutację DNA społeczeństwa, przejawiającą się w ten sposób, że stan świadomości zbiorowej pozwala na powstanie jedynie zalążków samorządności. Jak pisze Edward Limonow: „Nie ma Ratusza, ale jest Kreml”, co oznacza, że idea społeczeństwa obywatelskiego (której symbolem jest „ratusz”) nigdy nie wyszła poza krąg fantastycznych wizji roztaczanych chociażby w 1992 roku przez przedstawicieli amerykańskich fundacji.

 

Zjawiskiem wartym odnotowania – prawdziwą opozycją - stały się protesty w sprawie wysypisk śmieci. Zauważalny jest sprzeciw ludzi je organizujących przeciwko przyłączaniu się do nich zawodowych, opozycyjnych polityków. Systemowych – bo wyznaczonych przez Kreml do pełnienia takiej funkcji. W tym gronie znajdują się: (i) Władimir Żyrinowski [którego poglądy bezkrytycznie przytacza Janusz Korwin-Mikke na stronie: http://korwin-mikke.pl/szukaj/tag/%C5%BByrinowski]; (ii) Pavel Grudinin. Chociaż warto odnotować, że elektorat sowiecko-nacjonalistyczny, któremu Grudinin zawdzięcza całkiem niezły wynik w wyborach prezydenckich w 2018 roku, jest pod specjalnym nadzorem Kremla. Z kolei liderowi skrajnie lewicowego ruchu „Awangarda Czerwonej Młodzieży” – Siergiejowi Udalcowi w lipcu 2014 roku wymierzono karę 4,5 roku łagru za zorganizowanie masowych antyputinowskich demonstracji i rozruchów na placu Błotnym w Moskwie. W Dumie nie ma natomiast proeuropejskich ugrupowań jako reprezentacji, jak się szacuje, 10-15% elektoratu. Debiutujący w wyborach prezydenckich w 2012 roku Michaił Prochorow, wprawdzie posiada potencjał, ale jest na tyle niegroźny, że w myśl powyżej przedstawionej logiki w konstruowaniu sceny politycznej, nie zachodzi konieczność kreowania „pełniących obowiązki liberałów”. Ksienija Sobczak również przegrała z kretesem w ostatnich wyborach prezydenckich.

 

Wacław Radziwinowicz powiedział, że nigdy nie spotkał polityka, który przyjechałby z ofertą polityczną do Woroneża – tam, gdzie funkcjonuje Dom Praw Człowieka ze spiritus movens jakim jest Andriej Jurow. Jednakże nie można mówić, że „wszystko przepadło”.

 

Przechodząc do omówienia sprawy ukraińskiej, chciałbym przytoczyć życzenia Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego Marcina Witko, złożone na Placu Kościuszki w noc sylwestrową 2017/2018: „Pozdrawiamy wszystkich Przyjaciół z Ukrainy i z wszystkich państw słowiańskich, którzy tutaj pracują”.

 

Natalia Kurdiukowa (dziennikarka, aktywistka współpracująca z Nakipelo.ua), nakreślając realia z 2013 roku w okresie Euromajdanu w rosyjskojęzycznym Charkowie, oddalonym ledwie 30 km od granicy z Rosją, gdzie biło źródło Partii Regionów, kierowanej przez prezydenta Wiktora Janukowycza - udowadnia, że bardzo trudno jest złamać mentalność Homo sovieticusa. Permanentnie obezwładnianego strachem przed autorytarnymi przywódcami. Podsycanym i wykorzystywanym przez W. Putina. Na dodatek utrwalanym przez media zależne od oligarchów. Wtedy wykazali się lokalni biznesmeni wspierający bohaterską 92. Brygadę, a konkretnie „300 Spartan”, dających odpór wszechobecnej presji (wojnie psychologicznej). Dziś zasadnicze pytanie brzmi: czy wzmożone procesy oddolne rozwijające społeczeństwo obywatelskie, mogą doprowadzić do pokonania wciąż intensywnie przeżywanej tęsknoty za carem, który rozwiąże problemy Ukraińców.

 

Strategiczny plan dla Ukrainy w swoim czasie przedstawił prof. Zbigniew Brzeziński, korespondujący z diagnozą prof. Richarda Pipesa

 

[zob. https://www.facebook.com/Zydzi.tomaszowscy/posts/1914721545252887]

[zob. https://www.facebook.com/Zydzi.tomaszowscy/posts/1908776542514054].

 

Nastrój podczas panelu były zdecydowanie minorowy, aczkolwiek Marszałek Bogdan Borusewicz - z zapisaną piękną kartą w „Solidarności” - miał mocne podstawy do tego, aby przekonywać, że nawet w sytuacji beznadziejnej, znajduje się jakieś wyjście. W związku z czym potrzeba więcej optymizmu w działaniu.

 

 

 

                                                                                                              Dominik Kupis,

                                                                                                              administrator Tomaszów Mazowiecki Yizkor Book

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

werty 14.06.2018 10:54
Kompletnie nie wiem czemu ma służyć ten wstęp o cerkwiach w każdymi mieście i ich burzeniu, czyżby miał dowodzić "polskiego nacjonalizmu i braku tolerancji". Cerkwie były w okresie zaborów budowano jako symbol dominacji Imperium Rosyjskiego na podbitych obszarach (metoda znana z przypadku Pałacu Kultury i Nauki im. Stalina, czy przytłaczających "pomników wdzięczności" w każdym mieście). Ich ilość i wielkość w żaden sposób nie odpowiadała potrzebom (ilość prawosławnych podległych batiuszce w Moskwie była niewielka). Trzeba pamiętać, że władze Carskie zakazywały jednocześnie budowy świątyń Katolickich (co było manifestacją polskości nawet przez niewierzących czy inne wyznania). Budowa Cerkwi w Tomaszowie była ewidentnym przykładem bałwochwalstwa, buty i pychy Rosjan i Cara. Z tego co pamiętam Cerkiew tę budowała i finansowała garstka zaborczej administracji i wazeliniarze, często niestety z mniejszości narodowych zamieszkujących nasze miasto (co im Polacy popamiętali). Zburzenie tej Cerkwi Molocha, który nie służył niczemu i nikomu a był tylko symbolem Zaborcy w II RP, jest w pełni uzasadniona. Śmieszy mnie jak często burzenie cerkwi prawosławnych Patriarchatu Moskiewskiego, podaje się jako usprawiedliwienie dla mordów na Polakach na Kresach, bo przecież Ukraińcy (przynajmniej większość nacjonalistów z UPA) to głównie Grekokatolicy lub Patriarchat Kijowski. Co prawda zdarzali się tępe trepy sanacyjne, którzy kazali burzyć cerkwie Grekokatolickie (bo nie rozróżniali) i to nawet świeżo wybudowane za zgodą i przy wsparciu władz cywilnych choćby na Wołyniu za woj. Józewskiego.

AK-47 14.06.2018 11:58
Cały wstęp dowodzi prawdziwości słów przez Pana napisanych bo zaraz po zdaniu przytoczonym przez Pana autor stawia pytanie: " Czy współcześnie Europa jest zdolna do zbudowania wspólnej polityki wobec Rosji?" Czyli obecność cerkwi (mam tu na myśli nie tylko budynki) była i jest (!) elementem polityki Rosji carskiej, sowieckiej i tej dzisiejszej. Swoją drogą przewidujący był Marszałek nakazujący ich wyburzanie....No bo gdybyśmy chcieli dzisiaj to zrobić moglibyśmy narazić się na co najmniej protesty (przykład pomników) albo, co nie daj Boże, interwencję zielonych ludzików......w obronie rosyjskiej wiary oczywiście. Została jeszcze jedna sowiecka cerkiew do wyburzenia.....

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama