Miałam okazję pospacerować w piątek po naszym odrestaurowanym niedawno Placu Kościuszki. Wyścig kolarski o randze międzynarodowej, jak zapowiadano, to spore wydarzenie, jak dla naszego kurczącego się rok po roku miasteczka. Ekipy dziennikarskie, telewizyjne, goście mniej lub bardziej oficjalni. Szkoda tylko, że nie zadbano o właściwy wizerunek centralnego miejsca w mieście. Niby czytałam gdzieś, że Plac posprzątano. I bardzo dobrze, ale chyba skupiono się jedynie na częściach betonowo - granitowych. O strefach zielonych najwyraźniej zapomniano. Pominę nieuzupełnioną korę, ale wszechobecne zachwaszczenie aż razi w oczy. Zieleń trzeba pielęgnować na bieżąco. Inaczej traci ona swój dekoracyjny charakter. To tyle do władz miasta, które w wyznaczaniu monumentalnych celów, zapominają często o tych drobnych elementach. Mieszkańców miasta zapytam natomiast, czy naprawdę nie można korzystać z miejsc wyznaczonych do przechodzenia przez ulicę? Czy trzeba wydeptywać też ścieżki między nasadzeniami?
24.04.2016 11:55
(aktualizacja 18.08.2023 04:20)
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
..prawdziwym słowem
26.04.2016 23:58
jest polemika czasami enigmatyczna i na tyle ciekawa aby merytorycznie ze soba polemizować nawet nie mając właściwego oręża,a tylko rozróznienie ziarna od plew -jest pracą głęboką i mozolną...uczciwą..i naiwnością płynacą z serca człowieka każdego.
26.04.2016 17:52
KBKS, możesz mu co najwyżej pęto obrobić. Chociaż pewnie nie miałby na to ochoty.
Tomaszowianin
26.04.2016 16:11
...no właśnie o chodzeniu po zielonym...w czasie Wyścigu Kolarskiego widziałem jak grupa harcerzy deptała naszą zieleń,a po zwróceniu im uwagi jeden z harcerzyków odpowiedział mi..." cicho,nam wolno". Co wy na to?
AK-47
25.04.2016 21:15
Cieszę się, że podzielasz moje zdanie.
KBKS
25.04.2016 20:30
Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Nie nadajesz się.
AK-47
25.04.2016 18:03
Nie, nie. Nie nadaję się do tego. Moje komentarze są raczej wynikiem emocji. Zresztą niewiele wiem. Ot, parę ciekawostek. Nic wielkiego.
25.04.2016 17:49
Ale blożka mógłbyś odpalić na temat Tomaszowa. Nic zobowiazującego, ale może 25 zł raz na pół roku z AdWords wpadnie. Ja bym wchodził.
multi99
25.04.2016 17:37
CZYTAM TE WASZE WYPOCINY NA TEMAT placu kościuszki i zygać mi się chce . W dupie mam te stado minusów, ktore za chwilę dostanę ale nerwy mi puszczają jako osobie ktora budowała ten plac. W piątek spacerowałem po placu i co ... murki z ławkami koło drewnianych domków są pomazane sprajami , mazakami , powypisywane jakies głupoty , upieprzone gumami do żucia ... Czy ta cała banda debili ma rozum ????
CZASAMI nasuwa mi się mysl czy było sens cokolwiek robić skoro już są pierwsze zniszczenia po 2 latach ???? zero szacunku ??
Starsi depczą trawniki wydeptują sobie scieżki na skróty bo nóżki bola aby przejść 10 metrow dalej do przejścia dla pieszych !!! NIKT WAM NIE ZMIENI PLACU NA ŁADNIEJSZY nie potraficie szanować tego co dostaliście za ciężkie pieniądze !!!!!
MULTI
25.04.2016 17:47
Masz słuszną rację Kupa debili i starych i młodych nie potrafi uszanować tego co ma . Czy we własnej chałupie też taki syf robią . Chyba tak bo przecież przykład wychowanie i kulturę , dbanie o porządek wynosi się z domu !!!
AK-47
25.04.2016 17:30
Dziękuję. Zawstydzasz mnie. Nie jestem publicystą staram się tylko komentować tą naszą lokalną rzeczywistość na tyle ile umiem i potrafię. Nic wielkiego nie robię.
25.04.2016 17:16
pisze do AK-47, bo jego wpisy cenię. Jest moim ulubionym tomaszowskim publicystą
Ja
24.04.2016 22:16
Wszyscy narzekaja, ze to betonowa pustynia itd... Ale przeciez to w koncu jest PLAC. Co ma na nim byc? To nie park. Nie inaczej jest w innych miastach. Np. W Krakowie. Jak chcecie zieleni, idzcie do parku. Przeciez jest blisko. Np tym placu odbywa sie duzo imprez. Ludzie szybko by ta zielen zadeptali...
cc
24.04.2016 22:08
przeciez juz pisałem ze te GROBOWCE wygladają!!!!
AK-47
24.04.2016 21:01
Ja zrozumiałem.
.
24.04.2016 20:43
tzw.chwasty to roślina ,która rośnie tam gdzie jej nie chcą,Z reguły uważana za badyl.Może być jednak pięknym i dobroczynnym kwiatem jeśli poznamy jej walory,a to zależy tylko od zainteresowanych.Mnie jednak ostatno zaciekawił pewien fenomen tzw trujących roślin o łacińskiej nazwie natchanek i międlera.Zawsze coś można przecież wyrwać albo zostawić i nasadzić,ale w naturze roślin musi być równowaga.
a
24.04.2016 19:55
Ale coś ci się pokickało to wszystko bo odpowiadasz ajdejano , ale piszesz to do AK-47 którego instruujesz aby nie odpowiadał - odpuścił z tym typem rozmowę przytaczając jednocześnie "koński zadzie" które to właśnie nie kto inny tylko AK-47 napisał . Czytaj co piszą i kto pisze , ale też czytaj to co sam piszesz bo bardzo się w tej swojej pisaninie zakręciłeś !
Napisz komentarz
Komentarze