Czytelnicy portalu NaszTomaszow.pl zwrócili nam uwagę na kilkanaście drzew, które zostały ich zdaniem okaleczone. Drzewa rosły w okolicach bloku, zarządzanego przez Tomaszowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.
14.05.2015 20:20
(aktualizacja 18.08.2023 03:21)
1/7- Jesteśmy oburzeni, dlatego poszedłem dzisiaj do Urzędu Miasta w tej sprawie. Niestety rozmowa z urzędnikami, zdenerwowała mnie jeszcze bardziej....
2/7... panowie urzędnicy obejrzeli zdjęcia i stwierdzili, że drzewa faktycznie wyglądają na okaleczone, ale oni niewiele mogą zrobić, poza przyjęciem ode mnie skargi...
3/7... dodali jednak, żebym nie spodziewał się jakiś konkretnych efektów, bo najprawdopodobniej i tak nikt nie poniesie tu żadnych konsekwencji...
4/7Jako portal poprosiliśmy o wyjaśnienia tomaszowski magistrat...
5/7Zapytaliśmy czy UM prowadzi jakieś postępowanie wyjaśniające w tej sprawie?
Czy znane są osoby, które zleciły okaleczenie drzew. Na czyj wniosek przycinanie przeprowadzono?
6/7Nasze zapytanie zostało potraktowane jako skarga i przekazane do zbadania przez Wydział Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego...
7/7Sprawę będziemy oczywiście monitorować...
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
przemas tm wr itd
22.05.2015 13:06
Jestem pewny ze gdyby mieszkancy podejmowali decyzje to byloby ciekawie. Jeden chce drzewo drugi nie. Jeden by pielegnowal a drugi mialby w nosie. Tylko gadac potraficie. Jeden mowi piekne kwiatki drugi ile owadow. Zawsze bedzie zle a ja mam buz i was w d...e . heh
...też ciekawski
18.05.2015 18:41
jeśli można.
Sz. Mieszkańcy Tomaszowa Maz. Uśmierconych w ubiegłym roku drzew już nie da się przywrócić do życia. Okaleczonych też w większości żaden tomaszowski specjalista dendrolog nie wyleczy.
Ja proponuję spacerek alejką od ul. Nowowiejskiej wzdłuż Wolbórki w stronę muszli (uwaga: muszla grozi awarią budowlaną!) i jeszcze dalej. Tam na drzewach nadmuchane są czerwone numerki. One kojarzą się tylko z numerkami śmierci.
Grzmij, krzycz Mieszkańcu Tomaszowa!
Może chociaż kilka tych najprostszych pomników przyrody pamiętających nasze prawnuki uda się nam uratować.
Bo inaczej, to nas wszystkich popisujący się zwandalizowaną działalnością bezmózgowcy też wyrżną.
I czas skończyć z prawem dżungli obowiązującym na terenach niezadrzewionych!
...też ciekawski
16.05.2015 19:49
Kiedyś (chyba w sierpniu/wrześniu 2014 r.) w NT można było przeczytać, że na terenie OSiRu przy PCK w Tomaszowie Maz. wycięto trzy dorodne, nikomu nieprzeszkadzające drzewa, pamiętające co najmniej dwa pokolenia tomaszowian. Skaleczono też czwarte drzewo, którego kikut w obwodzie przy ziemi przekracza 300 cm. Widać brakło odpowiedniej piły – ścięto tylko koronę drzewa. Reszta ze smutkiem sterczy patrząc na Pilicę. Wyjaśnienie sprawy miało nastąpić na jakimś spotkaniu stowarzyszenia górnolotnie zajmującym się Doliną Pilicy. Deklarowała to chyba członkini tego stowarzyszenia p. A. Drzewoska-Łuczak (czytaj NT). I nic o wyciętych drzewach na terenie tomaszowskiego OSiRu nad Pilicą nie wiadomo. Poza tym, że ich nie ma. (A może cicho wiadomo?).
A ty, ciekawski mieszkańcu chciałbyś się dowiedzieć o fakcie okaleczenia drzew przy BGW.
"2. Nie są znane osoby odpowiedzialne za zniszczenie drzew". I nie będą znane.
Warto byłoby poznać decydentów odpowiedzialnych za wycinkę i niszczenie drzewostanu w mieście w ubiegłym roku. Gdyby się tak sami przyznali do popełnionych błędów, może wielu z nas nie straciłoby wiary w istnienie jakiejkolwiek formy samokrytycyzmu i poczucia własnej godności i odpowiedzialności wśród ludzi władzy, którzy też należą do wspólnego, tego samego naszego gatunku homo sapiens.
Niestety. Musimy się poddać i w parze z głupotą tych decydentów żyć. Prawo dżungli jest aktualne i na terenach niezadrzewionych.
Musimy poczekać z nadzieją, że nawet żelazna kadra też z czasem zardzewieje...
Jolanda
15.05.2015 09:47
I tak sie juz powszechnie mòwi ? Pytam , poniewaz nie mieszkam w TM , ale bardzo. interesuje mnie jak sie jezyk rozwija . A za te drzewa , powinien ktoś beknać !
olrajt
15.05.2015 09:34
na moim osiedlu też regularnie podcina się gałęzie drzew. Spółdzielnia wyposaża dozorców w piły spalinowe. Mniej się zmęczą.
.
14.05.2015 23:52
zawsze takie przycinanie drzew pobudza naszą troskę,ale nie wiem czy do końca zrobiono to profesjonalnie?chyba nie? zwróćmy uwagę na gatunek drzewa (jego możliwości rozrostu i korzeni) , miejsce usytuowania,bezpieczeństwo jak również walory estetyczne.Widzę ze zdjęć,że niższe partie zieleni zachowano w dziewiczym stanie.Ja osobiście borykam się z problemem wcześniejszego nasadzenia drzew i jak są moją duszą tak muszę zmierzyć się z wieloma kwestiami ich egzystencji,uroku jak i finansami z tym związanymi, gdyż w tej chwili korzenie moich drzew atakują fundamenty,a do ścięcia chorej topoli w innym miejscu musiałem mieć papiery- ekspertyzę,projekt nasadzenia nowego drzewa w tym miejscu lub odrobinke dalej i to już kolejny problem!,zezwolenia wszelakie jak i chęć powiedzmy charytatywną posadzenia drzewa w miejscu publicznym co jest moją absolutną akceptacją.Więc kochajmy zieleń!
14.05.2015 23:43
Znowu anonimowi urzędnicy, a przecież mają imiona i nazwiska. Jak ktoś twierdzi, że złamanie ustawy Prawo ochrony środowiska art. 127 oraz ustawy o ochronie przyrody art. 2 i 82, jest czymś błahym i niewiele można zrobić, to jest to osoba niekompetentna na zajmowanym stanowisku. Tym bardziej, że art. 88 ustawy o ochronie przyrody mówi wprost: ,,Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: 3) zniszczenie drzew, krzewów lub terenów zieleni spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych."
ja
16.05.2015 10:05
Najpierw trzeba sprawdzic czy zrobili tp nielegalnie. moze byl powod. Nic nie wiadomo jeszcze. Odluzcie widly. Mam dosc tego napuszczania na urzad...
ggg
14.05.2015 21:32
Może był jakiś powód? Trzeba było pytać w ttbs. Najłatwiej z widłami ruszyć na um. Ale zapytac zarządcy czemu to zrobil to już nie łaska...
jolanda
14.05.2015 22:23
Moze ze zrozumieniem czytac? Na zdjeciach ?
ha
16.05.2015 10:02
Umiem. Redaktor zwrocil sie do miastw, nie zarzadcy czyli ttbs.
pi
14.05.2015 21:27
a w Niewiadowie ,,pseudo,,zarządca ścina wszystko jak popadnie i nic z tego nie ma!...żadnej kary!
Elka
14.05.2015 21:04
Na zdjęciach 1, 5, 6 widać bloki przy Polnej 12 i 14. Mieszkałam tam ponad 12 lat temu. Wiąż powtarzały się takie akcje: drzewa rosnące przed blokami byly systematycznie raz na 2-3 lata w podobny sposób wycinane. To jakis cud, że w końcu odrastały. Podczas jednej takiej wycinki, mój mąż akurat był w domu. Gdy zobaczył zaczął dzwonić do wszelkich możliwych służb, do administracji TTBS-u przede wszystkim. Przyjechał ktoś od nich i drzewa zostały oszczędzone - nie obcięto gałęzi w tak okrutny sposób. Myślę, że TTBS daje wyraźne dyrektywy firmie, która te prace wykonuje ( być może są to ich pracownicy?), żeby zaoszczędzić sobie wysiłku. Oni uważają, że w tych blokach mieszkają ludzie, którym jest egal, jak ich ulica wygląda.
jolanda
14.05.2015 22:22
egal ?
Elka
14.05.2015 22:53
Jest takie wyrażenie "ganz egal" lub ""egal". Po niemiecku, droga Jolando.
Napisz komentarz
Komentarze