Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 19:57
Reklama
Reklama

W spirali zadłużenia

Żyjemy w świecie, na pierwszym miejscu stawiającym konsumpcję. Ludzkie działania stymulowane są przez chęć posiadania nowego telewizora, laptopa, samochodu, większego mieszkania, czy markowych ubrań. Wiedzą o tym doskonale producenci, którzy prześcigają się w oferowaniu różnego rodzaju „nowości” posiadających dotąd nie spotykane funkcje, wyróżniające je od produktów konkurencji.

 

 

Telewizory osiągają coraz większe rozmiary i relatywnie coraz niższe ceny. Wydawałoby się, że pożądane towary są coraz bardziej dostępne i dla każdego z nas pozostają jedynie „na wyciągnięcie ręki”. Barierą niestety jest siła nabywcza klienta definiowana jego zarobkami i zdolnością kredytową. Na to też sprzedawcy znajdują radę. Nie masz gotówki? Żaden problem. Bank zaoferuje ci kartę kredytową a sklep możliwość zakupu lodówki na raty.

 

Mimo, że pieniądze przepływające w ten sposób wydają się wirtualne, to dług, staje się jak najbardziej realny. Zaciągając go, zobowiązujemy się równocześnie do jego spłaty. Nikt, nie daje nam niczego za darmo. Warto więc zdawać sobie sprawę z tego, na co nas naprawdę stać, czy podołamy w spłatach wszystkich rat i czy nasza sytuacja zawodowa jest na tyle stabilna, że pozwala nam kupować na kredyt, raty lub z odroczonym terminem płatności. Należy to zrobić zanim podejmiemy decyzję o zakupie  i przed złożeniem podpisu pod umową kredytu lub pożyczki.

 

- Niestety wiele osób zdaje się o tym zapominać - mówi pracownik jednego z dużych sklepów AGD w Tomaszowie Mazowieckim. - Oczywiście prowadzimy sprzedaż ratalną, ponieważ zależy nam na jak największych obrotach i taką sprzedaż oferuje też konkurencja. W transakcji bierze udział bank, który przejmuje na siebie ryzyko. Podobnie jest w przypadku płatności kartą kredytową. Nie ponosimy żadnego ryzyka. Pieniądze wpływają na nasze konto a operator pobiera prowizję od transakcji. Jest ona uwzględniona w marży. Czy klienta de facto stać na dokonywany zakup nas nie interesuje.

 

To oczywiste, ponieważ zadaniem sprzedawcy jest obsługa klienta a nie troska o to, czy posiada on zdrowy rozsądek. Handlowiec ma klienta zachęcać i motywować do dokonania zakupu. Po to przecież stosuje się kosztowne zabiegi marketingowe i dlatego firmy handlowe inwestują w szkolenia swojego personelu.

 

- Jeszcze rok temu miałem nieźle płatną pracę - mówi Michał Konarski. - Żona również dobrze zarabiała. Jako młode małżeństwo żyliśmy na całkiem przyzwoitym poziomie. Kupiliśmy mieszkanie i urządziliśmy je, do tego nowy samochód średniej klasy. Wszystko oczywiście w kredycie. W pewnej chwili raty, jakie co miesiąc mieliśmy do spłacenia wynosiły kilka tysięcy złotych. Były tak wysokie, ponieważ postanowiliśmy dług szybko spłacić i były to raczej krótkoterminowe pożyczki. Wszystko szło dobrze dopóki pracowałem. Niestety kryzys  poczuła także nasza rodzina. Ja straciłem z dnia na dzień pracę a kredyty pozostały. Mało się nie załamałem. Po trzech miesiącach zalegania z płatnościami i bezskutecznym poszukiwaniu jakiegokolwiek zatrudnienia podjąłem negocjacje z bankiem i udało mi się renegocjować warunki spłaty. Pomogli też nasi rodzice. Dzisiaj jakoś wychodzimy na prostą.

 

Nie wszyscy jednak sobie z zadłużeniem radzą w sposób racjonalny. Wiele osób próbuje jedne zaciągnięte kredyty spłacać kolejnym, zaciąganymi na coraz gorszych warunkach, ponieważ ryzyko ich udzielania rośnie z każdą niespłaconą ratą. Przy czym propozycje wielu firm, proponujących „szybkie pieniądze bez zabezpieczeń” nie mają nic wspólnego z ofertami kredytów konsolidacyjnych, pozwalających na ograniczenie zadłużenia do jednego wierzyciela równoczesną negocjację warunków jego spłaty. 

 

-  Kiedy wpadłem w poważne tarapaty finansowe i chciałem szybko z nich wyjść znalazłem w Internecie firmę, która obiecała mi szybką pożyczkę bez sprawdzania mojej zdolności kredytowej w takich instytucjach jaki BIK, KRD itd. - pisze do naszej redakcji pan Emil. - Skontaktowałem się telefonicznie. Na początku przedstawiciele nie wspominali zabezpieczeniach typu hipoteka, weksel, żyranci i ubezpieczenie. Mówili tylko aby im wpłacić pieniądze za rozpatrzenie wniosku o udzielenie pożyczki. Opłata miała być odsetkiem kwoty,  którą chciałem pożyczyć i miała wynieść 1,5 tysiąca złotych. Zapewniano mnie, że po wpłaceniu tych pieniędzy pożyczkę będę miał na sowim koncie w ciągi dwóch tygodni. Podczas drugiej rozmowy telefonicznej zaproponowano mi, że firma może mi iść na rękę i abym najpierw wpłacił 900 zł, a pozostałe 600 zł odliczą sobie z pożyczki. Tak też uczyniłem.

Po dokonanym przelewie na konto pożyczkodawcy pan Emil otrzymał pocztą do wypełnienia formularze. Następnie zatelefonował przedstawiciel firmy informując o konieczności ustanowienia zabezpieczeń. Jednym z nich miał być weksel, drugim czterech poręczycieli z zarobkami na poziomie 3,5 tysiąca złotych miesięcznie. Zabezpieczenia okazały się barierą nie do przejścia. Nie łatwo dzisiaj o żyrantów a jeszcze trudniej o takich z wysokimi dochodami.

 

- W takiej sytuacji dokumentów nie odesłałem i zrezygnował z ubiegania się o pożyczkę - mówi niedoszły pożyczkobiorca. - Kiedy poprosiłem o zwrot wpłaconej sumy dowiedziałem się że jest to niemożliwe i że jest to napisane drobnym druczkiem w umowie, którą do mnie wysłano.

 

Naciągnięty w ten sposób klient, jak sam twierdzi, nie wierzy w to aby mógł odzyskać wpłacone pieniądze ale zdecydował się opowiedzieć o własnej naiwności, by ostrzec innych ludzi aby się nie dali nabrać na usługi podobnych „instytucji finansowych”.  

 

- Z podobnymi przypadkami spotykam się często w mojej praktyce - mówi powiatowy rzecznik konsumentów w Tomaszowie Mazowieckim, Agnieszka Drzewoska Łuczak. - Niestety znajduje się wiele nieuczciwych firm, które oferują udzielanie pożyczek, których nigdy konsument nie otrzymuje. Bazują one przede wszystkim na osobach, które znajdują się w sytuacji materialnej, uniemożliwiającej im zaciągnięcie pożyczki lub kredytu w tradycyjnym banku. To proste. Bank ocenia zdolność kredytową klienta według ściśle określonych zasad. Jeśli ich nie spełniamy, to pieniędzy nie otrzymamy. 

 

Podobnego zdania są bankowcy, którzy twierdzą, że wielu przedsiębiorców oferujących pożyczki na „cudownych” warunkach to pospolici oszuści. Mają świadomość, że osoby, które do nich trafiają, kredytu nie otrzymają nigdzie. Dlatego też każą na początku wnosić opłaty za rozpatrzenie wniosków, które najczęściej rozpatrywane są odmownie. Klient nie tylko kredytu nie dostaje ale traci od kilkuset do kilku tysięcy złotych. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

debeciara 21.07.2012 19:15
POdobno wyremontowany Plac Kościuszki mają przemianować na Plac Bankowy, niegdyś bywały tu sklepy, teraz jest kilkanaście banków które całkiem nieżle prosperują!

Tom 21.07.2012 13:33
Niestety tam gdzie bieda, małe zarobki i bezrobocie będzie dużo lichwiarzy, wszelakiej maści "instytucji finansowych" i piramid finansowych. W Tomaszowie niemalże na każdej ulicy są i w mediach się otwarcie reklamują o prostych, łatwych i przyjemnych pożyczkach i nawet prowadzą działalność na mieniu publicznym np dawna Przyjaźń co uwiarygadnia ich działalność dzięki czemu zyskują dużo klientów.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama