Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Pieski świat

- Nazywam się Mieczysława Goździk i jestem prezesem Tomaszowskiego Towarzystwa Miłośników i Opieki nad Zwierzętami w Polsce. Piszę do Państwa list, bo jesteście moją jedyną szansą na ukrócenie hegemonii pewnego człowieka. Jest on doskonale kryty i ma "szerokie plecy " wśród lokalnej władzy . Błagam wręcz o zwrócenie uwagi na naszą sprawę, gdyż czas ucieka a konsekwencje czynów owego Pana są coraz poważniejsze – Taki list na adres naszej redakcji przyszedł w ubiegłym tygodniu. Po raz kolejny powraca temat tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Spór, jaki toczą ze sobą Stowarzyszenie oraz Grzegorz Woskowski trwa nieprzerwanie od prawie 10 lat, a więc od chwili, kiedy został on dzierżawcą obiektu przy ulicy Kępa 3.

Obowiązek

Obowiązek zapewnienia ochrony przed bezdomnymi zwierzętami jest zadaniem własnym gminy określonym w ustawie o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Z drugiej strony ustawa o ochronie zwierząt nakazuje zapewnienie właściwych warunków bytowania. Oznacza to, że na gminę w sposób pośredni nałożono obowiązek prowadzenia schronisk dla bezdomnych zwierząt lub zlecania ich prowadzenia podmiotom zewnętrznym

Schroniska prowadzić mogą przedsiębiorcy, którzy otrzymają odpowiednie zezwolenie wydane przez władze gminy. Ich prowadzeniem zajmować się mogą organizacje społeczne, których celem statutowym jest ochrona praw i opieka nad zwierzętami.

Tomaszowskie realia

Schronisko dla bezdomnych zwierząt od 2001 roku prowadzi w Tomaszowie przedsiębiorca, Grzegorz Woskowski. Od samego początku jego działalność oprotestowuje Tomaszowskie Towarzystwo Miłośników i Opieki nad Zwierzętami. Organizacja również złożyła swoją ofertę w 2001 roku, jednak zdaniem komisji przetargowej nie spełniała ona wymogów zawartych w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.

Przedsiębiorca prowadzi swoją działalność z wykorzystaniem majątku gminy i za wynagrodzeniem wypłacanym przez gminę. Na dzień dzisiejszy jest ono określone na poziomie ok. 200 tysięcy złotych rocznie.  

Za tę kwotę jest on zobowiązany do utrzymywania schroniska, personelu, opieki nad zwierzętami oraz stałego wyłapywania porzuconych przez swoich często bezmyślnych właścicieli zwierzaków.

Majątek na którym Grzegorz Woskowski pracuje jest, delikatnie mówiąc… zamortyzowany. W żaden sposób nie przypomina nowoczesnych schronisk, które powstają ostatnimi czasy w wielu miastach.

- Kwota jaką miasto przeznacza na prowadzenie schroniska nie zmienia się od lat – mówi Woskowski. – Tymczasem nałożono na nas nowe obowiązki, między innymi związane z obowiązkiem dowozu zwierząt do weterynarza w celu ich „zaczipowania”. W ciągu 10 lat prowadzenia przeze mnie schroniska praktycznie nie czyniono żadnych nakładów inwestycyjnych. Tymczasem moim obowiązkiem nie jest inwestowanie w majątek miasta a utrzymywanie go w stanie niepogorszonym i bieżąca konserwacja. Mimo wszystko staramy się wiele rzeczy robić własnymi siłami.

Ekonomicznych argumentów nie przyjmuje prezes TMiONZ Mieczysława Goździk – Przecież pan Woskowski doskonale wiedział na co się decyduje przystępując do przetargu. Tym samym, godząc się na zaproponowane przez miasto warunki ponosi współodpowiedzialność za stan rzeczy jaki tutaj mamy.

Tomaszowscy urzędnicy o schronisku wypowiadają się niechętnie. – Z końcem pierwszego kwartału wygasa umowa dzierżawcy i jeszcze nie zdecydowaliśmy w jakiej formule będzie dalej schronisko funkcjonować.  -  dowiadujemy się.

 Jednak nie tylko formalno prawny aspekt jest tutaj istotny (chociaż zdrowy rozsądek nakazywałby przejęcie bezpośredniej odpowiedzialności  przez gminę).  To czy będzie schronisko prowadzone przez przedsiębiorcę, stowarzyszenie, czy też w ramach gminnego zakładu budżetowego ma znaczenie drugorzędne. Bez „zastrzyku” finansowego ukierunkowanego na nakłady inwestycyjne problem nie zniknie a będzie się nasilać. Tymczasem tegoroczny projekt budżetu żadnych wydatków na ten cel nie przewiduje. Kwota zarezerwowana na koszty związane z realizacją wspomnianego na wstępie obowiązku ustawowego utrzymana została na mało realnym, dotychczasowym poziomie.  

Po sąsiedzku

W ubiegłym roku gmina Opoczno, nakładem 700 tysięcy złotych wybudowała nowe schronisko dla bezdomnych zwierząt. Nowoczesne, czyste boksy, pozwalające na utrzymywanie zwierząt w prawdziwie humanitarnych warunkach. Aby to jednak było możliwe konieczne są odpowiednie nakłady finansowe.

- Funkcjonujemy dopiero od sierpnia ubiegłego roku -  mówi odpowiedzialny za schronisko Jarosław Jurowski.Szacujemy, że roczny koszt utrzymania naszego schroniska to około 300 tysięcy złotych.  Jest tu zatrudniona jedna osoba na stałe. Pozostali to personel z zatrudniony w ramach prac  interwencyjnych. Koszty są wysokie ale założyliśmy, że zwierzęta będą utrzymywane tyko na certyfikowanej karmie. Nie przyjmujemy żadnych zlewek ani resztek z restauracji aby zwierzęta nie ulegały zatruciom. Wystarczy popatrzeć jak nasze psy wyglądają. Są dobrze odżywione i zdrowe.  

Jurowski podkreśla, że budowa schroniska nie byłaby możliwa, gdyby nie przychylność burmistrza i radnych Rady Miejskiej -  Oczywiście, że radni wykazują zainteresowanie. Inaczej nie byłaby możliwa inwestycja - dodaje.

W opoczyńskim schronisku przebywa obecnie około 100 psów ulokowanych w kilkunastu boksach. – Mamy tu po kilka zwierząt w jednym boksie i jak dotąd nie było przypadków pogryzienia. Na tę chwilę ilość miejsc jest wystarczająca. Jednak, w przypadku konieczności ich zwiększenia można szybko to zrobić, ponieważ boksy są zbudowane w systemie kontenerowym. Wystarczy zrobić odpowiednią wylewkę i dostawić kolejny moduł.

Zarządzający schroniskiem przyznaje, że największe problemy z utrzymaniem zwierząt są w zimie – Mamy tu legowiska do wykonania których wykorzystaliśmy palety transportowe i w niskich temperaturach boksy są przez nas dogrzewane.

Opoczno nie jest jedynym sąsiedzkim miastem, gdzie samorząd zdecydował, że zainwestuje w budowę tego typu nowoczesnego obiektu. W ubiegłym roku również Piotrków Trybunalski zainwestował 2,5 miliona złotych na schronisko dla bezdomnych zwierząt. Może w nim równocześnie przebywać nawet 300 czworonogów.  Schronisko w wyniku przetargu wydzierżawiono Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak”.  Roczny koszt jego utrzymania to 425 tysięcy. Ponadto w tym roku przewidziano kolejne wydatki inwestycyjne w kwocie 342 tysięcy złotych.

Projekt przebudowy tomaszowskiego schroniska jest ponoć gotowy od kilku już lat. Kto go widział, kto o nim dyskutował? Tego nie wiadomo. Znany jest natomiast szacunkowy koszt jego realizacji, który  sięgną ma około 800 tysięcy złotych. Problem w tym, że żaden „radny z kulawą nogą” w odróżnieniu od radnych z Opoczna losem zwierzaków się na poważnie nie zainteresował. Trudno się dziwić skoro psy głosu wyborczego nie mają. Mogą sobie najwyżej poszczekać… Psy szczekają a karawana jedzie dalej.

Kość niezgody

- Od kilku lat , ja i moi poprzednicy,  próbujemy walczyć o los przebywających w schronisku zwierząt i wytykamy zaniedbania i oszustwa, których dopuszcza się ten człowiek -  pisze w apokaliptycznym tonie w liście do naszej redakcji prezes TTOiMZ, pani Mieczysława Goździk.

Pani prezes pisze nie tyko listy do mediów. Wysyła alarmujące pisma do Urzędu Miasta, spotyka się z radnymi a ostatnio powiadomiła prokuraturę o możliwości niedopełniania obowiązków przez Grzegorza Woskowskiego.

Sprawa ma związek z faktem, że ostatnimi czasy kilka psów mieszkających w schronisku zmarło. Według dzierżawcy schroniska jest to rzecz normalna. Zdaniem Mieczysławy Goździk powodem jest zanieczyszczone szczurzymi odchodami  jedzenie, którym  zwierzęta są karmione .

- Człowiek ten zamiast zajmować się zwierzętami, na co otrzymuje pieniądze z Urzędu Miasta, zainteresowany jest tylko kasą, którą pobiera za ich sprzedaż, bo trudno to nazwać adopcją – opowiada dziennikarzom.

Konflikt zaostrza się. Coraz częstsze w schronisku są interwencje Policji, która wzywana jest na zmianę to przez jedną, to przez drugą stronę konfliktu. Trzecim podmiotem, który wydaje się z sytuacją nie radzić jest oczywiście Urząd Miasta. Zamiast spór załagodzić  zdecydowanymi działaniami, powoduje jedynie jego eskalację.

A miało być tak pięknie

Jakiś czas temu trzy w/w podmioty podpisały porozumienie. Na jego mocy członkowie Towarzystwa oraz wskazani wolontariusze mieli opiekować się zwierzętami rezydującymi w  schronisku. Opieka miała polegać między innymi na cotygodniowych spacerach, które są elementem socjalizacji zwierząt. Sielanka jednak nie trwała zbyt długo. Problemy wróciły ze zdwojoną siłą.

Zaczęły pojawiać się coraz mocniejsze słowa i prawdziwe i domniemane argumenty. Mówi się o szantażowaniu urzędników, „szerokich plecach” i oprawcach zwierząt.  

Zarządzający schroniskiem nie pozostawał dłużny. Zaczęły pojawiać się obiektywne i subiektywne powody, dla których członkowie nie byli wpuszczani na teren schroniska i dla których odmawiano im wydawania psów na niedzielne spacery.

Obie strony zarzucają sobie wzajem, że nie chodzi im o dobro zwierząt ale o „skok na kasę”, za jaką Urząd kupuje usługę opieki nad porzuconymi, bezdomnymi zwierzętami. Mieczysława Goździk zarzuty odpiera twierdząc, że jej organizacja nie może prowadzić działalności zarobkowej.

W minioną niedzielę Towarzystwo zorganizowało na Kępie „żałobny marsz milczenia”. Nie był on jednak wcale milczący. Pojawiały się po raz kolejny ostre słowa i inwektywy. Nie zabrakło również oskarżeń najcięższego kalibru. Po raz kolejny interweniowała Policja.

- Wolontariuszom i naszym członkom zabrania się od miesięcy wchodzenia na  teren schroniska -  mówiła prezes. - Pewnie za dużo byśmy zobaczyli. Dlatego prosimy  wszystkich o przyłączenie się do nas i wywieranie nacisków w celu  definitywnego usunięcia oprawcy biednych i tak już udręczonych psów. Musimy krzyczeć w ich imieniu! Niech śmierć sześciu biednych psów nie będzie daremną ofiarą!

Od 1 kwietnia umowa z Grzegorzem Woskowskim wygasa. Nawet urzędnicy nie wiedzą jeszcze czy zorganizowany zostanie kolejny przetarg na prowadzenie schroniska. Mieczysława Goździk jest natomiast zdania, że zasady przystąpienia do procedur przetargowych zostały tak sformułowane aby uniemożliwić udział innym podmiotom.

Zapewne za kilka a może kilkanaście dni dowiemy się, jakie decyzje dotyczące dalszej  formy prowadzenia schroniska zapadły w tomaszowskim magistracie. Jednak bez poważnego dofinansowania i działań o charakterze inwestycyjnym nie można się spodziewać zlikwidowania źródła konfliktu, który przybierać zaczyna astronomiczne rozmiary. Chyba już najwyższa pora, by przestać przerzucać odpowiedzialność na podmiot zewnętrzny a zacząć brać ją na własne barki. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

.. 08.03.2011 22:45
Dodam,że nadzorca schroniska nawet nie zna psów, które przebywają w schronisku my nadajemy im imiona do adopcji.Jak ktoś dzwoni, to nadzorca ma często problemy ze znalezieniem danego psa w boksie.
Zulka 26.02.2011 17:24
Dlaczego w Opocznie można, a w Tomaszowie zawsze jest ze wszystkim problem ?
KONNA 25.02.2011 02:02
Mniej konfliktów, a wiecej pomyslów co zrobić (wspolnie)żeby było lepiej.Nie oskarżać się wzajemnie, Wina jak zwykle jest po srodku. Ludzie przestancie sie kłócic bo to nie pomaga zwierzetom. Do roboty iPOROZUMINIA. BEZ PIENIACTWA ,które jest złym doradcom
Poker 23.02.2011 20:49
Dzisiaj na tvn uwaga mogliście zobaczyć jak wyglądają warunki w naszym schronisku i porównać warunki w innych. Było widać: bród, ubóstwo i zaniedbane psy.
pis uar 13.02.2011 19:41
za duzo tych samych w radzie miasta ich interesuje dla nich bedzie kasa a nie schronisko dla zwierzat
Mefisto 12.02.2011 20:04
@Sally stawianie psow wyzej niz potrzeby godnego zycia czlowieka uznaje za skarjny idiotyzm. i nie zycze sobie zadnych personalnych wycieczek w stylu "zapewne jestes jednym z ludzi od husky" itd. bo na to sa odpowiednie paragrafy.
Poker 12.02.2011 17:58
Jestem zdegustowana. Bardzo. Oskarżacie i śmiejecie się z protestu. Zróbcie najpierw coś pożytecznego,. Niekoniecznie dla psów. Dla dzieci, dla staruszki przechodzącej przez ulice. Bądźmy ludźmi dla ludzi i dla zwierząt. Zróbcie 10 procent tego co robią wolontariusze, a będzie nam się żyło wszystkim trochę lepiej. Trochę szacunku dla ludzi z pasją. Dla ludzi, którzy nie myślą tylko o sobie. I dajcie spokój z tą kasą. Towarzystwo na razie utrzymuje psy w domach tymczasowych. Zabierało psy, które nie miały szans w naszym schronisku, doprowadzało do stanu adopcyjnego. I nie pobiera za nie opłat w wysokości 100 zł.
do Joda 11.02.2011 21:45
Ciekawe jakby pani Godzikowa wzięła schronisko w swoje ręce ..już to widzę jak nie bierze grosza za to, że ma tą działalność na głowie , jak tam siedzi dniami i nocami, żeby pilnować piesków i jak ich nie usypia ...nawet jednego... i jak za kilka miesięcy ma tych psów w schronisku 400 i jak nie wie gdzie je upchać ...żal po prostu. Rzygać się chce jak cię czytam ty samarytanko za 2 grosze.
Alis 11.02.2011 20:56
A może ktoś weźmie pieska ze schroniska. Chyba o to chodzi w tym biznesie.
JODA 11.02.2011 18:06
Znów iracjonalne obraźliwe wypowiedzi pod adresem wolontariuszy ! Dlaczego gospodarz tego schroniska, wszędzie reprezentowany jest przez żonkę , nawet zadymę przed schroniskiem zrobiła ! A CO ! Zwali się winę na wolontariuszy ! Z kim walczycie Pani i Pan Woskowski ! Z wolontariuszami ? Przez 10 lat działalności ile zwierząt zostało uśmierconych ? Nie śnią się wam po nocach ? Myślicie że wszystkim chodzi o kase tak jak wam ! Szkoda czasu na dyskusję ! Ludzie nie gęsi, swój rozum mają i nie pozwolą soba manipulować. KONIEC I KROPKA
Sally 10.02.2011 23:15
@21 jasne ze biduja,tylko ze by temu zapobiec to trzeba zakasac rekawki i do pracy.Nie wodeczka prosze ja ciebie panie kochany,tylko 6 rano pobudeczka i jak sie chce to sie prace nawet w tomaszowie znajdzie.. W tej sytuacji wazniejsze sa pieski.Nie szkoda mi przelac grosza raz w miesiacu,ja nie zgodnieje a pomoge.I jeszcze jedno,przez takie twoje i innych negatywne posty,osobiscie smiem stwierdzic ,ze stoicie w szeregu z ludzmi ktorzy urwali glowke huskyemu,podpalili w kojcu Kube,i wrzucili pod pociag psa...Nara! !!!!Jestem wolontariuszem w RSPCA!!!! I robie to za darmoche ,bo nie potrafilabym wziasc za to nawet grosza.
Mefisto 10.02.2011 14:13
@15 geniuszu w samym tomaszowie jest kilka rodzin ktore ledwo biduja z dnia na dzien. idac tokiem myslenia pani od "protestow" niech zdychaja, wazniejsze sa pieski... a wlasciwie jak sie okazuje kasa.
pokojowa lampa 10.02.2011 13:34
Lepiej grać w pasjansa na laptopie , niż wróżyć z kart ...
Ale obciach 10.02.2011 12:36
Uśmiałam się z owego filmiku do łez jak zobaczyłam to co ta pani nazywa protestem, w życiu nie widzialam czegoś podobnego i pokażę to znajomym, żeby im też było wesolo.To jest nasze tomaszowskie towarzystwo miłośników??? No prooooszę..Zresztą już się pojawiają niezle artukuły na ten temat..ale siara.. Nie znam faceta i nie wiem jakim on jest człowiekiem ale jeśli już coś się tam dzieje to niech przynajmniej pokażą że to towarzystwo to jacyś normalni ludzie, a nie krzyż na transparencie !! i kolorowe balony !!
Klan Goździków 10.02.2011 00:34
Miałam nie zabierać głosu w tej dyskusji,bo prawda obroni się sama.Nawet nie uważam się za obrażoną,bo wiem kto i jakie komentarze może tutaj zamieszczać.Za wymierzone przeciwko mnie,nawet te agresywne zarzucające mi działanie z niskich pobudek też dziękuję.Ale tak się uśmiałam z tekstu o zgromadzonej tam ponoć mojej rodzinie,że chyba nie zasnę do rana.Z wiedzy posiadanej przeze mnie wynika,że w naszym mieście ludzi o nazwisku Goździk jest ogromna ilość.W takim razie witaj moja liczna rodzino i zapraszam do schroniska.Ubijemy super interesik.Na początek uśpimy z setkę psów,bo po co szukać im domów.Przyjdą następne z ulicy,będą ładniejsze,to się je sprzeda po stówie.Frajerzy wolontariusze Towarzystwa,jak zobaczą co się dzieje to będą na głowie stawać,aby znaleźć im domy, a ja będę dalej napędzać sobie i wam kaskę grając w pasjansa w laptopie.Będzie klawo.Taka ze mnie zołza.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama