W tym roku Rzutnik doznał dużych osłabień, a menadżer, jednocześnie kapitan drużyny Grzesiu „G” Przybysz, nie ściągnął żadnego nowego zawodnika mimo, że byli chętni free agenci do wzięcia. Przy takim obrocie spraw Rzutnik wszystkie mecze grał tylko w trzyosobowym składzie. Basket Niewiadów postanowił również zagrać w trzech i zdecydowanie pokonał Rzutnika 38:12, odnosząc historyczne zwycięstwo w Lidze Letniej.
Najlepsi w zwycięskiej drużynie byli Piotr Stasiołek oraz debiutujący Krystian Pluta, którzy rzucili po 10 punktów. U pokonanych najlepszy był „G” – 6 pkt, 4 zb. oraz 2 as.
Drugim spotkaniem pierwszego ligowego weekendu był mecz pomiędzy MAT-em oraz Wikingiem. Bardziej doświadczeni gracze MAT-u wygrali spotkanie 30:16 z młodą ekipą Wikinga. Kluczem do wygranej byli w tym meczu wysocy gracze – Tomasz „TeeM” Michalski (8 pkt oraz 9 zb.) oraz Michał „Malczik” Malczewski (8 pkt, 6 zb.).
Następne na boisko wyszły drużyny TuneSquad-u oraz Żubrów. Wszyscy zgromadzeni dużo spodziewali się po tym spotkaniu. Trzeba przyznać, że się nie zawiedli. Dużo walki oraz ciekawych akcji, m.in. rzut Tytusa Zimnickiego równo z ostatnim gwizdkiem pierwszej połowy oraz zespołowa akcja Żubrów, którą wykończył Maciek Moryń, zasługująca na miano Play Of The Day.
Ostatecznie Żubry zwyciężyły 24:21. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył wspomniany Maciek Moryń – 8 pkt, do których dodał 4 zb. oraz 3 as. U pokonanych natomiast najlepszy był Bartek Michoń – 10 pkt oraz 7 zb.
Po tym pojedynku ponownie swoje drugie spotkania rozegrały MAT oraz Basket Niewiadów. Szybki, skuteczny początek MAT-a zadecydował o końcowym sukcesie i Basket Niewiadów zszedł z boiska pokonany 23:10. Ponownie najlepszy w ekipie Melanżu był TeeM – 11 pkt, 5 zb., 2 bl.
Piąte spotkanie to pojedynek drużyn, które przegrały swoje pierwsze mecze: Rzutnik oraz Wiking. Tym razem Rzutnik nie dostał taryfy ulgowej i Wiking grał w przewadze 4 na 3. Wikingowie wygrali zdecydowanie 40:20, a najlepszy u zwycięzców okazał się Michał Kotliński, zdobywca 17 pkt. W drużynie Rzutnika natomiast ponownie najlepszym zawodnikiem był Jao – 8 pkt, 4 zb.
Następne spotkanie to powracający do Ligi Letniej Wojownicy. Ich pierwszym przeciwnikiem były Żubry, które zwyciężyły dosyć pewnie 29:17. Najwięcej punktów dla Żuberków rzucił Paweł „Śledziu” Stropa, który zdobył 8 oczek. Najlepszym Wojownikiem był Sebastian „Bluza” Szewczyk – 12 pkt, 9 zb.
Siódmy pojedynek to trzecie spotkanie dla MAT-u oraz Rzutnika. Mecz do „jednego kosza” i ostatecznie Rzutnik zostaje rozgromiony 58:14. Najlepsi w Melanżu byli: Paweł „Balus” Plich – 16 pkt, 3 zb., 2 as. oraz Bartłomiej „Bejbi” Roguziński – 16 pkt, 1 zb., 6 as.
Kolejny mecz to już zupełnie inne spotkanie. Wiele emocji i gra o zwycięstwo do samego końca. Rywalizowały o nie Wiking z Basketem Niewiadów. Ostatecznie wygrał Wiking 25:23, dzięki dobrej dyspozycji na „trójce” Grześka „Zwierza” Porczyka – 11 pkt (3x3).
Ostatnim meczem pierwszego weekendu LL’2010 było spotkanie TuneSquad-u oraz Wojowników. Mimo początkowego marazmu tych drugich i wyniku 14:0 dla TuneSquad-u mecz przyniósł ogromne emocje. Ostatecznie TuneSquad zwyciężył 33:30. Ponownie najlepszy wśród zwycięzców był Bartłomiej Michoń, zdobywca 11 pkt. Natomiast u pokonanych double-double w wykonaniu Sebastiana Szewczyka – 24 pkt oraz 10 zb.























































Napisz komentarz
Komentarze