Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 23:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Superbonifikaty

Jednym z najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia, obok sejmowych głosowań nad odrzucaniem wet prezydenta Kaczyńskiego, było ogłoszenie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie możliwości nabywania mieszkań lokatorskich w spółdzielniach mieszkaniowych za symboliczną złotówkę.

Zdaniem spółdzielców Trybunał słusznie uznał za niezgodną z Konstytucją RP „złodziejską”, ich zdaniem, ustawę. Niezrozumiała natomiast wydaje się decyzja utrzymująca jej zapisy jeszcze przez rok. Stwarza to ogromne możliwości korupcyjne, przede wszystkim dla osób, które decydować będą o tym, komu utrudnić, a komu ułatwić zakup zajmowanego lokalu mieszkalnego.

Niestety, wciąż obowiązują zasady sprzedaży mieszkań należących do miasta. Zgodnie z prawem Rada Miejska ma możliwość uchwalenia bonifikat obniżających cenę sprzedaży. Tomaszowscy radni uchwalili je na poziomie 90 proc. wartości lokalu, czyli w wysokości maksymalnej określonej ustawą.

Radni lubią rozdawać, szczególnie to, co do nich nie należy. To, że — aby przypodobać się jednym — ograbiają innych, nie ma dla nich żadnego znaczenia. Wielu uważa, że dając różnego rodzaju ulgi i bonifikaty, czyni dobrze. Żaden nie dopuszcza do siebie myśli, że robi źle.

Na ostatniej sesji Rada Miejska odrzuciła w głosowaniu projekt uchwały w sprawie Wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy – miasto Tomaszów Mazowiecki na lata 2009–2013. Jednym z głównych powodów było wstrzymywanie sprzedaży mieszkań w budynkach komunalnych przez władze miasta.

Zwolennicy sprzedaży mieszkań z bonifikatą argumentują, że miasto, sprzedając je, pozbywa się problemu. Niestety, jest to tylko półprawda i argument gotowy do wykorzystania przez mniejszych i większych cwaniaków, którzy w zakupie gminnych lokali mieszkalnych upatrują źródło zysku. Trudno mieć do nich pretensje, skoro postępują zgodnie z prawem uchwalonym przez miejskich rajców słabo wyedukowanych w temacie.

Pamiętać należy, że dokonując zakupu lokalu, lokator staje się równocześnie właścicielem odpowiedniej części gruntu, na którym posadowiony jest budynek mieszkalny. Zdarza się w praktyce, że na atrakcyjnej działce budowlanej o powierzchni np. 1000 m² lub większej znajduje się „drewniak”, w którym są dwa mieszkania. Lokatorzy za kilkaset złotych dokonują wykupu lokali przeznaczonych wkrótce do rozbiórki i stają się równocześnie właścicielami terenu wartego kilkaset tysięcy złotych.

Znany i szeroko opisywany (a i krytykowany) był w poprzedniej kadencji przypadek rodziców ówczesnego prezydenta, którzy w ten sposób stali się współwłaścicielami nieruchomości przy ulicy gen. Hallera. Zabawne jest to, że ci sami radni, którzy krytykowali tę konkretną transakcję, kilka miesięcy później przegłosowali bonifikaty w jeszcze większej wysokości.

Wątpliwości dotyczących tej formy sprzedaży komunalnych mieszkań jest znacznie więcej. Czy w taki sam sposób należy traktować mieszkanie w 100-letniej, zabytkowej kamienicy wymagającej ogromnych nakładów finansowych, w bloku choćby przy ulicy Polnej, czy w domkach „odziedziczonych” przez miasto po łódzkim zakładzie wodociągowym przy ulicy Smugowej? Wspomniana uchwała dotyczy wszystkich w jednakowym stopniu.

Czy miasto powinno sprzedawać mieszkania w budynkach, o których wiadomo, że wkrótce nadzór budowlany wyda nakaz rozbiórki? Czy lokatorzy nie powinni mieć świadomości, że w takim przypadku koszty obciążać będą także ich budżety domowe? Co pozostanie posiadaczowi mieszkania po jego rozbiórce? Kilka metrów działki, na której będzie mógł ustawić namiot.

Dla miasta to również problem, bo z jednej strony nie ma podstaw, by takiej rodzinie czy osobie przyznać nowe mieszkanie komunalne, z drugiej — teren, który można byłoby wykorzystać pod budownictwo, będzie miał jeszcze jednego kłopotliwego właściciela.

Kolejnym problemem są koszty bieżącego zarządzania oraz remontów. O ile jednorazowy wydatek rzędu kilkuset czy nawet kilku tysięcy złotych może dawać poczucie posiadania czegoś niezwykle cennego, to już najbliższe zebranie wspólnoty mieszkaniowej wywołuje uczucie co najmniej zdziwienia.

Gdy świeżo upieczony posiadacz własnego „M” zapozna się z potrzebami remontowymi oraz ich szacunkowymi kosztami, otwiera szeroko oczy i mówi: „no przecież jestem właścicielem, dlaczego mam tak dużo płacić”. I nie może sobie przyswoić jedynej możliwej odpowiedzi: właśnie dlatego, że nim jest.

— Co się stało z dotychczas płaconymi przez nas czynszami? — to kolejne, równie idiotyczne pytanie.

Wiele osób do posiadania własności wyraźnie nie dorosło. Dbałość o to, co się ma, kończy się tuż za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Dotyczy to przede wszystkim lokatorów, którzy skorzystali z bonifikat i stali się właścicielami. „Dawali, to się wzięło, a że koszt niski — to i poszanowanie na tym samym poziomie”. W ten sposób radni, tworząc uchwałę, a wcześniej posłowie, dając im taką możliwość, wytworzyli nową grupę społeczną: właścicieli o mentalności lokatorów, nieznających ani swoich praw, ani obowiązków.

Jest to sytuacja raczej niespotykana w przypadku wspólnot mieszkaniowych tworzonych na bazie nowych budynków wielorodzinnych, które powstawały w systemie deweloperskim, gdzie właściciel musiał pokryć rzeczywistą wartość rynkową, czyli koszt budowy powiększony o zysk dewelopera.

Kilka danych o charakterze statystycznym:

  1. Zasób mieszkaniowy gminy – 402 budynki; 3354 lokale (w tym 80 o charakterze socjalnym).
  2. Liczba wspólnot mieszkaniowych – 77; 1401 mieszkań.
  3. Osoby zakwalifikowane do zawarcia umowy najmu oczekujące na przydział mieszkania – 527.
  4. Liczba wyroków z prawem do lokalu socjalnego – 280.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

b 07.01.2009 11:42
Ile ludzi tyle prawd. Mieszkam ponad 20 lat w kamienicy. Społeczność w niej żyje różna,właścicielska i lokatorska ( TTBS). Ostatnio pękła rura. Zebrła się władza właścicielska i lokatorska. Nie na długo. Lokatorzy mimo szczerych chęci pomocy zostali wyproszeni z rozmów. Usłyszeli: nie macie tu nic do gadania, jesteście malutcy, sp... do domu bo nie macie tu żadnych praw. Lokatorom było niezmiernie przykro. Ich wieloletni wkład (finansowy także): sprzatanie terenu, wymiana okien, remonty nic nie znaczyły. Pozostał w uszach dzwięk słowa "praw". W rezultacie woda odcięta i nic nie zrobione. Jedynym zainteresowanym został TTBS. właściciele się zmyli. Przeprowadziłam małe śledztwo, bo nie lubię takich dziwnych sytuacji bez wyjaśnienia, pozostawiających niesmak. Co się okazało? Zamarzła woda. Właściciel chciał ją odmrozić na łączeniach rur. Niestety Wywaliło . Znaleziono kozła ofiarnego, który usunie awarie. Do czego zmierzam? Sprzedaż z bonifikatom stanowi może i zło, ale nie zawsze. W tej konkretnej sytuacji rury naprawiopnoby szybko gdyby nie cwaniactwo właścicieli. Czasami to ten biedny lokator stanowi większą wartość dla nieruchomości, niż właściciel, bo i czynsz zapłac i posprząta... itp. Dlatego nie należy brać wszystkich jedną miarą . W rtm wszystkim największym bezprawiuem jest dyskryminacja. Miasto wybiera sobie lokatorów, którym sprzeda, a którym nie. Mnie się to kojaży tylko z jednym słowem, a może kilkoma.
bum 01.01.2009 20:36
komuchy to złodziejski majstersztyk.Co rodzic pani z TIT zrobił z rodziną wielodzietną by dostac mieszkanie?
CEbe 01.01.2009 20:32
wszystko fajnie - tylko,że od wieków w TTBS-ach siedzieli komuchy i teraz też (no kto był i jest prezesem nawet tu u nas.A nie jest tajemnicą,że spółdzielnie to bastion komuny,choć wspólnoty sądla nich zagrożeniem.Zobaczcie jak w Tomaszowie zgrabnie idzie ,Jeszcze ostatnie miesiące w pracy a już wiadomo było,że Nowakowski będzie prezesem.FAJNIE? A wybory do rady nadzorczej - wszyscy kolesie Nowakowskiego to kumple od kopania piłki a to znajomi z in.działki.FAJNIE.A powiem wam jak to się robi.Wiadomo,że zwykłych niezależnych lokatoró to nie zbyt interesuje i na tego typu zebraniach nie wielu jest- mobilizuje się pracowników sp-ni (obecność obowiązkowa)z rodzinami-członkami sp-ni podaje się nazwiska na które mają głosować tak,że z góry wiadomo ile mogą pupile otrzymać głosów i jedzie się z tym koksem,Pracownicy wolą nie ryzykować i robią to co im karzą-tylko, że niektórzy mają dosyć i puszczają parę.Poczekamy,aż kotoś się wnerwi i zrobui z tym porządek.
kiki 23.12.2008 20:53
Ło jejku...tomaszowiak,nareszcie rozsądna propozycja. Tzw. powroty do korzeni bywają najbardziej miłe...a wiec wszyscy na wiochę. Miasto dla czerwono-żółtych Chińczyków co by żydki nie powrócili. Będą chińczycy napewno szałasy budować i to jakie kolorowe.
tomaszowiak 23.12.2008 19:49
a ja wam powiem płacę 540 zł za 50 m2 za 4 osoby w Tomaszowie w bloku nie nowym tzw,,szczecińskim".I co ???? Jak najszybciej wiać z bloków na wieś.Za te skromnie 5400 w roku nie utrzymam małego domku???
kiki 23.12.2008 15:09
karolku mnie chodzi o tych spółdzielców,którzy płacili i długo czekali na mieszkanie,bo ich kiwano. W miedzy czasie,kilkanaście lat temu była możliwość dla komuchów,wtajemniczonych mozliwość nabycia na własnośćmieszkania. No i je kupowali,za grosze.za 500 zł. - np.M3,albo i większe. No to jak jest do cholery,starsi mieszkańcy dobrze to pamietają. Do dziś wspominają,że francuzy wiedzieli ale nikomu nie powiedzieli i z lapciuchów porobili sie bonzami. Naród dopłacał i dopłacał i ciągle było mało....byle tylko wszystko mieli(sklepy z żółtymi firankami) - i na wszystko im łobuzom starczyło.!
. 23.12.2008 14:54
Jaka jest różnica miedzy socjalizmem a kapitalizmem? Oczywiście w pewnych sferach, pomijam tu ideologiczne programy, bo do pewnych działań człowieka jest to zupełnie nie istotne. Kiedyś słynny uszatek ministerialny powiedział, że rząd sam się wyżywi, a czy obecny rząd cierpi głód? Nie! Mało tego, stać go na wycieczki. Socjalistyczne władze rżnęły swój lud optymistycznie dla naszego dobra, mało tego czynili to skutecznie z braćmi w czerwonym sojuszu. Wszystkim mało, średnio jakościowo i to się okazało, że na kartki, było wiadomo kto ile ma, i z jakich szeregów się wywodzi. Braciom u władzy nie brakowało nic, praktycznie mieli co chcieli bez względu na strefę finansową. Obecnie pojawili się nowi w szeregach dowódczych, można ich poznań po uśmiechu wyborczym na plakatach. Potem ten uśmiech zamienia się w grymas nie możności wszelakiej, tym na wszystko brakuje - ale obywatelom. Gdyby Salomon wiedział ile razy wycierają sobie nim kłamliwą gębę, to by zmienił imię własne. Ale w obecnej dobie pojawili się też cudotwórcy wycwanieni, rżną wszystko jak leci; rząd, społeczeństwo, banki, spółki, zarządy i poszczególne grupy zawodowe, jak leci. Nie ważne jest im; czy to dziecko, emeryt, rencista, pracownik fabryczny, liczy się jedno, szybko i dużo a potem się znika, jak wesz po obiadku krwistym. Rodzą się fortuny wyciskaczy złota z piasku pustynnego, kupić tanio, sprzedać bajecznie drogo. A do tego służą układy, znajomości i podstawieni gracze na posyłki. Paliwa drożeją w imię dobra społecznego, żywność tak samo, sam rząd wydaje często nakazy opłat za coś, co potem okazuje się bezprawne. I tak toczy się machina zysku, siada sobie 5 gości i ustala wartość waluty, inni operują na stopach procentowych, potem się dziwią, że naród ma platfusa pospolitego. W mediach mordują nas takimi tanimi produktami, z dodatkiem darmowym 10, 20, 30 %, że powinniśmy jako społeczeństwo spać na forsie i smarkać w banknoty! Nie wspomnę o podcieraniu się,,,,,,,, . W systemie wzajemnego dojenia doszliśmy do zenitu, zawyżanie cen wszystkim przyniesie kopa, nie wszyscy potem dojdą do siebie. To się nazywa kryzys, organizm z przejedzenia też nie wydoli, chytre oczka zysku tak się rozbiegały, że nie potrafią już wrócić na swoje naturalne miejsce. Wystarczy popatrzeć na dowolnie wybrany ceny, materiałów produktów, usług, ziemi, a zaczyna frustracja organizmu, medycyna jest bezradna. Gdzie się nie spojrzy szał cenowy, nie ma recepty na to, leczenie już powoli nas dopadnie, bo rozsądek wdeptaliśmy już w grunt. Najbardziej szkoda mi młodych, wyrzuciliśmy ich na pole minowe i to pod ciągłym ostrzałem, a służby pomocne zdychają na polu obok, znikąd pomocy.
Karol 23.12.2008 13:18
Kiki a w jaki niby sposób ludzie spłacili te mieszkania? Płacąc czynsz? Ja bym powiedział, że ludzie przez te lata budynki te i mieszkania często zrujnowali i nie tylko nie powinni dostawać żadnych prezentów w postaci bonifikat wymyślonych dla partyjnych kolesi ale wręcz być obciążeni kosztami remontów. Przez kilkadziesiąt lat czynsze były na takim poziomie, że nie wystarczały na zwykłe remonty. Dlatego m.in. wygląda to tak jak wygląda. Cały czas wszyscy z naszych podatków dopłacalśmy do tych lokatorów, bo znowu w d... włażące polityczne szkodniki czynszów na poziomie rynkowym ustalić nie mogły. Prawda jest jak zwykle banalna. Ktoś całe życie za mieszkanie w kamienicy płacił 50 albo 100 złotych czynszu mając do dyspozycji 60 czy 100 metrow powierzchni. Fakt, że teraz może być w szoku jak sie okazuje że powinien placić 300 czy 400 złotych. Ale to wcale nie znaczy, że płacic bedzie za dużo a raczej to że kiedyś płącił za mało. To że cos jest komunalne nie oznacza wcale że służyć ma tylko za "kiełbase wyborczą" i do robienia prezentów tym, ktorzy na to ani trochę nie zasługują. Bonifikaty w wysokości 90% niech sobie udziela przewodniczacy rady miejskiej sprzedając budowane przez siebie mieszkania. Ale o tym moze zadecydować sam a nie za pomocą 23 osłów wybranych przez tomaszowian by za nich decydowali.
nick 23.12.2008 10:51
@ kiki: bo tyle się płaci za mieszkanie, reszta to koszty założenia wpisu do księgi wieczystej, notariusz itp. Relatywnie koszty wyższe, ale w 1000zł da się zmieścić. Czy twoim zdaniem to dużo za własne mieszkanie?
kiki 23.12.2008 04:33
cizma...głupa walisz. te mieszkania to ludzie przez dziesiątki lat dawno spłacili a one i tak nie są ich własnością. BUDOWNICTWO MIESZKAN dla obywateli jest obowiązkiem konstytucyjnym państwa. Orżnęli komuchy obywateli,tylko dlaczego nie siebie sami?....złodzieje!!!
cizma 22.12.2008 19:53
Ciekawe dlaczego ludzie mieszkający po kilkanaście lat w takich mieszkaniach nie wykupili ich wcześniej? Symboliczna złotówka...może i szlachetna inicjatywa, ale nie popieram jej. Cieszę się, że to się utnie. Aż żal, że dopiero teraz ktoś się wzbogacił o mieszkanie, zaś przez całe swoje życie nie robił nic konstruktywnego w tym kierunku, tylko biadolenia o tym,że tak mi ciężko, że życie jest drogie etc. Troszkę żałosne mamy społeczeństwo. Oby taniej..aby tylko do przodu..ech
Sally 22.12.2008 12:53
nie obrazilabym sie gdybym kupila mieszkanie za zeta...ale tak suma sumarą to bogatemu sie zawsze byk ocieli a biednemu?zawsze pod gore-smutne.jednak sprawiedliwosc nie rychliwa ale zawsze sprawiedliwa,z nadzieja dla Wszystkich.Pozdrawiam
??!! 22.12.2008 10:59
Komuchy mają za darmochę, a reszta dalej musi na nich pracować. http://www.rp.pl/artykul/2,215 546_Mieszkania_w__zatoce_swin_ _kupione_zgodnie_z_prawem__.ht ml
kiki 22.12.2008 10:36
nick,co ty klepiesz...jakie 4,70... Rzeczywiste koszta są o wiele wyższe. A nim weszła ustawa o wykupie mieszkań w trybie powszechnym,komuchy mieli taka jeszcze wcześniej....tylko kto o tym wiedział?... To oni własnie za grosze kupowali mieszkania,bądż je dostawali za ...darmo !!!. Taka jest prawda a nie inna. Dostawali za zasługi w zniewalaniu społeczeństwa,Polski i Polaków.!
nick 22.12.2008 10:04
dla moich rodziców było to symboliczne 4,70zł ;) Teraz komuchy zgrzytają zębami bo to oni w wiekszości wykupywali mieszkania po starych warunkach. To wyjaśnia dlaczego ta ustawa nie podoba się tak SLD... kruk krukowi oka nie wykole

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama