Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 18:00
Reklama

I po co nam to i na co

Cholera człowieka po prostu bierze. Tylko tyle, chociaż należałoby użyć dużo bardziej dosadnych określeń. Co mnie tak zezłościło? Można powiedzieć, że kolejny kontakt z Wydziałem Strategii i Promocji Miasta.

Zacznę jednak od początku. Równo rok temu trzech młodych tomaszowian postanowiło stworzyć stronę internetową w całości poświęconą Dniom Tomaszowa. Pomysłodawcą był Mariusz Tarnaski, znany w tomaszowskim internecie najpierw z pracy przy tomaszow.pl, potem ze stworzenia osada.pl, a obecnie prowadzący nasztomaszow.pl. Bezinteresowną pomoc zaoferował Bartek Szczepaniak, ubiegłoroczny najlepszy uczeń I LO, który obecnie studiuje fizykę z astrofizyką na Uniwersytecie w Manchesterze, oraz Robert Frycz — również dobrze znany w światku tomaszowskiego internetu. Dość szybko wprowadzili swój pomysł w życie i ubiegłoroczny festiwal był już na bieżąco relacjonowany oraz aktualizowany na stronie.

Warto dodać, że DniTomaszowa.pl od samego początku mają charakter niekomercyjny. Nikt nie zarabia tu nawet złotówki. To raczej inicjatywa, by zrobić coś dla miasta i jego mieszkańców — forma wsparcia aktywnej młodzieży w promocji Tomaszowa.

Portal DniTomaszowa.pl w założeniu miał prezentować nie tylko bieżące edycje festiwalu, lecz także jego historię: archiwalne fotografie, artykuły prasowe itd. Aby ten cel zrealizować — mówiąc wprost, stworzyć promocyjny produkt miasta w postaci festiwalowego portalu — konieczna jest współpraca wielu osób: z jednej strony pasjonatów, z drugiej osób zawodowo zajmujących się promocją.

Dzięki temu portalowi poznaliśmy się z Mariuszem. Przeczytałem informację, że poszukuje archiwaliów dotyczących Dni Tomaszowa.

Tak się złożyło, że pomysł Dni Tomaszowa zrodził się w Stowarzyszeniu BCTM. To ono było organizatorem pierwszych trzech edycji i współorganizatorem czwartej. Przez kilka lat byłem prezesem tej organizacji, a archiwalne materiały — zdjęcia i ulotki — pozostały w moim posiadaniu.

Zadzwoniłem pod podany numer i w ten sposób zaczęła się nasza współpraca między portalami.

Dzięki moim materiałom lata 1996–1999 były, można powiedzieć, „załatwione”. Trzeba było więc postarać się o informacje i materiały dotyczące kolejnych lat.

Poprosiłem pana Jacka Mrozowicza z „TiT” o zgodę na przedruki artykułów. Oczywiście nie było najmniejszego problemu. Problemy zaczęły się dopiero wtedy, gdy Tarnaski zaczął chodzić do Urzędu Miasta z prośbą o udostępnienie archiwów.

Były obiecanki-cacanki, a „głupiemu” radość. Na początku myśleliśmy, że z racji młodego wieku Mariusza (choć naszym zdaniem to nie jest dostateczny powód) urzędnicy UM zachowują się mało poważnie i nieodpowiedzialnie, ale okazało się, że sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Obiecałem, że pomogę. Ludzie mnie znają i często — choćby z uwagi na moją dokuczliwość — wolą nie wchodzić mi w drogę. Tak zaczęła się moja „droga przez mękę”.

Na początek poszedłem na łatwiznę: zadzwoniłem do byłego rzecznika z pytaniem, czy ma jakieś materiały i czy mógłby je udostępnić. Odpowiedź była taka, jakiej się spodziewałem — żadnych problemów. W ciągu dwóch dni zdjęcia zgrane na płytę czekały już na mnie, dostarczone do Tomaszowa.

Niestety dotyczyły jedynie lat 2005–2006. Po materiały z innych lat musiałem udać się do urzędu.

Powiem krótko: do dziś jestem w szoku po rozmowie z Moniką Tazbir, naczelniczką Wydziału Strategii i Promocji Miasta.

— Gdzie my to teraz znajdziemy? Nie mamy na to czasu. Kto by się tym teraz zajmował? Jesteśmy po przeprowadzce i trzeba by poszukać — usłyszałem, gdy poprosiłem o pomoc.

Byłem zdziwiony, więc mówię do pani naczelnik, że przecież robimy coś za nich i w dodatku za darmo. — A kto wam każe? — usłyszałem w odpowiedzi.

Co można powiedzieć, gdy pada taki argument? Nic. Bo tak naprawdę to ona ma rację. Kto nam każe to robić? Nikt. Taka prawda. Problem polega jednak na tym, że pomysł festiwalu w 1996 roku miał pobudzić aktywność mieszkańców. Tymczasem urzędnicy wydziału promocji, z szefową na czele, wydają się tego nie rozumieć.

Poszedłem do Wydziału Kultury… Poprosiłem i — w miarę możliwości pracowników — uzyskałem pomoc. Jednym się chce, innym się nie chce.

I tak doszliśmy do tegorocznych Dni Tomaszowa. Przygotowywaliśmy się do nich od dłuższego czasu — w praktyce przede wszystkim Mariusz.

Do promowania festiwalu wykorzystaliśmy m.in. portal Nasza-Klasa, na którym rozesłaliśmy kilkadziesiąt tysięcy zaproszeń. W jaki sposób Mariusz to zrobił — nie wiem — ale było to skuteczne. Dostaliśmy setki podziękowań, wiele osób zadeklarowało przyjazd nawet z odległych miast. Co rusz przewijały się przez naszą skrzynkę wiadomości, że gdyby nie my, ktoś by o tegorocznym festiwalu nie pamiętał albo w ogóle o nim nie wiedział.

Chcieliśmy w tym roku zamieszczać informacje na bieżąco. Wywiady i relacje z koncertów miały trafiać na portal bezpośrednio po ich zakończeniu. Tego jednak nie da się zrobić w pojedynkę. Potrzebne są trzy, a najlepiej cztery osoby, które zmieniałyby się na terenie festiwalowym. W zeszłym roku stwarzano duże problemy, ale ostatecznie udostępniono dwie wejściówki. Efektem pracy chłopaków były tysiące zdjęć, wywiady, bieżące relacje itd. Robert z Bartkiem nikomu nie wadzili, nie przeszkadzali — nikt na nich nie narzekał.

Próbowałem w tym roku załatwić akredytacje dziennikarskie dla trzech osób. Nasłuchałem się, że nie można, że to za dużo, że po co mi, że możemy się zmieniać. Ostatecznie ustaliłem z Moniką Tazbir, że dostaniemy dwie wejściówki.

Pojechałem je dziś odebrać i znów się zdziwiłem, bo pomimo obietnic dostałem tylko jedną. — Nie jesteście Wirtualną Polską — usłyszałem od pani naczelnik. No nie jesteśmy, bo gdybyśmy byli, trzeba by nam było płacić za zamieszczanie informacji (o rozsyłaniu zaproszeń na Naszej-Klasie nie wspomnę).

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kiki 26.06.2008 14:29
@abc....co wali Cie prawda ??? Prawda bywa okrutna,ale Cie uzdrowi.

abc 26.06.2008 13:43
kiki... bredzisz

kiki 24.06.2008 11:06
q.....dlaczego zwiazki zawodowe na zachodzie sa poza zakladami....bo bronia praw pracownikow i maja duzo do powiedzenia. a u nas jest odwrotnie. razem strajkuja,chlaja a pracownikow w dupie maja. Siedza kolo siebie...wiec jakie to zwiazki....od lapania za....podwiazki.!!!!!

kiki 24.06.2008 10:54
q....cos Ci sie porabalo,przewatrosciowany bolszewiku a niedorosly kapitalisto. Na zachodzie system zatrudnienia oparty jest glownie na kontraktach.!!! Tam nikt nikogo lancuchem niewolnictwa do stanowiska pracy nie przywiazuje jak to ma miesce u nas,bowiem prawo pracy idioci stanowili.!!!!!!!!!!

q 24.06.2008 10:19
kiki !!! wyzywasz od postkomuchów, a twoje proglądy to czysty leninowski bolszewizm upudrowany słowem "kontrakt". Załosny jesteś.

kiki 24.06.2008 06:11
a,jakie to wladze....postkomuchy ? dac jednego madrego z nadania spolecznego wyboru,a reszte tatalajstwa na kontrakty zatrudnic a nie na pelne etaty urzednicze.!!! Byloby calkiem inaczej i porzadnie. Teraz dziadzio mowi,caly system jest do dupy.

Matka Teresa 23.06.2008 21:40
Ten komentarz powinien być skierowany raczej do władz urzędu. Powinno się zrobić porządny przegląd "wojsk" i zmienić to i owo. Może na lepsze. Tylko kto by w tym czasie za wszystkich pracował - Matki Teresy???

kiki 23.06.2008 18:49
Matko Tereso...to po kiego grzyba,trzymać tą liczną grupę pracowników - obiboków ?.... Po kopie w cztery litery i na zbitą mordę wywalić.!!!!! Cwaniactwo w przjrzystym urzędzie ?.... A za co to im się płaci....to złodziejstwem mienia społecznego się zwie. Boże nasze podatki kradną w imię prawa. Cyrk....rowalić tę budę jak najszybciej.

obserwator 20.06.2008 10:02
DO DZIENNIKARZY PORTALU !!!! Panowie czas sięgnąć po spoty przedwyborcze, pokazać ludziom, przypomnieć -"Tomaszów jest smutny" - "Trzeba w mieście zrobić (wtedy wiedzieli co)..."- "Zrobimy" - "Zmienimy" itd,itp,ect................... ............

prof. 16.06.2008 23:43
Matko Tereso - twoj post symbolizuje problemy władzy, która nie moze sobie poradzić ze sprawnym zarzadzaniem personelem. Jest to bardzo typowe zjawisko, znane w literaturze, opisane i zbadane. No ale kto w obecnych czasach książki czyta?

Matka Teresa 16.06.2008 22:15
Nieliczna grupa pracowników urzędu to ludzie zaangażowani w swoją pracę no i przede wszystkim w pomoc oraz udzielanie porad klientom. Ale to naprawdę dosłownie kilkanaście osób, które często spotykają się z "dziwnym" oporem ze strony innych pracowników. Czasami odgrywa sie tzw. walka z wiatrakami - opór, uśmieszki, komentarze ze strony współpracowników - i wszystkiego się wtedy odechciewa. Podsumowując muszę stwierdzić, iż do pracy w urzędzie powinny być przyjmowane same Matki Teresy - a to gatunek na wymarciu... Pozdrawiam wszystkich chcących coś zmienić.

Zord 16.06.2008 16:44
BRAWO !!!

Acid Burn (Robert F) 16.06.2008 12:42
Droga Alu, kpiną i żalem mogę bez tak zwanej "kozery" nazwać to, co wyprawia wydział promocji miasta. My (redakcja) rozumiemy, że organizacja festiwalu to ogrom pracy i bardzo dużo obowiązków - z tym w 100% się zgodzę. Nie mogę jednak zrozumieć dlaczego ludziom, którzy chcą pomóc, którzy "ofiarują" swą bezinteresowną pomoc rzuca się kłody pod nogi. Czy wystawienie 3 tudzież 4 akredytacji wiąże się z kosmicznymi kosztami, wielogodzinnymi pracami, konsultacjami, itd? Czy wystawienie takowych było tak trudnym i skomplikowanym zadaniem, że wydział pod wodzą Pani Moniki nie mógł mu sprostać? Pierwszego dnia imprezy, udałem się do biura festiwalu i poprosiłem Panią Justynę (jeden z organizatorów) o dodatkowe dwie wejściówki pod scenę. Co się okazało? Dostałem je od ręki, bez problemu! Nikt nie rzucał mi specjalnie kłód pod nogi. Wszystko grzecznie, miło, kulturalnie! Aż sam do końca nie mogłem uwierzyć! I co? Można? Dało radę? Stało się coś strasznego? Nie! Dzięki pomocy Pani organizator mogliśmy bez absolutnie żadnych problemów swobodnie działać. I to się nazywa pomoc i uprzejmość. Szkoda, że takich ludzi, jak Pani Justyna jest tak mało. Droga Alu, skoro jesteś taka uczciwa i nie masz sobie ani osobom z wydziału promocji absolutnie nic do zarzucenia to dlaczego nie podpisałaś się pod swoim komentarzem własnym imieniem i nazwiskiem? Boisz się czegoś? Odnoszę wrażenie, że chyba tak - zastanawiam się tylko czego? Co było powodem, dla którego powstał ten jakże niegrzeczny komentarz? Wstyd? Próba rozpaczliwego ratowania wizerunku wydziału czy też może próba zrobienia z nas, redakcji, wielkich "gwiazd", osób które czekają tylko i wyłącznie na poklask oraz przywileje? Widzę, że niestety masz problem z czytaniem ze zrozumieniem a tego uczą w szkole podstawowej. Gdybyś posiadała w/w umiejętność to wiedziałabyś, że projekt NaszTomaszow.pl oraz DniTomaszowa.pl jest w 100% niekomercyjny i tworzony za darmo przez osoby, które chcą w tym mieście coś zdziałać, zmienić! Tak trudno Ci to zrozumieć? A może boli Cię to, że odwalamy lepszą robotę niż Wy za pieniądze? Gdzie jest na stronie Magistratu informacja o Dniach Tomaszowa? Gdzie się zapodziały relacje, wywiady i zdjęcia? Ukradli? Woda zalała? Pożar strawił? A może wszystko zginęło podczas przeprowadzki? Jeśli chcesz dalej ośmieszać siebie i wydział promocji miasta to śmiało - ludzie sami Was ocenią.

notka 16.06.2008 12:17
Rozumiem ,że Redaktor działa w słusznej sprawie i w interesie społecznym oraz bardzo chciałby zmiany na lepsze we wszystkich naszych urzedach. Ale powinien pamietać tez,ze wystepuje tutaj w roli "opiniotwórcy". Dlatego tez jak dla mnie styl tego artykułu pozostawia wiele do życzenia. A przede wszystkim jego obiektywnosc: nie mozna wybierac faktów pod wczesniej wybrany scenariusz- w takiej samej mierze redaktor ma obowiazek ujawnic zaniedbania ,jak i to co zostało zrobione poprawnie. Chociaz moze faktycznie w obliczu takich a nie innych faktów ciężko było zachowac obiektywizm;)pzdr.

scort 16.06.2008 11:18
perfekcjonisci w swoich zawodach kazdy czlowiek sie myli lecz tylko glupiec trwa w bledzie

Opinie

Reklama

Produkty z Ryk od 100 lat na polskich stołach. Historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych serów w kraju

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w wielu gospodarstwach w okolicach Ryk dzień zaczynał się od dojenia krów. Mleko trafiało do kuchni, gdzie powstawały masło, twaróg i sery przygotowywane według domowych receptur. Dziś ta lokalna tradycja ma swoją kontynuację w jednym z najbardziej rozpoznawalnych serów produkowanych w Polsce - Ryckim Edamie.Data dodania artykułu: 20.04.2026 15:25
Produkty z Ryk od 100 lat na polskich stołach. Historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych serów w kraju

SFD rozwija sieć influencerów - 1000 twórców w Europie

SFD, producent suplementów i żywności funkcjonalnej, konsekwentnie rozwija działania w obszarze influencer marketingu. Marka współpracuje już z ponad 1000 twórców w Europie, a łączny zasięg influencerów zaangażowanych w jej działania przekracza 25 mln odbiorców. Współprace realizowane są na wszystkich kluczowych platformach społecznościowych, gdzie twórcy prezentują m.in. nowości produktowe, premiery oraz wybrane pozycje z portfolio marek SFD.Data dodania artykułu: 20.04.2026 12:48
SFD rozwija sieć influencerów - 1000 twórców w Europie

Poniedziałek, 20 kwietnia — dzień jak każdy? Niekoniecznie.

20 kwietnia zapisuje się w historii od Piłsudskiego na Syberii po Elvisa i Aviciiego. Dziś ten poniedziałek przynosi też ważne spotkanie w Gdańsku i nowe napięcia na świecie.Data dodania artykułu: 20.04.2026 12:05
Poniedziałek, 20 kwietnia — dzień jak każdy? Niekoniecznie.

19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

Niedzielny świt nad Warszawą (wschód słońca o 5:33, zachód o 19:38) przynosi nie tylko wiosenne światło, ale i ciężar pamięci. To 109. dzień roku, a imieniny obchodzą m.in. Jerzy, Leon i Sokrates – patronowie refleksji, odwagi i dialogu. Trudno o lepsze symbole dla daty, która w polskiej historii pulsuje dramatem i godnością.Data dodania artykułu: 19.04.2026 09:07
19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sobota budzi się dziś miękkim światłem o 5.35, by zamknąć dzień o 19.36. To 108. dzień roku, a kalendarz – jak stara kronika – otwiera kolejne karty. Imieniny obchodzą m.in. Alicja, Bogusław, Bogumiła, Maria, Ryszard i Sabina. Ale to tylko preludium. Prawdziwa opowieść zaczyna się tam, gdzie historia pulsuje.Data dodania artykułu: 18.04.2026 08:56
18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sondaż CBOS: KO wyraźnie prowadzi, PiS traci. Ale to nie koniec gry o władzę

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska (KO) mogłaby liczyć na 32 proc. głosów, a Prawo i Sprawiedliwość (PiS) na 18,2 proc. – wynika z kwietniowego sondażu CBOS. Na trzecim miejscu uplasowała się Konfederacja z poparciem 13 proc., dalej Konfederacja Korony Polski (KKP) – 8,7 proc. oraz Nowa Lewica – 5,8 proc.Data dodania artykułu: 17.04.2026 19:08
Sondaż CBOS: KO wyraźnie prowadzi, PiS traci. Ale to nie koniec gry o władzę

Sejm chce uciszyć patostreamy. Ale czy wystarczy zmienić prawo, by zmienić rzeczywistość?

Jest w tym coś gorzko symbolicznego. W kraju, który przez dekady walczył o wolność słowa, dziś parlament pochyla się nad tym, jak ograniczyć jego najbardziej wynaturzoną formę. Bo patostreaming – słowo, które brzmi jak internetowy slang, a w istocie jest diagnozą społeczną – stał się lustrem, w którym odbija się coś więcej niż tylko brutalne transmisje.Data dodania artykułu: 17.04.2026 11:52
Sejm chce uciszyć patostreamy. Ale czy wystarczy zmienić prawo, by zmienić rzeczywistość?

17 kwietnia – dzień, w którym historia przyspiesza, a pamięć domaga się głosu

Poranek nad Polską wstaje dziś o 5.37, a dzień gaśnie o 19.35 – jakby natura chciała zostawić nam więcej światła na refleksję. Piątek, 17 kwietnia, sto siódmy dzień roku, niesie ze sobą ciężar wydarzeń, które – niczym wersy z „Trenu” Kochanowskiego – wracają i nie pozwalają o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 17.04.2026 10:34
17 kwietnia – dzień, w którym historia przyspiesza, a pamięć domaga się głosu
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nowy kinowy tydzień przyniesie moc różnorodnych seansów w sieci Helios! W repertuarze znajdą się premiery dla każdego miłośnika kina: „Pucio”, „Mumia: Film Lee Cronina” oraz od 22 kwietnia wyczekiwana premiera „Michael”. Ponadto na wielkich ekranach pojawią się największe hity ostatnich tygodni oraz seanse specjalne, w tym Maraton Filmowy.Wśród nowości znajdzie się polska bajka „Pucio” – ekranizacja niezwykle popularnych książek, ukazujących codzienne przygody pełne ciepła i humoru. Tytułowy bohater wraz z rodziną uczy się poprzez zabawę i wspólne spędzanie czasu. Od gotowania konfitury, przez malowanie portretu, aż po domowy biwak – każda sytuacja staje się okazją do rozwijania wyobraźni, budowania relacji i poznawania emocji. Seans niesie wartościowy przekaz dla najmłodszych widzów i ich opiekunów.Zupełnie inne emocje będą czekać na widzów podczas seansu „Mumia: Film Lee Cronina”. Twórca horroru „Martwe zło: Przebudzenie” powraca z nową, mroczną interpretacją klasycznej historii grozy. Opowieść o dziewczynie, która znika na pustyni, a po latach powraca w niewyjaśnionych okolicznościach, stopniowo przeradza się w pełen napięcia koszmar…Wyjątkowym wydarzeniem będzie premiera filmu „Michael”, która została zaplanowana na środę, 22 kwietnia. Produkcja przedstawia życie Michaela Jacksona – od pierwszych występów w Jackson Five aż po status światowej ikony popkultury. To nie tylko opowieść o sukcesie, lecz także o presji sławy i trudnych relacjach rodzinnych. W artystę wciela się Jaafar Jackson – bratanek króla popu.W repertuarze znajdą się także inne głośne tytuły, a wśród nich tytuł science fiction „Projekt Hail Mary”. Produkcja opowiada o samotnej misji ratunkowej, od której zależą losy całej planety. Główny bohater budzi się na statku kosmicznym i stopniowo odkrywa, że jego zadaniem jest powstrzymanie globalnej katastrofy. Natomiast „Drama” to tytuł o parze, której związek zaczyna się rozpadać tuż przed ślubem. Gdy na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości kobiety, przyszły pan młody musi podjąć decyzję, czy jest gotów na wybaczenie… W rolach głównych gwiazdorski duet – Zendaya i Robert Pattinson!Inną filmową propozycją będzie thriller „Przepis na morderstwo” – to historia mężczyzny, który zostaje wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę i postanawia odzyskać należny majątek w najbardziej bezwzględny sposób… Tytułem dla widzów o mocnych nerwach będzie „Zabawa w pochowanego 2” – kontynuacja popularnego horroru. Chwilę po krwawym starciu z rodziną Le Domas, Grace odkrywa, że została wciągnięta w kolejny, jeszcze bardziej bezlitosny etap śmiertelnej gry.Najmłodsi widzowie mogą liczyć na wyjątkowo bogatą ofertę. „Super Mario Galaxy Film” to wyczekiwana kontynuacja animacji inspirowanej kultową grą. Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed kolejnym wyzwaniem – tym razem musi zmierzyć się z niebezpiecznym sojuszem Wario i Bowsera Jr. Nadal będzie można oglądać animację Disnay i Pixar „Hopnięci”, w której bohaterka przenosi się do ciała… elektrycznego bobra. Dzięki temu trafia do niezwykłej społeczności zwierząt i odkrywa świat natury z zupełnie nowej perspektywy. Na najmłodszych będą czekać także pokazy Disney Junior w kinie z cyklu Helios dla Dzieci, które odbędą się w weekend 18-19 kwietnia. To interaktywne wydarzenie, podczas którego uczestnicy mogą śpiewać, tańczyć i rozwiązywać zagadki!W dniach 18–19 kwietnia w kinach pojawią się także specjalne pokazy filmu religijnego „Maryja. Matka Papieża”. To poruszająca opowieść o duchowej relacji św. Jana Pawła II z Matką Bożą, ukazująca jej znaczenie w jego życiu oraz w historii świata. Film prowadzi widzów przez najważniejsze momenty życia papieża, podkreślając rolę wiary, zawierzenia i nadziei. Dla fanów mocnych emocji Helios przygotował Maraton Strachu, który rozpocznie się w piątkowy wieczór, 17 kwietnia. To nocne wydarzenie dedykowane miłośnikom horrorów, rozpoczynające się premierowym seansem filmu „Mumia: Film Lee Cronina”. Następnie w poniedziałek, 20 kwietnia, w wybranych kinach sieci odbędzie się pokaz w ramach cyklu Kino Konesera. Na ekranach pojawi się „Tajny agent” – brazylijski film czterokrotnie nominowany do Oscara, który przenosi widzów do realiów lat 70. i opowiada historię człowieka uciekającego przed własną przeszłością w cieniu wojskowej dyktatury. Z kolei w środę, 22 kwietnia, Helios zaprasza do wybranych lokalizacji na wyjątkowy seans kultowego filmu „Żywot Briana” z błyskotliwym humorem grupy Monty Pythona.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.04.2026

Polecane

Smartwatch męski jako Twoje centrum dowodzenia.

Smartwatch męski jako Twoje centrum dowodzenia.

Współczesny świat stawia przed nami liczne wyzwania. Szybkie tempo życia, natłok obowiązków i nieustanne dążenie do bycia w formie – to codzienność wielu mężczyzn. Właśnie w takiej rzeczywistości, nowoczesny smartwatch męski przestaje być jedynie modnym dodatkiem, a staje się prawdziwym centrum dowodzenia – osobistym asystentem, który wspiera nas w organizacji czasu, dbaniu o zdrowie i utrzymaniu stałej łączności ze światem. Zegarek smart na nadgarstku to już nie tylko wskaźnik czasu, ale narzędzie, które pozwala Ci efektywniej zarządzać każdym dniem, zapewniając spójność między Twoimi dążeniami do rozwoju, zdrowia i bezpiecznej codzienności. Z jego pomocą możesz przejąć kontrolę nad każdym aspektem swojego życia, stając się kapitanem własnego #everydayyou, przygotowanym na każdą sytuację.Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:05
Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Są takie remisy, które wpisuje się do tabeli bez emocji. I są takie, które zostają pod skórą. Lechia Tomaszów Mazowiecki przywiozła z Łomży punkt po remisie 1:1 z ŁKS-em, ale to nie jest wynik, po którym w zielono-czerwonej szatni powinno się otwierać szampany. To raczej wieczór z gatunku tych, gdy człowiek patrzy w sufit i myśli, ile jeszcze takich okazji trzeba stworzyć, by mecz naprawdę zamknąć. Oficjalna strona tomaszowskiego klubu przed tym spotkaniem podkreślała, że po wygranej z Widzewem II Łódź zespół Bartosza Grzelaka był już po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu i awansował na siódme miejsce w tabeli.Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji prowadzą poszukiwania Jana BrzezińskiegoBillie Eilish Hit Me Hard and Soft: The Tour   w Helios na ScenieSmartwatch męski jako Twoje centrum dowodzenia.Poniedziałek, 20 kwietnia — dzień jak każdy? Niekoniecznie.Smardzewice na scenie ogólnopolskiej. Kornelia Formalczyk pokazała charakter w „The Voice Kids”Lechia czwartą drużyną w Polsce. Juniorzy zakończyli mistrzostwa tuż za podiumŚmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaLechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnieDramat w Radomiu. Widzew miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale wypuścił je w doliczonym czasieKryształowa Płoza dla Semirunnija. Tomaszów Mazowiecki ma powody do dumyDzień Doceniania Męża. Święto cichego bohatera codzienności
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mariusz StrzępekTreść komentarza: Rafale Głogowski, bo jak się domyślam po numerze IP jest to twój komentarz. Jesteśmy obrzydliwym, chorym na łeb bydlakiem, który nie zasługuje w życiu na jedno dobre słowo. Kasuje codziennie rano twoje wpisy, ale ten wyjątkowo udostępniłem, by pokazać wszystkim jak nikczemną kanalią i wyjątkowo obrzydliwą kreaturą jesteśŹródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: JarekTreść komentarza: patrząć na twój komenarz możesz smiało ustawiać sobie nick jako "Tu-man" i wtedy jasno określisz wielkość swojego IQŹródło komentarza: Nocny rajd zakończony na latarniAutor komentarza: Wadzka Zawadzka mordę prująca nie mając nic w głowieTreść komentarza: Selekcja naturalna jak to mówią. Mam nadzieję że auto nie bardzo obfite. Bo to wystarczy że zaczepił, na pewno było prute na łeb na szyjęŹródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: Figo-fagoTreść komentarza: Uczestnicy tego forum internetowego: czy naprawdę jesteście takimi bezmózgimi gnomami, które nic nie kumają?! To dziewczyna z naszego podwórka, która pokazała coś bardzo dobrego na swoim poziomie. A wy, zapyziałe, lokalne, palanty śpicie!!! Obudzicie się, lokalni frajerzy, tylko wtedy, gdy ktoś dopie#doli waszemu, ukochanemu, ryżemu szwabowi donkowi.Źródło komentarza: Smardzewice na scenie ogólnopolskiej. Kornelia Formalczyk pokazała charakter w „The Voice Kids”Autor komentarza: tomTreść komentarza: Może to nie dotyczy tego wypadku i nieszczęścia tego motocyklisty, ale motocykliści przestrzegają tylko tyle że jeżdżą prawą stroną. Reszta przepisów ich nie tyka, motory wręcz wyją strzelają z wydechów,prędkość przekroczona a policji ani widu,bezkarność całkowita...Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaAutor komentarza: uczestnikTreść komentarza: ,,Tłumy,, Amazonki i TUTW I kilka osób z poza...Źródło komentarza: Tłumy w Urzędzie Miasta. Mieszkańcy postawili na zdrowie
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama