Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 16:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Pracują za karę?

Kieruję otwarte pytanie do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, jakie ciężkie zbrodnie/ grzechy popełniła część lekarzy pracujących na NPL ? Czemu dyrekcja Tomaszowskiego Centrum Zdrowia zmusza ich do pracy na dyżurach skoro oni sami nie mają na to ochoty ?

Opiszę sytuację, która miała miejsce wczoraj wieczorem. Przed godzina 21 pojechałam z półrocznym synem na doraźną pomoc. Początek wizyty standardowy, rejestraca dziecka w kartotece, bardzo miłe Panie, zapraszamy do pokoju nr 6 do pediatry i tam zaczyna sie cała historia. Z pokoju obok wychodzi oburzona Pani doktor, jakim prawem ktoś śmiał przerwać jej wypoczynek, przeciez jest lato i dzieci nie chorują, ona przyszla do pracy odpocząć a nie leczyć małych pacjentów.

Tak wiec wchodzimy do gabinetu, nie zamykajac jeszcze drzwi i nie siadając do biurka, doktor pyta co sie dzieje. Opowiadam historie choroby dziecka. W niedziele wyszliśmy z oddzialu pediatrycznego, w wypisie od lekarza prowadzacego na oddziale mamy wyraźnie napisane jak postępować, gdy objawy wrócą (należy przepisać lek wg antybiogramu i leczyć dziecko w domu).

Szanowna Pani doktor słysząc, że dziecko leżało na oddziale powiedziała ze ona nie będzie go leczyć i że mam sobie iść na oddzial bo tam był wcześniej leczony, ona dziecka nie zna, historii choroby tez nie, więc to nie jej sprawa! Po tym jak się dowiedziala, że synek leżał w szpitalu, nie wiedząc nawet z jakiego powodu tam był, nie dała dojść do słowa po co przyjechaliśmy.

Dodam, ze doktor nie spojrzała nawet na wypis syna, ani go nie zbadała. Oczywiście na oddziale (tam na szczescie bardzo miła Pani doktor) nie mogła nic zrobić, gdyż nie mieliśmy skierowania, po za tym dziecko nie wymaglo hospitalizacji, a jedynie przepisania leku zgodnie z antybiogramem  

Tak więc wróciłam na dół do szanowej doktor K. z pytaniem czy da mi na piśmie, że nie chce zbadać syna. Oburzona doktor powiedziała, że może go zbadać ale da skierowanie na oddział, bo nie zgadza sie z przepisaniem leku, który zalecil lekarz prowadzący. Podkreślam, że doktor K. nie spojrzała ani razu na zalecenia z wypisu, nawet nie dotknęła tego wypisu, ani też nie dała mi dojść do słowa co dziecku dolega! Nie zgadzala sie z czymś, o czym nawet nie słyszała, chciała się nas jak najszybciej pozbyć.

Podejście Pani doktor K. było conajmniej bezczelne, czuliśmy się jak intruzi, którzy sa niemile widziani. Uważam, że po to jest pomoc doraźna, aby jechać gdy coś się dzieje a przychodnia rejonowa nie pracuje.

Więcej empatii do swojego pacjenta/klienta ma rzeźnik niż doktor K. A przeciez to lekarz, tym bardziej pediatra, powinien wysłuchać, dokładnie zbadać i obejrzeć pacjenta. Przykro mi, że doktor jest zmuszana do pracy na NPL. Mam nadzieję, ze niebawem zakończy Pani odbywanie tam kary.

Cała sytuacja miała pomyślne zakonczenie. Pojechaliśmy na prywatną wizyte do przemiłej doktor Borzęckiej, ktora po wnikliwej analizie choroby dziecka, przepisała leki wg zaleceń, zgadzając sie z nimi. Leki oczywiscie zadziałały i dziecko czuje sie dużo lepiej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Magi 25.08.2019 20:18
Szkoda słów na ten niby sor. Brak wykwalifikowanego personelu (babsko 3x próbowało wkuć się w żyłę córki) znieczulica ,chamstwo i pospulstwo. . .

Gość 01.08.2019 14:10
A ja się dziwię że nie dostała Pani recepty na antybiotyk przy wyjściu z oddziału z przykazem aby wykupić i podać w razie nawrotu objawów (kilka razy robiono tak z moim synem).Gdyby się okazało że antybiotyk źle zadziałał albo byłyby jakieś nieodpowiednie reakcje po nim to odpowiedzialność spada na lekarza który wystawił receptę i nikogo by nie obchodziło że na pediatrii kazali wystawić receptę,skoro pani dr. uznała że ten lek jest niepotrzebny to miało prawo aby Pani odmówić,takie jest moje zdanie.

P 01.08.2019 20:37
Pani dr odmowila badania i zapoznania sie z karta informacyjna, nie miala prawa odmowic zbadac dziecko

Leżąca 01.08.2019 09:24
Przecież lekarze pracujacy w naszym szpitalu juz nawet nie kryja sie z tym , ze biora lapowki. Ba! Oni maja swoje cenniki. To juz nawet nie jest zabawne.

oczekujący 01.08.2019 10:27
kto ma to daje, ubodzy skazani są na oczekiwanie

m&m 31.07.2019 10:22
Cóż. Płacimy ciężkie pieniądze na służbę zdrowia i np mnie nic nie interesuje ile ma ktoś za dyżur i czy komuś się nie chce. Jest to specyficzna branża i jak mnie np w sklepie sprzedawca potraktuje źle, to idę do innego. Tutaj nie ma miejsca na obrazy czy niewłaściwe podejście. Pacjent powinien być zawsze obsluzoby zgodnie z właściwym standardem. Takie sytuacje są skandaliczne i niedopuszczalne. Krótko mowiac- płacę wymagam. Co mnie obchodzi , że system nieudolny. To p o Co te składki się odprowadza . Niech to zorganizuja profesjonalnie a nie wszyscy są poszukiwani, że mamy opłacona przez składki służbę zdrowia A jak coś, to trzeba lecieć prywatnie. Wtedy lekarz ma dużo czasu i jest miły. Sorry coś jest nie tak, ale to ne powinien być problem pacjenta

Tylko POZ 31.07.2019 02:10
"Kieruję otwarte pytanie do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, jakie ciężkie zbrodnie/ grzechy popełniła część lekarzy pracujących na NPL ? Czemu dyrekcja Tomaszowskiego Centrum Zdrowia zmusza ich do pracy na dyżurach skoro oni sami nie mają na to ochoty ?" Odpowiedź jest banalna. Bo dyrekcję zmusza do utrzymywania NPLu NFZ bo inaczej szpital nie będzie w sieci. Ale tyle szpitali już wyszło z sieci NFZ więc ile to roboty i będzie spokój i przymusy się skończą.

Maniek 30.07.2019 23:03
Miałem u niej to damo

Jimmy 30.07.2019 22:11
Dlaczego w pobliskim Piotrkowie tego typu sprawy załatwia się od ręki i PO LUDZKU, a tutaj niemal zawsze napotyka się na mur w postaci fochów, chamstwa, pretensji i piętrzących się przeszkód w sytuacji, gdy w ogóle nie powinno ich być? Podam przykład sprzed mniej więcej dwóch miesięcy: w którąś sobotę obudziłem się z silnym bólem zęba - dokuczał mi z przerwami już wcześniej, ale tym razem sytuacji nie dało się już ignorować. Przy okazji dowiedziałem się, że w naszym "cudownym" mieście NIE ISTNIEJE ŻADEN punkt doraźnej pomocy stomatologicznej działający w weekendy, bo niby po co? Tomaszowianie powinni przecież umieć przewidzieć przyszłość i leczyć zęby z wyprzedzeniem, a jeśli nie byli na tyle przezorni, to niech się męczą - ich problem. Okazało się, że najbliższy punkt nocnej i świątecznej pomocy stomatologicznej działa w Piotrkowie (na ul. Rwańskiej), więc wybrałem się tam z lekkimi obawami co do przebiegu wizyty. Po dotarciu na miejsce przeżyłem SZOK: mimo że okazałem się być jedynym pacjentem, nikt krzywo na mnie nie patrzył i nie zarzucał mi, że miałem czelność przerwać komuś popołudniową sjestę. Po szybkiej rejestracji zostałem przyjęty przez sympatyczną, młodą dentystkę (niestety nie znam jej nazwiska, a szkoda, bo to ktoś bardzo godny polecenia), która w ciągu raptem pięciu minut bez fochów i bez skwaszonej miny uwolniła mnie od bólu (problemem okazało się być ostre zapalenie miazgi w ósemce), po czym poinstruowała mnie co robić z felernym zębem w dalszej kolejności. W trakcie krótkiego, bezbolesnego zabiegu i chwilę po nim prowadziłem z nią miłą rozmowę, w czasie której bez śladu zniecierpliwienia odpowiadała na wszystkie moje pytania. Podkreślam, że była to BEZPŁATNA wizyta w ramach NFZ. To tyle jeśli chodzi o Piotrków, wróćmy do naszego piekiełka. Jestem przekonany, że gdyby nawet analogiczne "pogotowie stomatologiczne" istniało w Tomaszowie, spotkałby mnie tam podobny los, co autorkę komentowanego tutaj listu, i albo zostałbym odprawiony z kwitkiem (skoro "dzieci nie chorują w lecie", to może i "zęby nie bolą w weekendy"), albo zabieg zostałby wykonany w nerwach na "odwal się" w taki sposób, że czułbym się po nim jeszcze gorzej. Dlaczego tak niedaleko nas może być tak NORMALNIE, a mieszkańcy Tomaszowa mają do wyboru albo wątpliwą przyjemność obcowania z tutejszym chamstwem i buractwem, albo ewakuację? Czy ktoś może mi wyjaśnić ten fenomen?

gośc 31.07.2019 00:30
Ponieważ tam mniej zarabiają. Wystarczy ujawnić zarobki za dyżur na NPL w Tomaszowie i będzie wszystko jasne. Nie ma chętnych to dostają ile akurat zażądają.

ja 04.08.2019 06:53
Z góry zakładasz,że w Tomaszowie spotkałby Cie podobny los co autorkę teksyu.Jasnowidz czy co?Takie sytuacje nie zależa od nazwy m,iasta lecz od ludzi.Zarówno dobrze mógłbys trafić na taką sytuację w innym mieście np w omawianym Piotrkowie.Głupie jest takie ocenianie.

P 30.07.2019 22:03
Zaraz sie okaże ze w poczekalni byla cala pielgrzymka naocznych swiadkow! Prosze uprzejmie o nie pisanie nieprawdziwych wypowiedzi osob ktorych tam nie bylo. Chyba ze pisze to ktoras z szanownych pan rejestratorek ktore nie chcialy podac mi nazwiska lekarza . Sprawa jest zgloszona do dyrekcji szpitala i nfz .

Naoczny świadek 30.07.2019 14:43
Każda sytuacja ma dwie strony. Wypisanie recepty na lek zgodnie z antybiogramem należy do lekarza prowadzącego w szpitalu lub -jeśli nie było wyniku przede zakończeniem hospitalizacji -do lekarza POZ. Z tego, co Pan/Pani opisuje powodem wizyty w NPL nie było pogorszenie stanu zdrowia dziecka. Analogicznie, jeśli chcemy wysłać list na poczcie to kierujemy się na pocztę w godzinach pracy urzędu, a nie na stację benzynową, bo jest czynna 24h.

P 30.07.2019 21:55
Po pierwsze czemu Pan/ Pani klamie ze byl naocznym swiadkiem? Jedyna osoba ktora byla swiadkiem jest moja znajoma ktora czekala w poczekalni za mna. Po drugie, nie mamy lekarza prowadzacego w szpitalu, gdyz od niedzieli dziecko nie bylo juz pacjentem oddzialu. Po trzecie lekarz z oddzialu bez skierowania na oddzial nic zrobic nie moze. Po czwarte stan dziecka do godzin wieczornych w sobotę byl bardzo dobry, objawy wystapily kolo godziny 19-20, wiec bylo pogorszenie stanu zdrowia i dziecko ni moglo czekac na poniedzialek i otwarcie przychodni rejonowej. Wymagalo natychmiastowego podania leku, ktory jest na receptę i jak juz wspominalam miał byc przepisany jedynie gdy objawy wystapia. A wystapily wlasnie wpisze sobote wieczorem!

D 30.07.2019 22:04
Czyzby naocznym swiadkiem jest pani dr Kowalska lub ktos z jej otoczenia ?

Pacjent 30.07.2019 09:38
NPL jest traktowane przez ludzi jak przychodnia lekarska. Proszę zajrzeć i zobaczyć z czym ludzie przychodzą. Nieraz czekają z jakimś problemem 2-3 dni, żeby tylko nie iść do przychodni i nie czekać w kolejce na wizytę. Potem nawet nie ukrywają tego. Na pytanie jak długo z dzieckiem jest coś niepokojącego, odpowiada - tydzień. Przez tydzień nie mieli czasu dla dziecka. Czas znaleźli w sobotę, niedzielę o trzeciej w nocy. Dziecko śpi. Ale co z tego na NPL załatwi się sprawę szybciej i najczęściej bez długiego czekania. Recepty na leki z npl powinny być wypisywane w ilości maksymalnie na 3 dni. NPL jest naprawdę dla nagłych, poważnych przypadków, a nie przewlekłych. Ile dziecko ma stopni gorączki - 37, od jak dawna - od tygodnia, dostawało środki przeciw gorączce - nie, ile dziecko ma lat - 7, która jest godzina - 2 w nocy w niedziele. Rozmowa z poczekalni.

Mama 30.07.2019 07:30
Powiem tak nie raz spotykalam sie z niechęcią lekarzy na npl czy oddziale dzieciecym, kiedys pierwsze wrazenie tez takie miałam o doktor Kowalskiej ale to sie zmienilo nie ładuje antybiotyków w dzieci jak nie trzeba zawsze trafia z diagnozą i moje dzieci ją bardzo lubią. I jak trafiam na npl i jest doktor Kowalska to wiem że uzyskam pomoc tak jak i w poradni, gorszy jest Kołodziejczyk bo wiem że nawet jak tam jest to nie udzieli pomocy

Ktoś przyjazny. 30.07.2019 05:17
Szanowni Państwo to co dzieje się w naszym szpitalu to czysta żenada.Mam wrażenie ,, że starostwo jako podmiot nadrzędny straciło nad tym kontrolę. Takich sytuacji jest wiele tylko nie każdy ma odwagę o nich głośno mówić. Głośno jest natomiast o tym w jak trudniej kondycji finansowej jest ta placówka.Zatrudnia się stażystów, którzy potem dziwnym trafem dostają etat a ponoć czasy ;kolesiostwa ; dawno minęły.Może Pan Starosta powinien wyjść za biurka i bliżej przyjrzeć się działalności tejże placówki.Dzieje się tam również dużo dobrego ale o tym niestety się nie pisze....Panie Mariuszu a może Pan powinien wrócić do swoich felietonów , które były trafnymi spostrzeżeniami....?.

Fat Seven 30.07.2019 06:46
"Pan Starosta powinien wyjść za biurka" - nie ma czasu. Okoliczne wsie organizują święto ziemniaka, ubijania masła, w szkołach studniówki .... doba ma tylko 12 godzin.

obywatel 30.07.2019 08:59
Sferą budżetową zarządzają wybrane w demokratycznych wyborach i konkursach elity społeczeństwa, czyli ci którzy są najmadrzejsi i najlepsi w swojej dziedzinie. To osoby pełne empatii, ale przede wszystkim fachowcy z najwyższej półki. Ludzie znający się na wszystkim, z wysokimi umiejętnościami i kwalifikacjami, stale je podnoszący . Również nasi radni stale monitoruja wszystko co dzieje się w okręgach i w terenie. Spotykają się z nami bardzo często i wslu***a się w głos mieszkańców. Proszę by im nie mówić co mają robić bo oni wiedzą wszystko najlepiej. Troszczą się o całą społeczność. Pracują ciężko nad rozwojem infrastruktury, powstawaniem nowych miejsc pracy itd. Szczególnie wspierają młodych ludzi w podejmowaniu zatrudnienia na miejscu. Stwarzają im mnóstwo możliwości by mogli rozwijać się, pracować zgodnie z wykształceniem i awansować. Więc proszę nie narzekać i nie plotkować, tylko uczciwie pracować oraz korzystać z dobrodziejstwa i bogactwa

Koniec bliski 30.07.2019 01:26
"Przykro mi, że doktor jest zmuszana do pracy na NPL. Mam nadzieję, ze niebawem zakończy Pani odbywanie tam kary." Tak i oby jak najszybciej zakończył NPL działalność. POZety niech się zajmą swoją działką jak należy. Szkoda czasu i atłasu.

Mama 29.07.2019 23:51
Doktor K to doktor łyczek tylko nazwisko znieniala moje dzieci sie jej boja

Anna K. 29.07.2019 22:38
Nie znam doktor Kowalskiej. To ktos nowy?

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”
Reklama

Polecane

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym równieżData dodania artykułu: Wczoraj, 13:14 Liczba komentarzy: 3 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)Bieg jak nordycka saga. Kulisy Vikings Run w Smardzewicach i szansa, by stać się częścią tej historiiSkansen Rzeki Pilicy zamienił się w retro-miasteczko pełne muzyki i wspomnieńCzy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieW poniedziałek 4 maja ruszają maturyDziś w kraju i na świecie – sobota, 2 majaLegia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama
Reklama
Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego, na której miał być głosowany wniosek o odwołanie starosty i całego zarządu, nie odbyła się z powodu braku kworum. W tle są polityczne układy, wzajemne oskarżenia i napięcia, które od miesięcy rozbijają lokalny samorząd.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TMTreść komentarza: Trzy paluszki złącz i puknij się w głowę,dzisiejszy rząd stare hasło pininfzu mi ma i nie będzie! A bezczelność typa przejdzie dom historii,taki był możny jak przejmował szpital i wielkie jajo wyszło;)Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Skończ i wstydu oszczędźŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: WLODEK GOZDZIKTreść komentarza: JEST TAKI FACET KAGANKIEWICZ MOZE ON OGARNIE NASZ BALAGAN GDYBY TYLKO CHCIALŹródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Rzeczywiście ta siara jednak działa. To widać po twoim wpisie.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: W każdym miejscu, w każdym czasie, w każdej sprawie, zawsze znajdzie się jakaś dworska gnida, która będzie chciała doprowadzić do upadku każdej, normalnie działającej : firmy, instytucji, jednostki. I taką, właśnie, śmierdzącą gnidą dworską jest ten poseł z Tomaszowa Mazowieckiego oraz lokalni, debilowaci działacze PiS-u i KO z powiatu tomaszowskiego. Te przygłupy powinny SŁUŻYĆ swoim wyborcom (!!!), ale pozostaje pytanie: komu właściwie to debilowate towarzystwo służy ?! A ch... jeden wie...Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: ChoryTreść komentarza: Szefowie lokalnych syruktur PIS i PO doprowadzili do zapaści szpitala. Jesen za pośrednicwem prezesa, a drugi w związku z brakiem kontoli za sprawą przewodniczącej Komisji Zdrowia członkini PO. Teraz będą zbawiać świat. Koszy ponoszą jak zwykle chorzy starsi mieszkańcy miasta i powiatu. BRAWO koalicja PIS i PO w powiecie. Jedni z orłem a drudziy z sercem na sztandarach.Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama