Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 14:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kto ma ich nauczyć? /ostrzegamy przed drastycznymi fotografiami/

Pierwotnie tekst miał mieć nieco inny charakter. Zapowiadałem, że pokażę Wam do jakiego stanu pielęgniarka z jednego z prywatnych POZ-ów doprowadziła nogę pacjentki. Niewiele brakowało a kończynę trzeba byłoby amputować. Efekt działań pielęgniarki, która ponoć odwiedzała pacjentkę, by zmieniać opatrunek niemal codziennie, zobaczycie na zdjęciach. To ważne, jednak pomijając samą krytykę zaniedbań chciałbym zwrócić uwagę na bardzo istotny problem. Sprowokowały mnie do tego dwa zdarzenia w ostatnich dwóch dniach, ale też codzienne kontakty z rodzinami ciężko chorych osób.

Zacznijmy od pierwszego. Bodajże wczoraj, czy przedwczoraj, na portalu pojawiło się trochę komentarzy, z którymi z jednej strony nie warto polemizować, z drugiej pokazują kompletne niezrozumienie i bezduszność. Ktoś nawet prosił, bym się do czegoś tam odniósł. No dobrze... ale napiszę kilka zdań o pewnej wadzie systemu. W niedzielę wieczorem pojechaliśmy w okolicę Rzeczycy do pacjentki z chorobą Leśniowskiego-Crohna. Ci, którzy mieli taki przypadek w rodzinie, wiedzą, o czym piszę. W każdym razie dziewczynka w wieku 21 lat (chociaż dla mnie to dziewczynka, z powodów o których poniżej) z wyłonioną stomią. Zabieg zrobiony niby u renomowanego specjalisty (na pewno? na sali operacyjnej rodzina przecież nie asystuje). Czy się udał? Tego nie wiem... widziałem natomiast w jakim stanie jest rana pooperacyjna.

Zdjęcia nie nadają się do publikacji, zrobiliśmy je tylko dlatego, by pokazać zaprzyjaźnionemu specjaliście. Dziewczynka poza tą bardzo poważną chorobą jelit jest osobą autystyczną. Praktycznie nie pozwala się dotknąć, ani lekarzom, ani pielęgniarkom, a nawet rodzicom. Nam się udało. Wystarczyło życzliwe, ciepłe i profesjonalne podejście. Do badania należy ją usypiać. Rodzice przez 20 lat zdążyli się pogodzić z chorobą córki, kiedy spadło na nich kolejne nieszczęście w postaci następnej choroby. Ciężar, jaki noszą na swoich ramionach jest trudny do wyobrażanie dla osoby, która sama nie musi go dźwigać W dodatku ciężar noszony z godnością.

Niestety, tak poważny zabieg operacyjny wymaga stałej, na odpowiednim poziomie, pielęgnacji. Zapewniam, że wiele zawodowych pielęgniarek nie daje sobie z takimi przypadkami rady. A mamy tu przecież prostych ludzi, którzy z medycyną mają tyle wspólnego, co gdzieś usłyszą. Oczywiście nikt nie nauczył ich jak pielęgnować ranę, w jaki sposób zmieniać worki. Szczególnie, że pacjentka ma autyzm i komunikacja z nią jest mocno utrudniona. Nic dziwnego, że ludzie zadzwonili z rozpaczliwą prośbą o pomoc. Dobrze, że mam takie osoby, które chętnie pomagają w ramach wolontariatu (bo próba zatrudnienia pielęgniarek skończyła się na propozycjach w granicach 100 zł za godzinę). To prawdziwie święte kobiety. Trzeba jechać gdzieś w niedzielę wieczór? Nie ma sprawy... jedziemy.

O starszej Pani, której chirurg w Tomaszowie, chciał obciąć nogę, już wspominałem. Tu sytuacja jest nieco inna. Pani jakiś czas temu leżała w szpitalu. Na nodze pojawiła się mała ranka. Miała charakter odleżynowy. Pani się samodzielnie poruszała, a rana była na tyle niegroźnie wyglądająca, że wypisano ją ze szpitala. Kobieta mieszka sama. Co nie oznacza, że rodzina się nią nie interesuje i nie opiekuje. Wnuczka i córka regularnie odwiedzają babcię.

Regularnie odwiedzała ją też pielęgniarka z POZ. Przez kilka miesięcy zajmowała się raną, która zamiast goić się zaczęła się powiększać. Odwiedzająca babcię rodzina nic nie widziała, bo noga zawsze zabandażowana i przecież opieka "profesjonalisty" zapewniona. Szok pojawił się w dniu, kiedy zaniepokojona wnuczka odwinęła bandaże. To, co zobaczyła musiało budzić przerażenie. Babcia trafiła do szpitala i usłyszała szybki wyrok: amputacja. Trudno się dziwić lekarzowi, kiedy widzi nogę w takim stanie i wystająca  z rany kość. Na szczęście doktor Amsolik ranę oczyścił i teraz zaczyna ona jakoś już wyglądać (na ostatnim zdjęciu). Pytanie: czemu pielęgniarka nie reagowała? Kobieta na chirurgię powinna trafić wiele tygodni wcześniej. 

Dlaczego o tym piszę? Otóż dlatego, że te dwa przypadki nie są przypadkami odosobnionymi. To jest norma. Kiedy czytam komentarze cyt. "rodzina winna", "rodzina zaniedbała", "rodzina coś tam", to przyznam, że rośnie we mnie gniew. Być może trafiają się jakieś przypadki natury patologicznej, ale w naszej pracy na co dzień mamy do czynienia z ludźmi, którzy opiekują się chorymi. Bywa, że przychodzą do nas z płaczem. Jesteśmy dla nich nie tylko osobami zaopatrującymi w pieluchy itp. rzeczy ale także powiernikami.

Jak wygląda ta rodzinna opieka? Często, bardzo często członkowie rodzin robią to źle, w sposób nieodpowiedni, często szkodzący nie tylko chorym ale i im samym. Zdarza się, że ktoś, kto opiekuje się niedołężną mamą lub tatą, po kilku miesiącach trafia do nas sam, ponieważ pojawiają się problemy z bólem kręgosłupa itd.  Ale błędy, jakie popełniają to nie wynik zaniedbania a tego, że nikt ich właściwych praktyk nigdy nie nauczył.

Muszę odnieść się jeszcze do jednego cytatu. Wywołał on u mnie nie tyle złość, co obrzydzenie. Otóż pewien z czytelników pisze "jak pacjent pójdzie z nastawieniem na.oddział tak będzie traktowany. Nikt do chamskiego i wulgarnego pacjenta nie będzie obchodził się jak z jajkiem". Poziom bezduszności niestety coraz częściej spotykany. Czytając takie "teksty" robi się smutno. Nie ma znaczenia, czy pacjent jest grzeczny, czy niegrzeczny. Profesjonalizm polega na tym, że każdego traktujemy w taki sam sposób. Ktoś jest chamski? A co to znaczy? Może wije się z bólu i cierpienia. Nerwowa i "roszczeniowa" rodzina? No a jaka ma być? Przecież idzie o zdrowie lub życie osoby bliskiej.... 

Mieliśmy niedawno taki przypadek, po którym interweniowałem u Prezesa TCZ. Zadzwoniła do nas pani z prośbą o pomoc dla męża. Pacjent, który nie pozostaje pod naszą opieką. Obiecaliśmy, że po południu zajrzymy i pomożemy. W międzyczasie kilkanaście telefonów od starszego pana, który krzyczał na pracujące u nas dziewczyny, ponieważ odchody wylewały się ze źle założonego i nieszczelnego  worka. Stosując podobną logikę, powinniśmy na tego człowieka machnąć ręką.  

To, o czym piszę, to jedno z ogromnych wyzwań dla samorządu. Nie ma co uciekać od odpowiedzialności. Trzeba wziąć na siebie ciężar wsparcia i edukacji. Być może powierzyć to zadanie jakiejś fundacji. Nie ma innego wyjścia. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krzysztof kubiak 26.08.2019 10:39
Witam Ja osobiście też mam taką sytuację i uważam że wina też jest po stronie Służby zdrowia. Na jesieni ubiegłego roku wpadł mi do buta kamyczek i zrobiła się rana. A że jestem cukrzykiem i mam stopę cukrzycową rana się nie chciała goić . W naszym szpitalu próbowano mi udzielać pomocy ale nie było to skuteczne. Wróciłem do domu. mimo iż byłem pod opieką lekarza rana coraz bardziej się nie goiła. Doszło do tego że zaatakowała mnie Sepsa. W związku z tym że mieszkam sam, córka mieszka w Piotrkowie dzwoniłem o pomoc pod 112. Połączono mnie z pogotowiem . Dlatego że nie mówiłem wyrażnie stwierdzono że jestem pijany i się rozłączono. Córka nie mogła się do mnie dodzwonić , nie odbierałem telefonu . Byłem nieprzytomny. Przyjechali razem z zięciem do mnie zobaczyć co się dzieje. Ja byłem nieprzytomny. Zadzwoniła po pogotowie. sanitariusze przyjechali i stwierdzili że Ja mogę w poniedziałek udać się do lekarza, a oni są od innych spraw a nie po to żeby udzielać pomocy. Córka stwierdziła że jeśli nie zostanę zabrany do szpitala to ona dzwoni na policję o nie udzielenie pomocy. Panowie w takiej sytuacji zabrali mnie do szpitala. Lekarz chirurg po zbadaniu mojej osoby zadecydował o amputacji nogi powyżej kolana. Moja noga wyglądała podobnie jak na tych zdjęciach. Mam zdjęcia mojej nogi. Ta amputacja uratowała mi życie. Mam dużo zalu do tych osób co pracują w tej służbie. Jak córka nie była by taka stanowcza już mnie nie było by na świecie. Jednocześnie nadmieniam że mieszkam koło szpitala na ul.Benniego więc nie był to problem z dojazdem.

m&m 23.08.2019 12:19
Tak formalnie, to na co ostrzeżenie przed drastycznymi zdjęciami, skoro taka fotka jest na pierwszym rzucie oka... nie jest to atak na treść artykułu. Ostrzeżenie powinno być przed wejsćiem, ale samo zdjęcie już chyba w środku, skoro była potrzeba ostrzeżenia...

szantymaniak 23.08.2019 10:29
Gadacie bzdury, nogi są prawa i lewa . Jak ktoś ma zmiany troficzne na nogach i nogi są napuchnięte , są obrzęki,rany to tak to wygląda.Nie wiem kto się podpisuje pod komentarzami czy lekarz czy nie. Ale widać prawą nogę spuchniętą(normalne od powstałej rany) i lewą. Osobiście nie przepadam za tekstami P.Strzępka, ale opisał prawdę,bo sam miałem takie problemy i wiem jak to wygląda. Leczyłem się poza Tomaszowem ,bo w mieści nie ma specjalistów od niewydolności żylnej,a ci co są to wg mnie nie spełniają norm leczenia.Tak samo jest z dermatologami, którzy mogliby pomóc w takiej sprawie najbardziej.Trzeba szukać specjalisty w konkretnym schorzeniu skóry.To jest prawa i lewa noga i nie ma żadnych zmian zdjęć.Ja choruję na niewydolność żylną i wiem jak to wygląda.

Zzzz 22.08.2019 19:22
Pisze pan o tej brzydkiej ranie (na 1. Zdj),którą oczyscil chirurg i teraz noga wygląda znacznie lepiej-odwoluje sie Pan do drugiego zdjecia. Jak juz ktos zwrócił uwagę sa to dwie rozne nogi. Brak w Pana wypowiedziach jakiejkolwiek rzetelności. Chce Pan robic afere wszelkimi metodami i oczerniac sluzbe zdrowia. Wszystko brzmi jak artykul z typowego brukowca.

:-) 23.08.2019 10:07
bo na zdjeciu jest lewa noga nie prawa

logika 22.08.2019 17:22
Hymmm... Tytuł artykułu chyba odnosi się do autora - kto ma go nauczyć rozróżniać prawą i lewą nogę???

Doktor Alban 22.08.2019 18:50
Spaprany był opatrunek i widzę to ja bez jakiegokolwiek doswiadczenia. Podejrzewam, że gdybym pozbierał z chaty bandaże łącznie z tymi ktore leżą już od 20 lat, kupił na Allegro jakąś profesjonalnie wyglądajacą torbę to w przyszłym tygodniu, ogłaszając się wcześniej na OLX, z powodzeniem mógłbym się nająć na jakiegoś samozwańczego sanitariusza... A szkoda. Wypuściliśmy to wszystko spod jakiejkolwiek kontroli :( Za lekarza podawać się nie mogę, ale opiekuna osoby, nawet bardzo schorowanej? Stoi coś na przeszkodzie? Ludzie narzakali często na sanepid. Również moi rodzice przez lata temu podlegali. Kontroli była masa. Ale dzięki temu w Polsce jakoś mało się słyszy o masowych zatruciach, a jeszcze rzadziej śmierci po zjedzeniu czegoś tam. Właśnie między innymi dlatego. To nie jest tak, że pewnego dnia budzisz się i mówisz, aaa może pozarabiam jako opiekun. Trzeba mieć jakieś predyspozycje do tego, coś tam jednak też wiedzieć.

Dr House 22.08.2019 11:48
Po pierwsze - nie warto chyba przeinaczać faktów, licząc, że czytelnicy nie zauważą. Na drugim zdjęcia przedstawiona jest lewa noga pacjentki, która wygląda wręcz gorzej niż na pierwszej fotografii. Noga prawa pozostaje opuszczona i zabandażowana, niemożliwym jest więc ocena jej stanu w porównaniu do pierwszego zdjęcia. Po drugie - czy zamierza Pan publicznie sugerować rodzicom, że nie odnoszą się do własnego dziecka w sposób ciepły i życzliwy? Skoro dziewczyna nawet rodzicom "nie pozwala się dotknąć", a Wam (ktokolwiek jeszcze kryje się pod tym zwrotem) udało się dzięki takiemu podejściu. Na pewno takimi zwrotami nie poprawia im Pan samopoczucia... Po trzecie - nikt, kto pragnie dowiedzieć się czegokolwiek na temat pielęgnacji chorego czy pacjenta ze stomią ze strony personelu oddziału nie spotyka się z odmową. Rodziny pacjentów są szkolone w jaki sposób pielęgnować konkretne rany, jak dbać o stomię. Tzw. "pielęgniarka opatrunkowa" zachęca rodziny pacjentów wypisywanych do poświęcenia jej chwili uwagi. Każdy jednak ma wolną wolę i być może - przynajmniej na początku - sądzi, że wszystko w tym temacie potrafi. Czy zna Pan konkretną sytuację, w której ktoś kto chciał (!) uzyskać taką wiedzę został jej pozbawiony? Jeśli nie, proszę nie przedstawiać takich pomówień. Po czwarte - "Nie ma co uciekać od odpowiedzialności"... No właśnie. Skoro jedynym Pana zajęciem, z którego czerpie Pan środki na utrzymanie jest dieta radnego to może warto bardziej się w nią zaangażować, a nie starać się pracować cudzymi rękami angażując fundację. Oni, w przeciwieństwie do Pana, nie otrzymują za to wynagrodzenia. Należy pamiętać, że oświadczenia majątkowe radnych dostępne są każdemu na stronie internetowej powiatu.

absolwent podstawówki 22.08.2019 08:44
Panie Strzępek nie potrafi pan odróżnić prawej nogi od lewej . Na pierwszym zdjęciu noga pokazana z martwicą prawa a na drugim noga lewa kóra jest zdrowa. Proszę czytelników o wnikliwą ocenę.

M 22.08.2019 09:46
Zmiany chorobowe widoczne są na obu nogach, na prawej nodze zmiany są po prostu bardziej rozległe.

... 22.08.2019 09:52
No rzeczywiście. Prawa noga jest widoczna w tle, jest opuszczona do dołu. Magia dziennikarska ?.

... 21.08.2019 22:32
No ok. Zły chirurg chciał obciąć nogę. Jeden dobry się poznał, że może by jednak nie obcinać. A co na to ordynator tego oddziału??? Pisząc taki artykuł, moim zdaniem może należało przedstawić opinię o tej chorej nodze ordynatora???? Bo wychodzi na to, że na tym oddziale to każdy robi sobie co chce. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie po lekturze ostatnich Pańskich artykułów.

x 21.08.2019 19:55
Panie Mariuszu, nieraz jest tak, że robi się wszystko co w mocy żeby pomóc a i tak nie przynosi to żadnego efektu. I co wtedy? Wtedy ktoś kto nie ma pojęcia o medycynie może zarzucić brak profesjonalizmu itp. Medycyna to nie matematyka, nie zawsze wychodzi tak jak chcemy. Pomijam tutaj nieżyczliwość bo to należy napiętnować. Stąpamy tutaj po cienkim lodzie. Nie warto chyba podważać resztek zaufania do naszej służby zdrowia. Wszystkim nam powinno zależeć na poprawie sytuacji, ale nie w ten sposób. Jeśli ma Pan jakieś możliwości proszę działać, podejmować inicjatywy ale samym pisaniem na portalu nie poprawi się.

varan 21.08.2019 18:39
Na wszelkie ranki, otarcia, rozcięcia najlepiej stosować liście aloesu. Należy odciąć cienką skórkę (z jednej strony) z liścia, przyłożyć miąższem bezpośrednio do rany i przykleić plastrem, aby aloes się trzymał, ale tak by ciało mogło "oddychać". Szczelne obandażowanie jak widać w/w przypadku nie jest wskazane. Miąższ w całości jest wchłaniany przez ciało, a z aloesu zostaje tylko cienka zewnętrzna skórka. Skóra bardzo dobrze się goi, blizny są mniejsze lub nie ma ich wcale przy drobniejszych urazach.

Ten Typ z Tomaszowa 21.08.2019 17:38
Nie wiem czemu ktoś jak słyszy pielęgniarka to od razu myśli szpital . POZ czyli podstawowa opieka zdrowotna nie podlega pod szpital, to prywatne gabinety. Sklep pana MS to Nie sklep ale jakiś minaret, a właściciel to znachor.

... 21.08.2019 17:09
To zarząd TCZ zatrudnia i wybiera sobie pracowników. Pielęgniarki nadzoruje bezpośrednio Naczelny. Nie wierzę aby zarząd szpitala, jak i Naczelny o takim karygodnym zachowaniu swoich podwładnych nie wiedzieli i o niczym nie słyszeli. W poprzednich Pana felietonach wręcz Pan władze TCZ chwali. Niestety ale to wszystko mi wygląda na propagandę przedwyborczą a nie na realną chęć rozwiązania problemu!!

MS 21.08.2019 17:16
To się okaże. Czasem trzeba chwalić a czasem krytykować. Inaczej robi TVP. Jednych tylko chwali innych jedynie krytykuje. Akurat powyższy tekst nie stanowi krytyki TCZ ani Zarządu. Operacja dziewczyny, którą opisuję powyżej wcale nie miała miejsce w Tomaszowie.

? 22.08.2019 10:06
A TVN to rzetelne przekazy? Magda Lucyan a aparycji nimfetki z pornhuba, kiwajaca maciorze Komorowskiej i nie zadawszy 1 konkretnego pytania? To jest dziennikarstwo? Fajną *** jest. Tego nikt nie kwestionuje, ale to jest jakiś wywiad? Picie z buźki. TVP jest łatwym chłopcem do bicia, a nawalanka odbywa się wszędzie. Najmniej w Polsacie, ale też. Lepiej jest o tyle, że wcześniej był monopol informacyujny (ale te sondażowy, też rodzielanie symaptii celebryckiej tylko określonym postawom, inne na starcie deprecjonując), przed 2015 były 3 duże stacje mówiące jednym głosem. Jota w jotę. Teraz są dwie na jedną TVP. I nie przekonuje wcale argument, że dwie są prywatne, więc mogą robić co chcą. A tu „płacę (jeśli płacę), to oczekuje obiektywności” A z rok wcześniej pisało się o tym, że obiektywizm nie istnieje. Tutaj na przykład też powinno być mocniej pojechane partactwo prywaciarzy (oczywiście, że nie wszystkich, ale zdarzajace się bardzo często), a jest obwiniony system. Że pani Asia, Basia czy inna Krysia, ktoś tam nie wyuczył. Nie potrafisz nie bierz się za robotę, bo jeśli ci się partactwo udowodni, to możesz mieć problemy co najmniej takie jak pełnoprawny lekarz. Felczerstwo, znachorstwo w Polsce widać wraca. Dzięki ...wolnemu rynkowi, który dla większości de facto oznacza brak dostępu do zabiegów które w PRLu były na wyciągnięcie ręki. Sprawiedliwe? Być może. Jeśli sprawiedliwość sprowadza się do Pol Pota i jego „kto nie pracuje ten nie je”

gość 22.08.2019 15:41
Przecież Zarząd za tamtej jak i tej kadencji nic nie robił i nie robi. Bierze tylko kasę za zebranie się kilka razy w roku. Tam są sami figuranci

ABCD 22.08.2019 09:08
Pielęgniarki nadzorują bezposrednio pielegniarki oddziałowe

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:16
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:40
Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Samotność zabiera lata życia w zdrowiu. U mężczyzn różnica sięga niemal sześciu lat Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Radni zajmą się wnioskiem o transmisję obrad Oczyszczalnia w Bartoszówce przed dużą modernizacją 25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały Rada Miejska przed ważną sesją. Sprzedaż miejskich nieruchomości, milionowe zmiany w budżecie i przeprowadzka rehabilitacji dzieci Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica 461 uczniów pobiegło przy Arenie Lodowej. Powiat zainaugurował sportowe współzawodnictwo OŚWIADCZENIE PREZESA ZARZĄDU SM „PRZODOWNIK” - Jakuba Pietkiewicza Velo Pilica przejedzie przez Tomaszów. Powstaje 170 kilometrów rowerowego szlaku wzdłuż rzeki Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Jak wybrać drzwi ukryte do nowoczesnego wnętrza w Warszawie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Stawiam tutaj tzw. "baczka" w moim imieniu. Proszę o odmrożenie tego tematu po konkretnych rozstrzygnięciach po nowym roku. Mnie interesuje wszystko, co dotyczy endoprotez kończyn. Sikać na razie mogę.... Źródło komentarza: Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, wreszcie "cóś" Pan beknął na tym forum na swój temat. Zacznę od du5y strony i zacytuję ten fragment skrótu materiału powyżej, zmie3szczony też powyżej: "Fiasko nadzwyczajnej sesji z powodu braku kworum..." Takie palanty, jak: Węgrzynowski, Jodłowski, Goska i jeszcze takie gnidy dworskie, jak np. Kucharski, Mordaka, byli przekonani, że pozostali radni mają też tak napier...lone w głowach, jak oni. No i co - lokalne, zapyziałe, totalne ćwoki ?! Nie udało się, kur5a, załatwić tego wrednego Strzępka - co?! Baranie łby ?! W swoim działaniu przypominacie murzynów z Afryki z okresu ich niewolnictwa. Chcecie naśladować swojego guru, czy ryżego niemca donka ?! I na to też jesteście zbyt głupi - baranie łby. Źródło komentarza: Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Kolejny, idiotyczny plac zabaw. Zabaw, ale dla kogo ? Już na zdjęciu powyżej widać, że dzieci tam jest kilkoro, a starzy siedzą przy stołach i ... grzeją. No, w Kolonii Zawada tych dzieci do tego placu zabaw jest zatrzęsienie . Chyba wszystkie, widziane na zdjęciu powyżej, już tam były. Wydawanie publicznej kasy, a zwłaszcza jakichś dotacji na takie pierdoły na wsiach (place zabaw , jakieś, zupełnie nie używane i pozamykane na klucz korty tenisowe, boiska) to jest totalne bezmózgowie tych różnych radnych, sołtysów, wójtów. Niech lepiej biorą się za robienie dzieci, to wtedy to obiekty będą miały sens. Źródło komentarza: Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Autor komentarza: F Treść komentarza: No, dobrze, dobrze. Sesja się odbyła i co się działo na tej sesji w Pańskiej sprawie - Panie Mariuszu... Źródło komentarza: Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama