Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 12:46
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Z lunetą i tłumikiem

Trafiam ostatnio ma różnego rodzaju rzeczy w internecie (którego przecież nie lubię). Czasem trafiam a kiedy indziej ktoś mi coś interesującego podsyła. Wczoraj dostałem link do profilu Szymona Hołowni, który komentuje przyjętą przez Sejm ustawę popularnie zwaną „Lex Ardanowski”. Przyznam, że mądrego miło czasem posłuchać lub przeczytać. Przepisy, które mają chronić przed Afrykańskim Pomorem Świń przed niczym nie chronią, a mogą przyczynić się do jego rozprzestrzeniania. Hołownia wspomina wątpliwości jakie miały Biura Legislacyjne Sejmu i Senatu, liczni naukowcy, ekolodzy, a nawet sami myśliwi.

Wybicie populacji dzików nie jest żadnym sposobem walki z ASF bo dziki nie wchodzą do chlewni. Wchodzi do nich człowiek, i to on wnosi tam wirusa, jeśli nie przestrzega zasad bioasekuracji. Ten przepis ma tyle sensu, ile miała walka z głodem przez masowe wybijanie wróbli za czasów Mao (bo zdaniem przywódcy zjadały za dużo ziarna, co skończyło się rozchwianiem ekosystemu i większym głodem). Ile miałaby walka z pożarami przez nakaz zniszczenia krajowych zapasów zapałek i zapalniczek.

- pisze kandydat na Prezydenta RP i zapewnia, że gdyby pełnił ten Urząd z całą pewnością ustawę, by zawetował. 

Zdaniem Szymona Hołowni polskim hodowcom, rolnikom trzeba pomóc nie oddając polskie lasy na wyłączny użytek myśliwych (bo teraz to oni de facto będą decydować, kto może w nich przebywać, a kto nie, a sankcją jest nawet kara więzienia), a szkoląc, dopłacając i egzekwując - via (koszmarnie niedoinwestowane) służby weterynaryjne - w restrykcyjnym przestrzeganiu zasad bioasekuracji.

Lasy nie są własnością myśliwych. Polska przyroda jest nasza wspólna, nie tylko hodowców trzody chlewnej. Hodowcy, a wielu z nich jest w naprawdę dramatycznej sytuacji, mają prawo oczekiwać od państwa realnej, a nie absurdalnej pomocy w zwalczaniu poważnego problemu. Póki co mamy zaś to, co zwykle: organiczną wręcz nieumiejętność, dostrzegania i uwzględniania różnych interesów, zawsze musi być podział i faktyczne napuszczanie jednych na drugich.

 - czytamy. 

Polski Związek Łowiecki, do którego jakiś czas temu skierowałem zapytanie podkreśla, że gospodarka łowiecka jest to działalność w zakresie ochrony, hodowli i pozyskiwania zwierzyny.

- Gospodarka łowiecka jest prowadzona na zasadach określonych w ustawie w oparciu o roczne plany łowieckie i wieloletnie łowieckie plany hodowlane. Roczny plan łowiecki jest sporządzany przez dzierżawcę obwodu łowieckiego, po zasięgnięciu opinii właściwych wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) oraz właściwej izby rolniczej i podlega zatwierdzeniu przez właściwego nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w uzgodnieniu z Polskim Związkiem Łowieckim. W przypadku gdy obwód łowiecki jest położony w granicach więcej niż jednego nadleśnictwa, roczny plan łowiecki dla tego obwodu zatwierdza nadleśniczy właściwy dla obszaru, na którym jest położona największa część tego obwodu. 

- pisze Cezary Szadkowski, przewodniczący Zarządu Okręgowego PZŁ. 

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego może na terenie obwodu prowadzić polowania zbiorowe oraz polowania indywidualne. Zgodnie z art. 42ab ustawy Prawo łowieckie dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego przekazuje – co najmniej na 14 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia polowania zbiorowego – wójtom (burmistrzom, prezydentom miast) oraz nadleśniczym Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe, właściwym ze względu na miejsce wykonywania polowania, informację w postaci papierowej lub elektronicznej o planowanym terminie, w tym godzinie rozpoczęcia i zakończenia oraz miejscu tego polowania. Polowania indywidualne odbywają się na podstawie upoważnienia do wykonywania polowania indywidualnego wydanego przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego, które określa gatunek oraz liczbę zwierząt przeznaczonych do odstrzału.

Ze względu na położenie obwodu łowieckiego na terenie powiatu tomaszowskiego 11 kół łowieckich dzierżawi 14 obwodów łowieckich, 3 obwody znajdują się w zarządzie Lasów Państwowych. Na terenie powiatu tomaszowskiego mieszka 334 myśliwych, z czego w kołach łowieckich zarejestrowanych jest 242. 

Jak wygląda gospodarka myśliwska na terenie naszego powiatu? Warto zwrócić uwagę na kilka istotnych danych. Zacznę od liczby ustawianych w lasach ambon, z których myśliwi strzelają do zwierząt. W 2010 roku było ich 232, na koniec 2018 roku już 363. łatwo policzyć, że przyrost to 50%. Ustawiane są w bardzo konkretnych miejsach (np. na Dąbrowie, gdzie mieszkam niedawno pojawiła się taka konstrukcja dokładnie naprzeciwko ścieżki, którą codziennie przemieszczają się jelenie i sarny - teren po wycince drzew a więc zwierzęta są całkowicie bez szans). Za to paśników ubyło (191 wcześniej a obecnie 154). Warto też zauważyć, że (nie wiem jak gdzie indziej ale w mojej okolicy tak jest) paśniki zazwyczaj stoją puste. 

Wiele osób twierdzi, że zwierząt w lasach jest za dużo. Koła łowieckie szacują co roku ich populację i na tej podstawie opracowują plany odstrzału. Według informacji PZŁ liczby na 2010 rok wyglądały następująco (o ile dane można uznać rzetelne):

- łosie 8 szt

- jelenie 818

- daniele 111

- sarny 2855

- dziki 899

W 2018 roku było to 

- łosie 0 szt

- jelenie 1028

- daniele 97

- sarny 3839

- dziki 563

Jak te liczby wyglądają obecnie postaram się w najbliższym czasie sprawdzić. 

Niedawno rozmawiałem z jednym z moich znajomych leśników, którego zapytałem o masową wycinkę drzew w naszej okolicy. Usłyszałem, że problemem są pędraki, czyli larwy chrabąszcza majowego. Faktycznie było ich w tamtym roku bardzo dużo ale po opryskach, które przeprowadzili leśnicy, jakoś niemal z dnia na dzień zniknęły. Jeśli się mylę, to niech ktoś mnie poprawi,  ale pędraki stanowią pożywienie dzików, które zdaniem niektórych osób są głównymi leśnymi szkodnikami. . Z tego też, co zdołałem zaobserwować, to myśliwi dokarmiają często dziki "ludzkim" jedzeniem. Trudno się dziwić, że zwierzęta poszukują go później na naszych osiedlach. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W
w_p 25.01.2020 23:43
Jak to możliwe, że ktoś kto ma chlewnię wartą miliony złotych nie chce rozłożyć maty nasączonej środkami zapobiegającymi roznoszeniu wirusa... Nie robi nic tylko czeka aż mu ktoś tego wirusa przyniesie na butach;-) Próbuje się wmówić opinii publicznej, że hodowca zwierząt to bezmózgi troglodyta, który specjalnie strzela sobie w stopę. Przecież to bzdura. Niestety organizacje pseudoekologiczne są tak umoczone w politykę i oszołomstwo, że ciężko traktować ich zdanie (nawet jeśli jest czasem słuszne) poważnie.

Edek 21.01.2020 20:31
To prawda,że dziki żywią się między innymi pędrakami. Poza tym spulchniają poszycie leśne i w ten sposób przyczyniają się do grzebania innych nasion roślin. A wysyp chrabąszczy jest spowodowany ich cyklem rozwoju, regularnie co 2 lata przepoczwarzają się z pędraków w chrabąszcze i to dlatego obserwujemy ich skrzydlatą inwazję na drzewach. Zarówno w postaci pędraka jak i dorosłego osobnika chrabąszcza są równie szkodliwe dla drzew. To straszne ,że dziki stały się ofiarą nagonki. Następne będą bociany- przenoszą kleszcze z rejonu afryki które przenoszą między innymi Babeszjozę śmiertelnie grożną dla psów.

Mięsożerca z konieczności i woli ewolucji 21.01.2020 03:49
Nigdy nie odczuwałem zagrożenia ze strony myśliwych (ostatnimi czasy bardziej zagrażali sobie, sądząc po ilości wypadków postrzeleń), a dużo bardziej odczuwałem odebranie mi 1/4 mojego kraju przez leśników. Ponadprzeciętne dochody tych"strażników lasów" wynikają głównie z "przebudowy drzewostanów" ... że starodrzewu na młodniki. Powierzchnia zalesienia niezmienna, ale lasów ubywa a " krzaków" przybywa. Dzik poza pędrakami nie ma tam co szukać (gradacja chrabąszcza majowego zwykle co 3 lata), żołędzi niewiele i to tylko jesienią, gdy las roi się od grzybiarzy, to i rwie całe dzikie bractwo w łany kukurydzy i ... pasie się bezpiecznie do jesieni. Jelenie i sarny podobnie. Liczebność tej zwierzyny dawno przekroczyła bezpieczną dla siedliska pojemność powodując narastające rokrocznie szkody w uprawach rolnych i ... w samych lasach (spałowanie młodników wymagające ich grodzenie !!!). Dokarmianie zwierząt staje się w tej sytuacji absurdem szczególnie przy bezśnieżnych zimach. Magiczne słowem najważniejszym dla ekologa ( ale nie dla pseidoekologa "terrorysty" ) jest termin RÓWNOWAGA, a tę osobiście tracę czytając i słuchając narastającą falę bredni dotyczących walki z polowaniami, obroną schnących i toczonych przez korniki drzew, itp. Oczywiście, że wirus ASF wnoszą w obszar hodowli trzody ludzie, ale ryzyko będzie tym większe im liczniejszy w otoczeniu będzie wektor jego nosicielstwa - dzik. A jest niemal wszędzie, nawet na naszym cmentarzu ( przy Dąbrowskiej), wcześniej wieńce zżerały tam sarny ?. Pozdrawiam zatem zoofili i innych kochających wszystkie zwierzątka.

X 22.01.2020 08:50
Nawet nie trzeba długo szukać https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-01-21/1100-naukowcow-zaapelowalo-do-premiera-by-powstrzymal-odstrzal-dzikow/?fbclid=IwAR0WjpADD9jEi72qR5-IlJ9_MJTzt77ZUT-pFVS4Jj4E98dP07en5-0ONDI

X 22.01.2020 17:10
ROWNOWAGA? w sytuacji gdy 60% biomasy ssakow na ziemi to zwierzeta hodowlane, 35% ludzie a 5% dzikie zwierzeta nazywasz rownowaga?

m&m 24.01.2020 12:09
A co proponujesz? Uzyskanie "lepszej" równowagi poprzez zredukowanie 35%? Czy może wybicie 60%? Toż to jakiś masoński spisek;D. Rozpętajmy wojnę jądrową. Ci wybrani, którzy się przygotują i przeżyją będą żyć w równowadze z przyrodą , że hej. Prawie jak eden.

X 25.01.2020 22:22
No juz o mniej zrownowazona rownowage niz 95-5 trudno co nie? Tak, skupil bym sie na 1,5 mld krow najpierw. Bez zadnej wojny. Po prostu nie rozmnazac ?.

lp 20.01.2020 08:35
Za co umierają dziki? Za stary porządek świata. Za świat przemysłowej hodowli zwierząt. Za świat taniego, szybkiego mięsa. Za świat kabanosków i szyneczki. Za świat, w którym zwierzęta traktuje się gorzej niż przedmioty. Za świat masowej, niepotrzebnej śmierci. Za świat, w którym łatwiej podjąć decyzję o zabiciu tysięcy czujących istot, niż postawić płot i zmienić buty. Za świat ambon, nęcisk i zakazu wstępu do lasu. Za świat, w którym człowiek decyduje o losach przyrody, w którym panuje nad nią i czyni ją sobie poddaną.

m&m 21.01.2020 11:54
Sam jesteś beneficjentem dziczej śmierci. W pełni czerpiesz z dóbr świata ułożonego pod ludzi, czego dowodem jest to, że korzystasz w pełni z jego zdobyczy ( komputerek itd). Nie jesz szyneczki? Jak tam buty? To, że wstawisz do neta łzawe wierszyki nie świadczy o tym, że jesteś lepszy od tych , którzy polują na zwierzęta. Daj przykład jako pierwszy. Sprzedaj samochód, komputer. Zacznij jeść to, co posadzisz i zbierzesz. Parę razy paliłem wrotki w lesie, bo strzelali, ale nie jestem oderwany od rzeczywistości i nigdy bym nie powiedział, że trzeba tego zabronić .Wolę żyć w świecie, gdzie to człowiek sobie czyni przyrodę poddaną ( nie mylić z zaoraniem, wybiciem wszystkiego i zalaniem betonem)

W
w_p 25.01.2020 23:25
Umierają ludzie i pszczoły, kwiaty więdną, zwierzęta zdychają.

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:55 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama