Pozwalam sobie zwrócić Waszą uwagę na zjawisko wjeżdżania quadów na plażę w Smardzewicach. Dziś około 19:15 trzy quady przejechały w odległości około dwóch metrów od siedzących na plaży ludzi. Niestety, choć wezwana policja przyjechała bardzo szybko, nie znalazła od razu miejsca postoju quadów (przy przystani WOPR), a sami quadowcy zostali ostrzeżeni - zgodnie z polską zasadą solidarności z przestępcami - przez część "plażowiczów". Po tym ostrzeżeniu przejechali raz jeszcze tuż obok, machając do autora załączonych zdjęć. Być może uznacie temat za godny uwagi przed zbliżającymi się wakacjami.
Imię i nazwisko do wiadomości redakcji
09.06.2020 10:38
(aktualizacja 15.08.2023 04:01)
.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Pawka
09.06.2020 18:03
No widze ze jest jeszcze grupa wsparcia...popieram ganiac wędkarzy i reszte patologi co nie potrafią po sobie posprzątać!!! Quadowiec przejedzie i reszta dnia z glowy...to są ludzie którzy też maja pasje i uważają bardziej na bezpieczeństwo innych niż sami inni na swoje...
Jaco
11.06.2020 03:50
Mistrzu.trz jestem motocyklistą.ale chyba się zgodzisz że kiedy leżysz na plaży że swoją kobieta a obok was jedzie po piasku na tej plaży banda na quadach to chyba nie jest normalne?plaża to nie miejsce na quady.
N
09.06.2020 15:38
Zamiast gonić quadowców, zacznijcie sprawdzać wedkarzy.....syf nad zalewem okrutny.
Do N
09.06.2020 18:34
Na razie nikt jeszcze nie goni tylko mówi o problemie. Był artykuł w internecie o leśnikach którzy nie radzą sobie z quadami, motorami tam były ciekawe komentarze. Ale może faktycznie trzeba zacząć gonić
zapytaj rodziców jak było i zawalcz o swoją przyszłość - 28/06
09.06.2020 15:38
Zalew – de facto – zamkniety dla normalnych ludzi (kocyk + para, kocyk + para + dzieci), będzie dewastowany przez bogaczy którzy zrobią sobie z niego quasi poligon. Skuter wodny, zaraz zaczną zwozić motorówki jeszcze jakieś większe warczydła. W końcu w akwen zamieni się w bajoro w którym żyć będą jedynie sinice.
To będzie taka atrakcja jak skorupy po Wistomie dla tych pożal się Boże odkrywców. Każdy metr tej powierzchni jest opisany – bą są przecież plany dawnego zakładu, ale nie! Włażą bo odkryją coś. Potem wpada w dziurę i wielkie halo, bo panienka kręgosłup złamała. Nie miała wyjścia? Musiała włazić?
Lubisz pojeździć czymś z traktorowatymi oponami po łąkach i dziczy? Trzeba było iść do wojska. To co robisz na zewnatrz z przestrzenią publiczną jest chore. Siejesz strach, zakłócasz ciszę, a na przykład Małe Groty dewastujesz skacząc – z małych przecież jam z piaskowca ciężkim sprzętem. TO JEST CHORE.
Nie terroryzować większości społeczeństwa niebeziecznie rozpędzanym samochodem, motocyklem, quadem!
m&m
09.06.2020 15:15
Prawdziwa patologia, to śmieci zostawiane przez wędkarzy.
Stop ryczeniu
09.06.2020 14:26
Parę dni wcześniej był artykuł "hałasują i nie ma mocnych" też dotyczył podobnych zagrożeń, w niedzielę 2 bmw ryczały i driftowały na cpn Orlenu św Antoniego i na rondzie. Policja jest na Cpn ale na kawkę albo hotdog. Strach podjechać pod pompować koło.
?
09.06.2020 15:50
W grę wchodzi argument rozwoju turystyki czy bardziej i mimo, że jestem niechętny sprzętowi motorowemu przy akwenach wodnych (bo zaczyna się od quada, ale jeśli nie będzie obostrzeń to przecież i ciężarówki ścigają się w Paryż - Dakar, więc dlaczego nie poskakać sobie po górkach w lesie podrasowanym Starem? No co? To też nie są nieosiągalne cenowo pojazdy),
to jednak warto się zastanowić jaki ci ludzie stanowią potencjał? Ilu ich jest, ile byliby w stanie podczas takiego wypadu nad Zalew wydać. Czy są to tylko łodziaki pracujący na codzień po magazynach i przyjeżdżają tu z własnym żarciem z marketu w Łodzi, czy byliby w stanie tu na przykład nocować?
Póki oglądając te interesy przy Zalewie wpada się w depresje. Pieniędzy brakuje na każdym kroku. A gdy złapie się klienta na gofra lub gałkę starych lodów, to ciśnie sie go niemiłosiernie.
Dopóki będą sinice, może ci od motorów są jakimś potencjałem? Jeśli byliby chętni na nocowanie tu – no to jednak w sezonie to jest to jakiś pieniądz. Wszystko do przebadania. Solidnego przebadania. Gdzie jeżdżą obecnie, co jest dla nich ważne, z jakich usług korzystają.
Pawka
09.06.2020 14:22
"Przy lesie mieszkam"Nie jest ważna tylko ich rozrywka bo uważają i to bardzo podkreślam...a jak uważasz że bomba w ryj jest ok to zatrzymaj i tak zrób ...a rozrywka jest dla wszystkich !!!
AHa
09.06.2020 13:37
Masakra !!! W niedzielę jak się idzie na spacer do lasu, tylko słychać ryki motorów !!!! Jeszcze trzeba im miejsce ustępować jak jadą, żeby w tyłek nie wjechali. Płoszą zwierzęta i małe dzieci tym hałasem !!!
d
09.06.2020 15:21
Łodź.
Wożone to jest potem przez centrum Tomaszowa, zwracajcie uwagę na rejestracje.
Pawka
09.06.2020 12:25
Temat bez sensu... i uważam że ci którzy jeżdżą w off-road są bardzo uważni!!! i nikomu krzywda się nie dzieje i nikt nikogo nie rozjeżdża... porównując do większości ludzi którzy są w lesie tylko śmieciażami bo nawet posprzątać po sobie nie potrafią !!!
@Pawka
09.06.2020 15:37
jakieś przepisy to regulują?
Nie jestem specjalnie legalistą, uważam wręcz, że duża część prawa jest napisana w obronie interesów kapitalizmu, no ale trudno go nie brać pod uwagę.
Samochodem chyba nie można sobie wjechać gdzie się chce w lesie?
To, że chcesz pokazać otoczeniu, że Cię stać, nie znaczy że wszystko dookoła ma cierpieć. Jest tyle innych okazji by się wyróżnić zasobnością portfela.
Zresztą to oczywiście nie jest tak, że każdy ten quad kosztuje 80 tysięcy. Kiedyś w Tesco na Kabatach stał za 8 tysięcy. Jakiś chiński. Zwykły market.
tom
09.06.2020 11:27
Niestety jest to problem bardzo uciążliwy który nurtuje ludzi i przyrodę od paru lat. Przykre ale ani policja ani straż miejska nie robią nic aby uwolnić od tego szaleństwa...
Przy lesie mieszkam
09.06.2020 11:06
Tacy są najgorsi na quadach i enduro. Mają w *** wszystkich dookoła i ważna jest tylko ich rozrywka. Niestety tutaj pomoże chyba tylko wychowawcza bomba w ryj.
Napisz komentarz
Komentarze