Fiat 126p, czyli „maluch”, produkowany był w latach 1972 – 2000 i mimo swoich niewielkich rozmiarów, braku pojemnego bagażnika, potrafił dowieźć kilkuosobową rodzinę na zagraniczne wakacje. Tak samo jak „maluch”, fiat 125 był włoską konstrukcją, w Polsce produkowaną od 1967 roku do 1991 roku. Z kolei polonez to nasz rodzimy samochód. Zadebiutował w 1978 roku i był szosowym następcą „dużego fiata”. Ostatni polonez zjechał z taśmy produkcyjnej w kwietniu 2002 roku. W PRL-u oczy wielu kierowców były także zwrócone w stronę Wartburga. To auto z dawnej NRD, które zaczęto produkować już w 1955 roku, a ostania generacja zakończyła swoją historię w 1991 roku. Najpopularniejszy model, jaki dało się zobaczyć na ulicy, to 353W.
Wielkie pieniądze
Dziś na te wszystkie pojazdy można patrzeć z nutą nostalgii, bo były marzeniem wielu Polaków. Nie każdego było jednak na nie stać. „Z racji centralnie planowanej gospodarki, liczba samochodów była nieadekwatna do zapotrzebowania, co tworzyło niezwykłą dziś sytuację, w której używany samochód potrafił kosztować więcej niż nowy w Polmozbycie. Auta niewiele traciły na wartości, nawet po kilku latach użytkowania. W 1979 roku średnia cena Fiata 126p z 1974 roku wynosiła około 80 tys. zł, podczas gdy nowy samochód był wyceniany na 87 tys. zł. Normalnie taniały tylko Syreny, które nie cieszyły się taką renomą jak Maluch, Polski Fiat 125p czy chociażby Trabant, który jako 2-latek potrafił był droższy o 30 proc. od nowego.” - przypomina portal autocentrum. Trzeba jeszcze przypomnieć, że same pieniądze często nie wystarczyły, aby zostać posiadaczem wymarzonych czterech kółek. Potrzebny był talon. „Niektórzy go otrzymywali, inni wygrywali w loteriach, ale zdobycie uprawnienia do zakupu zawsze było swego rodzaju świętem. Brak talonu można było ominąć, decydując się na zakup droższego auta z drugiej ręki lub wykorzystanie dolarów. Wówczas, za tzw. bony PKO, czyli de facto – dolary, można było kupić samochód ‘od ręki’.” - czytamy w serwisie.
Duży fiat
Ale do rzeczy - ile dziś trzeba zapłacić za te obiekty westchnień Polaków? Sprawdziliśmy oferty umieszczone na popularnych portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych. Okazuje się, że na auta z PRL-u trzeba wydać spore pieniądze. Właścicielem fiata 125 można zostać już za jakieś 6 500 zł. Tyle kosztuje egzemplarz z 1981 roku, ale jak czytamy w ogłoszeniu, auto wymaga trochę pracy mechanika. Pojazd w lepszym stanie (rocznik 1984) to wydatek 19 900 zł i trzeba przyznać, że na zdjęciach wygląda na zadbany. Jeżeli jednak ktoś chciałby fiata w nienagannym stanie, z oryginalnymi częściami, to musi mieć około 50 000 zł. Tyle właśnie kosztuje auto z 1973 roku – w pełni sprawne i ubezpieczone.
Maluch
Ogłoszeń jest niewiele. Największy w Polsce portal aukcyjny prezentuje zaledwie sześć ofert. Najtańsza opcja to 1 500 zł za auto z 1996 roku z przebiegiem 58 000 kilometrów. „Stan idealny z przebiegiem 25 000km. Zakupiony w salonie w Las Palmas de Gran Canaria w maju 1980. Bezwypadkowy. 100 proc. odrestaurowany w 2018 roku na oryginalnych częściach. Z powodu klimatu ciepłych zim i upalnego lata - bez grama rdzy...zapraszam do zakupu.” - reklamuje swoją ofertę ktoś, kto sprzedaje „malucha” za 39 000 zł. Jeżeli szuka się ofert ze średnimi cenami, to są także auta za ok. 7 000 zł. To pojazdy z lat 90-tych i – jak zapewniają właściciele – sprawne.
Polonez
W tym przypadku wybór jest znacznie większy. Można się stać jego właścicielem, wydając zaledwie 1 750 zł za egzemplarz z 1995 roku. O rok młodszy jest polonez atu kosztujący 4 600, ale prawdziwą gratką są najstarsze modele. Te trudno znaleźć, ale jest pojazd z 1989 roku za ponad 22 000 zł. Mniej więcej tyle samo trzeba zapłacić za model caro z 1994 roku. „Stan bardzo dobry. Śmiga bez przeszkód. Pierwszy właściciel.” - zachwala sprzedawca.
Wartburg
Z nim jest pewien problem, bo produkowany był bardzo długo i najstarsze egzemplarze (model 311) kosztują po 15 000 zł. Nowsze – z lat 80-tych – i swego czasu szalenie popularne modele 353 są znacznie tańsze. Na tych skupmy uwagę. Jeżdżący, ubezpieczony egzemplarz z 1983 roku kosztuje 4 999 zł, a maszyna starsza o cztery lata to wydatek 39 000 zł. „Mam do sprzedaży w wyśmienitym stanie, dosłownie jak nowy Wartburg 353W. Pojazd w pełni odrestaurowany, po renowacji przejechał jedynie 1500 km. Udokumentowana pełna historia z odrestaurowania.” - zachęca sprzedawca i wymienia, że nawet tapicerka jest w idealnym stanie. Można też skusić się na 353W z 1971 roku za około 13 000 zł, od pierwszego właściciela. „Samochód nigdy nie widział zimy o czym świadczy brak rdzy. Pojazd nigdy nie był malowany, lakier jest oryginalny, nie uczestniczył nigdy w żadnej kolizji czy wypadku. Ostatnie 20 lat stoi w garażu. Silnik sprawny.” - czytamy w ogłoszeniu.
Ile dziś kosztują gwiazdy szos PRL-u? Marzenie naszych rodziców i dziadków
Często trzeba za nie zapłacić, tyle co za nowe, współczesne auta. Legendy motoryzacyjne PRL-u osiągają wysokie ceny. Sprawdziliśmy, ile trzeba wydać, aby za kierownicą przenieść się w czasie.
- News4Media
- 17.07.2021 08:37 (aktualizacja 09.08.2023 21:03)
Data dodania:
17.07.2021 08:37
Opinie
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów
26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały
Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica
Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września
Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a
23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę
Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Polecane
Ogłoszenia
Przejdź do kategorii
Lokale, nieruchomości Motoryzacja Zdrowie Strefa życzeń Nauka Różne Turystyka Praca Kupię, sprzedam Usługi i handel
Reklama
Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni
Poważne zarzuty dotyczące sytuacji pracowniczej w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Marii Grzegorzewskiej w Tomaszowie Mazowieckim trafiły do Rady Powiatu Tomaszowskiego. Autorka pięciostronicowej skargi opisuje zachowania, które jej zdaniem noszą znamiona mobbingu, dyskryminacji i naruszania praw pracowniczych. W poniedziałek, 28 września, dokumentem zajmie się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Na tym etapie są to jednak zarzuty jednej strony – nie zostały jeszcze zweryfikowane ani rozstrzygnięte.
Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12
O godz. 12.00 rozpocznie się LII sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego. Radni mają poznać dokumenty, opinię prawną i wyjaśnienia Mariusza Strzępka, a następnie zagłosować nad projektem uchwały stwierdzającej wygaśnięcie jego mandatu. Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana niż proste pytanie, czy rodzinny sklep medyczny miał kontakty z jednostkami Powiatu. Kluczowe będzie ustalenie, czy zachowanie radnego rzeczywiście wypełnia przesłanki zapisane w art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym. Zgodnie z prezentowaną opinią prawną tak nie jest.
Sąd nie wpisał nowych władz SM „Przodownik” do KRS. Zarząd wydał oświadczenie
Wojna o władzę w największej tomaszowskiej spółdzielni mieszkaniowej nie została rozstrzygnięta, ale pojawił się w niej bardzo ważny dokument. Według oświadczenia dotychczasowego Zarządu SM „Przodownik” Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia zawiesił postępowanie dotyczące wpisania do KRS osób zgłoszonych jako nowe władze Spółdzielni. W rejestrze nadal figurują Jan Nowakowski, Dariusz Kacprzyk i Grzegorz Zań. Nie oznacza to jednak, że sąd przesądził już o ważności uchwał podjętych 5 września.
Niewiadów wchodzi w strategiczny sojusz z Łukasiewiczem. W centrum polska amunicja 155 mm
Zakłady Sprzętu Precyzyjnego Niewiadów, działające na terenie powiatu tomaszowskiego, rozpoczynają strategiczną współpracę z Siecią Badawczą Łukasiewicz. Jednym z pierwszych i najważniejszych obszarów partnerstwa będzie rozwój polskiej amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. To kolejny krok w planie, który ma doprowadzić do powstania w Niewiadowie dużych krajowych zdolności produkcyjnych dla wojska.
Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka
Zaszczuwanie radnego Mariusza Strzępka oraz jego rodziny trwa od wielu miesięcy. W prokuraturze znajdują się setki stron pełnych nienawiści wpisów internetowych, dokonywanych między innymi przez radnego Szczepana Waldemara Goskę, wykonującego zawód katechety. Póki co zarzutów dotyczących stalkingu jeszcze nie postawiono, ale sprawa trafiła do Sądu, który ma zająć się działaniami samej… Prokuratury w tej sprawie. Hejtem wobec radnego zajmuje się też Rzecznik Praw Obywatelskich. W kampanii nienawiści bierze udział także lokalna telewizja Janusza Pająka, a inspiratorem całej agresywnej akcji, której punktem kulminacyjnym miała być wtorkowa nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, jest radny miejski Piotr Kucharski, który donosami na Strzępka przechwala się publicznie. Czym naraził się radny powiatowy?
Lustereczko, powiedz przecie: czy szef da mi podwyżkę?
Są rozmowy, do których człowiek przygotowuje się długo. Oświadczyny. Rozmowa z teściową. Telefon do dentysty po trzech latach unikania gabinetu. I wreszcie ona – rozmowa z szefem o podwyżce. 22 września obchodzimy Dzień Ćwiczenia Przed Lustrem Prośby o Podwyżkę Płacy. Tak, takie święto naprawdę istnieje. I być może jest jednym z najbardziej praktycznych spośród wszystkich nietypowych dni w kalendarzu.
Wszystko na „nie”. Inowłódz zagłosował jak szlachcic z liberum veto
Kazimierz Wielki? Nie. Julian Tuwim? Nie. Fontanna? Nie. Gry dla dzieci? Nie. Ścianka do projekcji laserowej? Też nie. Wyniki ankiety dotyczącej zagospodarowania placu Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu wyglądają tak, jakby mieszkańcy postanowili przypomnieć, że czasem najkrótszym programem inwestycyjnym jest po prostu słowo: „nie”.
211 kamer patrzy na Tomaszów. Gdzie są, kto je obsługuje i co dzieje się z nagraniami?
Plac Kościuszki, główne ulice, ronda, parki, okolice szkół, Przystań, a nawet Niebieskie Źródła. Miejski monitoring w Tomaszowie Mazowieckim urósł w ciągu kilku lat do systemu obejmującego 211 kamer. Ta liczba nie pochodzi już tylko z medialnych grafik – potwierdza ją oficjalny wykaz Urzędu Miasta, aktualny na 25 maja 2026 roku. Sprawdziliśmy, gdzie znajdują się kamery, kto patrzy na obraz, jak długo przechowywane są nagrania i co zrobić, gdy jedna z nich mogła zarejestrować ważne dla nas zdarzenie.
Reklama
Reklama
Wasze komentarze
Autor komentarza: nauczycielka z SOSW
Treść komentarza: Pan Starosta tą dyrektorkę - na czas prowadzonego w tej sprawie postępowania wyjaśniającego powinien zawiesić w piastowaniu funkcji dyrektora, by zapobiec ewentualnym manipulacjom ze strony dyrektorki wśród pracowników. Już wiemy, że nakazała pracownikom obsługi by pisali listy poparcia dla niej w związku ze sprawą mobbingowania pracowników szkoły.
Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni
Autor komentarza: ooo
Treść komentarza: Trzeba być super bezczelnym żeby zrobić tyle przewał i opowiadać ludziom jakie się ma wspaniałe pomysły - chamstwo !!!!
Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów
Autor komentarza: maniek
Treść komentarza: Skandal, tyle pieniędzy wyrzucić w błoto zamiast uśpić porzucone i niechciane kundle. Lepsze warunki będą mieć niż niejeden człowiek.
Źródło komentarza: Z Kępy na Wapienną. Tomaszowskie psy przeprowadziły się do „Puszka Okruszka”
Autor komentarza: Obesrwaror
Treść komentarza: Ta kobieta to diabeł wcielony. Jak można pozwalać na taką samowolkę, na gnębienie ludzi. Oby karma wróciła :[
Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni
Autor komentarza: Nauczyciel ośrodka
Treść komentarza: Ta pani Kowalczyk, była przedszkolanka nie ma żadnego doświadczenia w prowadzeniu szkoły specjalnej. Dziwne, że przez kilka lat nauczyciele i inni pracownicy ośrodka znosili jej psychiczne znęcanie i gnębienie
Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni
Autor komentarza: 0000000000
Treść komentarza: Sprawdźcie sobie oświadczenie Wawryki i dane, które tam podał 😎Coś mi się zdaje, że poseł witczak potwierdził nieprawdę :D hehe. No ale to już niech dziennikarze sprawdza. Chodzi o te firmę "Open Minds Strategy and Consulting Group", która nie isnieje od 3 lat, ale nie przeszkadza to Wawryce wpisać to w oświadczenie :D Czyli łże
Źródło komentarza: Społeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?
Reklama
Reklama
Napisz do nas
Reklama



Napisz komentarz
Komentarze