Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 14:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Chcą wolnych mediów

Kilkadziesiąt osób zebrało się dzisiaj na placu im. Tadeusza Kościuszki, by protestować przeciwko ustawie zwanej "Lex TVN". Ma ona ograniczyć dostęp do tzw. wolnych mediów Właściwie trudno powiedzieć o co dokładnie w całym zamieszaniu chodzi. Zapewne nie wie tego też część protestujących.

Wolność mediów - a co to takiego? 

Chyba należałoby zacząć od ulubionej przez protestujących Konstytucji RP. Artykuł 14 ustawy zasadniczej mówi, że Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu. Dalej należałoby sięgnąć do ustawy Prawo Prasowe i dwóch pierwszych jego artykułów 

Art. 1. Prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.

Art. 2. Organy państwowe zgodnie z Konstytucją Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej stwarzają prasie warunki niezbędne do wykonywania jej funkcji i zadań, w tym również umożliwiające działalność redakcjom dzienników i czasopism zróżnicowanych pod względem programu, zakresu tematycznego i prezentowanych postaw.

I to właśnie ten drugi artykuł naruszają proponowane przez PiS regulacje. Dlaczego? Dlatego, że różnicują podmioty ze względu na ich strukturę właścicielską. Mówiąc wprost nie jest to tak całkiem niedorzeczne, jakby się na pierwszy rzut oka wydawało. Gdyby podobne zapisy wprowadzał rząd mniej autorytarny nikt nie mrugnął by nawet okiem. Media są nie tylko transmiterem informacji, ale również częścią gospodarki i to taką, która ma charakter strategiczny dla każdego kraju.

Niemcy doskonale to rozumieją i dlatego niemal wszystkie ich dzienniki pozostają w rękach niemieckich wydawców. Wpływanie na opinię publiczną danego kraju ma znaczenie nie tylko polityczne ale i gospodarcze. Można to robić globalnie albo lokalnie poprzez koncentracje wydawnictw i tworzenie medialnych koncernów. Jesteśmy globalną wioską w której toczy się nieustająca wojna. 

Polskie prawo prasowe gwarantuje stosunkowo szeroką wolność medialna. Zgodnie z nim  organy państwowe, przedsiębiorstwa państwowe i inne państwowe jednostki organizacyjne, a w zakresie działalności społeczno-gospodarczej również organizacje spółdzielcze i osoby prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek są obowiązane do udzielania prasie informacji o swojej działalności.

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Prawdziwym zagrożeniem dla wolności prasy nie jest Lex TVN ale lekceważenie prawa prasowego i brak odpowiednich sankcji za jego nieprzestrzeganie. Przy czym dotyczą głównie dziennikarzy. Polityk, czy urzędnik, który nie udziela odpowiedzi na zadawane pytania pozostaje praktycznie bezkarny. Cóż z tego, że dziennikarz wygra sprawę przed SKO czy Sądem? Ano nic.  Skoro mówimy o odpowiedzialności dziennikarzy, to nadal w prawie karnym funkcjonuje niesławny art. 212 zgodnie z którym za publikowane treści można trafić do więzienia. Ktoś powie, że to się nie zdarza, ale możliwość taka istnieje i jeden przypadek jednak był (pamięta ktoś jeszcze Monikę Olejnik w klatce przed sejmem?). Żeby być dobrze zrozumianym. Nie chodzi o to, by dziennikarze nie ponosili odpowiedzialności jeśli ich artykuły są kłamliwe. Rzecz w tym, że istnieją dostateczne możliwości dochodzenia roszczeń wynikające z Kodeksu Cywilnego. 

Dzisiaj małe lokalne wydawnictwa często są niszczone przez różnych małych samorządowych dyktatorków i zasypywani setkami pozwów. Kilka lat temu politycy Platformy Obywatelskiej zapewniali, że przepis zlikwidują. Osobiście na ten temat rozmawiałem z ówczesnym ministrem Krzysztofem Kwiatkowskim. Przekonywał, że projekt zmian jest już gotowy. I zaginął w czyjejś szufladzie.  Powód jest oczywisty. Artykuł 212 stanowi on narzędzie wywierania nacisku na dziennikarzy i wydawców. 

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Wolne i powolne, bywa że swawolne 

Wiele osób często myli wolność mediów z ich niezależnością i obiektywizmem. O ile wolność jest atrybutem o charakterze prawnym, to już niezależność jest mocno iluzoryczna. Znam wielu bardzo poważnych dziennikarzy, którzy często opowiadają, że wydawcy wywierają na nich presje wynikające z ich umów reklamowych. Wiele tematów jest wyciszanych zanim tak naprawdę ktokolwiek się nimi zajmie.  Co do obiektywizmu, to raczej kwestia zachowania odpowiedniego poziomu pozorów. Przypomnę, że w ustawie mowa jest o mediach zróżnicowanych pod względem programu, zakresu tematycznego i prezentowanych postaw. Co to znaczy? Tyle tylko, że przekaz jest zawsze zdeterminowany światopoglądem osoby, która go wytwarza. I naprawdę nie ma w tym nic złego. Pluralizm i wolność polega na możliwości wyboru i dokonywania porównań (pamiętajcie, że historii uczymy się na podstawie przekazów wytwarzanych przez kronikarzy). 

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Protestować, protestować jest.... Bosko

Kilka lat temu politycy PiS autokarami zwozili do Warszawy swoich zwolenników, którzy domagali się umieszczenia telewizji TRWAM na multipleksie. Tysiące osób z całej Polski jechało by wspierać medium Tadeusza Rydzyka. Dlaczego tak bardzo zaangażowali się w to politycy? Bo chodziło o narzędzie walki politycznej. Jak się okazało, być może to ono przeważyła wyborczą szalę. Nie bez znaczenia są oczywiście pieniądze, które po zwycięstwie PiS popłynęły do Torunia szerokim  strumieniem. 

Dzisiejszy protest w Tomaszowie Mazowieckim zgromadził grupę kilkudziesięciu osób. Wśród nich dało się zauważyć byłego senatora i prezydenta miasta Jerzego Adamskiego z SLD. Większość protestujących znana jest także z innych podobnych manifestacji. 

Co ciekawe prym wiodła grupa działaczy, którzy jeszcze kilka dni temu zbierali podpisy pod wnioskiem o likwidację TVP Info. Czy tylko ja dostrzegam tu jakiś dysonans o charakterze etycznym? Czy to znaczy że amerykański przekaźnik treści, co do zasady, jest lepszy od polskiego? Czy nie czuć tu mdłego zapachu hipokryzji? 

Podkreślę to, by nie było żądnych niedomówień. Nie uważam TVP Info za wzór. Wręcz przeciwnie, w mojej ocenie to najgorszy rodzaj "gadzinówki", jakiej nie warto oglądać, ale... mam wybór, który mogę realizować za pomocą przycisków na pilocie. 

Business is business

Coś, na co bez wątpienia warto zwrócić uwagę. Propozycja ustawy medialnej wywołała ożywione reakcje amerykańskich polityków, bez względu na przynależność partyjną. Pojawiły się nie tylko ostre słowa krytyki ale wręcz groźby. Chciałoby się by polscy wybrańcy narodu potrafili równie mocno bronić interesów polskich firm. Jeśli jednak to groźby mają lec u podstaw medialnej wolności, to ja zaczynam mieć poważne wątpliwości. Nie należy ulegać histerii i trzeba powiedzieć wprost, że mamy brutalną walkę o interesy, czyli o pieniądze i rynek reklam (także tych rządowych). 

Przy okazji warto zauważyć, że nie istnieje chyba na świecie żadne inne internetowe narzędzie jak amerykańskie Google, czy też Facebook. To ich algorytmy kształtują przekaz medialny a nie świadome wybory użytkowników. Nawet to, co i gdzie kupujecie nie jest waszym świadomym wyborem. Co gorsza Google już dziś zapowiada, że jej przeglądarka wyeliminuje zewnętrzne pliki cookies. Pozostaniemy niewolnikami globalnych internetowych korporacji, które pozostają poza jakimkolwiek zasięgiem prawodawstwa lokalnego.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jo33 11.08.2021 18:47
Nawet to zabawne co tu jest napisane. PiS jakby chciał to juz dawno by ten Tvn zlikwidował ? Tvn (ITI) nigdy nie były "wolnymi mediami",byly uzalezniony od decyzji politykow i z tymi politykami wlasciciele prowadzili interesy. Media tworza ludzie i zawsze interes wlascicieli i srodowiski z nimi zwiazanych jest na 1 miejsu. Bajki o spelnianiu musji przez media czy patrzeniu na rece to mozna wciskac Walesiarzom

??? 11.08.2021 20:27
Do Jo33: ten wpis, to jest sedno sprawy. "Wolne" media: co to, kur.., ma być ?!?! Wolne : od czego, lub od kogo ?! Ci, którzy domagają się tych "wolnych" mediów, najpierw powinni ustawić się przed mocnym murem, pierd... głową w ten mur, to może wtedy wpadnie im do tego ***nięt.... mózgu pytanie, zadane przeze mnie wyżej: od czego lub od kogo mają być wolne te media ?!?!?! Od Kaczora, od Discovery (USA), od Solorza, od Ojca Rydzyka, a może od Świętego Mikołaja ??? Trzeba być debilem, aby tego nie rozumieć.

Kasia zdradzi 11.08.2021 15:32
Radny Łuczak czyli najwiekszy pisowski lizus tez byl?

??? 11.08.2021 15:57
Kasia: weź dobrą, otrzeźwiającą mózg (twój mózg) tabletkę.

Realizując obywatelskie prwao do wypowiadania się w sprawach publicznych 11.08.2021 12:28
1. Frekwencja tradycyjna przy tego typu zgromadzeniach w Tomaszowie – do 200 osób. Te same twarze. 2. Protestują przeciwko prawu, które zakłada ograniczenia dla obcego kapitału w mediach w Polsce. To standard w większości krajów UE. Chodzi przede wszystkim zablokowanie Putinowi przejmowanie mediów, które na wolnym rynku, bez stałej kroplówki czy to z przymusowych danin, czy dotacji rządowych są w sła\bej kondycji. 3. TVN? PiSowi zwisa. Dwie kadencje zdobyli przy frontalnych atakach większości mediów. Dziś telewizja to nie jest nawet języczek u wagi. Większość ludzi zna preferencje polityczne poszczególnych redakcji i tak odbiera ich przekaz. Poza tym całe pokolenia już z telewizji zwyczajnie nie korzystają.

...) 12.08.2021 06:50
nic więcej dodać..samo sedno

tom 11.08.2021 12:00
W Tomaszowie też mamy prawdziwych ludzi wolności i prawdy prawdziwych Polaków którzy nie boją się walczyć z komuchami - trzymam kciuki i popieram...

Prawda 11.08.2021 13:41
sami kiedyś machali czerwoną książeczką teraz się nawrocili nna wolność. Każdy chce ugrać jakiś pijar. Wybory na horyzoncie. Czas się pokazać. Artykuł w punkt.

asa 11.08.2021 17:51
Dla kogo to jest ważne to widać i słychać. Młodość w natarciu. Sieroty po PZPR bronią miejsc pracy "RESORTOWYCH DZIECI"

Patom 12.08.2021 08:32
Nie trzeba bronić "resortowych dzieci" rodzice jeszcze pracują np. tow, Piotrowicz w Trybunale Konstytucyjnym

...) 14.08.2021 09:55
tak jak wielu wielu innych sędziów którzy orzekali wtedy i teraz.. tylko wtedy szybko a teraz przeciągają ile się da ,aż się przedawni

J23 11.08.2021 20:52
Te Robert czy kogo masz na myśli?

Marek 11.08.2021 11:35
Ja sie bardzo ciesze, że w Tomaszowie Maz jest taka mała grupka ktora oglada Te Vałsz N lub jak kto eoli Tus Visio Netvork

??? 11.08.2021 15:59
Ta grupka, to tradycyjne tomaszowskie (i nie tylko), postkomunistyczne badziewie.

Do marek 11.08.2021 17:52
Marku bo tam mówią to co was boli wam się marzy jeden kołchozinik na ścianie ale chyba nawet nie wiesz co to jest

rwd 11.08.2021 09:43
3/4 tych ludzi nawet nie o co chodzi w tej ustawie.

Ale 11.08.2021 13:47
pokrzyczeć i nadać sens istnieniu można.

T. M 11.08.2021 08:29
I wszyscy krzyczą oddaj ie laptopa Latkowskiemu:) zaraz będą protestować w obronie gazety wyborczej i komucha michnika:)

t.m drugi sort 12.08.2021 00:20
Jak już co piszesz to nie wcześnie nie pij, lepiej wyjdzie Ci składnia pisowni (ortografia lub dla myślących drugie i....) Komunę to już przywrócił z wykształcenia dr. filozofii marksistowskiej.

...) 11.08.2021 07:14
o jakiej cenzurze ci ludzie krzyczą???

Tęsknią 11.08.2021 13:43
za młodością. Kiedyś to było...

Unia Wolności 10.08.2021 22:19
Smutne to co widać

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama