Przypominało to funkcjonowanie w sekcie, w której panowała manipulacja, przemoc i wykorzystywanie seksualne. Taki obraz jednej ze wspólnot dominikanów wyłania się z przedstawionego właśnie raportu. Zakonnicy są gotowi zapłacić za wyrządzone krzywdy.
15.09.2021 14:33
(aktualizacja 17.08.2023 15:23)
Komisja powołana do wyjaśnienia sprawy Pawła M.
Autor: Screen Youtube
„To nie jest raport przeciwko komuś. Po pierwsze, oddaje sprawiedliwość pokrzywdzonym.” – powiedział w środę Tomasz Terlikowski. Ten dziennikarz i publicysta stanął na czele specjalnej komisji, której zadaniem było wyjaśnienie i opisanie sytuacji we wrocławskiej wspólnocie dominikanów. Chodzi o działalność Pawła M. (przebywa w areszcie i trwa proces kanoniczny w jego sprawie), duszpasterza akademickiego.
Lata krzywd
Pismo „Więź” opisało jego czyny, wśród których było np. wykorzystanie seksualne jednej z zakonnic (w latach 2011 i 2018). Pod adresem duchownego padały także oskarżenia o manipulacje i stosowanie przemocy. M. zmuszał podopiecznych do wielogodzinnych, całonocnych modlitw, separował ich od rodziny i przyjaciół. Po publikacjach zakon sam powołał komisję i opłacił jej pracę, która miała wyjaśnić sprawę. Przesłuchano 31 dominikanów, 41 innych świadków i kilkunastu pokrzywdzonych. Komisja miała także wgląd do pełnego archiwum zakonu. Komisja wskazuje, że problemy dotyczące Pawła M. pojawiły się jeszcze zanim M. trafił do Wrocławia, a o tym, że tworzył wokół siebie grupę działającą jak sekta, wiedział kierujący dominikanami o. Maciej Zięba (zmarł w 2020 r.). Nie reagował. „Nie ma wątpliwości, że u źródeł nieprawidłowości w ‘sprawie Pawła M.’ znalazła się bagatelizacja problemu, wrogie lub lekceważące potraktowanie osób ujawniających pokrzywdzenie.” – podano w środowym raporcie, w którym zaznaczono, że zakonnik wykorzystywał pozycję przewodnika duchownego. Dużo miejsca poświęcono o. Ziębie, bo dzięki bliskiej znajomości z nim, M. pozostawał bezkarny.
„Pawła M. spotkały jedynie ze strony o. Macieja Zięby OP ‘kary’ o charakterze pokutnym: zakaz sprawowania sakramentów, kilkutygodniowy pobyt w klasztorze kamedułów na Bielanach w Krakowie oraz roczna praca w hospicjum w Lublinie. Stosunek ówczesnych władz zakonu do pokrzywdzonych był absolutnie niewłaściwy. Po ujawnieniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu Wspólnoty św. Dominika we Wrocławiu, dominikanie nie podjęli zorganizowanego wysiłku w skorygowaniu skutków błędnej formacji religijnej i życia duchowego, które narzucił Paweł M. Praca z pokrzywdzonymi była tymczasem niezbędna i stanowiła część odpowiedzialności duszpasterskiej dominikanów.” – czytamy w dokumencie, a dalej jest mowa, że przez lata zakon nie okazywał ofiarom empatii. Proponował jednak pokrycie kosztów psychoterapii, co ofiary odebrały jako upokorzenie.
Uderzenie w pierś
Także w środę dominikanie wydali oświadczenie. „Raport ten ukazuje – w pełniejszej niż znana dotychczas postaci – ogrom zła, które popełnił Paweł M. Odsłania także błędy i zaniedbania oraz brak wrażliwości i zrozumienia ze strony wielu poszczególnych braci, władz oraz instytucji Zakonu. Przede wszystkim z całą jaskrawością dostrzegamy w nim opis fizycznego, psychicznego i duchowego cierpienia, niezrozumienia oraz osamotnienia osób pokrzywdzonych. Nie zostały one wysłuchane, a także nie otrzymały adekwatnej pomocy. Czasami doświadczały wręcz lekceważenia i przerzucania na nie odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za to, co się stało.” – napisali zakonnicy i dodają, że zachwiana została ich wiarygodność. Czują się jednak odpowiedzialni za zło, którym są przerażeni.
„Jesteśmy gotowi, by zadośćuczynić za popełnione zło, chcemy z determinacją szukać sposobów naprawy szkód i błędów, a nade wszystko chcemy nadal Wam służyć, zdając sobie sprawę – jak nigdy dotąd – że nie jesteśmy tego godni. Dlatego ośmielamy się prosić Was o modlitwę za wszystkich pokrzywdzonych.” – deklarują.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Perun
17.09.2021 07:44
Przecież KK to jedna wielka sekta, o strukturach mafijnych .
???
16.09.2021 20:57
Redakcja "Naszego Tomaszowa" razem z News4Media, już TIT przegoniła w lewackiej propagandzie. Dobrze jest, chłopaki. Jednego cwaniaka zawsze podejrzewałem, że w pewnym czasie (dosyć długim) był daleko od swojej, prawdziwej natury. Co nim kierowało ?! Lokalna, wsiowa koniunktura, koniunktura... I wreszcie wyszło szydło z wora.
WuPe
16.09.2021 16:15
,,Proponował jednak pokrycie kosztów psychoterapii, co ofiary odebrały jako upokorzenie" - a co innego chciały? Pieniążki? Czy to uleczyłoby traumy psychiczne?
anioł_do @diabła
16.09.2021 08:36
Czy to takie bardzo dziwne, a dlaczego mają nie iść do kościoła w niedzielę i święta? Chodzą już tak przecież od wieków.
To jest każdego indywidualny wybór. Ktoś ma nie po drodze, niech idzie na piwo lub setę pod sklep, albo w sobotę na kilka godzin do mega marketu, pospacerować dla zdrowotności organizmu i lepszego, wewnętrznego samopoczucia.
ANIOŁ XD
16.09.2021 14:18
Czyli przeciwnością do chodzenia do kościoła jest picie setki pod sklepem albo maraton w markecie?
To jest ta miłość do bliźniego?
anioł
16.09.2021 20:04
Jak ty tak uważasz i lubisz. Najpierw przeczytaj te posty, ja nie piszę o żadnych przeciwnościach.
Możesz polatać jeszcze na lekkim latawcu nad terenami zielonymi, albo nad asfaltem do wyboru. No jak ty nie wiesz, co możesz robić alternatywnego, to faktycznie masz problem i to nie mały aniołku XD
Cq
16.09.2021 23:33
Spokojnie... po kosciele pojdzie na sete i do markety
Polak katolik ?
16.09.2021 01:09
Część powie, że nie chodzi do kościoła dla księdza ;) Tak sobie można wszystko usprawiedliwić. Skoro nie chodzisz do kościoła dla księdza to dlaczego nie zamienisz katolicyzmu na np. kościół ewangelicki ? Ten sam Bóg, podobny kościół z krzyżem, a organizacja trochę chyba porządniejsza, przynajmniej w Polsce.
anioł
16.09.2021 08:39
Zacznij od siebie. Innym w tym nie pomagaj. Sami świetnie dadzą sobie radę z kościołem i swoim wyznaniem.
Napisz komentarz
Komentarze