Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 18:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Nie taki wolontariusz straszny... jak go malują

Kochają zwierzęta i poświęcają im każdą wolną chwilę. Pomagają jak mogą. Dzięki nim setki psów znajduje swoje domy. Kto taki? Oczywiście wolontariusze
Nie taki wolontariusz straszny... jak go malują

Autor: Facebook Tropimy Dom

Wolontariusze z Tomaszowa Mazowieckiego odpowiedzialni są za małą liczbę adopcji…. Tomaszowscy radni i nie tylko oni twierdzą, że wręcz je utrudniacie. Co Wy na to? Przyznam, że miałem okazję o schronisku i wolontariuszach pisać wielokrotnie i to w sytuacjach mocno konfliktowych, ale z takim stwierdzeniem spotykam się po raz pierwszy. Zawsze miałem wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie i że to jest Wasze główne zadanie. Do tego stopnia, że niektórzy z Was potrafią wozić psiaki w drugi koniec Polski, jeśli tylko uda im się znaleźć dobry dom. Krytykuje się Wasze ankiety...

- Nie uważamy, by problemem były ankiety. O wypełnienie ich prosimy osoby, które chciałyby adoptować zwierzęta. Są sporym ułatwieniem. Mają niejako „na dzień dobry” zweryfikować z kim mamy do czynienia. Czy przyszły opiekun sprawdzi się w swojej roli, czy też nie. Może się okazać, że zwierzak, którego sobie wybierze nie będzie dla niego odpowiedni. Dzięki ankiecie mamy możliwość ocenić, w jaki sposób dalej prowadzić rozmowę i co zrobić.

No ale powinno Wam zależeć, by adopcji było jak najwięcej…

Zależy nam. Adopcja to świetna rzecz, tylko mało się mówi o tym, że część zwierząt nie nadaje się do adoptowania ot tak po prostu. One z jakichś powodów w schronisku się znalazły. Skrzywdzone przez ludzi, trafiają tutaj w różnym stanie fizycznym i psychicznym. Bywają agresywne. Nie wyobrażam sobie, by pies czy kot, który wcześniej kogoś ugryzł, czy taki, który przejawia zaburzenia behawioralne, mógł zostać wydany do domu, gdzie są dzieci, lub by wziął je ktoś, kto nie do końca będzie wiedział jak sobie z tym poradzić. Takie zwierzę nie może też trafić do osób, które nigdy nie miały psa, albo widzimy, że nie wiedzą jak zachować się wobec zwierzęcia. Te właśnie pomagają to zweryfikować ankiety. Pytania w nich zawarte są podstawą.

 

Ale nie wszędzie się je stosuje

Trzeba korzystać z dobrych wzorców. Można spojrzeć na działania profesjonalnie zarządzanych schronisk i fundacji. Wymagają o wiele więcej. Nasze pytania to absolutne minimum. Dotyczą podstawowej wiedzy z zakresu opieki nad zwierzętami. Poruszamy tematy żywieniowe czy niepożądanych reakcji - ponieważ wiele osób nie wie czym zwierzaki karmić według potrzeb gatunkowych, tak samo jak prawidłowo reagować w przypadku zniszczeń itp. Ankieta ma więc też funkcje edukacyjne. Dzięki niej wiemy na co zwrócić uwagę, co należy omówić z potencjalnym adoptującym.

Czyli ankieta ma nie tyle utrudnić proces adopcyjny, co pomóc osobom chcącym adoptować zwierzęta. Chodzi o odpowiedzialne i przemyślane decyzje?

Adoptujący, widząc taką ankietę, mają czas na przemyślenie swojej decyzji. Nie chodzi przecież o to, by zwierzak wrócił do schroniska krótko po adopcji.  

W ankiecie dotyczącej adopcji kotów są pytania o to, co opiekun zrobi, kiedy okaże się, że jego mruczek będzie załatwiał się w domu poza kuwetą lub niszczył różne przedmioty, co jest bardzo częste. Problemem bywa też niewiedza, jak połączyć ze sobą zwierzęta mieszkające w domu z nowym adoptowanym domownikiem.

 

 

To nie jest tak, że jeśli ankieta nie wypadnie do końca dobrze, to my człowieka przekreślamy. To jest punkt wyjścia do rozmowy. Do adopcji dojdzie lub nie w zależności, czy ten człowiek zechce stworzyć odpowiednie warunki zwierzęciu. Często do potencjalnych opiekunów dociera dopiero po rozmowie z nami, że jakiś zwierzak się nie nadaje do jego domu, bo na przykład ma małe dziecko lub niewystarczająco dużo czasu. Jest obawa, że może zrobić coś złego małym domownikom.

Co w takim przypadku?

Proponujemy inne, bardziej łagodne zwierzę. Czasami też do adopcji nie dochodzi.

Dam taki przykład. Przyjeżdżają do nas z Warszawy osoby zainteresowane adopcją psa bardzo wymagającego, agresywnego, nie pozwalającego się nawet wyprowadzić na spacer. Ludzie byli bardzo mądrzy i odpowiedzialni. Ze swoim psem przyjeżdżali do Tomaszowa trzy razy. Pani, kiedy otrzymała ankietę, sama stwierdziła, że dopiero jej wypełnienie otworzyło jej oczy. Zwróciło jej uwagę pytanie: co zrobisz, jeśli na przykład w przypadku choroby nie będziesz mógł opiekować się psem? Sama doszła do wniosku, że chyba nie da rady wskazać osoby, która mogłaby zająć się jej czworonogiem, którym już się opiekuje. Nie mówiąc już nawet o dwóch zwierzakach.

 

 

Ludzie nie mają podstawowej wiedzy. Chociażby takiej, że trzeba zwierzaka zabezpieczyć przed kleszczami. Znamy przypadki śmierci zwierząt kilka tygodni po adopcji przez brak świadomości o ochronie przeciwkleszczowej. Nie możemy do takich sytuacji dopuszczać, chcemy edukować. Zwierzęta mogą mieć alergie pokarmowe, skórne, problemy z dziąsłami czy dziesiątki innych chorób.

Tak wyglądają pytania. Nie interesuje nas czyjś stan konta i zasobność portfela. Chociaż adoptujący musi być świadomy, że zwierzę tak jak człowiek, może nagle zachorować. Pamiętajmy, że do schroniska nie trafiają zwierzęta z wystaw. Najczęściej są to psy i koty zaniedbane, u których choroby czy schorzenia mogą pojawić się w każdym momencie. Adoptujący musi mieć świadomość, że te zwierzęta trzeba odpowiednio diagnozować u specjalistów i leczyć.

Na kolejnej stronie dowiecie się więcej



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Echo1 18.03.2022 20:16
Bezdomne zwierzęta należy utylizować po tygodniu, a nie bezsensownie utrzymywać. Niestety społeczny bambinizm (chodzi o tzw. "Bambi Syndrome") utrudnia zaimplementowanie takiego rozwiązania - zaraz znajdą się świry, które będą drzeć japy, że to zbrodnia, że źwierzęta nie mogą odpowiadać za głupotę człowieka. Owszem, nie mogą, ale kosztują dlatego trzeba je utylizować. To smutne, ale tak trzeba robić. Zaoszczędzone pieniądze należy przekazywać np. na obiady na biednych dzieci.

michał.cz 31.01.2022 16:46
obraza wolontariat a pewnie sam nigdy gowna nie sprzatnąl w psim boksie w schronisku i nie rehabilitował kota ktory spadl z balkonu. Nie przyjmowal podrzuconych zwierzat i nie kombinowal w srodku nocy co zrobic z 14 szczeniakami wrzuconymi do kontenera na smieci. obrzydzaja mnie takie osoby, sami nie pomogą a podcinaja skrzydla innym, nie rozmawiają nie zapytają. Oskarzaja i do tego tak podle

ela 02.02.2022 12:17
a gdzie tam, najłatwiej sie wypowiadac tym ktorzy pojecia nie maja

andy 21.01.2022 15:43
Od 2008 roku w Tomaszowie nie pobiera się twz. podatku od zwierząt. W wielu innych miastach i gminach on funkcjonuje. Płacą - a przynajmniej powinni płacić - wszyscy posiadacze domowych psów i kotów (zwykle nie podlegają opadatkowaniu twz. psy stróżujace). Co ciekawe - tam gdzie się opłaty skutecznie egzekwuje problem bezdomności jest mniejszy. Ciekawe czy tak chwaleni wolontariusze podjęli jakieś kroki by przywrócić opłaty w Tomaszowie? Byłyby większe pieniądze na schronisko i mniej bezdomnych zwierząt. I jeszcze jedno - nie rozumiem tej całej nagonki na TIT i autora tekstu. Zwrócił on jedynie uwagę na to, że grupka mniej lub bardziej kompetentnych ludzi tworzy własne kryteria adopcji, sprzeczne z regulaminem schroniska. Tydzień później w TIT ukazał się tekst o schronisku w Piotrkowie. Jakoś tego, że w wyniku działań tamtejszej kierowniczki i jej zdroworozsądkowego podejścia do problemu schronisko jest prawie puste, nikt nie skomentował. Żaden wolontariusz nie oburzył się kiedy przeczytał, że pani kierowniczka bardzo sobie ceni współpracę ale to ona decyduje.

aleh 23.01.2022 00:53
W piotrkowie nie ma wolontariatu. Zwierzeta chorują i sa wydawane bez kastracji. Kierowniczka ma bardzo złą opinię, jest starszą panią z przedpotopowym podejsciem. Nikt jej tam nie traktuje poważnie. Nie ma zwierzat w schronisku bo sa wydawane kazdemu, ale ulice pękają od psow i kotow. Zwierzeta z piotrkowa jezdza po calej polsce, bo kierowniczka tam odmawia pomocy

do Aleh 23.01.2022 23:16
Bredzisz. W Piotrkowie w schronisku pracują mądrzy rozsądni ludzie, nie wypisują bajek przy opisach zwierząt. Wiedzą jakie potrzeby ma pies,wiedzą, że koty nie powinny być w schronisku. Widać, że nigdy albo dawno nie byłeś w Piotrkowie. Uczmy się od starszych, młodzi i ich głupie, irracjonalne podejście do opieki nad zwierzętami doprowadza do zabierania wolności, zwierzętom, do traktowania kotów jak zabawki, co na pewno nie służy dobru psychicznemu i fizycznemu zwierząt.

aleh 25.01.2022 16:12
Żadne zwierze ne powinno być w schronisku, nie tylko koty. Zacznijcie sie skupiać na ludziach ktorzy porzucaja te zwirzeta i je rozmnazaja. to jest dopiero chore. jakie znowu zabieranie wolnosci? kot domowy to nie puma. starzy żyją starymi przekonaniami, nie edukuja sie, caly swiat sie zmienia, a niektorzy daza do tego zeby utknac w starociach. wolisz chodzic do starego lekarza ze starej szkoly, czy mlodszego, ktory sie doszkala i idzie z biegiem czasu, przyswaja nowosci?

no 02.02.2022 15:37
Żadne zwierzę nie powinno być w schronisku. Kot w schronisku to nieporozumienie a może nawet głupota. Porzucone psy to margines. Gdyby nie wyłapywanie, kradzieże kotów i psów mających właścicieli schroniska byłyby puste. To schroniska powinny dbać o to aby nie przyjmować zwierząt zadbanych, mających właścicieli.

aleksandra 29.01.2022 14:36
jacy madrzy i rozsadni, nieroby, byleby pozbyc sie zwierzat i miec z glowy i jak najmniej pracy

taa 20.01.2022 18:36
Żeby ograniczyć populację wystarczy sterylizować kotki, kastrowanie kotów to głupota, niepotrzebne okaleczanie, choroby pokastracyjne zwierząt,, niepotrzebne wydawanie naszych pieniędzy z budżetu. Kiedy w wielu krajach odchodzi się od kastracji, a w krajach skandynawskich nie kastruje i nie sterylizuje się zwierząt uznają te działania za nieetyczne, my nadal bezmyślnie okaleczamy.

WuPe 20.01.2022 23:24
W krajach skandynawskich mimo iż się nie kastruje, to bezpańskich zwierząt nie ma, je się usypia.

taa 21.01.2022 13:00
W krajach skandynawskich i nie tylko mimo, że się nie kastruje, nie sterylizuje nie mają problemu z bezdomnością zwierząt. W krajach tych jest wyższa świadomość i szacunek do zwierząt. My poddajemy się propagandzie nadmiaru i bezdomności zwierząt.

WuPe 05.02.2022 15:32
No tak jak napisałem. Wyższa świadomość i szacunek przejawia się likwidacją bezpańskich zwierząt

kastracja 20.01.2022 09:51
Kiedyś wzięłam kastrowanego kota i już nigdy więcej nie wezmę. Nikt nie uprzedza, że te koty często choruję, kamienie moczowe, pęcherz, nerki, cierpienie kota i masa pieniędzy zostawiona u weterynarzy. Zastanówcie się przed braniem kota kastrowanego.

Diabeł 20.01.2022 13:30
lepiej mieć kota niekastrowanego, wychodzącego i produkować trzy mioty schroniskowych kotków rocznie.

kastracja 20.01.2022 19:55
Uległeś propagandzie. Przy trzech miotach zabrakłoby dni w roku na odchowanie kociąt. Wystarczy sterylizować kotki. Czy kastrujemy mężczyzn aby zapobiec niechcianym ciążom?

fff 21.01.2022 13:22
no tak. Jest wazekotomia. W Tomaszowie ktoś nawet to świadczy. Widziałem reklamę z lokalnym adresem.

Amai 20.01.2022 22:46
Nerki siadly bo pewnie karmiles gownianą karma, przeciez kastracja nie ma w ogole z tym powiazania co napisales, co za brednie

do Amai 21.01.2022 13:10
Kastracja to okaleczanie i ogromna ingerencja w metabolizm kastrowanego zwierzęcia. Cukrzyca, stuwity - kamienie moczowe, krwiomocz, nietrzymanie moczu, niemożność oddawania moczu - wyszywanie cewki moczowej to tylko niektóre z chorób na jakie zapadają kastrowane zwierzęta. Wystarczy odwiedzić lecznice weterynaryjne, ilość leczonych tam kastrowanych kotów, psów przeraża.

krystyna 20.01.2022 08:26
Amicus Canis a konkretnie Pani Kasia uratowala sytuacje kotow w naszym bloku, bylo ich mnostwo mnożyły sie i sytuacja byla nie do opanowania jej sie udalo. Oplacili nam wszystkie zabiegi kastracji az 16 kotow dostalismy bardzo duzo wskazowek i pomocy to jest nieocenione wsparcie. Koty juz sie nie mnoza a jak pojawia sie nowy korzystamy z pomocy i dzieki fundacji uratowanych zostalo mnostw kotow

do Krystyna 25.01.2022 15:23
Okaleczanie nazywasz ratowaniem. Kastrowane koty powinny być pod stałą opieką weterynarza, przynajmniej co pół roku USG pęcherza, badania pod kątem cukrzycy i wiele innych badań. Jak zachorują czy pani Kasia będzie finansowała ich leczenie?

krystyna 26.01.2022 08:57
a jak kot bedzie chorowal, mial guzy listwy mlecznej i ropomacicze, problemy hormonalne, wszelkie kwestie nowotworowe, ktore znacznie bardziej kosztowne w leczeniu, to mi zaplacisz?

do Krystyna 31.01.2022 04:13
Choroby należy skutecznie leczyć , a nie usuwać organa wszystkim kotom tylko dlatego, że jakiś mały procent z nich może zachorować. To nic innego jak okaleczanie zdrowych zwierząt.

areo 31.01.2022 16:41
Czyli uwazasz, ze najwyzsza izba weterynaryjna i badania, to brednie? Pani Krysia bez wykształcenia ma racje?

oooooo 20.01.2022 05:04
Koty i psy same nie trafiają do schroniska, są wyłapywane. Sąsiedzi szukali psa, był zadbany, dlaczego znalazł się w schronisku? Zaginięcia kotów to teraz prawie codzienność,

ewelina 20.01.2022 08:22
Przeciez schronisko nie wylapuje samo z siebie. Robia to na zlecenie policji, strazy miejskiej czy osob ktore zglaszaja. Taki ich obowiazek, reagowac na zgloszenia. Niech ludzie trzymaja koty i psy w domach, a nie lament. Malo to zlosliwych sasiadow ktorzy zglaszaja i wydzwaniaja do schroniska? A potem sie okazuje ze sasiad zlosliwy

Diabeł 20.01.2022 13:36
Co zadbany pies robił sam na ulicy ? Dobrze, że odnalazł się w schronisku, a nie rozjechany na asfalcie. Koty wypuszczacie, a one się rozmnażają na ulicy. Co roku do schroniska jest nowa dostawa kociaków.

Czasami pies 20.01.2022 15:35
ucieka na spacer, albo goni suczkę, bo chce sie pobawić.

Strong 23.01.2022 14:59
... to przywiąż go sobie do nogi podwójną linką, jak nie potrafisz go kontrolować, panować nad nim przed ucieczką.

WuPe 20.01.2022 01:04
Piękny ,,sponsorowany" artykuł ;-) Nie można traktować wszystkich dorosłych ludzi chcących adoptować zwierzę jak troglodytów. A póki prawo nie wymaga okazania aktu własności mieszkania przed zakupem rybki akwariowej póty żadne ,,pancie" nie mają prawa tego sprawdzać. Jeśli ktoś chce skorzystać z doradztwa proszę bardzo. Róbcie też szkolenia. Tymczasem zwykłe widzimisie sprawia iż mieszkańcy Tomaszowa i okolic utrzymują z podatków pokaźną liczbę zwierząt. I jak to brzmi: ,,sami wyszukujemy ludzi chcących adoptować dane zwierzę, a potem go nie oddajemy" - to się kupy nie trzyma;-) Znam osobę, która ciężko pracowała na Paluchu, ma doświadczenie w branży zoologicznej, ratowała koty z testów na zwierzętach, a tomaszowskie schronisko nie wydało jej kotka, bo nie wpuściła jakiejś nieznajomej nastolatki żeby obejrzała mieszkanie swoim jakże ,,fachowym" wzrokiem (aha, mieszkanie własnościowe);-) To nie jest normalne. I kto kłamie w tym sporze? Redaktor TiT sugerując, że adopcje odbywają się wyłącznie przez wolontariat, czy pani z wywiadu mówiąc o rozdzielności adopcji?

ewelina 20.01.2022 08:14
A co ma do ukrycia? Znowu znajoma, znajomi, fikcyjne postacie. Podaj konkret. Kto, kiedy, jaki kot. Pracowala na paluchu? To przeciez zna procedury, tam sa jesczze bardziej rygorystyczne. Poza tym, pracowała, czyli juz nie? Co sie wydarzyło?

WuPe 20.01.2022 23:11
Kuf..., no właśnie, o tym mówię, imię, nazwisko, pesel, adres, badania pschychologiczne, prawo jazdy... Wszystko podać ;-) I to młodym, często niedoświadczonym, emocjonalnym osobom, których odpowiedzialność za powierzone dane z racji statusu wolontariatu jest w zasadzie żadna;-) ps Dawno to było, a skończyło się adopcją starszej już kotki z jakiejś mokotowskiej grupy kociar. Tomaszowianie niech płacą, bo u nas na prowincji wybitni nastoletni znawcy i profesjonaliści, inspektorzy danych osobowych, behawioryści z licznymi publikacjami, ect. ;->

marion 26.01.2022 08:58
Kto sponsorował? Dowody

mag.ka 19.01.2022 23:24
Brawa dla wolontariuszy z Tomaszowa! Poznałam, wiem o kim piszę, a w domu mam dwa psiaki z tego schroniska, przy których adopcji pomogły wspaniałe wolontariuszki.

Ng 19.01.2022 21:36
Dobrze się czyta treści marytoryczne, rzetelne i poparte rozmowami z ludźmi z imienia i nazwiska podpisujący mi się pod swoim słowami. Brawo dziewczyny. Dzięki Mariusz. W końcu coś, co można nazwać dziennikarstwem. W przeciwieństwie do paszkwili pana Krasnodębskiego

WuPe 20.01.2022 23:21
Wywiad brzmi jak artykuł sponsorowany. Czekam na merytoryczną masakrację pracownika TiTu, czyli przedstawienia ile adopcji odbyło się przez wolontariuszy, którzy twierdzą, że sami wyszukują chętnych, a ile przez chętnych którzy bezpośrednio zgłosili się do schroniska? Ile wynosi średni czas przebywania psiaka w naszym schronisku, a jaka jest średnia krajowa, czy najważniejsze, ile kosztuje miesięczne utrzymanie zwierzaka mieszkańców Tomaszowa?

Kombo 19.01.2022 21:29
Wyczuwam w artykule spora niechęć ze strony autora tekstu. To ma być profesjonalizm? Pomijając te proste, dziecinne pytania… Żenada. Wstyd dla miasta, że Gazeta przyjmuje takich ludzi do pracy.

Kombo 20.01.2022 10:51
pomyliłem tresci chodzi o krasnodebskiego miernote, ktory szkaluje ludzi nie tylko tutaj ale i arene i innych. gazeta tomaszowska to koszmarek, tutaj autor artykulu dobrze napisal pomylilem

Janusz L. 19.01.2022 21:08
Nareszcie rzetelny artykuł o procedurach adopcyjnych i trudnej pracy wolontariuszy z Tomaszowskiego schroniska. Z Tomaszowa adoptowałem moją Digusię i wcale nie uważam żeby procedura była jakoś szczególnie uciążliwa. Wprost przeciwnie, jest prosta a pytania tak sformułowane żeby wolontariusz miał wiedzę na temat warunków w jakich piesek będzie mieszkać a adoptujący uświadomił sobie z czym wiąże się adopcja i czego może się spodziewać. Po wizycie przedadopcyjnej wolontariuszki z Katowickiego schroniska z racji tego że Diga do Katowic się wyprowadzała? pozostało jedynie poznać pieska osobiście i wyjść z nim na spacer w towarzystwie wolontariuszki Pani Dagmary Krześlak (wspaniały człowiek przed którym chylę czoła za pełną poświęcenia pracę ❤) i zabrać nowego członka rodziny do domu. Pozdrawiam serdecznie wszystkich wolontariuszy i życzę powodzenia i wytrwałości, bo gdyby nie wasze poświęcenie i miłość do zwierząt to większość by nie miała szans na lepsze życie ❤❤❤

Aga Marta Lisek 19.01.2022 19:42
Wreszcie prawdziwe informacje na temat Wolontariuszy:) Dziękuję Wam za waszą pracę ❤️ razem z Lucjanem (adoptowanym pieskiem z Tomaszowskiego schroniska) pozdrawiamy i życzymy wszystkiego co najlepsze ?????❤️???

psiolub 19.01.2022 18:23
Nie wystarczy czip,trzeba go jeszcze zarejestrować

aoero 31.01.2022 16:42
przeciez to oczywiste

Asia G. 19.01.2022 18:05
Kochani Wolontariusze, robicie kawał dobrej, ciężkiej, wzruszającej roboty ♥️ przepłacacie to łzami, nieprzespanymi nocami i zdrowiem. Pełen szacunek dla Was ♥️ Bez Was, nie byłoby nic... Ukłony do ziemi?♥️?

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama