Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 17:33
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Cena nie bez znaczenia

- Dzień dobry pisze do Państwa i prosiłabym o interwencje w sprawie cen które nie zgadzają się z cenami przy kasie. Jest wiele produktów na półkach które nie zgadzają się z rachunkiem przy kasie. Wczoraj byłam tylko po bułki cena 6.29 przy kasie 8.29. Piwo w lodówce 3.19 przy kasie 3.79 ect. Sklep Dino znajduje się na ul. Św. Antoniego. Rozmawiałam z infolinią żeby ten problem w jakiś sposób rozwiązać niestety do dzisiejszego dnia nic się nie zmieniło. Do tego dochodzi bardzo nie miła obsługa która jest wręcz bezczelna i arogancka. Bardzo proszę przyjrzeć się temu problemowi, może dzięki Państwa interwencji zajdą jakieś zmiany na korzyść mieszkańców naszego miasta - napisała do nas jedna z czytelniczek portalu

Z zapytaniem w tej sprawie oraz z prośbą o wyjaśnienie zwróciliśmy się do biura prasowego tej sieci handlowej. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi n zadane pytania. Za to odpowiedziała nam Agnieszka Drzewoska Kovacs, Powiatowy Rzecznik Konsumentów. 

-  W związku z wieloma docierającymi od konsumentów z terenu powiatu tomaszowskiego do biura rzecznika skargami, a związanymi ze stwierdzonymi przez nich naruszeniami dotyczącymi nieprawidłowości cen i ich różnic podawanych przy produktach a egzekwowanych w kasach jednego z marketów w Tomaszowie Maz. Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Tomaszowie Maz. informuje, że wystąpiła na zasadach art. 42 ust 1 pkt 4 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów do Delegatury Inspekcji Handlowej w Piotrkowie Trybunalskim z prośbą o uwzględnienie w bieżących planach przeprowadzenia w markecie kontroli. Jednocześnie apeluję do konsumentów o uważność i weryfikowanie cen na paragonach. Przypominam, że przedsiębiorca zobowiązany jest sprzedać towar w cenie, którą podał na produkcie - wyjaśnia rzeczniczka. 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 04.10.2022 12:22
Wielkie brawa dla tej osoby która zareagowała na te wały które tam są każdego dnia i nikt nie widzi co tam się dzieje!!!

Pp 04.03.2023 10:13
No nie zmienia to faktu, że nawet ten market jest nieporównywalnie wygodniejszy od małego sklepu, gdzie musisz się spowiadać po co ci prezerwatywy, albo wchodzić codziennie w niechcianą „ppogawędkę” z plebsem ...bo chcesz kupić czipsa. Do Dino wchodzisz bierzesz co tam ci potrzeba, płacisz, wychodzisz. Płacenie Blikiem w małych spotyka się z drwinami, tutaj nawet babka 60+ potrafi ogarnąć. Małe widocznie za zamożne i kładą łachę na Blika. Do niedawna tak było z kartą. xD

Aneta 04.10.2022 08:12
Zgadzam się z tym co jest napisane poniżej widać, że regionalny ma wywalone na to co dzieje się w tym sklepie. Te stare baby powinny zmienić pracę najlepiej skręcanie długopisów albo ulotki żeby nie miały kontaktu z ludźmi. Widać te ich miny jak tylko wchodzisz do sklepu, problem bo musi znowu iść na kasę... Mało tego auta parkują na cały dzień na miejscach parkingowych dla klientów przyjeżdżasz i error nie ma gdzie zaparkować. W szczególności ta Pani od tego srebrnego Forda jak by mogła to wjechałaby do środka tym strupem. Co do młodszej obsługi nie mam żadnych pretensji Pomocne zawsze udzielą informacji i szybko obsługują. Jeśli chodzi o te 50+ to raczej zastanowiłabym się nad dalszą karierą w tej sieciówce. Pozdrawiam

NATALIA 03.10.2022 19:14
Najgorsza obsługa w szczególności Pani bladunka na mięsnym z wiecznym fachem, że musi pracować... Ta Panią to ja już gdzieś widziałam w jakimś SPOŁEM... Jeszcze lepsza jest ta Kukla z Opoczna która udaje kierowniczkę na drugiej zmianie. Normalnie bos sklepu. Tacy ludzie nie powinni pracować bo tylko klientów odstraszają swoim chamskim zachowaniem

anna 02.10.2022 13:46
Od lat robię głównie zakupy w Dino, świetne zaopatrzenie, niższe niż w biedronce i niemieckich sklepach ceny, przemiła obsługa, na każde pytanie o towar, panie poprowadzą do właściwego miejsca, chętne do pomocy, uśmiechnięte. Dobrze, że mamy polską sieć Dino. Niezadowoleni zawsze będą, na szczęście niewielu. Docinki, że ktoś spod "spod Łopocna" nie najlepiej świadczą o kulturze klienta. Czy mamy wpływ na miejsce urodzenia?

@Anna 03.10.2022 17:23
1. Na miejsce urodzenia wpływu się nie ma, ale na poziom kultury trochę już tak. Jeśli nie wyniosło się jej z domu, to przynajmniej warto próbować naśladować. NIE, klient to NIE jest nasz pan – to są slogany z przaśnych lat 90., ale z drugiej strony nie możesz wymuszać by Ci ktoś przynosił równo odłożoną sumę, bo menadżerce nie chce się zadbać o drobne do wydawnia. To będzie zawsze rodziło konflikty i kupujący nie są tu niczemu winni. Taki asortyment jak w Dino kupuje się często i nikt nie będzie zbierał równo by się nie ściać z cebulą). Tym bardziej, że chamstwem i tak niczego się nie załatwi. Jeśli ktoś ma blisko do tego czy innego sklepu, to nie zrezygnuje z zakpów w nim jedynie przez jakąś cebulę. Wcześniej ona zmieni pracę, a bardziej będzie zmuszona do zmiany. W tym Dino już tak było. Jedna cebula przeszła do Stokrotki na Kwiatową. 2. „Od lat” to za bardzo robić zakupów tu nie możesz bo to Dino istnie z trzy lata, więc nie ma się co egzaltować. 3. Biedronka i niemieckie dyskonty to jest pod względem kultury osobistej obsługi mniej więcej to samo bo pracuje Tomaszów i okolice (jakie to ma znaczenie? Ano takie, że w Łodzi czy w Warszawie w dyskontach pracują czasem dziewczyny po lub w trakcie studiów, na pewno panie zarządzajace to jest jednak wyższy poziom od grubych cebul w Tomaszowie), ale przynajmniej w Biedronkach i w jednym Lidlu w Tomaszowie – przy Nowowiejskiej są już kasy samoobsługowe, co pozowala uniknąć kontaktu z „paniami” przy zakupie wszystkiego poza alkoholem. 4. Na pocieszenie dla Dino przy św. Antoniego, można powiedzieć, że to i tak nie jest dno, w rankingu agresji – i tym razem rzeczywiście od lat – na pierwszym miejscu jest tomaszowski Kaufland. No ale tutaj też są kasy samoobsłgowe na szczęście. 5. Przy okazji news : Lidl na Niebrowie otworzył wjazd od Warszawskiej. Nie mieszkam w tej części miasta, więc być może już jakiś czas temu, ale ja dziś zauważyłem, będąc tam. Szkoła katolicka Węgrzynowskiego została pognębiona przez media ogólnopolskie, więc widocznie Lidl uznał, że to jest dobry czas i można olać prawo antyalkoholowe.

DinoSciema 03.10.2022 23:33
W Dino lepsze niz w Kauflandzie?😅 ZARTY

Tak tam jest 30.09.2022 09:17
Cenna obserwacja, dziękuję Autorce lub Autorowi a Portalowi za publikację. Sieciówki są na pewno lepsze niż małe sklepiki (prywatna opinia), ale obsuga w konkretnych placówkach sieci charakteryzuje specyfikę miasta w którym znajduje się sklep. Chociaż prawdą jest, że baby tutaj są wyjątkowo niemiłe nawet jak na Tomaszów. Dajesz dwa zlote chcąc kupić zapałki za 20 groszy ...po drugiej stronie zero reakcji... czeka. Na co? Ano na równą sumę. Akurat wtedy wygrzebałem te 20 groszy z dna plecaka, ale zwycajnie nie wiedziałem, że je mam przy sobie. Kiedyś coś tam widocznie wypadło. W większym mieście z kimś innym pewnie skończyłoby się karczmianą awanturą. Dresiki w Biedronkach działajacych w dawnych pawilonach PSSu na większych warszawskich blokowiskach, to i w takiej sytuacji potrafią dać klapsa czy nawet polać colą panią za szybką z pleksi (konkretne zdarzenia z obserwacji w ciagu pięciu ostatnich lat) Policja albo przyjeżdża gdy dresika nie ma, albo nie jest nawet wzywana. To oczywiście naganne, ale zrozumiałe. Chamstwo za chamstwo. Warto być kulturalnym, przynajmniej z myślą o sobie. Druga sprawa, przymusowe napiwki w tym Dino. To są jaja :)) Rudy King Kong wprawdzie już na szczęście bardzo rzadko na kasie – widzę, że awansowała na mięsny, ale gdy siedziała kilka miesiecy na kasach to nie pamiętam by wydawała resztę w postaci „złótych” czyli miedziaków 2-5 groszy. Dużo nie dużo ale to jednak też są pieniądze. Kiedyś, już po wielokrotnym „zaokrąglaniu”, King Kongowi zwróciłem uwagę, to rechotnęłą specyficznie dla okolic Opoczna (prywatny gruz na tablicach EOP), i odparła „atak”, że „uuuh na życie nie starczy”. Starczy nie starczy to nie jest twoja sprawa King Kongu spod Opoczna. Proszę wydawać resztę co do grosza. A jeśli nie, to przynajmniej zasygnalizować słowem, że nie ma się wydać, a nie przenosić domowych odzywek do sfery publicznej, bo sklep w godzinach otwarcia (nawet prywatny), taką sferą jest. Nie każdy musi być przy czymś takim wyrozumiały. Nie ukrwam, że zbierałem potem reklamówkę miedziaków by jej zapłącić 15 złoych za fajki, no ale niestety papierosy które lubię Dino zdjęło z asortymentu, a na Orlenie gdzie zawsze jest bardzo miła obsługa przecież czegoś takiego nie zrobię. No i do dziś mam woreczek dwugroszówek o wartości 15 złotych + wartość płóciennego woreczka. Trzecia sprawa – darcie m.o.r.d.y. Tutaj już szczebel „zarządczy” czyli „Grażyna” która czasem też coś rozniesie, czasem zamiatarką pojeździ, czasem na kasie siądzie, ale formalnie jest tam od ustalania kto bladym świtem do roboty, a kto na popołudnie. No i tak: 15 (słownie: piętnaście) minut, podkreślam dosłownie 15 minut do zamknięcia, wytatułowana „Grażyna” drze m.o.r.d.ę na całą halę sprzedaży DO KASY, ZAMYKAMY. Potem wymiana retorycznych ciosów – bo to jednak nie jest morodwnia, a dyskont spożywczy, i j.e.b produkt z cała siłą na pulipit za taśmą po pobraniu kasy. Una rzundzi! Łepetynka w stylistyce prowincjonalnej kury, tatuażyki. Una rzundzi! W domu co najwyżej. 32 lata po PRLu a nawki kolejnych pokoleń nadal te same. Na koniec, powiem tak: na kontakt z kimś z centrali „Dino” nie ma co liczyć – biznes bardzo dynamicznie się rozwija, a póki obroty są duże to na takie „bzdury” jak obsługa klienta nie ma co liczyć. Ztrudniają jak leci, szkolenia w czymś takim sprowadzają się  do obsługi urządzeń, chyba nigdy nie odbywają się poza sklepem, BHP to jest zwykle chaotyczny bełkot podobnego typa tyle, że z uprawnieniami, no i wio. Jeśli przychodzisz do roboty, nie podpadniesz miotle która tym „zarządza” no to siedzisz. Tam jakieś uwagi kilentow hehehehe :)) Jeszcze w polskiej firmie. „Niech się cieszą, że mają gdzie kupować” – no takie rzeczy się słyszy :) Co jest oczywiście nonsensem. Chociaż ja nie porzucam nadzieji, ale każdorazowo po podobnych akcjach staram sie zapamietać, po chwili zapisać na paragonie imię kasjerki (tylko to mają na c.y.c.a.c.h, i to też nie zawsze), i piszę e–maila do osoby która zarządza w danym regionie. Jeszcze ani razu nie dostałem odpowiedzi, no a z dziesięć zgłoszeń na pewno na ten akurat sklep było. No ale mam przynajmniej jakiś ślad, że zgłaszałem. Kto wie, świat jest mały, może trafi się kiedyś osobiście kto w tej firmie ma wpływ na jakość ludzi których zatrudniają. Przynajmniej w godzinach pracy.

Kiedyś 30.09.2022 12:19
zrobiłam tam malutkie zakupy. To był pierwszy i ostatni raz pobytu w tym sklepie. Wyłożyłam na taśmę wybrany towar i kazano mi go przenieść na taśmę przy innej kasie. Nadmieniam, że przy żadnej kasie nie było żadnej pracownicy. Nie kupujcie w DINO na św.Antoniego to te "książniczki spod Łopocna" może nabiorą jakiejś ogłady.

Tak tam jest 03.10.2022 20:52
Gwoli uczćiwości, muszę dopisać, że w Dino przy św. Antoniego jest też kilka spokojnych Pań Ekspedientek. Wg moich obserwacji to głównie młodsze dziewczyny. Jeśli nie ma wydać, to mówi, że nie ma wydać. W moim przypadku na tym sprawa się kończy. Ale też jakoś dziwnym trafem przy nich zdarza się to wyjątkowo rzadko. Obie mają kucyki – tam są chyba z 3 takie. Przed 30tką. Powyższy post dotyczył tych starych cwaniar sklepowych i młodszej „Grażyny” z tatuażami, która zarzUndza lub sprawia wrażenie, że zarzUndza (bo to formalnie też różnie może być). Te spokojniejsze na pewno są pod butem tych agresywnych. Czasem nawet niezależnie od formalnej równorzędności stanowisk. W takich pracach często przemocą symboliczną dyktuje się relacje. Z drugiej strony, też należy wziać pod uwagę, że to są blokowiska z emerytami poprzenoszonymi z chatek na kurrzych stopkach z takich dzielnic jak Kaczka czy Ludiwków z lat 80. Głównie masy robotnicze i ich dzieci. Największe obroty robi wóda, nawet nie piwo, ale wóda i papierosy. Nawet bez siłki karki szerokie, gęste czupryny, krępa budowa ciała. Raz byłem świadkiem, gdy taki typ kazał dziewczynie siedzącej tam na kasie dźwigać ziemię do kwiatków, i to z takim dąsem na pograniczu groźby. Z jego wózka... Ci robole mają czasem uzasadnione, czasem wułudzone orzeczenia o rentach. Prostactwo nie wyklucza przecież cwaniactwa. Ale ten burol miał z metr osiemdziesiat... No nie wiem, w każdym razie był bardzo nieprzyjemny dla personelu wtedy. Może to jest tak, że te starsze cwaniary już są zaznajomione z „kodem kulturowym” tych roboli i wiedzą jak z nimi rozmawiać, no i czasem trafi się jakiś wrażliwiec jak ja i tylko jemu to przeszkadza. Być może. Nie wykluczam. A czepiać sie to już coraz rzadziej. Tomasżów ogólnie jest miastem słabym do życia dla kogoś kogo głównymi potrzebami życiowymi nie są: wyżywienie swoich dzieci, siebie i napełnienie baku. Dominuje „wiadomo” i złość na rzUnd jakikolwiek by był, bez cienia autorefleksji. Jak to mówią kijem Wisły nie zawrócicsz, więc co ma być to będzie.

Irena 29.09.2022 22:11
Podobna sytuacja zdarza się w Dino na ul. Granicznej

Opinie

26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

Dziś jest piątek, 26 czerwca, sto siedemdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.15, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Dawid, Jan, Jeremi, Jeremiasz, Paweł i Pelagia. Data dodania artykułu: 26.06.2026 08:23
26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy?

Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy?

Zakończenie roku szkolnego powinno być świętem uczniów, nauczycieli i rodziców. Powinno pachnieć wakacjami, świadectwami, kwiatami niesionymi trochę z wdzięczności, a trochę z tradycji. Powinno być momentem, w którym młody człowiek słyszy: „dobrze pracowałeś, odpocznij, idź dalej”. Tymczasem coraz częściej szkolna sala gimnastyczna zaczyna przypominać nie tyle miejsce edukacji, ile scenę objazdowego teatru politycznego. Z dekoracją z biało-czerwonych flag, z mikrofonem w ręku, z obowiązkowym przemówieniem i z tą dobrze znaną lokalną przypadłością: polityk musi być wszędzie, nawet tam, gdzie nikt go nie zamawiał. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 14:59 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: 24.06.2026 16:49 Liczba komentarzy: 3 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Czerwony pasek, czyli polska szkoła w krzywym zwierciadle. Nagradzamy oceny, a potem udajemy, że nie o oceny chodzi Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy? Jaki hotel blisko Łodzi wybrać na spokojny wypoczynek Ruszył nabór do Akademii TMF Tomaszów Mazowiecki. Małe kroki, wielkie piłkarskie marzenia Jaki piasek budowlany wybrać do betonu a jaki do tynku Upał zamiast akademii. Prezydent apeluje: zakończenia roku szkolnego tylko w niezbędnym minimum Kruk krukowi mandatu nie wygasi. Sprawą Pauliny Sochy zajmie się wojewoda 26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa Auto prywatne czy z komisu — co wybrać? Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Julia Treść komentarza: Zapraszamy do Będkowa, tu się dzieje. Źródło komentarza: Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Dawno nie zaglądałem do tego portalu. Ale po przeczytaniu tej informacji muszę pochwalić Burmistrza Inowłodza. Dobra robota Szanowny Bogdanie. Źródło komentarza: Inowłódz z nadwyżką i absolutorium. Radni udzielili burmistrzowi Bogdanowi Kąckiemu wotum zaufania Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mistrzu: ani wojewoda ani komisarz nie zmieni czerwonej mentalności wyborców. Tak już mają i z tym czerwoniastym poglądem zejdą z tego świata. Ktoś będzie im pluł w oczy, a oni będą mówić, że deszcz pada. Tak ich wychowała komuna. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Samorządowe szumowiny uratowali ten samorządowy wrzód na d... I tak będzie w Polsce jeszcze długo. Te samorządy, to zwykła spolaczana szmira. Źródło komentarza: Kruk krukowi mandatu nie wygasi. Sprawą Pauliny Sochy zajmie się wojewoda Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Znacznie poważniejsze jest pytanie czy tzw. fachowcy dobrej zmiany mają kwalifikacje i kompetencje zawodowe do zajmowania stanowisk na których pobierają wynagrodzenia? Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nóż sam otwiera mi się w kieszeni, jak czytam te różne opowieści o tych debilowatych radnych, o tych debilowatych samorządowych układzikach. To jest kupa dziada bez zelówek. Kto wybrał to debilowate, samorządowe towarzystwo? To jest proste, jak świńska kita: tylko i wyłącznie debilowaty elektorat wyborczy. Ta zgraja samorządowych przygłupów-radnych, to jest emanacja przygłupiastych wyborców. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama