Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 15:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wiele pytań mało odpowiedzi

Ubiegłotygodniowa sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego upłynęła pod znakiem dyskusji o tomaszowskim szpitalu. Słowo dyskusja w tym miejscu ujęte jest mocno na wyrost, ponieważ na stawiane pytania nie miał kto odpowiadać. Krzysztof Zarychta postanowił uniknąć spotkania z radnymi. Zamiast niego przyszła na sesję księgowa... a pytań bez odpowiedzi było sporo

- Warto zacząć może od tego, co stwierdził starosta w wywiadzie udzielonym dla radia Fama. Dziwię się, że Mirosław Kukliński, tak doświadczony polityk, samorządowiec, były poseł i prezydent miasta z premedytacją wprowadza w błąd mieszkańców miasta. Nieprawdą  jest, by cykliczne sprawozdania przedstawiane radnym miły charakter jedynie sprawozdań finansowych. Nieprawdą jest też to, że na ostatniej sesji mieliśmy zapoznać się jedynie ze sprawozdaniem kończącym rok 2016 i o nim dyskutować. To pospolite kłamstwo. Aby się o tym przekonać wystarczy zajrzeć do przesłanych nam materiałów - mówi radny i przewodniczący Komisji Zdrowia Mariusz Strzępek.

 

W tym samym wywiadzie Starosta Kukliński stwierdza, że liczba i szczegółowość pytań go zaskoczyła i że radni powinni wcześniej informować o tym, że będą zadawać pytania. Podkreślił przy tym, że gdyby Prezes Zarychta wiedział, że takie pytania padną, na pewno przełożyłby swoją wizytę w NFZ.

 

- Większej bzdury, to jak żyję nie słyszałem. Od kiedy to radny ma obowiązek przekazywać przed sesją zestaw pytań, które chce zadawać. To jakiś nowy, żeby nie powiedzieć białoruski, obyczaj i próba ograniczenia swobody wypowiedzi radnym. Nie od dzisiaj wiadomo, że raz na kwartał spotykamy się z władzami spółki i zadajemy pytania na interesujące nas tematy. Nie tylko finansowe. Prezes powinien być na to gotowy niejako z urzędu. Szczególnie w tym konkretnym przypadku, ponieważ od dłuższego czasu unikał spotkania z nami. Nie mamy więc informacji o tym, co aktualnie dzieje się w należącej do nas spółce. Ale to, że pan Zarychta nie wiedział o co np. ja będę pytał też nie do końca jest ścisłe, ponieważ wcześniej część z pytań zadanych przeze mnie otrzymał, czy to w formie maili czy też pisemnych interpelacji. Prosiłem też o uszczegółowienie przesłanego nam informacje. Ponadto samo stwierdzenie, że gdyby prezes wiedział, że będą pytania, to przełożyłby wyjazd do NFZ świadczy o lekceważeniu i braku szacunku dla radnych zarówno ze strony samego starosty jak i radnych - mówi radny.

 

 

Mariusz Strzępek podkreśla też, że księgowa spółki nie jest osobą uprawnioną do reprezentowania spółki. Zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych spółkę reprezentować mogą jedynie członkowie Zarządu. Takich uprawnień nie ma ani rada nadzorcza, ani nawet jednoosobowe zgromadzenie wspólnik, którym jest Mirosław Kukliński. Ze względu na brak osoby uprawnionej radny zgłosił wniosek o zdjęcie punktu z porządku obrad. Nie chciał się na to zgodzić starosta Kukliński. Poparła go grupa związanych z  radnych. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Większość z nich i tak nie zadawała żadnych pytań. Prawie wszystkie pochodziły od przewodniczącego komisji zdrowia.

 

Według Starosty Kuklińskiego nic nie stało na przeszkodzie, aby na wszelkie pytania dotyczące finansów szpitala odpowiedziała księgowa, pani Anna Błachowicz. Okazało się, że nie do końca miał rację. Seria pytań, jaką zadawał Mariusz Strzępek zaczęła się od nawiązania do konferencji prasowej. jaką Starosta wraz z Prezesem Zarychtą zorganizowali pod koniec lutego br.

 

 

- Pan Prezes stwierdził /mimo że kilka dni wcześniej na sesji Rady Powiatu mówił coś innego - 800 tys/, że TCZ zamknął rok stratą na poziomie ok. 330 tysięcy złotych. Z kolei Pan starosta na tej samej konferencji prasowej twierdził, że szpital zamknął rok zyskiem na poziomie przekraczającym 2 miliony złotych. Tymczasem w wyniku finansowym czytamy, że zysk to raptem 1,3 miliona złotych. Nawet jeśli uwzględnimy odprowadzony podatek to i tak kwota zysku nie przekracza 2 milionów. Ale to nie koniec, bo skoro strata wyniosła 300 tysięcy, a zysk 1,9 miliona natomiast nadwykonania 3,6 miliona złotych, to oczywistym jest pytanie: gdzie trafiło 1,5 miliona złotych? Często odnosicie się Państwo do wyników osiąganych przez poprzedników. Jednak nie przypominam sobie sytuacji, by szpital zamykał rok stratą, zawsze spółka miała zysk przed uwzględnieniem nadwykonań. W ubiegłym roku ta strata to było 1,6 miliona złotych - mówił radny, jednak odpowiedzi na swoje pytanie nie otrzymał. 

 

 

Podobnie było w przypadku wyniku finansowego za bieżący rok.  - Pozostając przy wynikach finansowych. Nie wiem dlaczego w przekazanej nam informacji nie było  danych dotyczących wyników finansowych za pierwsze 5 miesięcy bieżącego roku. Właściwie to domyślam się, bo informację na temat w czasie sesji próbowano zdeformować. W pisemnej informacji nie ma nic. Czy jest strata, czy są zyski, jaki jest poziom nadwykonań. Tu też prosiłem pana prezesa na piśmie by przekazał nam bardziej szczegółowe dane dotyczące wyników ubiegłorocznych i tegorocznych. Oczywiście ich nie otrzymaliśmy. Jak więc dokonać rzetelnej oceny działalności. Zamiast tego usłyszeliśmy w czasie sesji, że spółka za miesiąc maj miała zysku 400 tys. złotych. Zapomniano tylko dodać, że do końca kwietnia było to 900 tys. złotych straty. Jak widać wszystkie dane można sprzedawać na różne sposoby, licząc na to, że "ciemny naród wszystko kupi" - wyjaśnia Mariusz Strzępek 

 

Następne pytania dotyczyły wniosków o dofinansowanie. - Kolejny wniosek przepadł na ocenie formalnej. Najpierw lądowisko, teraz z kolei centralny blok operacyjny. Tu również prosiłem pana Prezesa o przekazanie  nam kopii protokołu z oceny formalnej. Do dzisiaj go nie mamy. Przyznam, że to wstyd po prostu. Panowie Zarychta i Kukliński na wspomnianej konferencji w lutym stwierdzili  cyt. "złożyliśmy najlepszy jaki byliśmy w stanie wniosek do Regionalnego Programu Operacyjnego. Liczymy na uzyskanie dofinansowania rzędu 76%". Już samo to stwierdzenie świadczy o niskim poziomie wiedzy merytorycznej. Biorąc pod uwagę efekt tych starań to faktycznie obaj panowie dali z siebie wszystko. Skoro to był najlepszy wniosek, jaki byliście  wstanie przygotować, to może kolejny niech przygotuje ktoś inny. Ktoś, kto zwyczajnie będzie się na tym znał. Nie będzie wstydu - mówi Mariusz Strzępek.  

 

Polecamy także

Bloku operacyjnego nie będzie. Wniosek szpitala nie przeszedł oceny formalnej

 

Sprawa lądowiska okazuje się być wciąż aktualna. Zerwanie pierwotnej umowy z wojskiem i wykonawcą, który był wyłoniony w przetargu okazało się być błędem. Strzępek twierdzi, że radni przyjęli tę decyzję w dobrej wierze. Dodaje jednak, że ktoś zapomniał powiedzieć, że nie chodzi tylko o formalność posiadania takiego obiektu, ale również o wyższe stawki za świadczenia wykonywane w ramach Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Faktycznie radni znać się na tym nie muszą, ale mamy prawo oczekiwać rzetelnej i kompletnej informacji. Z kolei Starosta odpowiadając stwierdził, że uważa swoje decyzje za słuszne i gdyby miał je podejmować raz jeszcze to jego decyzja byłaby taka sama.

 

Przewodniczący Komisji Zdrowia odnosił się też do szpitalnych inwestycji oraz amortyzacji majątku spółki. - Dobrze, że nie wykazaliście uchwytów do papieru toaletowego. Poważnych inwestycji w infrastrukturę i wyposażenie nie ma. Zamiast tego jest amortyzacja i zużycie sprzętu. W liczbach widać je doskonale. Majątek trwały spółki w ciągu roku skurczył się o 600 tysięcy złotych. To znaczy, że czynione przez was nakłady inwestycyjne nie pokrywają dokonywanego odpisu amortyzacyjnego /1,920 tys. zł - amortyzacja - zakupy inwestycyjne -0,724 tys/ - stwierdził radny. 

 

 

Kolejnym tematem była inwestycja szpitala w POZ. Spółka wydała na przygotowanie poradni prawie pół miliona złotych. Szereg pytań dotyczył aktualnej liczby pacjentów? Tego, jakie przychody generuje? Jakie są koszty funkcjonowania? Ile osób jest zatrudnionych? Ilu lekarzy?

 

Większość pytań pozostała oczywiście bez odpowiedzi. Starosta przyznał natomiast, że POZ obsługiwał pediatra zatrudniony w tym samym czasie na oddziale dziecięcym, co jest niezgodne z obowiązującym prawem. Według informacji starosty Kuklińskiego zatrudniono już jednak lekarza specjalnie dla poradni. Czy tak jest naprawdę? Trudno powiedzieć. 

 

Więcej na temat utworzenia POZ pod poniższym linkiem

Takie cuda tylko w naszym szpitalu

 

- Zgodnie z przedstawioną przez pana informacją szpital zanotował dużo mniejszą liczbę pacjentów zarówno na oddziałach jak i w Ambulatoryjnej Opiece Specjalistycznej /1000 pacjentów mniej na oddziałach i 7000 w ramach AOS/. Z drugiej strony informuje pan, że trafia do nas wielu pacjentów spoza powiatu tomaszowskiego. Pytanie: na jakie oddziały i z jakimi schorzeniami są to pacjenci? To dobrze Panie Starosto, czy źle? - pytał na sesji radny

 

- Dobrze, bo to znaczy, że nasi mieszkańcy są zdrowi - odpowiedział lekceważąco, Mirosław Kukliński. 

 

- Jeśli Państwo przyjmujecie do szpitala pacjentów spoza naszego powiatu tak jak leci a nie tylko w ramach procedur DILO i obejmujących porody, to znaczy, że działalcie na szkodę pacjentów z naszego powiatu, bo nasi mieszkańcy czekają w długich kolejkach - odpowiedział radny.  

 

- Na jednej z innych konferencji prasowych mówiliście Państwo, że zamierzacie rozszerzyć swoją działalność i wchłonąć szpitale w Opocznie i Rawie Mazowieckiej. Poproszę o przedstawienie tej koncepcji bliżej, chyba, że Państwo z niej zrezygnowali. Miało to podobno zwiększyć nasz stopień referencyjności. Ciekaw jestem w jaki sposób. Czy Państwo w ogóle wiedzą o czym opowiadają w trakcie ochoczo zwoływanych przez siebie konferencji prasowych - pyta dalej Strzępek

 

 

Ciekawy wątek stanowiła informacja o tym, że od początku roku NFZ prowadził w spółce kontrolę. Według radnego prosił on Prezesa Zarychte  na piśmie o przekazanie protokołu z kontroli. Znowu bezskutecznie. Na sesji musiały paść pytania o wyniki tej kontroli oraz o to, czy NFZ nałożył na szpital jakąś karę i jakie nieprawidłowości wskazał. 

 

Starosta wyniki kontroli lekceważy, nałożona przez NFZ kara to kilka tysięcy złotych, a więc niewiele. Nieprawidłowości miały związek z brakiem lekarzy i niezgodnościami między godzinami przyjęć w przychodniach AOS wykazywanymi w NFZ a tymi faktycznymi. Kukliński podnosił też, że szpital miał kilka lat wcześniej nałozoną o wiele wiekszą karę. 

 

Oczywiście punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Kary dla poprzedników były złe ale obecne są dobre, bo niesprawiedliwe. To oczywiście bzdura. Pierwsza zasadnicza różnica jest taka, że kontrole o których mowi starosta dotyczyły ooddziałów szpitalnych. Kontrola przeprowadzona obecnie poradni spechjalistycznych. Nakładane kary mają chcrakter jakiegoś procenta od wartoości zawartego kontraktu. Tak więc siłą rzeczy muszą być one wyższe. Poza tym wciąz pamiętamy sławetną prezentację, kiedy pokazywano nam rachunki wystawiane przez jakiegoś lekarza za usługi, których ponoć nie świadczył. Rachunek był na kwotę ok. 40 tysięcy złotych za miesiąc. Z tego co wiem nic się w tym czasie nie zmieniło. Nawet później takie rachunki się pojawiały, na co ponoć zwracali uwagę pracownicy administracyjni TCZ. Oczywiście, że jest niedobór lekarzy. Pisałem kiedyś o tym, że lekarz ortopedii będący na etacie na oddziele w tym samym czasie przyjmował w poradni. Nie wolno tego robić. To ewidenta wada w zarządzaniu. Z tym, że przekłada sie na konkretny wynik finansowy. Kolejni lekarze, to kolejne koszty i z miliona wykazywanego zysku mogłoby wiele nie pozostać - mówi Mariusz Strzępek. 

 

Przeczytaj także

Prawym okiem: w poczekalni

 

Pytań było jeszcze więcej. - Informacja, jaką posiadam od tomaszowskich policjantów. Z tego co mówią funkcjonariusze z drogówki niedawno miała wypadek jedna z naszych karetek. Ponoć powodem zdarzenia było wystrzelenie opony. Ci policjanci zwracali mi uwagę, że opony w karetce były zużyte i stare. Sprawdziłem tę informację w naszym pogotowiu i część ratowników aczkolwiek niechętnie to potwierdza. Dosyć to dla mnie zaskakujące, bo samochody te jeżdżą z dużymi prędkościami wioząc chorych i powinny być w 100 procentach sprawne - 

 

Były też pytania dotyczące przypadków zarażenia bakteriami w naszym szpitalu. Radny zadawał je wcześniej  w formie pisemnej i nie doczekał się odpowiedzi.  

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dyrekyor 09.07.2017 17:37
Takich głupot jakie mówi Kukliński z Zarychtą to ja w życiu nie słyszałem. Dwóch dyletantów zajmujących się szpitalem. Szkoda gadać. Podziwiam redaktora. Na marginesie szkoda że jest Pan osamotniony w tej walce. Podziwiam zaangażowanie.

@Tomek 04.07.2017 22:21
Nie chce wypisywać wszystkich ułomności takich systemów, ale to prawda. Najlepsze jest to, że nikomu związanemu z odpowiedzialnością w tej sprawie, nie zależy na zmianie tego co źle funkcjonuje, ponieważ ci ludzie siedzą na stołkach za dobra kasę i to dla nich jest najważniejsze. Nie mają pojęcia co nadzorują i jak to działa, przez co są wykorzystywani okradają społeczeństwo. Stwierdzają, że ma coś być i jest, a później zobaczymy jak to działa i co zmienić by ludzie się nie czepiali. Pieniądze rzecz nabyta, ale te z funduszy naszych, czy unijnych, to ciężko zarobione pieniądze, nasze pieniądze, dla tego, takie ułomności nie mogą mieć miejsca, a nad takimi pieniędzmi musi być kontrola, która sprawi, by korzyści były widoczne.

@Tomek 04.07.2017 21:44
Witam Mam jeszcze kilka innych kwestii, związanych z programami cyfryzacji typu "e" do wszystkiego, e-pacjent, ePUE, ZIP narodowego Funduszu Zdrowia, e- dokumenty, e-bilet itp. Kto i po co tworzy systemy, które nie są ze sobą powiązane? no tak.. ci co chcą na tym zarobić. Proponowałbym system e-polak, z jednym kontem np. e-polak Jan Kowalski i dostępem do wszystkiego co w kraju funkcjonuje pod "e" w necie i wszystkich organizacjach i urzędach państwowych. Korzyści? jeden system dostępu, kompatybilność, i jeden login, jeden organ nadzorujący nasze dane. Ciekawe, kto zapamięta loginy i hasła do tak wielu urzędów, szpitali, funduszy, dokumentów typu "e" Kiedy, ktoś zakończy wydawanie grubych milionów złotych, na programy bez przyszłości ? a zacznie je inwestować w lepszy byt naszych rodaków.

04.07.2017 21:51
Masz rację. Ja obserwuję jeszcze lepsze numery. Firma mojej żony co miesiąc rozlicza się NFZ. Okazuje się, że systemy informatyczne w poszczególnych oddziałach nie są ze sobą kompatybilne. Nie ma na przykład jednego spójnego systemu identyfikującego uprawnienia pacjenta. NFZ w Łodzi nie może na przykład potwierdzić uprawnień kogoś zarejestrowanego w odddziale mazowieckim, nawet jeśli osoba ta przebywa aktualnie na terenie woj. łódzkiego. Trzeba to załatwiać w Warszawie, więc należy albo jechać albo wysłać pocztą, a czasem zaopatrzenie w sprzęt medyczny potrzebne jest po prostu natychmiast. Cyrk po prostu.

@Tomek 04.07.2017 21:17
Przepraszam Panie Mariuszu nie widziałem tego artykułu ale nadal nic się nie zmieniło, a tu pacjent miał hasło i login, a ja po tych dwóch latach, nie mogę nawet tego zdobyć, nie mogę potwierdzić danych by dostać login i hasło do serwisu.

@Tomek 04.07.2017 20:42
Witam Mam pytanie do Włodarzy naszego powiatu, na temat: Medyczny Portal Informacyjny. To pytanie, jest również do Pana, Panie Mariuszu, czy może Pan, wyjaśnić na forum o co tu chodzi ? Proponuję sprawdzić w T C Z w Tomaszowie Maz, projekt Unijny, na który wydano kilka milionów PLN i nikt, nie ma pojęcia co to jest, i jak to działa. Podobno były szkolenia Pań pracujących w rejestracji do poradni specjalistycznych. Proponuję podejść i się zapytać o Medyczny Portal Informacyjny, nikt nie wie, o co chodzi. Po zalogowaniu się na stronie i wypełnieniu formularza rejestracyjnego, trzeba potwierdzić swoje dane wizytą, w Tomaszowskim Centrum Zdrowia, w Głównej Rejestracji Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, od Pn - Pt w godzinach 7-20. Problem jest w tym, że nikt nie wie, o co chodzi i nie wie gdzie i jak mogę swoje dane potwierdzić, by otrzymać dostęp, do logowania na stronie M P I (e-pacjent) Projekt współfinansowany przez Unię Europejską, z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Z tego, co wiem, projekt wprowadzany był od Lutego 2015 roku. Koszt całkowity inwestycji 1 336 161,95 PLN. Dofinansowanie z EFRR 1 090 308,14 PLN. Suma wydana 2 426 470,09 PLN na coś, o czym spora grupa pracowników w T C Z w Tomaszowie nie wiele o nie wie. Może organy władzy, Starosta i inni, zainteresują się tą sytuacja, bo jest żenująca, przy wydaniu takich funduszy. Jeśli ktoś chce może zajrzeć do artykułu, który napisany był w 2015 roku i po tym czasie nadal nic nie wiadomo, choć strona http://szpitalwtomaszowie.pl/m...pi namawia nas, na taką rejestrację. Artykuł pisany w 2015 roku a i tak nie wiele się w tym temacie zmieniło. Artykuł z 2015 do poczytania na http://tomaszowmazowiecki.nasz...id,tm.html Pozdrawiam

04.07.2017 21:10
Próbuję się tego dowiedzieć od lutego tego roku. https://www.nasztomaszow.pl/zd...co-z-tego/

slawek 04.07.2017 07:45
buta i arogancja - to jest prawdziwe oblicze DOBREJ ZMIANY. Jeszcze jeden dowód na to, że władzy (samorządowej też) nie mozna oddawać w ręce jednej i jedynie słusznej partii. KOLESIOSTWO, NEPOTYZM, HIPOKRYZJA, a teraz jeszcze BUTA , AROGANCJA z INDOLENCJĄ.

poinformowany 03.07.2017 15:48
Radny Strzępek to nie moja bajka, ale próbuje coś robić, więc odpuszczam mu jego poprzednie grzeszki. Jego walka przypomina mi zmagania jednego Gościa, który próbował z tym syfem walczyć w szpitalu. Pomimo sukcesów musiał odejść chodź opracowane przez niego wnioski o dotacje zostały zrealizowane i są. Układ nierobów go pokonał. Mariusz pytasz ile prezes przytula co miesiąc, poprzednik miał 12 000, 00. Ten na pewno mniej nie ma bo na poprzednich stanowiskach robił zabójczą karierę i jak Będziesz ciekaw to powiem Ci jak jego uposażenie rosło. Powodzenia w walce z tą patologią, ale jak mówił jeden gość - ciemność, widzę ciemność.

ComTM 03.07.2017 09:16
Nawet jeśli niektóre wątki są przerysowane, to wiejąca GROZA jest ewidentna. Lekarze przyjmujący w tym samym czasie w 2 różnych miejscach, bałagan, niekompetencja, manipulacje informacją, liczenie na to, że jakoś to będzie, itd. A najgorsza jest arogancja wobec radnych, którzy coś chcą wiedzieć, bo czują się zobowiązani wobec wyborców. Nie głosowałem na radnego Strzępka, ale doceniam jego zaangażowanie. Pewnie ktoś zarzuci, że ma jakiś interes albo jest "pieniacz", ale o coś walczy, i to jest ważne. A pozostali radni?

jan 03.07.2017 08:23
Tego nie da się spokojnie czytać. Społeczeństwo powiatu Tomaszowskiego utraciło kontrolę nad swoim majątkiem. W radzie powiatu interes mieszkańców reprezentuje wyłącznie jeden radny. Zaistniały przesłanki do społecznego sprzeciwu i odwołania rady powiatu.

Opinie

26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

Dziś jest piątek, 26 czerwca, sto siedemdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.15, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Dawid, Jan, Jeremi, Jeremiasz, Paweł i Pelagia. Data dodania artykułu: 26.06.2026 08:23
26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: 24.06.2026 16:49 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy? Jaki hotel blisko Łodzi wybrać na spokojny wypoczynek Ruszył nabór do Akademii TMF Tomaszów Mazowiecki. Małe kroki, wielkie piłkarskie marzenia Jaki piasek budowlany wybrać do betonu a jaki do tynku Upał zamiast akademii. Prezydent apeluje: zakończenia roku szkolnego tylko w niezbędnym minimum Kruk krukowi mandatu nie wygasi. Sprawą Pauliny Sochy zajmie się wojewoda 26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa Auto prywatne czy z komisu — co wybrać? Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Znacznie poważniejsze jest pytanie czy tzw. fachowcy dobrej zmiany mają kwalifikacje i kompetencje zawodowe do zajmowania stanowisk na których pobierają wynagrodzenia? Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nóż sam otwiera mi się w kieszeni, jak czytam te różne opowieści o tych debilowatych radnych, o tych debilowatych samorządowych układzikach. To jest kupa dziada bez zelówek. Kto wybrał to debilowate, samorządowe towarzystwo? To jest proste, jak świńska kita: tylko i wyłącznie debilowaty elektorat wyborczy. Ta zgraja samorządowych przygłupów-radnych, to jest emanacja przygłupiastych wyborców. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Rys Treść komentarza: Nie ma się czym jarać,Walne odwołane! Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Szczepan Treść komentarza: Wojewoda powinien rozgonić te tuzy, wyznaczyć Komisarza i ogłosić nowe wybory. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama