Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 20:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem

W Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” w Tomaszowie Mazowieckim atmosfera przed Walnym Zgromadzeniem gęstnieje jak w filmie, w którym pozornie niewielki rekwizyt nagle okazuje się kluczem do całej intrygi. Tym rekwizytem nie jest tajna teczka ani koperta z milionami, lecz zwykłe pełnomocnictwo. Kartka papieru, podpis, termin z ogłoszenia i pytanie, które dziś zadają mieszkańcy: czy członkowie spółdzielni mogli skorzystać ze swojego prawa do udziału w głosowaniu przez pełnomocnika?

Pełnomocnictwa jednak przyjmowane. Po interwencji członkowie „Przodownika” mogą jeszcze złożyć dokumenty, ale czas kończy się dziś

W Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” w Tomaszowie Mazowieckim doszło dziś do sytuacji, która pokazuje, jak cienka bywa granica między formalnością a realnym prawem członka spółdzielni do udziału w najważniejszych decyzjach. Po skargach mieszkańców dotyczących odmowy przyjmowania pełnomocnictw do udziału w Walnym Zgromadzeniu, spółdzielnia — jak wynika z najnowszych sygnałów przekazanych naszej redakcji — zaczęła jednak przyjmować dokumenty składane 24 czerwca.

To ważna informacja dla członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”, ale również ostrzeżenie: dziś jest ostateczny termin złożenia pełnomocnictwa. Kto chce, aby w jego imieniu w Walnym Zgromadzeniu uczestniczył pełnomocnik, powinien złożyć dokument w biurze spółdzielni jeszcze dziś, w godzinach jego pracy.

Sprawa nie jest błahostką. Walne Zgromadzenie Członków zostało zaplanowane na 27 czerwca 2026 roku, w sobotę, o godz. 9.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. L.W. Maya 11/13. W porządku obrad znalazły się między innymi sprawy dotyczące sprawozdań, absolutorium, zmian statutowych oraz wybór członków Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” na kadencję 2026–2029.

To nie jest więc zebranie „dla papieru”. To moment, w którym członkowie spółdzielni mogą ocenić dotychczasowe działania władz, zdecydować o kierunku dalszego funkcjonowania spółdzielni i zabrać głos w sprawach, które później wracają w czynszach, remontach, parkingach, placach zabaw, funduszach i codziennym życiu mieszkańców.

Najpierw odmowa, potem zmiana stanowiska?

Do redakcji trafiła relacja mieszkanki, która twierdziła, że próbowała dziś złożyć pełnomocnictwo w spółdzielni, ale spotkała się z odmową.

— „Chciałam dziś złożyć pełnomocnictwo w spółdzielni Przodownik — zgodnie z obwieszczeniem, które do informacji publicznej podało osiedle — termin był wskazany 24 czerwca — a dziś prezes Zań odmówił i powiedział, że termin się skończył zgodnie z ustawą 3 dni przed walnym zgromadzeniem. Jestem oburzona — to bezczelne wprowadzanie ludzi w błąd! Nie mogę teraz zagłosować!” — napisała mieszkanka w przekazanej nam relacji.

Według osób skarżących się na to postępowanie, taka odmowa mogła w praktyce ograniczyć możliwość uczestniczenia w Walnym Zgromadzeniu przez pełnomocnika. Mieszkańcy wskazywali, że ogłoszenie wywieszone przez spółdzielnię mówiło wprost o terminie do 24 czerwca 2026 roku, czyli o dniu dzisiejszym.

Po interwencji i nagłośnieniu sprawy spółdzielnia miała jednak zacząć przyjmować pełnomocnictwa składane dziś. Jeżeli ta informacja się potwierdzi, oznacza to, że pierwotne problemy z przyjmowaniem dokumentów mogły wynikać albo z błędnej interpretacji terminu, albo z niejasnej komunikacji z członkami spółdzielni.

Jedno jest pewne: 24 czerwca pozostaje ostatecznym terminem. Po jego upływie możliwość skutecznego złożenia pełnomocnictwa może zostać zamknięta.

Ogłoszenie mówiło: do 24 czerwca

Na zdjęciu ogłoszenia-zawiadomienia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” widnieje informacja, że wypełnione pełnomocnictwo do udziału w Walnym Zgromadzeniu należy złożyć w biurze zarządu najpóźniej do dnia 24 czerwca 2026 roku, czyli na trzy dni przed Walnym Zgromadzeniem.

Dla przeciętnego członka spółdzielni taki komunikat jest czytelny: skoro wskazano datę 24 czerwca, to dokument można złożyć właśnie tego dnia, w godzinach pracy biura, chyba że spółdzielnia wskazała inną konkretną godzinę graniczną albo w osobnym komunikacie doprecyzowała zasady.

I tu pojawia się sedno sprawy. Nie chodzi wyłącznie o to, czy ktoś miał rację w interpretacji jednego przepisu. Chodzi o zaufanie. O to, czy członek spółdzielni, który czyta oficjalne zawiadomienie, może polegać na jego treści. O to, czy drzwi biura są otwarte według zasad podanych mieszkańcom, czy według interpretacji ogłaszanej dopiero przy okienku.

To trochę jak w filmie sądowym, w którym o całej sprawie decyduje nie wielka scena przemowy, ale jeden dokument, jedna data i jedno zdanie zapisane drobnym drukiem.

Pełnomocnictwo to nie techniczny drobiazg

W spółdzielniach mieszkaniowych pełnomocnictwo ma znaczenie szczególne. Wielu członków nie może uczestniczyć osobiście w Walnym Zgromadzeniu — z powodu pracy, choroby, wieku, wyjazdu, obowiązków rodzinnych albo innych okoliczności. Możliwość ustanowienia pełnomocnika jest więc nie luksusem, ale praktycznym narzędziem udziału w życiu spółdzielni.

Zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych członek spółdzielni może uczestniczyć w walnym zgromadzeniu osobiście albo przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie i dołączone do protokołu Walnego Zgromadzenia. Ustawa przewiduje również ograniczenia dotyczące pełnomocników i zasad ich udziału, dlatego dokumenty powinny być składane starannie, w terminie i zgodnie z obowiązującymi wymogami.

Właśnie dlatego tak istotne jest, by spółdzielnia nie tylko przestrzegała przepisów, ale także komunikowała je członkom w sposób jednoznaczny. Tu nie ma miejsca na grę półcieni. Członek spółdzielni powinien wiedzieć: do kiedy, gdzie, w jakiej formie i na jakich zasadach może złożyć pełnomocnictwo.

Spółdzielczy thriller przed Walnym Zgromadzeniem

Wokół tegorocznego Walnego Zgromadzenia „Przodownika” od kilku tygodni narastają emocje. Mieszkańcy sygnalizują kontrowersje dotyczące przygotowań do obrad, kampanii wyborczej i zasad prowadzenia spółdzielczych procedur.

Z jednej strony pojawiają się głosy krytyczne wobec kampanii prowadzonej przez Jarosława Batorskiego. Z drugiej strony część mieszkańców zarzuca obecnemu zarządowi działania, które — ich zdaniem — mogą budzić wątpliwości co do przejrzystości i równości zasad.

Nie przesądzamy, kto w tym sporze ma rację. Warto jednak zauważyć, że atmosfera wokół spółdzielni zaczyna przypominać lokalny „spółdzielczy thriller”. Zamiast czerwonego dywanu mamy kolejkę do biura. Zamiast wielkiej polityki — pełnomocnictwo, podpis, pieczątkę i pytanie, czy głos mieszkańca zostanie dopuszczony. Zamiast deklaracji o demokracji — praktyczny test, czy każdy członek spółdzielni ma taki sam dostęp do procedur.

Pytania do zarządu „Przodownika”

Sprawa wymaga wyjaśnienia, dlatego kierujemy do Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” pytania dotyczące dzisiejszego przyjmowania pełnomocnictw.

Czy 24 czerwca 2026 roku był i jest ostatnim dniem przyjmowania pełnomocnictw, zgodnie z treścią ogłoszenia?

Czy dziś rano lub w pierwszej części dnia członkom spółdzielni odmawiano przyjęcia pełnomocnictw?

Jeżeli takie odmowy miały miejsce, na jakiej podstawie prawnej lub statutowej zostały wydane?

Czy po interwencji spółdzielnia zmieniła sposób postępowania i rozpoczęła przyjmowanie pełnomocnictw składanych 24 czerwca?

Ile pełnomocnictw przyjęto dzisiaj?

Czy osoby, którym ewentualnie wcześniej odmówiono przyjęcia dokumentów, zostały poinformowane, że mogą ponownie zgłosić się do biura spółdzielni?

Czy spółdzielnia podała członkom konkretną godzinę, do której 24 czerwca można składać pełnomocnictwa?

Czy odmowy, jeśli miały miejsce, były wydawane na piśmie?

Czy zarząd przewiduje dodatkowy komunikat dla członków spółdzielni, aby nikt nie został wprowadzony w błąd co do ostatecznego terminu?

Co mogą zrobić członkowie spółdzielni?

Członkowie „Przodownika”, którzy chcą skorzystać z pełnomocnika, powinni działać bez zwłoki. Skoro spółdzielnia przyjmuje dziś pełnomocnictwa, dokument należy złożyć jeszcze 24 czerwca, najlepiej z potwierdzeniem wpływu na kopii.

Osoby, które wcześniej spotkały się z odmową, mogą rozważyć ponowne udanie się do biura spółdzielni i złożenie dokumentu z prośbą o pisemne potwierdzenie przyjęcia. Jeżeli dokumentu nadal nie chciano by przyjąć, warto domagać się pisemnej odmowy z podaniem podstawy prawnej i statutowej.

W przypadku dalszych wątpliwości członkowie spółdzielni mogą również rozważyć złożenie pisemnego protestu do zarządu, zgłoszenie zastrzeżeń do protokołu Walnego Zgromadzenia oraz analizę możliwości podjęcia dalszych kroków przewidzianych przez prawo spółdzielcze i statut. To nie jest indywidualna porada prawna, ale wskazanie możliwych ścieżek działania w sytuacji sporu o prawa członkowskie.

Walne Zgromadzenie to nie rytuał. To moment rozliczenia

Spółdzielnie mieszkaniowe bywają traktowane jak urzędy od czynszu, awarii i remontów. Tymczasem są wspólnotami, w których zapadają decyzje dotyczące majątku, pieniędzy i codziennego życia tysięcy ludzi. Walne Zgromadzenie nie jest więc nudną formułką z pieczątką. To jeden z nielicznych momentów, gdy członkowie mogą powiedzieć władzom spółdzielni: „sprawdzam”.

W „Przodowniku” to „sprawdzam” wybrzmiewa w tym roku wyjątkowo mocno. Emocje wokół wyborów, pytań o kampanię, działań zarządu i procedur pokazują, że mieszkańcy chcą mieć realny wpływ na swoją spółdzielnię. I mają do tego prawo.

Najważniejsza informacja na teraz brzmi jednak prosto: pełnomocnictwa są dziś przyjmowane, ale 24 czerwca to ostateczny termin.

Do sprawy wrócimy po uzyskaniu stanowiska Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rys 25.06.2026 10:53
Nie ma się czym jarać,Walne odwołane!

Obserwator 24.06.2026 21:33
Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję.

Marek 24.06.2026 21:12
Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :)

Mieszczuch 24.06.2026 13:08
Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

Polecane

Leśny zakątek przy Przedszkolu nr 19. Zdegradowany plac zmieni się w mały las Sierpniowy weekend w Tomaszowie i okolicy. Koncerty, folklor, rajd i rodzinne atrakcje Walne na pięć dni, piloty i nowe reguły gry. W „Przodowniku” znów wrze Słońce i coraz większy upał. W sobotę termometry mogą pokazać ponad 30 stopni Nocna Jazda Moto Show Arena już 22 i 23 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim Poznaj 5 powodów, dla których warto rozwiązywać krzyżówki Tomaszowskie TBS wystawia lokale przy pl. Kościuszki. Największy ma ponad 140 metrów Lechia wraca na Nowowiejską. Z ŁKS Łomża zagra o pierwsze punkty Od poniedziałku paliwo ma mocno potanieć. CPN wraca na dwa tygodnie. Ile zostanie w kieszeni kierowcy? Smaki lata zamknięte w słoikach – przewodnik po domowych przetworach Weekend nie wystarcza — dlaczego regeneracja wymaga czegoś więcej Siatkówka na piasku i Puchar Wójta. We wrześniu turniej w Smardzewicach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama