Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 12:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

A Ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz: niech żyje nam Wołodia Ilicz

W Polsce strach się jest nawet bać. Żartobliwe powiedzonko, ale sporo w nim gorzkiej prawdy. Jeśli uważasz, że w naszym kraju PiS rządzi źle, to nie możesz się do tego przyznać. Strach knebluje czasem usta. I to nie jest obawa przed tym, że rzekomy reżim, przyśle swoich siepaczy i trafić można do nowej Berezy Kartuskiej, stracić pracę i być szykanowanym. Strach jest przed tym, że zaraz zostanie się przypisanym tym drugim. No, a co jeśli uważa się, że Ci drudzy, to takie same społeczne szkodniki? Trzeba milczeć. Dlaczego? Bo niemal natychmiast zostanie się określonym mianem "pisiora", a więc zwolennikiem antydemokratycznego reżimu. No ale nie daj Boże stwierdzić, że podobają Ci się wolnościowe poglądy Mentzena i jego spojrzenie na gospodarkę, wydatki publiczne i ograniczenie roli Państwa. Wtedy to już jesteś faszysta, człowiek niegodny, by z Tobą rozmawiać. Należy poddać cię społecznej i kulturowej infamii. A wszystko to przecież w obronie demokracji, czym by ona nie była., bo chyba nie wszyscy jednak rozumieją, czym ona jest

Przyznam, że niedawno zrobiłem mały żart, a równocześnie prowokację. Polegała na tym, że na FB opublikowałem swoją fotografię, zrobioną na parkingu przed Firmą. Na niej moja skromna osoba i podpis, że "kochająca żona, wie jaki prezent zrobić mężowi". Na zdjęciu widoczny też samochód marki Porsche. Jak się spodziewałem zaraz pojawiły się kciuki skierowane w górę i gratulacje. Domyślam się, że wiele osób w sercu zakłuło. Ale mniejsza o zawistników i ludzi z natury złych. Chodzi o to, że ja przecież nie napisałem, bym jakikolwiek prezent dostał, nie zamieściłem też informacji, jaki mógłby to być podarunek. Ale fotografia była sugestywna (celowo nie dałem namówić się właścicielowi, by usiąść za kierownicą). I całą resztę dopisały sobie osoby, które ją oglądały. Zapewne natychmiast wyrobiły sobie opinię o mnie i niestety o mojej cudnej małżonce (którą oczywiście przepraszam za moje wariactwa). Dlaczego o tym piszę? Bo to właśnie pokazuje, jakie z pozoru nieważne rzeczy mają wpływ na ludzkie postrzeganie świata. Ludzie zajmujący się marketingiem politycznym doskonale to wiedzą i radośnie robią Was w "bambuko". Jak patrzycie na okładki gazet macie do czynienia dokładnie z tą samą sytuacją. Mają one z jednej strony zwiększyć sprzedaż, a z drugiej wpływać na opinię publiczną. Często to co na okładce nie ma nic wspólnego z treścią w środku. Nie wiem czy napisałem to dostatecznie jasno. Najkrócej ujmując, opinia publiczna, to nie jest coś co ma charakter obiektywny, to prezentacja obrazu świata, który niejednokrotnie bywa nam narzucony. 

W zasadzie felieton ma być o niedzielnym marszu. Jego uczestnicy bowiem, twierdzą, że szli w nim w obronie demokracji. No brawo, tylko czy aby na pewno wymaga ona obrony? Przecież sam fakt, że manifestacja poparcia dla Donalda Tuska i sprzeciwu przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, została  zorganizowana, nikt nie przeszkadzał, Policja chroniła kilkaset tysięcy uczestników, świadczy o tym, że nie jest ona zagrożona. Nikt, nikogo nie zatrzymywał. Nikt niczego nie próbował blokować. Nikt też nikogo nie bił pałkami, ani też nie pryskał w oczy gazem. Jesienią jedne wybory, na wiosnę kolejne. Trudno uwierzyć, że ludzie na co dzień zdrowo myślący, wierzą w tego rodzaju hasła. Koniczności obrony przed reżimem, który stanowi zagrożenie dla demokracji i wolności ogólnie rozumianej. Najzabawniejsze w tej sytuacji jest jednak to, że w marszu tym brali udział również byli działacze komunistyczni, a jak dobrze pamiętam (a pamięć mnie nie zawodzi), to w czasach kiedy rządzili ich kumple (a często oni sami), to jedyną dopuszczalną manifestacją była ta na 1-go Maja. Ochoczo w nich też zresztą uczestniczyli. Wszystkie inne traktowane były podobnie. Gaz, pałki i armatki wodne, Doprowadzono więc do kuriozalnej sytuacji, że manifestują dziś ci których bito wspólnie z tymi, którzy bili. 

Ktoś powie, że to odległa historia. Odpowiem, że nie tak bardzo. Rocznica "prawie wolnych wyborów" była obchodzona po raz 34. Ale czy na pewno jak mówiła w telewizji Joanna Szczepkowska, upadł wówczas komunizm? Dużo bardziej uczciwie jest zacytować Czarzastego, który mówi wprost, że nikt niczego nie obalał a jedynie jedni dogadali się z drugimi i podzielili władzą. Nie mieli wyjścia zresztą, bo nie tylko władza ale i odpowiedzialnością się podzielili. Często dogadywali się komuniści z komunistami. Ktoś się oburza? Trudno. Dziwi mnie jednak, że dzisiejsi 50-latkowie, mają problemy z pamięcią sięgająca zaledwie 30 lat wstecz. Już nie pamiętamy co się w Polsce działo w tym czasie? 

Jeśli ktoś stwierdzi, że nie mam racji, to niech mi wyjaśni, jak to się stało, że kilka lat po tzw. obaleniu komunizmu, komuniści (z tym, że pod innym szyldem) powrócili w Polsce do władzy. Później zostali od niej odsunięci przez AWS, a następnie znowu do władzy wrócili. No i... znowu trzeba ich było odsunąć. Przecież PiS i PO to dwa ugrupowania, które wyrosły z tego samego, odsuniętego od władzy AWS-u,  Trudno się dziwić, że tak mało między nimi różnic. Sposób myślenia, obejmujący zawłaszczenie Państwa przez tych, którzy aktualnie rządza jest ten sam, i sprowadza się do popularnego niegdyś sloganu "teraz k.... My". No i Oni zmieniają się na tym świeczniku miejscami, robiąc coraz większy bałagan. Przy okazji antagonizują i szczują. Podkreślę to mocniej: jedni i drudzy, a nawet ci trzeci. 

Kiedy oglądało się niedzielny marsz, przełączając na zmianę między TVP a TVN24, miało się wrażenie, że znajduje się w dwóch równoległych rzeczywistościach. Tylko, czy aby na pewno? Wydaje się, że jednak to ta sama rzeczywistość, no i ta sama propaganda. Tyle, że jej wektory skierowane są  przeciwnych kierunkach. Trochę ma to związek ze światopoglądem, ale nie tylko. Chodzi też o finansowanie, oraz transfery finansowe zasilające poszczególne media. Nie jest dla nikogo chyba tajemnicą, że TVP zasilana jest pieniędzmi rządowymi. PO przeciw temu protestowało. No ale zawsze przecież tak było. Z kolei do TVN płynęły pieniądze szerokim strumieniem w czasach rządów poprzedniej koalicji. Jeśli stawiacie się po jednej czy po drugiej stronie, pamiętajcie, że zawsze chodzi o interesy i to często prowadzone w sposób bezwzględny i brutalny. Gdzie nie ma kompromisów i nie bierze się jeńców. 

Kiedy zaczynałem swoją "przygodę" z polityką, prowadziłem kampanię jednemu z kandydatów PO do Sejmu.  Przyznam, że jako młody człowiek byłem strasznie naiwny. Złapałem się na "nową jakość" i że będę zmianiał świat. Szybko jednak wylano mi na głowę kubeł zimnej wody. Najpierw zdziwiłem się, że jedna kandydatka próbuje ograbić z pieniędzy na kampanię innych kandydatów. Brak kasy to mniejsze szanse na wybór. Panowie i panie nie potrafili opracowanego przez mateczkę partię regulaminu finansowania dobrze przeczytać. Zdziwili się, że ja potrafiłem. Udało mi się jakoś to krętactwo zablokować. Ale kiedy usłyszałem, że nie ma sensu pchać się do sejmu, bo prawdziwa kasa jest w samorządach, to już nie było zdziwienie a raczej coś co da się w sposób komunikatywny określić kilkoma gwiazdkami (*******).  I przez kolejne 20 lat przekonywałem się, że takie podejście do sprawowania władzy publicznej jest raczej patologiczną normą, a nie wyjątkiem. 

A my "biedne żuczki" jesteśmy kantowani na potęgę. Jak to działa? Na przykładzie. Nie jest tajemnicą, że starłem się w Sądzie z Tomaszem Zdonkiem. Oskarżył mnie o to, że w jednym z artykułów, najkrócej to ujmując, opisałem jego kosmiczną niekompetencję w zarządzaniu publicznymi podmiotami. Sprawę wygrałem we wszystkich instancjach, a Sąd podkreślił profesjonalizm tekstu napisanego przeze mnie. To, co najlepiej obrazuje ten samorządowy świat, to moje pytania w trakcie rozprawy do człowieka, który był prezesem spółki kapitałowej, a który jak się okazało nie miał najmniejszego pojęcia o podstawowych wskaźnikach finansowych używanych na co dzień do oceny kondycji finansowej spółek, choćby w zakresie nadzoru nad bieżącą płynnością. Wydaje się to żartem, ale takim nie jest. Tomasz Zdonek o analizie finansowej nie wiedział nic

Tak więc w obronie czego lub kogo organizuje się podobne marsze? Koniecznie w liczbie mnogiej, bo i opozycja robiła go nie po raz pierwszy, a i PiS wcześniej organizował podobne autokarowe wycieczki, w których uczestnictwo było oczywiście i konieczne i obowiązkowe. To nie jest demonstracja w obronie wartości i sposobu widzenia świata. Bo to widzenie zmienia się wraz ze zmianą perspektywy patrzenia. Raz z ław opozycji, innym razem zza zielonego stolika za którym zasiada "Władza". Obrona tzw. konstytucji i Trybunału to doskonały przykład politycznej hipokryzji, bo jakoś ciężko zapomnieć mi o tym, że Rząd PO-PSL ukradł moje pieniądze z OFE i o tym, że usłużny TK orzekł, że to złodziejstwo było całkowicie zgodne z prawem. Mamy więc jedynie do czynienia z mobilizacją. 

Jak oglądałem te wszystkie przekazy telewizyjne poruszyło mnie najbardziej instrumentalne traktowanie przez TVN osób niepełnosprawnych. Gdybym na co dzień nie pracował z takimi osobami, to być może również uznałbym, za skandaliczne ich traktowanie przez pisowskie Rządy. Kiedy jednak porozmawiamy z bezpośrednio zainteresowanymi dowiemy się, że zmiany w ostatnich latach są kolosalne na korzyść i oczywiście, że wiele jest jeszcze do zrobienia. Więc negowanie tego faktu jest nieuczciwe i nieprzyzwoite. 

Szkody, jakich dokonano u nas w ostatnich będą trudne do naprawienia w krótkim czasie. Nie myślmy, że tylko PO robi ludziom "wodę z mózgów". Rządzący są w tym tak samo dobrzy i równie nieprzyzwoici. Kolejne nieprzemyślane decyzje doprowadziły nas już nie na skraj bankructwa, ale już przekroczyliśmy tę cienką czerwoną linię, O tym, że grozi nam skok inflacji ostrzegaliśmy jeszcze zanim Putin napadł na Ukrainę. Było to oczywiste dla każdego, kto ma minimum wiedzy ekonomicznej. Dlatego między innymi apelowaliśmy (niestety bezskutecznie) do Starosty Węgrzynowskiego o ograniczenie wydatków bieżących. Chyba jednak nie do końca pojmował co do niego się mówi. Wydatki wzrosły.

Z problemem, z jakim się obecnie spotykamy, jest brak realnej alternatywy. Kolejne pojawiające się propozycje, jak Nowoczesna, Kukiz, Polska 2050 itd. stanowią jedynie kolejne rozczarowanie. Niedawno prezydent Witko, stwierdził, że ja chyba spać nie mogę. Zapytałem dlaczego. Odpowiedział, że na pewno denerwuję się, kiedy słyszę licytacje na obietnice między PiS a PO. Cóż, spać, to ja śpię, ale faktycznie denerwuje mnie to co niemiara.

I na koniec zacytuję innego mojego znajomego, który twierdzi, że potrzebna jest rotacja. Zgadzam się z nim, tylko ja chciałbym, by ta rotacja coś ze sobą niosła, bo przez ostatnie 30 lat nikt, nikogo z niczego nie rozliczył. I samo zrotowanie spowoduje jedynie eskalacje nadużyć, bo głodny zawsze chce jeść większą łyżką i bardziej zachłannie, 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rena 20.06.2023 11:19
Drogi Redaktorze, może zamiast przełączać kanałami w telewizji trzeba było wybrać się na ten marsz i wyrobić sobie zdanie na podstawie obserwacji na żywo. Szkoda, że pisze pan bardzo długi artykuł o czymś, czego Pan nie doświadczył.

Mariusz Strzępek 20.06.2023 13:02
No cóż, wiem, że teksty dłuższe niż sms są dla wielu osób niezrozumiałe

Ajdejano 20.06.2023 14:40
Dziecko drogie: przeczytanie ze zrozumieniem takiego długiego tekstu, to rzeczywiście, jednak pewien wysiłek umysłowy i intelektualny. Zwłaszcza, jak w życiu czyta się głównie, np. książkę kucharską, sms-y, korespondencję na FB, ogłoszenia prasowe, i inne duperele. Poza tym, opowiedz nam, drogie dziecko, jakich doświadczeń doznałaś na jakimkolwiek marszu i czy dokładnie wiedziałaś, o co w każdym marszu chodzi....

Rena 30.06.2023 13:08
Cieszy mnie, że zostałam nazwana dzieckiem i to jeszcze drogim. A co do książek - znacznie zawyżam średnią krajową, ale nie ilość się przecież tylko liczy. Doświadczeń z marszu już nie opiszę ze względu na poziom komentarzy. Cóż chyba to nie miejsce dla mnie. Pozdrawiam.

9 Stadionów Narodowych 05.07.2023 19:51
Żeby naocznie przekonać się o zdziczeniu obyczajów wśród rzekomej elity?

gb 08.06.2023 17:19
Znowu dzielenie Polaków!!!!! Dość!!! Tak samo płacimy za chleb, mięso, warzywa .... Tak samo płacimy za media mieszkaniowe, za paliwo, usługi budowlane i wiele innych a Wy kłócicie się w imię czego i kogo??? ONI dadzą sobie radę a my wciąż BĘDZIEMY PŁACIĆ!!!!!!! ... To raz. Dwa, co ogromnie istotne, bo o to rozbija się gospodarka i również small i big biznes- czemu musimy płacić za prąd tak ogromne kwoty - i to w dobie projektów UE "czyste powietrze", "mój prąd" , rozwiązań technologicznych i ..... wielu "niby-udogodnień rządowych" i itp.???????????? Proszę Was -myślmy bardziej ekonomicznie, łączmy się w działaniach - no .. takie są czasy -pozdrawiam

Ajdejano 08.06.2023 19:15
Odpowiadam Tobie: bardzo dobrze ująłeś ten ogólny bajzel i ten ogólny, hałaśliwy i nikomu nie potrzebny, ogólny jazgot. Pozdrowienia od starego czekisty.

Bartek40tm 08.06.2023 00:23
Marsz memow. Na Kanale Pyty (youtube) Jaok zrobil trolling roku 😅😅 albo i dekady. Ludzie zacznijcie się szanowac :) Szanowac swoje odmienne poglądy. Wasz udzial to tylko glosowanie nic wiecej, na nic wpływu nie macie oprocz wyborów :) Przychodzi jednak moment kiedy sami na sobie bedziecie musieli polegać bo zycie stawia wiele przeszkod.

Pan Tokarka 07.06.2023 23:15
A radny powiatowy z dietą pensji wielu pracowników i dwoma zatrudnieniami w szkołach śmieje się w głos . Prezes stowarzyszenia , organizator trapiku i innych ciekawych imprez - z tegonie ma kasy w oświadczeniu ? Może nie zna się na sprawach majątkowych spółek , ale liczyc potrafi .

(?) 08.06.2023 23:29
On ma we krwi sztachet macher. Ale za zgodą starosty

do (?) 30.06.2023 21:01
Pisze się szacher macher.

Ajdeajno 07.06.2023 18:42
Bardzo dobry, świetny materiał. Materiał o hipokryzji wszystkich, tzw. partii politycznych, inaczej mówiąc: niby partyjnych, lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich sitw, mających na celu swoje interesy i interesiki, nie zawsze legalne. Dlatego, na początek przypominam odwieczne marzenie Kukiza: WYBORY BEZPOŚREDNIE !!! Takie wybory, już świetnie działają przy wybieraniu: wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Przykład: prezydent naszego grajdołu, dwukrotnie wybrany z WŁASNEGO komitetu wyborczego. Olał facet te wszystkie: pisy, srysy, popaprańców, buraków, lewaków i dobrze na tym wyszedł. Niby, tylko jakiś-tam "muzyk-pijanista". Ale pokażcie mi innego, który tak sobie radził, jak ten "muzyk". Dlaczego tak się dzieje? Bo ten facet wiedział i dalej wie, że przez każdym następnym kandydowaniem w BEZPOŚREDNICH wyborach, musi pokazać ludziom, co zrobił dotychczas. I dlatego, dziwię się jednemu, tomaszowskiemu pajacowi z PO, który zamierza zmierzyć się z obecnym Prezydentem Miasta Tomaszowa Mazowieckiego. Dlaczego się dziwię? Proste, jak świńska kita: bo w WYBORACH BEZPOŚREDNICH, każdy (nie jego partyjna sitwa) musi pochwalić się Wyborcom, kim jest i co w życiu osiągnął.

Solidaruch 07.06.2023 17:14
Super artykuł. I tak dopiero czytałem o końcówce rozprawy pani, która w naszym mieście dokonała nadużyć na ponad milion. Kiedy skończy się sprawą w/w prezesa Lechii? Czy takie kwoty też można zamiatać pod dywan? Mało tego to Starostą chojnie wynagradza dając etaty w podległych placówkach. Zwyczajna korupcja polityczna. Starosty koalicjanta to PO i Hołowni 2050. Co na to Prezes i Premier? Jak widać Senior dał wolną rękę

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama