Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 06:38
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Przetarg na rewitalizację Parku Miejskiego już ogłoszony

Zapewne niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak skomplikowany jest projekt rewitalizacji Parku Miejskiego im. Solidarność. Miasto właśnie ogłosiło przetarg na jego wykonanie. Procedury związane z przygotowaniem całości dokumentacji przetargowej nieco się przedłużyły ale kolejny krok do realizacji tej dużej inwestycji został poczyniony. Będzie ona sfinansowana między innymi z tzw. Funduszy Norweskich.

Park Solidarność w Tomaszowie Mazowieckim to miejsce, z którym każdy z tomaszowian ma jakieś wspomnienie. Najczęściej są to reminiscencje z pozytywnym ładunkiem emocjonalnym. Imprezy dla dzieci, festyny, koncerty, spacery i oczywiście randki. Co prawda nie będzie już betonowej muszli koncertowej, jaką pamiętamy, na której występowały takie gwiazdy jak chociaż Perfekt, Exodus, czy Rezerwat i Budka Suflera.  Zamiast tego będziemy mieć nowoczesny amfiteatr. Również fontanna zmieni swoje miejsce usytuowania i wygląd. Prezydent Marcin Witko podkreśla, że jest to kolejny etap rewitalizacji tomaszowskich parków - Przywracamy tym miejscom walory, z których najbardziej cieszyli się i byli dumni mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego. Symbolem tego miejsca są nie tylko muszla, staw i fontanna, ale przede wszystkim otaczające nas stare drzewa i roślinność. Pamięta ona bardzo odległe czasy - mówił, przypominając, że wcześniej odnowiono park Bulwary, im. Rodego, przystań miejską. Aktualnie odnawiany jest też Rezerwat Niebieskie Źródła. Być może w Tomaszowie pojawią się też nowe, mniejsze parki o charakterze bardziej osiedlowym. 

Rewitalizacja z Funduszy Norweskich

Park Miejski zostanie zrewitalizowany z pozyskanych przez Marcina Witko tzw. Funduszy Norweskich. Starania i procedury z nimi związane wcale nie były łatwe. O pieniądze konkurowało wiele samorządów. Pomogła profesjonalnie przygotowana dokumentacja, nad którą pracował zespół pod kierownictwem dyrektora Adama Koziełka.  Tomaszowscy urzędnicy wykonali gigantyczną pracę, której zwieńczeniem jest aktualny przetarg. 

Środki, jakie otrzymał Tomaszów pochodzą z programu "Rozwój Lokalny" finansowanego ze środków Funduszy Norweskich i  Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2014-2021. Początkiem programu  było wyselekcjonowanie 255 średniej wielkości miast, które z powodu swoich problemów społecznych, gospodarczych i demograficznych kwalifikują się do szczególnej pomocy i interwencji. Spośród nich aż 212 złożyło wnioski o dofinansowanie.  To był pierwszy etap wstępnej selekcji. Po ocenie pozostały 54 miasta, które bardzo ciężko pracowały z ekspertami i ministerstwem, by wyselekcjonować najlepsze. Dziesiątki spotkań i determinacja Prezydenta Witko (w tym uchylenie przez Radę Miejską uchwały, wokół której lewicowe środowiska wywołały ogólnoeuropejską histeryczną burzę) zakończyły się sukcesem. Ostatecznie  na liście nalazło się 29 najmocniejszych miast, w tym oczywiście Tomaszów. Udało się pozyskać prawie 16 milionów złotych, które pozwolą  na realizację inwestycji, na którą czekali wszyscy mieszkańcy miasta.

- Park ma charakter historyczny. Pieczę nad nim sprawują różne instytucje, w tym konserwator zabytków. Musieliśmy z nimi uzgadniać każdą najdrobniejszą rzecz. Konieczna była umiejętność zawierania kompromisów i prowadzenia dialogu. Projekt, jaki przygotowaliśmy to efekt współpracy- wyjaśniał Marcin Witko, prezentując równocześnie elementy "ścieżki inwestycyjnej". Wiele miesięcy trwały procedury związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Planowano wstępnie, że przetarg odbędzie się na przełomie czerwca i lipca. Udało się to dopiero teraz, z dwumiesięcznym opóźnieniem.. Plan zakłada zakończenie prac w maju przyszłego roku. 

- Środki norweskie objęte były dużą konkurencją ze strony samorządów. Rewitalizacja parku była głównym zadaniem inwestycyjnym. W konkursie wzięły udział wszystkie średnie miasta w Polsce. Gdyby nie "dreptanie" Pana Prezydenta, pieniądze te byłoby bardzo trudno pozyskać  - mówił dyrektor Adam Koziełek. 

Arena Pozytywnej Energii 

Taki właśnie miał tytuł projekt, na który udało się pozyskać pieniądze. Był on poddany szerokim konsultacjom społecznym. jakie prowadzono w latach 2019-2020. Przy tworzeniu koncepcji przeprowadzono wywiady, rozmowy z organizacjami społecznymi. - Wszystkie one wskazywały, że tomaszowianie oczekują przestrzeni zielonej, przyjaznej i bezpiecznej. Przestrzeń Parku Solidarność pojawiła się w sposób naturalny, po tym jak wcześniej wykonaliśmy prace w pozostałych miejscach, o których wspominał pan Prezydent - opowiadał Adam Koziełek na temat szczegółów związanych z przygotowaniem programu. 

Dyrektor Wydziału Inwestycji tomaszowskiego magistratu podkreślał też, że park nie będzie na nowo "modelowany" jak to miało miejscu w przypadku "Bulwarów". Ingerencja w istniejącą zieleń nie będzie nadmierna a jedynie taka, która wynikać będzie z potrzeb, w tym związanych z zagrożeniami ze strony uschniętych drzew. 

W tym miejscu warto przypomnieć, że pierwsze koncepcje zagospodarowania przestrzeni pojawiły się w 2016 roku, kiedy ogłoszono konkurs na projekt zagospodarowania Parku. Konieczność stworzenia nowego projektu pojawiła w związku z koniecznością wyburzenia dotąd istniejącej Muszli Koncertowej, której stan techniczny był katastrofalny.  Do konkursu zgłosiło się pięć pracowni architektonicznych, które  zostały dopuszczone do udziału. Wśród nich znalazły się trzy tomaszowskie firmy - KUBI Krzysztofa Bąbola, AZ PRO Biuro Usług Projektowych oraz IMPET Tomasza Plicha. Udział zadeklarowali także łodzianie: 4Design Architekci i Inżynierowie oraz B KWADRAT Antoniego Baryły.

Podstawowym zadaniem, jakie postawiono przed architektami było wskazanie sposobu odwrócenia centrum Tomaszowa w stronę rzeki Wolbórki i stworzenie atrakcyjnej przestrzeni publicznej.  Projekt uwzględniać miał oczywiście istnienie amfiteatru.

Urząd Miasta w specyfikacji wskazał na konieczność zaprojektowania zaprojektowanie zadaszonej widowni na 1500 miejsc oraz sceny, toalety publicznej, toalety dla zwierząt domowych, a także miejsca i elementów wyposażenia przestrzeni dla potrzeb ekspozycji sztuki i organizacji wydarzeń artystycznych oraz parkingów dla rowerów.

Rewaloryzacja parkowego Salonu Miasta

W czasie swojej ponad 200 letniej historii utworzony w dolinie rzeki Wolbórki romantyczny park w Tomaszowie Mazowieckim zmieniał się wielokrotnie. Starorzecze
znajdujące się niegdyś tuż przy skarpie zostało zniwelowane, choć teren u podnóża skarpy wciąż pozostaje często podmokły. Za relikt dawnego układu doliny rzecznej można uznać staw parkowy, który choć został sztucznie przekształcony w latach 60. XX w znajduje się w lokalizacji części dawnego starorzecza.

W terenie brak reliktów kwaterowego sadu pałacowego lokalizowanego na osi ulicy Browarnej (zachowała się jedynie oś kompozycyjna wejścia od tej strony do parku) czy późniejszego układu alei parkowych o zamkniętym układzie kompozycyjnym, znanym z ikonografii z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Przede
wszystkim brak jest powiązania z pałacem i jego bezpośrednim otoczeniem. 

Układ komunikacyjny został przekształcony również ze względu na zmianę sposobu funkcjonowania parku. W czasie, kiedy teren należał do pałacu, służył jedynie
jego właścicielom i ich gościom, z czasem zaczął służyć wszystkim mieszkańcom miasta. Po decyzji o przekształceniu terenu w park miejski w latach 60. XX w teren parku został ukształtowany bez powiązania z pałacem, za to w powiązaniu z innymi miejskimi terenami zielonymi zlokalizowanymi wzdłuż rzeki Wolbórki.

Projekt obecnej rewaloryzacji przygotowali architekci Artur Cebula oraz Anna Kunkel. Pracownia duże doświadczenie w zakresie odtwarzania parków i przestrzeni zielonych o charakterze historycznym. Obecnie projektuje między innymi zabytkowy park w Nałęczowie. Słowo rewaloryzacja użyte jest oczywiście nieprzypadkowo. Różni się ona bowiem od popularnej w ostatnich latach rewitalizacji, która ma na celu działanie poprawiające estetykę, wygodę użytkowania, sytuację ekonomiczną i społeczną w danym miejscu. Istotne są tu zagadnienie z zakresu planowania przestrzennego, architektury, ekonomii i polityki społecznej. Z kolei rewaloryzacja to przede wszystkim przywrócenie obiektom historycznym ich dawnego wyglądu. 

- W mojej ocenie w Parku niewiele się zmieni. Oczywiście w sensie zachowania drzew oraz krajobrazu. Staraliśmy się zaprojektować dla Państwa park w formule uniwersalnej. Mam na myśli to, że zgodnie z tym, czego jesteśmy nauczeni, projektujemy na około 50 lat. To jest okres w którym zmieni się technologia ale i warunki przyrodnicze i użytkownicy. Projektowanie uniwersalne ma na celu stworzenie projektu o 50 letnim okresie użytkowania w niezmienionej formule - mówił Artur Cebula

Architekt docenił wkład pracy, jaki mieszkańcy miasta włożyli w budowę parku w latach 60-tych ubiegłego wieku, przystosowując go do użytku publicznego Odwołał się też do walorów historycznych, wskazując między innymi na dęby (obwody dochodzą do 350 cm), będące pozostałością puszczy oraz skarpę, która powstała przez przesuwanie się koryta rzeki Wolbórki. Między innymi parkowy staw jest częścią starorzecza - To powoduje, że park ma specyficzny mikroklimat - dodaje architekt, podkreślając, że miejsc z podobnymi dębami w Polsce właściwie nie ma,  

- Zacznijmy od tego, że najbardziej charakterystyczny punkt parku, a więc fontanna zostanie przez nas rozebrany. Jest to konieczne ze względu na stan techniczny . Nowa fontanna będzie jej kopią, a pewne elementy zachowamy z niej w całości. Niedźwiedzie z fontanny zostaną odlane z konglomeratu. Inne parkowe rzeźby zostaną poddane zabiegom konserwatorskim. Fontanna będzie centralnym miejscem parku. Nowoczesne urządzenie w starej formie. W nocy będzie podświetlana - wyjaśniał projektant. Dodał też, że fontanna będzie widoczna ze schodów prowadzących do parku. 

 

W ramach projektu przewidziano oczyszczenie stawu parkowego polegające na refulacji – wypompowaniu zalegającego mułu i zanieczyszczeń organicznych ze zbiornika. Pozyskany w ten sposób materiał przebadany zostanie pod względem składu i ewentualnej obecności substancji toksycznych, a następnie utylizowany lub przeznaczony do wykorzystania w innym miejscu niż park miejski.   Brzegi zbiornika zosataną zabezpieczone przed osuwaniem i rozmywaniem za pomocą wyłożenia skarpy grobli naturalną biodegradowalną tkaniną – matą kokosową – na czas wzrostu roślin. Zbiornik stawu parkowego w ramach rewaloryzacji zostanie dodatkowo wyposażony w dwie fontanny pływające typu gejzer, których główną funkcją jest wymuszenie obiegu wody i jej napowietrzanie. W ramach programu konserwacji dla zbiornika zostaną również wyremontowane stawidła, które zatrzymują poziom wody w stawie i ograniczają jej odpływ w sposób regulowany do rzeki Wolbórka.  

Zaprojektowana na nowo scena letnia nie będzie w żaden sposób przypominała tej, która została wyburzona. Nowa scena pozwoli na organizację imprez na wysokim poziomie artystycznym. Będzie wkomponowywała się w otoczenie. Powiększona będzie też widownia. Chociaż z całą pewnością nie znajdziemy na niej obecnych tam wcześniej ławek. Pojawi się za to strefa piknikowa. Zamiast ławek zainstalowany zostanie trawnik ze specjalną siatką.  Powierzchnia sceny to 144 metry. Obiekt też ma zapewnić odpowiednią akustykę, 

Budowa sceny wymusiła też konieczność wycięcia kilku starych topoli, stwarzających zagrożenie dla ludzi ze względu na łamliwe i uschnięte gałęzie. 

42 drzewa spośród blisko 1000 zostaną wycięte ze względów sanitarnych. Kilka zostanie usuniętych ze względu na tzw. kolizję. W zamian posadzone zostaną nowe drzewa. Zamiast uschniętych topól pojawią się szpalery grabowe. Artur Cebula zwraca też uwagę, że nasadzonych zostanie ok. pół hektara krzewów. 

Blask odzyskać ma parkowy staw, gdzie pojawi się znowu domek dla łabędzi. 

Nie może zabraknąć placów zabaw dla dzieci. Całość będzie oświetlona i monitorowana. Park na noc będzie zamykany ze względów nie tyko bezpieczeństwa ale przede wszystkim przed wandalami. 

Zmian będzie dużo więcej. nowe oblicze zyska też teren muzeum, które zostanie połączone z parkiem. 

Odrobina historii na koniec

Park Miejski zmieniał kilkakrotnie swój wygląd i swoją nazwę. Najpopularniejsza z nich to "Hrabski Ogród" z uwagi na fakt, że stanowił on część posiadłości hrabiów Ostrowskich. Część Parku od strony wschodniej, należąca do Alojzego Milajdsena nazywana była "Szwajcarską Doliną".  Odbywały się tam występy trup teatralnych i wieczory „tańcujące”. Na przełomie XIX i XX wieku część hrabiowskiego ogrodu od ul. Pałacowej (obecnie POW) przeszła w ręce Tomaszowskiej Ochotniczej Straży Ogniowej. Następną posesję z zabudowaniami i stajnią odkupił od Ostrowskich Edmund Błaszkowski. W XX wieku kolejną posesję kupił inż. Stanisław Kwaśniewski, budowniczy Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu.  Do wybuchu II Wojny Światowej w rękach Ostrowskich pozostawała największa część obecnego parku.

„Hrabski ogród” był w okresie międzywojennym w ograniczonym zakresie dostępny dla mieszkańców miasta. Funkcjonowała tam kawiarnia w drewnianej werandzie.   Po II wojnie światowej w środku hrabskiego ogrodu, kosztem części drzewostanu, urządzono boisko sportowe dla RKS „Lechia”. Klub trenował i grał tam do 1959 roku, kiedy to oddano do użytku wybudowany na nieużytkach stadion przy ulicy Nowowiejskiej. Wtedy zrodził się pomysł urządzenia – na zwolnionym przez sportowców terenie – parku miejskiego, który postanowiono stworzyć w ramach popularnych wówczas "czynów społecznych". Park, jakim go znamy obecnie, zbudowali, świadcząc nieodpłatną pracę, mieszkańcy miasta. 

Prace ruszyły rozpoczęły się w 1962 roku. Rozpisano harmonogram, przydzielono zadania do realizacji załogom poszczególnych zakładów i organizacjom społecznym, szkołom. Właśnie w tym czasie wybudowano przy wejściu do Parku obiekt kawiarni (obecnie MCK - MOK)). Powstały toalety, muszla koncertowa z widownią na około 3 tys. osób. 

Usytuowaną centralnie fontannę ufundował Cech Rzemiosł Różnych. Atrakcyjnie podświetlona, ozdobiona siedzącymi niedźwiedziami, stanowiła atrakcję dla odwiedzających tłumnie park mieszkańców.  Kolejną atrakcją był staw, urządzony przez Polski Związek Wędkarski. Park ogrodzono. Prowadziło do niego tylko jedno wejście od strony Skweru Powstańców (obok bramy starego browaru).

Pierwsze nasadzenia w parku pochodzą z początku XIX wieku. Znajdują się one głównie w górnej i zachodniej części parku. Natomiast przekształcenie parku dolnego nad rzeką Wolbórką nastąpiło w 1964 roku.  Współczesny wygląd, zamysł parku, to udana kompozycja ocalałego starodrzewiu i nowych nasadzeń, które opracował mgr Kazimierz Chrabelski. Obecny projekt ten sposób myślenia kontynuuje


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 12.10.2023 22:39
Jak czytam te wszystkie, poniższe wypociny tych różnych architektów, ekologów i innych wygibusów, to nie wiadomo: płakać czy się śmiać. Co jeden, to większy "specjalista" - od świeżego powietrza i od pierdzenia w fotel prze komputerkiem. Ludzie: walnijcie sobie setkę z meduzą i dajcie sobie spokój!!! PS. Jeżeli ktoś nie wie, co to jest meduza, to wyjaśniam: w każdej porządnej melinie, to jest porcja świńskiej galaretki. Pozdrowienia od starego smakosza ... meduzy.

Edek 12.10.2023 21:32
W d uPe zabierz te wszystkie żyjątka do akwarium na czas remontu,

WuPe 12.10.2023 09:31
2 uwagi. Park obecnie cały czas działa, tymczasem jak czytamy są suche drzewa które zagrażają bezpieczeństwu ludzi i z ich wycięciem czeka się do rozpoczęcia rewitalizacji? Coś tu zatem nie gra... Rewitalizacja stawu to nie odmulenie i spuszczenie wody, ale tam żyją zwierzęta, zapewne też chronionych gatunków. Czy będzie zatem jakiś nadzór przyrodniczy?

Edek 12.10.2023 21:28
W UPE zabierz wszystko do akwarium na czas remontu

WuPe 13.10.2023 18:38
Dlaczego?

Edek 11.10.2023 19:33
Ważne żeby odtworzyć pierwotny przepływ wody do stawu a to się wiąże z podwyższeniem poziomu wody na Wolbórce, na wysokości stawu na rzece była kiedyś mała śluza pozwoliła na odpowiedni przepływ która została rozebrana . Mam nadzieję że inżynierowie dobrze to zaprojektują i nie będzie bagno za kilka lat bo to co jest teraz to płakać się chce

WuPe 12.10.2023 09:24
Pomysł kolejnego przegrodzenia rzeki i jej dewastacji wydaje się być absurdalny a nawet po prostu głupi.

t 11.10.2023 17:08
Nowa muszla bardzo przypomina muszelkę na przystani.

Krystyna P. 11.10.2023 12:06
Chyba będzie ładnie,martwiłam się że znowu będzie beton a chodzi o to żeby było naturalnie,tak jak teraz,oby tylko ,, wędkarze " i amatorzy szybkiej wódeczki nie paskudzili bo przykro patrzeć na śmietnik jaki zostawiają tak nad stawem jak i nad rzeką,najlepiej żeby ich tam nigdy nie było,czekamy z niecierpliwością na renowację bo to bardzo urokliwy park 👍

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama