Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 10:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Macierewiczowi nie damy ani złotówki

Mówili, że nie dadzą... no i nie dali

Wczorajsza informacja na temat nie uzyskania dofinansowania do budowy nowego bloku operacyjnego okazała się przysłowiowym kubłem zimnej wody, wylanym na głowy nie tylko rządzących powiatem. Powinna ona być sygnałem, mówiącym o tym w jakim miejscu i czasie się znajdujemy. Sprawa ma wymiar wielowątkowy. Z jednej strony tomaszowianie stali się ofiarami niekompetencji, z drugiej wojny prowadzonej przez dwa nienawidzące się polityczne klany. Poseł Witczak stara się robić dobrą minę do złej gry i opowiada głupstwa o jakiejś wojnie "pisu z pisem". Stara się w ten sposób kontynuować retorykę agresji, wymierzoną w Prezydenta, a przy okazji w mieszkańców. Długo się ta strategia sprawdzała, ale staje się coraz mniej skuteczna

Macierewiczowi nie damy 

Śródtytuł to... cytat. Dokładnie to słyszałem przez wiele miesięcy od różnych osób związanych z Koalicją Obywatelską. W dodatku nie był on w żaden sposób zaskakujący, bo szantażowanie dotacjami znamy już doskonale i wiemy jak skuteczne potrafią one być. Krajowy Plan Odbudowy jest jednym z nich ale nie tylko. Politycy PO w czasie wyborów samorządowych wielokrotnie podkreślali, że tylko oni są w stanie zagwarantować to, że Tomaszów będzie zasilany pieniędzmi, zarówno tymi unijnymi, jak i pochodzącymi z budżetu państwa. Na pytania o konkursy, rzetelność ich rozstrzygania, nikt nie odpowiadał. 

Bo i po co? Dla każdego było to oczywiste, bo i PiS działał podobnie. Wcześniej argumentem w wyborach parlamentarnych było posiadanie własnego posła, który o sprawy Tomaszowa będzie zabiegał. W jaki sposób to robi? Od wyborów minął rok i efektów wymiernych nie widać. Jedyne co daje się zauważyć, to zwalczanie Prezydenta Witko. Za to ostatnio postanowił się pochwalić pieniędzmi, w których zdobyciu nie miał żadnego udziału. 

Wracając jednak do śródtytułu, to kiedy podejmowaliśmy kolejne dwie próby odwołania Mariusza Węgrzynowskiego nie kryłem tego, że posiadam informacje o tym, że pieniędzy na budowę bloku nie uzyskamy. Nie muszę chyba przypominać, jak ważne było to dla mnie osobiście, ponieważ projekt przygotowano na wniosek mój oraz Piotra Kagankiewicza. 

Bez naszej determinacji nigdy by nie powstał. Kiedy więc słyszę: Macierewiczowi nie damy ani złotówki, to wiem, że nie ma żartów. Nie wiem natomiast co myśleli i na co liczyli radni PiS. Niektórzy z nich twierdzą, że poseł Witczak obiecał Staroście, że sprawę załatwi... Jeśli tak rzeczywiście było, to wyjaśniałoby pewność siebie, Mariusza Węgrzynowskiego. 

Tymczasem nie jest dla nikogo tajemnicą, kto jest numerem jeden w PiSie w okręgu piotrkowskim. Oczywiście jest nim Antoni Macierewicz, którego prawą ręką w Tomaszowie jest z kolei nasz Starosta. Chyba w całym kraju wśród wyznawców KO nie ma osoby bardziej znienawidzonej niż przewodniczący podkomisji smoleńskiej. 

Warto tu dodać, że informacje o tym, że wniosek nie uzyska akceptacji docierały do nas jeszcze przez zmianą prezesa szpitalnej spółki... odwołanie Mariusza Węgrzynowskiego i odcięcie od wpływów A. Macierewicza miało więc kluczowe znaczenie. 

Przygotowali wnioski i...

Dzisiejsze władze szpitala twierdzą, że utrata pieniędzy to nie ich wina. Jeszcze silniej dystansuje się Starosta Mariusz Węgrzynowski. - Co złego to nie ja - zdaje się mówić. Prezesa odwołała Rada Nadzorcza, nowego również powołało to gremium. Zamiast skupić się na realizacji zadań, rozpoczęto poszukiwania ośrodka decyzyjnego. Szukano go tak długo, aż znaleziono emerytowanego urzędnika Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Marek Utracki okazał się być osobą bliską Macierewiczowi. Do niego dołączyli kolejni znajomi królika. Pojawił się nawet rzecznik. 

W rolę dyrektorki finansowej wcieliła się radne Paulina Socha. Zapytana, czy prowadziła rachunkowość w firmie z tysiącem pracowników i 200 milionami przychodów, rzuca słuchawką. Dzisiaj pani dyrektor, obecna na sesji rady Powiatu uciekała przed dziennikarzami, którzy chcieli zadać jej kilka pytań. Podobnie zachowywał się zresztą Starosta. Jak widać łatwo brać pieniądze, trudno wyjaśnić, co się za nie robi. 

Co jest w tym miejscu istotne? Otóż to, że tylko osoba nie mająca pojęcia o zarządzaniu, wymienia kadrę zarządczą w chwili, kiedy ważą się losy ważnych projektów. Wniosków, o znaczeniu strategicznym, bez realizacji których nawet nie można myśleć o jakimkolwiek rozwoju. Nieprzedłużenie kontraktu Wiesławowi Chudzikowi, było zwyczajnie nieodpowiedzialne i stanowiło jak widać działanie na szkodę spółki. 

W efekcie wszystko wskazuje na to, że po odwołaniu Prezesa i odejściu grupy osób, nie miał kto uzupełnić złożonego wniosku. 

Co dalej?

Właściwie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. W "poczekalni" szpital ma jeszcze jeden złożony wniosek. Tym razem dotyczy on budowy oddziału psychiatrycznego. Kolejne miliony złotych do pozyskania. Koncepcja jest gotowa. Co ważne, psychiatria przynosi też spółce spore dochody. Czy i ten projekt przepadnie? Może się tak wydarzyć. Wciąż w Tomaszowie rządzą Macierewicz z Węgrzynowskim. Czy ten drugi będzie gotów honorowo ustąpić z pełnionej funkcji? Jest to mało prawdopodobne. 

Co gorsza nie mamy nikogo, kto byłby w stanie dla nas cokolwiek w Warszawie wylobbować. No może poza Dariuszem Klimczakiem, który w rok kilka ważnych spraw dla nas już załatwił. Może więc powiązać szpital z wydatkami na zbrojenia? Na Witczaka raczej nie ma co liczyć. Mimo, że jest w sejmowej komisji zdrowia, robi w związku z interesem własnych wyborców niezbyt wiele. To osoba skupiona na samym sobie i niczym więcej. Ważniejsza niż ochrona zdrowia tomaszowian jest walka z prezydentem Witko i podszczuwanie dziennikarzy z ogólnopolskich mediów. Kiedy piszę o cichej koalicji Witczak - Węgrzynowski, wywołuję agresywne ataki ze strony jednych i drugich. To skoro ktoś nie ma do mnie zaufania, to może większym obdarza pana Kazimierza Mordakę. Oddajmy mu głos. Co mówi w "sponsorowanym" artykule z Gazety Wyborczej? Żeby cytat był dokładny zamieszczę screen

Kazimierz Mordaka obrzuca (nie pierwszy raz) błotem własne koleżanki, nie mówiąc w jaki sposób miałyby zostać niby przekupione. Próbowano nawet rozpowszechniać plotki, że jedna z pań będzie wiceprezydentem miasta. Normalny w KO przykład zaszczuwania ludzi, którzy się nie zgadzają z Witczakiem i myślą inaczej. 

Wczoraj jeden z radnych KO wyjaśniał mi, że poseł kazał mu obciążać odpowiedzialnością za brak funduszy Marcina Witko i jego radnych. To jest prawdziwe wariactwo. Podobno rządziła ta "Witkowa" ekipa w szpitalu. No cóż... poważnie.? No to w takim razie jej zasługą jest: okulistyka, udarówka, kardiologia, chirurgia szczękowa, opieka długoterminowa, kontrakt dla Nu-Med. Do tego remonty na kolejnych oddziałach, centrum zdrowia psychicznego, zakupy inwestycyjne z budżetu spółki i powiatu. 

Polska Powiatowa drugiej kategorii

Niestety, po kilku dobrych latach dla małych i  średnich samorządów na poziomie miast i powiatów, kiedy były one mocno dofinansowywane, wraca czas, kiedy większość funduszy absorbować będą duże miasta. Dokładnie tak rozkłada się podział wyborców. Polska A i B jest coraz bardziej widoczna. 

Kolejne złe wieści z tym związane przed nami. To, co udało się wybronić w poprzedniej kadencji obecnie rozważane jest już w kategoriach nie tyle hipotezy, tylko terminu realizacji. Chodzi mianowicie o odebranie nam części karetek i przekazanie ich Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Inżynier 19.03.2025 17:30
Jakie MBA takie dofinansowanie... wybory tuż tuż, na szczęście nic się nie zmieni, bo pierwszym objawem starzenia się, jest obawa o zmianę...

Xxx 16.03.2025 20:29
To teraz już tylko hipoterapia w minizoo i obiekcie barowym na Borkach

Edek z fabryki kredek 16.03.2025 20:11
o Jezu...no nie wypłacić Węgrzynowskiemu pensji w przyszłym miesiącu i niech pracuje "za friko"

Ajdejano 15.03.2025 23:28
Szanowny Panie Mariuszu. To pańskie pierwsze zdanie z wstępniaka, to jest sedno sprawy, którą Pan porusza: " Wczorajsza informacja na temat nie uzyskania dofinansowania do budowy nowego bloku operacyjnego okazała się przysłowiowym kubłem zimnej wody, wylanym na głowy nie tylko rządzących powiatem. Powinna ona być sygnałem, mówiącym o tym w jakim miejscu i czasie się znajdujemy. Sprawa ma wymiar wielowątkowy. Z jednej strony tomaszowianie stali się ofiarami niekompetencji, z drugiej wojny prowadzonej przez dwa nienawidzące się polityczne klany." Napiszę, że te " nienawidzące się polityczne klany" w naszym powiecie, to jedna, wsiowa, zacofana banda na czele z posłami z po i z PiS-u oraz z innymi, powiatowymi przygłupami. Więc, szkoda czasu i atramentu, aby tę przygłupiastą sforę opisywać i się do tych głupków odnosić. Traktowanie tych badziewiaków byłoby ubliżaniem samemu sobie.

Ajdejano 01.04.2025 22:20
Dodatek do mojego wrednego wpisu. Szanowny Panie Mariuszu. Od sprawy pewnej nieruchomości w dolinie rzeki Wolbórki (sprawa sprzed lat) po cichu (tak, tak...) zacząłem Panu sprzyjać, chociaż jeden z bohaterów tej sprawy posiłkował się moimi wypocinami. Dlatego dzisiaj nie żałuję np. tego, że powyżej mam pięć łapek na minus i zero łapek na plus. W 100% wiem, jacy ludzie mnie oceniają. A kiedyś to byli tzw. "demokraci" - tzw. "wielbiciele" Dmowskiego. Ten cudzysłów przy wyrazie "wielbiciele", to nie jest przypadek. Pan i ja oraz jeszcze paru (dokładnie - dwóch) innych "wielbicieli" Dmowskiego i byłych radnych miejskich, kumamy, o co chodzi. Pozdrowienia od starego czekisty (zwłaszcza dla tych "demokratów" od Dmowskiego).

Pomysłowy 15.03.2025 19:01
Niech chociaż ten "psychiatryczny" wniosek przejdzie. On bardziej się przyda choćby dla niektórych "przy wladzy".

Pracownik 15.03.2025 09:33
Panie Mariuszu . Zgadzam się co do ,,posełka osełka" . Wiadomo było od początku, że poszedł do Warszawki żeby siebie lansować, nigdy nic nie załatwił dla mieszkańców, każdą sprawę. Którą zaczął nie doprowadził do końca. Wracając do szpitala. My pracownicy chcemy normalnych warunków do pracy, udogodnień dla pacjentów, SPRAWNEGO SPRZETU, I MĄDRYCH PRZEŁOZONYCH( takich którym zależy na komforcie pacjentów i pracowników a nie czekających w ,,stenbayu" na emeryturę) .

Pracownik... 13.03.2025 20:16
Ludu z Tomaszowa należy wymienić wszystkich chłopków roztropkow na myślących,inteligentnych ludzi ze świeżymi pomyslami. Te stare wygi wykończą nie tylko szpital ale również to miasto. Jakim prawem pozwalacie wtrącać się Macierewiczowi do tego miasta. A Witczak? Hipokryta, załatwia swoje interesy. Zapomniał gdy jego pieski szczekaly pod szpitalem błagając o głos. Wstyd.

Koga 12.03.2025 11:06
A może po prostu nie umieli uzupełnić wniosku? Jakoś z bulego Prezesa szpital dostal kasę na sor i remont, ale remont stanął .....

Tomaszów przeprasza za Witczka 12.03.2025 08:08
Fenomen p-osła jest zadziwiający. Niezbyt mądry, niezbyt ładny, bardzo arogancki i jeszcze bardziej nikczemny. Gdyby nie umiejętność prasowania koszul i pastowania butów, niczym szczególnym by się nie wyróżniał. Może poza orientacją homoseksualną. Zaskakuje to, że są jacyś ludzie, chcący na niego głosować.

Jan Mościcki 11.03.2025 22:29
Panie Mariuszu czy pan jest dzieckiem od samego początku było wiadomo że Warszawka nie będzie nam dawać milionów. Rządzi PIS miasto i powiat odsunięte od koryta, tak zdecydowali wyborcy . A przeciwnicy PIS-u zadowoleni biorą kasę i za nic nie odpowiadają. A odnośnie pana Kagankiewicza tak bardzo angażuje się w sprawy szpitala i widzi co się dzieje ale nie przeszkadza mu być w koalicji z panem starostą

Mariusz Strzępek 12.03.2025 07:15
Dokładnie to mówię od samego początku. Mieliśmy tego świadomość. Dlatego chcieliśmy aby Marek Kubiak i Zofia Szymańska byli w zarządzie dopóki nie uda się ułożyć koalicji inaczej. Radni KO demolowali wszelkie rozmowy. Momentami zachowywali się całkiem nieodpowiedzialnie. Wieczorem coś uzgadniali, rano po telefonie od Witczaka zmieniali zdanie. Tymczasem nie jest tajemnicą, że poseł ma poważne problemy emocjonalne i rozchwianą osobowość. Ludzie skrajnie destrukcyjni, aroganccy i niezbyt mądrzy. Gdyby nie przyłożyli ręki do odwołania Szymańskiej i Kubiaka, dzisiejszych problemów by nie było. I jeszcze na koniec. Jak to jest że można było głosować na Węgrzynowskiego. Ano nie było wyjścia, bo inaczej państwo z KO by na niego głosowali. Oczywiście samemu nie wchodząc do zarządu.. ostatecznie to przeprowadzili na co się umówili

Jan Mościcki 12.03.2025 20:45
I znowu starosta okazał się cwańszy od prezydenta

OkoTM 17.03.2025 11:22
widocznie staroscie pomagają "siły nadprzyrodzone" .. nie wiadomo ile jeszcze ma tych cudownych obrazów którymi ciągle kogoś obdarowywał np poprzedniego kuratora łódzkiego https://powiat-tomaszowski.pl/aktualnosci/waldemar-flajszer-lodzki-kurator-oswiaty-wyrozniony-tytulem-przyjaciel-powiatu-tomaszowskiego.html

Pracownik 11.05.2025 19:04
Panie Mariusz. Czy może Pan wyjaśnić sprawę stanowiska pielęgniarki naczelnej w naszym szpitalu? Obecnie p.o jest obecną oddziałowa oddziału wewnętrznego. Chcemy wiedzieć czy bierze dwie pensje i kiedy będzie ogłoszony uczciwy konkurs.

Mariusz Strzępek 11.05.2025 20:36
Niestety, nie zajmuję się już szpitalem, proszę zwrócić się do członków Komisji Zdrowia

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Tatuaż, K1, amerykańskie auta i „5 minut chaosu”. Czarno Białe Tattoo świętuje pięć lat
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama