Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 17:12
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Sześć mieszkań, które urosły do legendy

Wizyta u fryzjera bywa czasem czymś więcej niż tylko korektą fryzury. Bywa lokalnym seminarium z życia miasta. Między brzękiem maszynki, szelestem peleryny i zapachem kosmetyków padają pytania, których nie zadają już tylko dziennikarze, radni czy członkowie spółdzielni. Zadają je ludzie. Normalni mieszkańcy. Ci, którzy chcą wiedzieć, co naprawdę dzieje się wokół Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”.

Tym razem pytań było sporo. Właściwie więcej odpowiadałem, niż słuchałem. I nie bardzo wiedziałem, od którego zacząć, bo każde miało już swoją uliczną wersję, swoje „podobno”, swoje „ktoś mówił”, swoje „czytałem na Facebooku”. A wiadomo — plotka w Tomaszowie potrafi czasem biec szybciej niż Pilica po roztopach.

Zacznijmy więc od opowieści najgłośniejszej: od rzekomej masowej sprzedaży ułamkowych części mieszkań po to, aby „namnożyć” członków spółdzielni i wpływać na głosowania. Według tej narracji miały to być już nie pojedyncze przypadki, lecz niemal hurtowa operacja. Setki mieszkań, setki nowych członków, polityczno-spółdzielczy kombinat. Tak prezentują to ludzie związani z obecnym zarządem Przodownika. 

Taki przekaz poszedł w miasto. Podchwyciły go lokalne grupy wzajemnego wsparcia, towarzystwa wzajemnej adoracji i ci wszyscy, którzy z faktami obchodzą się jak z plasteliną — ugniatają je tak długo, aż pasują do z góry przygotowanej tezy. A gdy człowiek próbuje potem spokojnie wyjaśnić, że nie, że to nie tak, że liczby nie zgadzają się z legendą, słyszy w odpowiedzi: „Ale przecież czytałem”, „ale przecież mówili”, „ale przecież radny Kucharski mówił”.

I wtedy robi się ciekawie, bo pytanie przestaje być pytaniem. Staje się deklaracją wiary.

Jaka jest więc prawda?

Otóż przypadki zbycia ułamkowych części praw do lokali rzeczywiście miały miejsce. Tyle że — według znanych mi informacji, potwierdzonych w spółdzielni — było ich 6. Słownie: sześć. Nie sześćset. Nie kilkaset. Nie „całe osiedla”. Sześć przypadków, które stały się paliwem dla opowieści większej niż rzeczywistość.

Co więcej, sama konstrukcja zbycia udziału w prawie do lokalu nie jest prawnym wynalazkiem ostatnich tygodni ani tajemną sztuczką wyciągniętą z kapelusza przed walnym zgromadzeniem. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych przewiduje obrót prawami do lokali, w tym również sytuacje, w których zbywany jest udział w takim prawie. W przypadku spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu przepisy wprost wskazują, że przedmiotem zbycia może być ułamkowa część tego prawa, przy czym pozostałym współuprawnionym przysługuje prawo pierwokupu. Umowa wymaga formy notarialnej, a naruszenie określonych warunków może skutkować jej nieważnością.

Najważniejsze jest jednak coś innego. To nie jest prosty mechanizm pt. „dopiszmy dziesięć osób do jednego mieszkania, a każda dostanie głos”. Takie przedstawianie sprawy jest publicystycznie wygodne, ale prawnie nieuczciwe. Członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej jest związane z określonym tytułem prawnym do lokalu, a przepisy przewidują także przypadki ustania członkostwa, między innymi przy zbyciu prawa do lokalu lub udziału w tym prawie.

W praktyce oznacza to, że pojawienie się jednej osoby w miejsce drugiej nie musi oznaczać arytmetycznego „pomnożenia” liczby głosujących. Często chodzi o relacje rodzinne: rodzic — dziecko, przekazanie części uprawnień, uporządkowanie spraw majątkowych albo formalnych. Można oczywiście pytać o motywacje. Można sprawdzać daty, akty notarialne, rejestr członków i zgodność działań ze statutem. Od tego jest kontrola członkowska. Od tego jest jawność. Od tego są dokumenty.

Ale nie wolno z sześciu przypadków robić setek tylko dlatego, że komuś lepiej pasuje dramatyczna opowieść. Jest jeszcze jeden szczegół, o którym w tej opowieści dziwnie cicho. Pieniądze.

„Jeżeli ktoś opowiada o setkach takich przypadków, niech pokaże nie tylko emocje, ale także rachunek: setki aktów notarialnych, setki wpisów i setki tysięcy złotych kosztów. Bez tego mamy nie dowód, lecz miejską legendę w spółdzielczym kostiumie.”

Bo zbycie ułamkowej części prawa do lokalu to nie jest podanie sobie kartki na korytarzu, nie jest uścisk dłoni pod blokiem i nie jest dopisanie kogoś długopisem do zeszytu. To czynność, która co do zasady wymaga aktu notarialnego. A akt notarialny kosztuje. Kosztuje taksa notarialna, kosztują wypisy, może dojść podatek od czynności cywilnoprawnych, a w przypadku ujawniania zmian w księdze wieczystej również opłata sądowa.

Policzmy ostrożnie. Gdyby przyjąć bardzo zachowawczo, że jedna taka czynność kosztowałaby łącznie około 1000–1800 zł, zależnie od wartości udziału, liczby wypisów, ewentualnego PCC i wpisów do księgi wieczystej, to przy 400 mieszkaniach dawałoby to kwotę od około 400 tysięcy złotych do 720 tysięcy złotych

A to nadal jest rachunek ostrożny. Jeżeli w grę wchodziłyby wyższe wartości udziałów albo dodatkowe opłaty sądowe i podatkowe, kwota mogłaby być jeszcze większa.

I teraz warto zadać najprostsze pytanie: kto miałby to wszystko zorganizować, opłacić, przeprowadzić u notariuszy, udokumentować, zsynchronizować i utrzymać w tajemnicy? Czterysta mieszkań to nie jest sześć przypadków rodzinnego uporządkowania spraw. To byłaby operacja logistyczna, finansowa i prawna na skalę, której nie da się ukryć pod dywanem w spółdzielczym biurze. Zapewne panowie Mordaka i Kucharski znajdą odpowiedzialnego i z całą pewnością będzie nim Marcin Witko oraz wszystkie jego prawe ręce.

cdn...

Kontekst prawny

Po pierwsze, ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych wskazuje, że członkami spółdzielni są m.in. osoby, którym przysługuje spółdzielcze lokatorskie albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, a oboje małżonkowie są członkami, jeżeli prawo do lokalu przysługuje im wspólnie.

Po drugie, osoba, która nabyła prawo odrębnej własności lokalu, może być członkiem spółdzielni, a właścicielowi lokalu niebędącemu członkiem przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków. To ważne, bo pokazuje, że samo wejście w prawo do lokalu może mieć konsekwencje członkowskie, ale nie jest to dowolna „produkcja głosów”.

Po trzecie, przy spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu przedmiotem zbycia może być także ułamkowa część tego prawa. Ustawa przewiduje przy tym prawo pierwokupu dla pozostałych współuprawnionych, a umowa zawarta z naruszeniem określonych wymogów może być nieważna.

Po czwarte, członkostwo może ustać m.in. przy zbyciu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, prawa odrębnej własności lokalu albo udziału w tych prawach. To jest kluczowe dla obalenia prostego hasła, że każda taka czynność automatycznie „dokłada” kolejną osobę do głosowania bez żadnego skutku po drugiej stronie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

30 czerwca w kraju i na świecie. Beresteczko, Miłosz, sfałszowane referendum i dzień pełen ważnych zapowiedzi

Wtorek, 30 czerwca, to sto osiemdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4:17, zajdzie o godz. 21:01. Imieniny obchodzą dziś Emilia, Jan, Leon, Lucyna, Milena i Władysław. W kalendarium dnia splatają się wielka historia Rzeczypospolitej, dramaty XX wieku, literatura Czesława Miłosza, narodziny spółdzielczości oraz muzyczne tropy prowadzące od Dead Can Dance po pierwszy polski „Idol”. Data dodania artykułu: 30.06.2026 11:28
30 czerwca w kraju i na świecie. Beresteczko, Miłosz, sfałszowane referendum i dzień pełen ważnych zapowiedzi

KO prowadzi, PiS goni, prawica rośnie. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje polityczną temperaturę przed wakacjami

Koalicja Obywatelska pozostaje na pierwszym miejscu, ale najnowszy sondaż IBRiS dla Polsat News nie jest dla obozu rządzącego polityczną kołysanką. To raczej dźwięk alarmu słyszalny gdzieś zza sejmowych drzwi: KO ma 28 proc., PiS 24,1 proc., Konfederacja 13,7 proc., a Konfederacja Korony Polskiej aż 9 proc. Do tego 8,9 proc. wyborców nadal nie wie, na kogo oddałoby głos. W polskiej polityce to nie margines. To rezerwa prochu. Data dodania artykułu: 29.06.2026 19:20
KO prowadzi, PiS goni, prawica rośnie. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje polityczną temperaturę przed wakacjami

Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu

Dziś jest poniedziałek, 29 czerwca, sto osiemdziesiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.16, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Benedykta, Beata, Piotr, Paweł, Maria, Kasja i Kasjusz. Data dodania artykułu: 29.06.2026 07:40
Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu

Dziś w kraju i na świecie. 28 czerwca – od Unii Lubelskiej po Poznański Czerwiec, od Wersalu po „OK Computer”

Dziś jest niedziela, 28 czerwca, sto siedemdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.16, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Ireneusz, Józef, Leon, Lubomir i Paweł. Data dodania artykułu: 28.06.2026 08:47
Dziś w kraju i na świecie. 28 czerwca – od Unii Lubelskiej po Poznański Czerwiec, od Wersalu po „OK Computer”

Polecane

Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju

Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju

W Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” znów zawyły syreny alarmowe. Tym razem nie z powodu awarii, nie z powodu realnego komunikatu o zagrożeniu, lecz z powodu list podpisów. Władze spółdzielni opublikowały grafikę ostrzegającą mieszkańców przed osobami, które — jak napisano — „pod pretekstem organizacji imprezy dla dzieci” zbierają imiona, nazwiska i podpisy. Problem w tym, że środowisko tomaszowskiego Fan Clubu Widzewa odebrało ten komunikat jako uderzenie w akcję zbierania głosów pod projektem organizacji „Pikniku z Widzewskim Charakterem”. Imprezy rodzinnej, dziecięcej, lokalnej. I właśnie dlatego sprawa, zamiast ucichnąć, wybuchła jak scena z politycznego thrillera kręconego między blokami Niebrowa. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:26 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Lekarze odpowiadają Ministerstwu Zdrowia. „Koniec ze szczuciem na medyków”.

Lekarze odpowiadają Ministerstwu Zdrowia. „Koniec ze szczuciem na medyków”.

Porozumienie Rezydentów OZZL zaapelowało do Ministerstwa Zdrowia o zakończenie politycznej narracji wokół zarobków lekarzy i rozpoczęcie merytorycznej debaty o finansach szpitali. Młodzi lekarze przekonują, że publiczne opowieści o wynagrodzeniach „pożerających” budżety placówek są uproszczeniem, które bardziej przypomina medialny pojedynek na hasła niż rzetelną rozmowę o stanie ochrony zdrowia. A ta rozmowa dotyczy nie tylko Warszawy, ministerialnych gabinetów i sejmowych korytarzy. Dotyczy także szpitali powiatowych, takich jak Tomaszowskie Centrum Zdrowia, pacjentów stojących w kolejkach i samorządów, które od lat próbują łatać system, w którym zawsze brakuje pieniędzy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:39 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Sześć mieszkań, które urosły do legendy Słodkie napoje w dzieciństwie mogą wrócić po latach. Nowe badanie ostrzega przed ryzykiem nadciśnienia 30 czerwca w kraju i na świecie. Beresteczko, Miłosz, sfałszowane referendum i dzień pełen ważnych zapowiedzi STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Na urazy i profilaktycznie Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Letnia Scena Młodych wraca do Tomaszowa. Cztery wakacyjne piątki, młoda energia i scena otwarta dla talentów Zastanawialiście się kiedyś, czym jest efekt Dunninga-Krugera? Lekarze odpowiadają Ministerstwu Zdrowia. „Koniec ze szczuciem na medyków”. Mordaka i polityka z procy. Gdy radny zamiast dowodów wystrzeliwuje insynuacje „Macie 2 godziny na ewakuację. Później nastąpi eksplozja”. Alarm bombowy w Starostwie Powiatowym w Tomaszowie Mazowieckim Telefon na plaży, dziecko w kadrze. Ekspertka ostrzega, a Tomaszów ma własną historię pytań bez odpowiedzi
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: kolo Treść komentarza: zmień leki figofagokawamarago Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Boli?! Bardzo boli?! I bardzo dobrze, że bardzo boli!!! Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Myślę, że ten materiał powyżej w sam raz pasuje do tego, pokazanego na zdjęciu powyżej. Dotychczas mieliśmy z Tomaszowa kilku parlamentarzystów: Jureczka Adamskiego, Terenię Zalewską, Stasia Stańdo, Marcina Witko. I to są normalni i bardzo rozsądni ludzie. Natomiast teraz mamy pajaca z resztkami mózgu, któremu jednak wydaje się wydaje się, że posiadł wszystkie mądrości. I w związku z tym, wyżej s.a niż du. ę ma. Jest to fałszywy, antypatyczny mundruś bez krzty mózgu. Jak niewolnik oddany ryżemu donkowi. Źródło komentarza: Zastanawialiście się kiedyś, czym jest efekt Dunninga-Krugera? Autor komentarza: Paweusz82 Treść komentarza: Na tym zdjęciu widać same "tuzy intelektu", jest takie powiedzenie: jeśli nie potrafisz, to nie pchaj się na afisz. Problem jest w tym, że jak już kiedyś wspominałem (pod innym artykułem na tym portalu) mamy KRYZYS. Czy to kryzys społeczny, ekonomiczny, polityczny, itd. Problem polega na tym że to prowadzi nieuchronnie do upadku naszego narodu i wszystkich dziedzin życia, powinniśmy czerpać wzorce z cywilizacji łacińskiej, czego brak w wychowaniu młodych pokoleń i efekty są widoczne, można je nazwać "owocami". Problem polega na tym że brak samokrytyki i brania odpowiedzialności za swoje słowa i czyny przez "miłościwie nam panujących". Zakończę moją puentę cytatem Michaela Hopf'a: "Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy". Pozdrawiam! Źródło komentarza: Zastanawialiście się kiedyś, czym jest efekt Dunninga-Krugera? Autor komentarza: MiesCzuch Treść komentarza: Organizatorzy projektu pikniku mieli pełną możliwość skontaktowania się z Zarządem przed eskalacją sporu. Przoodwnik jaki spór sobie wymyśliscie ? FCTM który dziala w naszym mieście to osoby z całego terenu Tomaszowa Mazowieckiego i nie tylko, które poświęcają swój własny czas, obowiązki rodzinne i prace aby stworzyć dla dzieciaków tak ważne wydarzenie jakim jest piknik dla całych rodzin, wspierają domu dziecka paczkami świątecznymi, organizują spotkania dla szkół z piłkarzami, pojawiają się na uroczystościach patriotycznych czy chodźmy biorą udział w spotkaniach przeciwko imigrantom. W tym roku nawet miasto miało w poważaniu organizacje festynu z okazji dnia dziecka. Wezcie się lepiej do konkretnej pracy bo chwalicie się zyskiem w internecie a jak trzeba coś zainwestować np w osiedle na Sterlinga to ciągle brak kasy. Kilka latarni prosi się o wymianę, dziury w drogach, jeden skrócą na kilka bloków który ma przerąbane bo tnicie koszty na najpotrzebniejszych tematach. Pomalowane ławeczki to zdecydowanie za mało jak na taką kasę która jest do dyspozycji. Źródło komentarza: STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Autor komentarza: ...) Treść komentarza: ot i cały figofago Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama