Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 01:25
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: konkurs pieśni żałobnej

Kilka lat temu, ówczesny Prezydent Miasta, którym był Rafał Zagozdon, ogłosił konkurs na opracowanie nowej formuły Dni Tomaszowa. Pomysł pytania mieszkańców o zdanie oczywiście jak najbardziej słuszny, tyle, że Ci mieszkańcy chyba nie do końca zrozumieli postawione pytania i zamiast pomysłów na formułę, przesyłali pomysły na to, jakich wykonawców ich zdaniem należałoby zaprosić. Taka specyfika miasta.

Przyznam, że byłem chyba jedyną osobą, która własną koncepcję organizacyjną Dni Tomaszowa do UM przesłała. W zamyśle miał to być nie weekend ale właśnie cały tydzień promocji lokalnej aktywności. Nie chcę jednak wdawać się w szczegóły koncepcyjne, poza jednym. Wśród pomysłów było także zorganizowanie konkursu /konfrontacji/ muzycznych. Podobny pomysł pojawił się w ubiegłym roku w ramach budżetu obywatelskiego. I koncepcję taką w tym roku zrealizowano, a raczej próbowano zrealizować w ramach święta miasta. Dlaczego "próbowano"? No właśnie....

Nie wiem kto miał pieczę nad organizacją konkursu, ale wydaje mi się, że osoba, która nie bardzo ma pojęcie o muzyce. Zdaje się również, że kiepsko u niej ze zmysłem organizacyjno - promocyjnym. Nie wiadomo jakie cele przed sobą postawiła, bo ani reklamy miasta, ani twórców tu żadnej nie było. Słowem: ktoś chciał dobrze, ktoś spartolił. Wniosek: sięgnąć po czyjeś pomysły jest łatwo, zrealizować je sporo trudniej.

 

[reklama2]


Zacznijmy od tego, że pomysł na konfrontacje muzyczne, jaki zrodził się blisko 10 lat temu w mojej głowie nie wziął się znikąd. Z bliska przypatrywałem się problemom, z jakimi borykają się lokalne zespoły, obserwowałem dzień po dniu, jak mozolnie powstawała płyta Tumour of Soul (nie miałem wyjścia, bo studio nagraniowe Paweł Bogaczewicz zaaranżował w moim biurze). Wysłuchałem też dziesiątki rozmów o tym, czego brakuje, a czego potrzeba, by móc rozwijać młode muzyczne talenty.

No i oczywiście problemem jak zawsze są pieniądze. Z grania się ich nie zarobi (chyba, że na weselu), a tu struny trzeba kupić, naciągi, pałeczki do perkusji. Przebić się z własną twórczością w dzisiejszych czasach jest trudniej niż miało to miejsce w komunie. A przecież śpiewać każdy może...

Przegląd muzyczny według naszego wspólnego pomysłu miał spełniać kilka ról równocześnie. Po pierwsze integrować środowiska, po drugie wspierać młode zespoły, po trzecie być promocją dla miasta.

Wash & Go można by powiedzieć. Tymczasem parakonkurs, zorganizowany przez miasto żadnej z tych ról nie spełniał. Nie integrował środowiska. Dlaczego? Ponieważ forma facebookowego głosowania, jaką wymyślił jakiś Pomysłowy Dobromir rodzi jedynie konflikty i poczucie niesprawiedliwości. Nie mam nic do zespołu, który wygrał ten plebiscyt. Jednak materiał, który zamieścił zachęcając do głosowania na niego w internecie wołał po prostu o pomstę do nieba.

Ludzie, oddawaliście głos na kapelą, u której co prawda słychać dobre amerykańskie wzorce kalifornijskiego punk rocka, ale która kompletnie nie brzmi. Z dźwięków, jakie do nas docierają nie da się ocenić nie tylko warsztatu ale nawet posiadanego potencjału. No po prostu gacie spadają i już. Z drugiej strony jest o wiele lepiej brzmiący i reprezentujący jakiś poziom z fajnie nakręconym garażowym teledyskiem zespół Adama Wiączka.

 


Jednak progresywny Maze of Sound miażdżył całą konkurencję. No jeszcze chłopcy z Black Radio, choć to nie mój klimat. Taki pop rock, ale za to profesjonalnie zapakowany i podany na czystym, porcelanowym talerzu. Nie, nie, nie! To nie jest kwestia gustu. Mówimy o kompletnej ignorancji i kompromitacji organizatorów. Ktoś tym facebookowym kciukiem powinien się mocno popukać po głowie.

Co zrobić z konkursem, który już na starcie dał plamę? Kto tu przyjedzie się prezentować za rok? Może od razu należało się zastanowić chwilę nad walorem promocyjnym imprezy dla miasta (albo sięgnąć wprost po gotowe wzorce). Nie można zrobić tego skromnymi środkami i na ubogo. Jeśli konkurs z nagrodami, to robiony z pompą i nazwiskami. Z jurorami, którzy coś w muzycznym środowisku znaczą i reklamą w branżowej prasie i portalach. No ok, niech będzie. Znowu narzekam zamiast się cieszyć i klaskać w dłonie. Co jednak, gdy od klaskania ma się obrzękłe prawicę a i pieśń mocno męczy i przyprawia o mdłości?

Na koniec o nagrodach. Profesjonalne jury powinno ocenić warsztat i potencjał zespołów. 1-3 tysięcy złotych na nagrody. kompletny bezsens, kiedy młode zespoły nie mają gdzie zrobić próby, nie mają możliwości nagrania płyty i brakuje im promocji. Czy zamiast gotówki nie lepiej byłoby sfinansować studia nagraniowego, albo załatwić serii koncertów z gwiazdą wieczoru finałowego?

Co z tego wyszło? Zamiast festiwalu muzycznej radości, mamy plebiscyt piosenki żałobnej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Basia 05.07.2016 14:27
Przeczytałam artykuł, nie przepraszam felieton i nasuwa mi się problem innego rodzaju. Ktoś zorganizował taki a nie inny konkurs, do konkursu zgłosiło się kilka zespołów młodych, fajnych ludzi czyż tak ? Zgodnie z jego zasadami odbyło się głosowanie . Wobec tego proszę o odpowiedz czy chce Pan zniechęcić młodych ludzi do udziału w tego rodzaju występach , pokazywania się , rozwijania itp. itd. Sądzę , że prawnik czuwał nad tym aby odbyło się zgodnie z przepisami . P.s Zwracanie się do kogoś, kogo Pan nie zna, a kto ma prawo do własnych odczuć i wypowiedzi w sposób " czy umie czytać ze zrozumieniem " jest bardzo niegrzeczne i niestosowne , jak na osobę publiczną

Chodzi 05.07.2016 15:19
kobieto o sposób wyłaniania najlepszego, nie tylko udział. Właśnie takie knoty powodują, że następnym razem pojawi się myśl, po co startować. A ten regulamin był po prostu słaby i dawał możliwość manipulacji wynikiem. Ps. Nie ma w tym nic niestosownego, to tylko kwestia rozumienia lub przegiętego ego osoby niekumatej.

Piotr 01.07.2016 19:22
Osobiście uważam, iż głosownie przez facebook'a to totalna głupota (chyba, że chodzi o nagrodę publiczności), ale w tym przypadku powinno to być po występach, bez publikowania wcześniejszego dorobku. Nie każdego stać na wyprodukowanie profesjonalnego teledysku, przez co odbiór w takim konkursie jest niesprawiedliwy, co innego występ i świeża ocena tuż po. Nagrodę główną w konkursie powinno przyznawać jury, tak jak to jest na wszelkich festiwalach aktorskich/ teatralnych/ muzycznych.

obserwatorTM 29.06.2016 21:18
Kupił, nie kupił... pytanie nasuwa się inne. Czy można organizować konkurs w takiej formule za pomocą Facebooka, tym bardziej z nagrodą pieniężną w tle? Nie mam na myśli pomysłu na ocenę czyjegoś talentu zanim ta osoba pojawiła się na scenie, tylko prawną stronę takiego konkursu, który nie jest zgodny z regulaminem tego serwisu społecznościowego.

Tomaszowianin 29.06.2016 17:18
Rozumiem, że dalsza rozmowa nie ma sensu a przyznanie się do błędu jest czymś niewykonalnym.

29.06.2016 18:10
Ja też czekam aż do błędu przyzna się organizator tego kuriozalnego konkursu

Tomaszowianin 29.06.2016 16:56
- " Dodam natomiast, że zakup 1000 tzw. "lajków" kosztuje 30 zł. Więc inwestując 60 zł. MOŻNA wygrać 3 tysiące." Słowo "może" oznacza dla mnie tutaj naprawdę niewiele, gdyż nie występuje nigdzie w tym co napisał. Niech przeczyta jeszcze raz. Więc MOŻE MOŻEMY zakończyć tę rozmowę.

29.06.2016 17:03
Możecie, by nie cytować Witkacego

Tomaszowianin 29.06.2016 16:29
Pańska kultura pozostawia wiele do życzenia. Poza tym Potrafi!

29.06.2016 16:36
Słowo "może" oznacza tryb przypuszczający, więc może jednak nie potrafi.

Tomaszowianin 29.06.2016 16:13
- " Dodam natomiast, że zakup 1000 tzw. "lajków" kosztuje 30 zł. Więc inwestując 60 zł. można wygrać 3 tysiące." A teraz - " Nie wiem czy ktoś jakieś lajki kupował. Są takie oferty na allegro, więc żaden problem." To ktoś w końcu kupił te tzw. "lajki", aby wygrać, czy nie. Bo ja się już gubię w tym co Pan pisze. Do usłyszenia.

29.06.2016 16:26
A czytać ze zrozumieniem potrafi?

Tomaszowianin 29.06.2016 15:48
Rozumiem. Jednak zakładanie, że zespół, aby wygrać musi kupić lajki jest błędne. Wystarczy wsparcie znajomych oraz osób, którym się podoba to, że młodzi ludzie wychodzą na duża scenę nie mając wieloletniego doświadczenia scenicznego i coś robią oraz coś osiągają. Dla mnie jest to piękne. Pan oraz wiele innych osób powinno wspierać takie działanie. A co do lajków, to chciałbym się zapytać czy wie Pan, który zespół je kupił i czy nie jest to przypadkiem błądzenie po omacku oraz rzucanie w stronę wygranego zespołu wyimaginowanych oskarżeń, tylko dlatego, że wygrał. Pozdrawiam.

29.06.2016 16:03
Wspieramy takie zespoły od lat. Ja piszę o pragmatyzmie, o tym, że ktoś nie przemyślał tematu, że tego tematu nie czuje. Co roku tysiące młodych ludzi wchodzi na scenę nie mając doświadczenia. I co z tego? Nie wiem czy ktoś jakieś lajki kupował. Są takie oferty na allegro, więc żaden problem.

Tomaszowianin 29.06.2016 15:13
Czytając Pański artykuł odniosłem niemiłe odczucie, że wygrana musi wpaść w ręce kapeli Adama Wiączka. Jest to bardzo ciekawe, bo jako dziennikarz powinien być Pan obiektywny, a tymczasem sprawia Pan wrażenie niemal opłakującego tę porażkę. Rozumiem wszelkie konszachty jakie rządzą tym światem, jednak w przyszłości liczę na odrobinę profesjonalizmu. Życzę zdrowia i sukcesów zawodowych. Przydadzą się.

29.06.2016 15:18
Aby być dokładnym, to felieton, a więc moją subiektywną opinię. Oceniam na podstawie materiałów jakie opublikowano i które stanowiły podstawę do głosowania na poszczególne zespoły. Adama Wiączka nie znam. Jak dla mnie nieco zbyt naiwny tekst. Dodam natomiast, że zakup 1000 tzw. "lajków" kosztuje 30 zł. Więc inwestując 60 zł. można wygrać 3 tysiące.

..ze ludziom w tomaszówku jeszcze zależy!!! 28.06.2016 20:55
jestem zszokowany faktem nie od dziś,iz tylu świetnych z ,,feelingiem,,indywidualność na niwie artystycznej tego miasta jest poza zasięgiem uznania,marginalizowania ich głosu ,talentów,wizji doświadczenia, wykształcenia.,popularności. Jak widać brak profesjonalizmu i ,,iskry bożej,,w wielu dziedzinach tzw.uduchowionego życia nie zastąpi smak przypalonego kotleta.Widocznie kucharze pomylili zawody i restauracje,bo dla smakoszy zawsze będzie wyczuwalny smak spalenizny.Czasami dobra restauracja do osiągnięcia swego apogeum potrzebuje po prostu świeżych produktów,ludzi kochających swoją robotę i w końcu szefa z błogosławionymi wszelakimi talentami..Wówczas to możemy tworzyć....- malować bardziej kolorowo i śpiewać nie tylko z underground,ale z wysokich półek...

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama