Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 18:34
Reklama Twój Sklep Medyczny

Felietony

We WSPÓLNOCIE AA

We WSPÓLNOCIE AA

Załączona sentencja, motto ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego „Nie wystarczy urodzić się człowiekiem, trzeba jeszcze być człowiekiem” czy „Jedynym, skutecznym lekiem na agresję i gniew – nie jest milczenie”, osoby dotknięte alkoholowym problemem ze Wspólnoty AA sparafrazowały myśl, że „nie wystarczy tylko przestać pić, trzeba jeszcze zadbać o uczestnictwo w nieustannym procesie duchowego rozwoju”, który jest jedynym gwarantem „przebudowy” swojego życia, dający siłę przed sięgnięciem po pierwszy kieliszek, a ten w filozofii trzeźwiejącego alkoholika w grupie AA jest w konsekwencji śmiertelnym, powodującym powrót do picia, do niechybnej śmierci. 27.04.2021 21:10    2    2
Prezydent Witko w radzie nadzorczej spółki w... Chełmie

Prezydent Witko w radzie nadzorczej spółki w... Chełmie

No i klops... W dobie dominacji pandemicznych newsów mamy prawdziwą sensację o charakterze personalnym, a przecież takie lubimy najbardziej. Kto, z kim i w jakiej konfiguracji. Ten przyłapany a tamten tylko tropiony. Pełne portfele i pęknięte parówki. Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego "dorabia" w Radze Nadzorczej samorządowej spółki w Chełmie. To rzeczywiście temat, jakiego nie powstydziłby się redaktor Wołoszański w swoim cyklu "Sensacje XX wieku". Wywołał on sporą ogólnopolską sensację i na lokalnym targowisku aż wrze. Przecież chełmska spółka także zajmuje się targowiskiem i co będzie jeśli Prezydentowi przyjdzie do głowy Plac Narutowicza sprzedać? Albo sprowadzi do nas handlarzy ze wschodu... Toż to jawny konflikt interesów, którym powinna zająć się prokuratura, sądy powszechne, KGB i CIA... WSI już nie ma, kontrwywiadu też. Zostały wcześniej zneutralizowane. W wyjaśnieniu tego, co całkiem jasne pomóc muszą więc obce służby. Póki co trzeba uzbroić się w cierpliwość i jakoś znieść wycelowane przez media rakiety dalekiego zasięgu... 27.04.2021 07:11    17    6
Czy to tylko przebudzenie?

Czy to tylko przebudzenie?

Do dzisiaj nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć z jakich powodów moja żona utrzymywała nasz związek małżeński przez ponad 20 lat mojego, czynnego picia.  25.04.2021 13:35    4    4
W cywilu... ptakom podobni

W cywilu... ptakom podobni

  Nigdy nie przypuszczałem, że opuszczając bramę koszar Jednostki Wojskowej wychodząc do cywila po 24-miesięcznej służbie, pomimo młodego wieku, stanę się człowiekiem alergicznie uczulonym na alkohol, czyli zachorowałem na alkoholizm. 23.04.2021 08:18    6    10
W armii... jak to w armii

W armii... jak to w armii

Kolejny odcinek publikacji Antoniego Malewskiego. Wojskowe klimaty, których nie można już poznać 21.04.2021 09:49    3    4
Proces uzależniania się

Proces uzależniania się

Nauka z dala od domu. Uczy samodzielności ale nie tylko 16.04.2021 22:51    1    3
Alkoholowa inicjacja na poziomie podstawowym

Alkoholowa inicjacja na poziomie podstawowym

To nie żart. Autor niniejszej publikacji po raz pierwszy spróbował alkoholu w szkole podstawowej 15.04.2021 20:30    1    6
Będą nas leczyć z.... litości

Będą nas leczyć z.... litości

Od kilku lat trwa zażarta dyskusja na temat braków kadrowych w polskiej służbie zdrowia (nadal chcę ją tak nazywać, chociaż obecnie właściwszym byłoby mówienie o biznesie zdrowotnym). Mało osób dostrzega, że nie jest to jedynie nasza narodowa specyfika. Wcześniej podobny kryzys dotknął inne kraje tzw. starej Europy. Między innymi to polscy lekarze, fizjoterapeuci i pielęgniarki łatali dziury w unijnej, zdrowotnej dziurze. O ile kolejne rządy mają tego świadomość, jednak udawały, że problemu luki pokoleniowej nie ma to, to już samorządowcy tkwili w ciemnej otchłani nieświadomości. Teraz dopiero (chociaż nie wszędzie) zaczynają otwierać oczy i przecierać je ze zdumienia. Kiedy kilka lat temu przekonywałem, że trzeba ściągać młodych medyków oferując im godziwe warunki życia (w tym mieszkania w odpowiednim standardzie) uśmiechano się tylko pod nosem. Doktor, niezależnie czy młody, czy stary jakoś sobie poradzi. Wszak okrzyk: a niech jadą, albo pokaż lekarzu, co masz w garażu.... wciąż znajdują społeczny akcept, żeby nie użyć słowa poklask. 15.04.2021 17:40    6    3
Tomaszowianie w covidowskiej podróży

Tomaszowianie w covidowskiej podróży

To prawdziwe biuro "turystyki" Covid Tavel. Podróże w czasach covid są dla wielu osób kontrowersyjne. Jest wielu ich zwolenników, ale i oponentów. Jedni uważają, że trzeba korzystać z życia, oglądać opustoszałe miejsca kiedyś tętniące swym rytmem, drudzy unikają ich jak ognia w obawie przed możliwością zarażenia. Ryzyko jest jednak bardzo realne. W marcu  zdarzyło mi się podróżować dwa razy i nie ukrywam, że poczynione obserwacje są smutne, chociaż moje wyjazdy nie miały charakteru rekreacyjnego "wypadu". 15.04.2021 14:49    2    9
„Moje miasto”

„Moje miasto”

Kolejna część opowieści Antoniego Malewskiego w cyklu "MOJE ZMARTWYCHWSTANIE". 09.04.2021 14:17    1    5
Odroczony wyrok śmierci

Odroczony wyrok śmierci

Już ponad rok przyszło nam żyć z pandemią wywołaną nieznaną dotąd odmianą koronawirusa. Każdego dnia jesteśmy niemalże "bombardowani" informacjami na temat liczb zachorowań, zgonów, zajętych łóżek i respiratorów. Przestały one nawet robić na nas wrażenie. Według danych przekazywanych codziennie przez ministerstwo zdrowia, od marca ubiegłego roku zachorowało w całej Polsce 2,5 miliona osób. Wyzdrowiały 2 miliony. Obie te liczby nie są w najmniejszym stopniu wiarygodne. Ale już one powinny skłaniać do refleksji. Za pół roku, zapewne będziemy mieli do czynienia (i to mimo masowych szczepień) z kolejną falą zarażeń połączoną z dużą liczbą udarów oraz osób zgłaszających niewydolność serca. Zarówno jedne, jak i drugie związane oczywiście z przejściem Covid 19, zarówno tym objawowym, jak i "bezobjawowym". Te teoretycznie lekkie przypadki zarażenia mogą paradoksalnie stanowić największy problem. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista: nie są oni objęci żadną formą opieki "postcovidowej". Zresztą "objawowcy" również mają z tym problem. 07.04.2021 06:38    6    5
Moje zmartwychwstanie

Moje zmartwychwstanie

Jeśli ta publikacja dopomoże choćby jednemu alkoholikowi naprostować życie i złagodzić cierpienia, na które naraził bliskich i przyjaciół będę przekonany, że odniosłem sukces 06.04.2021 16:29
Siła większa od nas samych

Siła większa od nas samych

Na okoliczność XXX-lecia powstania (1987-2017) w naszym Tomaszowie Mazowieckim wspólnoty Anonimowych Alkoholików, jako stały jej uczestnik, napisałem i wydałem szczególny, bo bardzo osobisty, "periodyk", w formie książki pt. „Jak uniknąłem Apokalipsy”. Postanowiłem w częściach (niczym powieść w odcinkach, jak bywało w latach 40/50-tych minionego wieku w istniejącej wówczas prasie)  zaprezentować ją nieco szerszemu gronu czytelników (niekoniecznie z alkoholowym problemem), na stronach portalu "Nasz Tomaszów".   03.04.2021 10:34    2    2
Remont zaplanowany ale nieprzygotowany. Za brak kompetencji urzędników zapłacą jak zwykle pacjenci

Remont zaplanowany ale nieprzygotowany. Za brak kompetencji urzędników zapłacą jak zwykle pacjenci

Trwa chaos związany z remontem szpitalnego budynku przy ulicy Niskiej. Okazuje się, że planowana od lat inwestycja, jest faktycznie nie do końca zaplanowana. Zarząd powiatu, który jest inwestorem nie przewidział, że szeroki zakres prac budowlanych i ich rodzaj wymagają przeniesienia 40 pacjentów Zakładu Pielęgnacyjno Opiekuńczego. W normalnych warunkach nie byłoby większego problemu, chorzy trafiliby na oddział wewnętrzny i być może częściowo na neurologie. W czasie pandemii jednak łóżka na oddziałach stały się niezwykle cenne i zostały zarezerwowane dla chorych na Covid 19. Obok ZPO w remontowanym obiekcie działa także oddział rehabilitacyjny. Jego funkcjonowanie można jednak na jakiś czas zawiesić. 18.03.2021 09:38    10    10
Wszystko to z myślą o młodzieży... bicie piany i lanie wody

Wszystko to z myślą o młodzieży... bicie piany i lanie wody

Prawie 2 godziny trwała w czasie ostatniej sesji Rady Miejskiej dyskusja na temat Młodzieżowej Rady Miejskiej. Wszystko za sprawą wprowadzonego do porządku obrad punktu dotyczącego jej rozwiązania. Powodem jest fakt, że gremium to upływie roku od wyboru wciąż nie ma możliwości funkcjonować. Konieczna jest zmiana statutu i dostosowanie go do trwającej pandemii. Komisja Spraw Społecznych skierowała wniosek o odłożenie głosowana i zorganizowanie spotkania, na którym młodym radnym wyjaśniono by powody takiej decyzji. Projekt uchwały stał się okazją do narcystycznych popisów oratorskich, bo przecież wszystkim zależy na losie emigrującej masowo z Tomaszowa młodzieży. Pytanie tylko, czy aby na pewno.... 05.03.2021 07:40    7    8
Wieczornik Mariusza: Pogotowie w magistracie

Wieczornik Mariusza: Pogotowie w magistracie

Oglądając dzisiejsze posiedzenie Rady Miejskiej, John Stuart Mill, zapewne zawołałby z przerażeniem: co za banda paskudnych złodziei. Tak, tak, ojciec liberalizmu niczego nie znosił tak bardzo jak złodziejstwa. Najbardziej nie tolerował złodziei, którzy dokonują rabunków nieodwracalnych. Doradzał nawet, by za wszelką cenę trzymać się od nich z daleka. O co chodzi? O osoby, które okradają nas z rzeczy najbardziej cennej? Wiecie jaka to rzecz? Liberałowie powinni to wiedzieć, ale cóż.. dzisiaj liberalizm niestety coraz częściej mylony jest z libertynizmem, a wolność kojarzy się z lekkością obyczajów. Oczywiście chodzi o czas... Według Milla najcenniejsze ze wszystkich dóbr, jakie posiadamy. Ktoś, kto nam część tego dobra odbiera nie dając nic w zamian zasługuje na miano paskudnego złodzieja. Tak uważał J.S Mill i trudno się z nim nie zgodzić. D 25.02.2021 21:11    19    13
Tomaszowianie na studiach w Tajlandii? To możliwe. To się dzieje.

Tomaszowianie na studiach w Tajlandii? To możliwe. To się dzieje.

Studia w Tajlandii okiem tomaszowskiego studenta studiów dziennych na publicznym uniwersytecie w Bangkoku. Co może nas tu zaskoczyć i czy naprawdę potrzebujemy zgody od rodziców na studiowanie? Czy warto i co potrzebne do studiowania? Jak wygląda proces rekrutacji. Opowie Wam o tym wszystkim Michał Zieliński 25.02.2021 14:20    5
Wieczornik Mariusza: wolni, czyli jacy... słów kilka o rzekomym "kneblowaniu mediów?

Wieczornik Mariusza: wolni, czyli jacy... słów kilka o rzekomym "kneblowaniu mediów?

Niemal od samego rana otrzymywałem wiadomości zawierające pytanie: czy NaszTomaszów.pl nie bierze udziału w proteście mediów związanych z planami wprowadzenia nowego podatku od reklam. Oczywiście, że za każdym razem, kiedy słyszę o nowych obciążeniach podatkowych, to rodzi się we mnie wewnętrzy sprzeciw. Kiedy jednak dowiaduję się, że podatek służyć am "kneblowaniu mediów", "ograniczaniu wolności słowa", to przyznam, że czuję się kompletnie ogłupiały. Zwiększa koszty, ogranicza dopływ reklamodawców, być może w jakimś stopniu wyeliminuje część wydawców z rynku, ale nie róbmy sobie jaj... 10.02.2021 22:45    42    9
Wieczornik Mariusza: Zdalna robota i już

Wieczornik Mariusza: Zdalna robota i już

Praca zdalna - magiczne słowo. Ten termin stał się u nas popularny razem z wybuchem pandemii. Czy jest nowy? Nie bardzo. Programiści od lat pracują w tym domowym systemie. Teraz mamy jednak nowość. Forma ta trafiła do sektora administracji publicznej i najczęściej oznacza błogie "nicnierobienie", dodatkowy urlop... jak zwał tak zwał. Oczywistym jest, że praca w administracji publicznej, to głównie praca na dokumentach, których... z biura wynosić nie wolno. Przynajmniej na gruncie formalno - prawnym. W samorządowych instytucjach można ją brać jednak pod uwagę, także ze względów bezpieczeństwa epidemicznego. W wielu z nich zagęszczenie pracowników jest tak duże, że z często nie spełnia wymogów stawianych przez przepisy związane z prawem pracy. Dla przykładu w Starostwie Powiatowym są pokoje, gdzie na kilku metrach kwadratowych siedzi po 5-6 osób. Budynek przewidziany na bodajże 150-180 osób mieści dzisiaj niemalże dwa razy tyle pracowników (po genialnym pomyśle przeniesienia tu Powiatowego Urzędu Pracy). 09.02.2021 21:17    17    15
Chaos i bezmyślność... tak się u nas przygotowuje poważne inwestycje

Chaos i bezmyślność... tak się u nas przygotowuje poważne inwestycje

Dzisiejszy felieton, jaki zamierzałem napisać dotyczyć miał pomysłów związanych z likwidacją, czy raczej wygaszaniem działania Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Polnej. Temat budzi spore emocje nie tylko wśród pracowników DPS. Dyskusji na ten temat poświęciliśmy blisko dwie godziny na ostatnim posiedzeniu Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych Rady Powiatu Tomaszowskiego, której (póki co) przewodniczę. Możecie ją w całości obejrzeć na dołączonym filmie. Zmieniłem jednak zdanie i artykuł poświęcę kolejnej urzędniczej niekompetencji, której w żaden sposób nie da się wytłumaczyć i od której "jeży się włos na głowie" . Łączy się ona niejako z głównym tematem, jednak potraktujmy dzisiejsze moje wywody, jako wstęp. Połączenie obu wątków w jednym artykule może znacząco zamglić obraz rzeczywistości. Zachęcam Was do przeczytania kilku zdań o tym, jak się u nas planuje i przeprowadza bardzo poważne inwestycje, i poszukajmy wspólnie odpowiedzi na pytanie, czy aby na pewno robią to osoby przy zdrowych odpowiedzialne i kompetentne. 09.02.2021 16:15    34    23
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Reklama

Komentarze

Autor komentarza: ...Treść komentarza: Sfingowano sprawy żeby poprzedią wywalić, bo pielęgniarka pisowa miała parcie na stołek. Urobiła katechostaristę i dawaj. Zapomniała , że żeby rządzić to trzeba mieć głowę na karku, a nie tylko kumpla starostę i mieszankę w głowie. W dodatku to kłamliwa baba. Myślę że spadając na cztery łapy przy pomocy kumpla, są osoby które zweryfikują jej poczynania i niewypażonąData dodania komentarza: 10.05.2026, 11:29Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: Silnik na parę spodniTreść komentarza: Biblię trzeba rozumieć, a nie tylko cytować. Cała Polska i pół Tomaszowa spiskują przeciwko wzorowym członkom Prawa i Sprawiedliwości? Podejrzane. Prawo i Sprawiedliwość wzięło nazwę z Psalmu 33, w którym na początku Bóg jest wychwalany i podziwiany, a potem jest zalecenie, żeby się Go bać. Niektórzy najwidoczniej się za mało boją.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:43Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Data dodania komentarza: 9.05.2026, 12:04Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Data dodania komentarza: 9.05.2026, 10:45Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 22:14Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 21:45Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Reklama