Czerwony pasek, czyli polska szkoła w krzywym zwierciadle. Nagradzamy oceny, a potem udajemy, że nie o oceny chodzi
Koniec roku szkolnego to w polskich szkołach dzień świadectw, kwiatów, akademii, przemówień i tego jednego symbolu, który od lat rozpala rodziców, uczniów, nauczycieli i ekspertów: czerwonego paska. Jedni widzą w nim zasłużoną nagrodę za ciężką pracę. Inni – relikt szkoły, która bardziej przypomina ranking niż miejsce rozwoju. Psycholog dr Aleksandra Piotrowska mówi wprost: w systemie nastawionym na oceny negowanie czerwonego paska jest absurdem. I trudno odmówić jej logiki.
26.06.2026 17:10