Sprawdź, jak ten album zmienił pop lat 90. i głos kobiet.
Alanis Morissette – „Jagged Little Pill”. Dziewczyna, która przestała przepraszać za własny gniew
W 1995 roku świat muzyki popularnej usłyszał głos, którego nie sposób było pomylić z żadnym innym. Chwilami brzmiał jak krzyk zranionego zwierzęcia, innym razem jak szept dziewczyny piszącej pamiętnik przy zgaszonym świetle. Potrafił uwodzić, drażnić, wzruszać i prowokować. Należał do dwudziestojednoletniej Kanadyjki, która nie zamierzała już być grzeczną dziewczynką z telewizyjnego programu ani kolejną śliczną twarzą popowego przemysłu. Alanis Morissette wydała „Jagged Little Pill” — płytę przypominającą emocjonalny koktajl Mołotowa, rzucony w świat starannie wyprodukowanych uśmiechów, romantycznych banałów i udawanej kobiecej pokory. Ponad trzy dekady później ten album wciąż potrafi skaleczyć. I chyba właśnie dlatego pozostaje tak niezwykły.
22.10.2026 17:12