Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 11:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Metalowe serce zawsze będzie metalowe

INFERNAL DEATH. Kto z Was kojarzy tę nazwę? Niewielu? A szkoda bo chłopaki kilkanaście lat temu zamieszali trochę w polskim Podziemiu. Dzisiaj wracają aby… No właśnie po co? Dowiecie się z poniższego wywiadu, którego udzielili mi Sponsor – wokalista oraz Karol – basista. W każdym bądź razie przygotowują się do tego rzetelnie. Już działa ich profil, na którym możecie posłuchać materiału z 94 roku, a nowe kawałki szlifują się w sali prób. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić do lektury.

Witajcie! Minęło 16 lat od zawieszenia działalności zespołu. Co porabialiście przez ten czas? Mieliście kontakt z Metalem, z muzyką w ogóle?

Sponsor: Cześć! Na wstępie dzięki dla Ciebie za możliwość przedstawienia INFERNAL DEATH czytelnikom PSYCHO zine. Co do pytania to cóż ... zaraz po rozpadzie zespołu w ’95 roku wydałem jeszcze, wspólnie z kolegą 2 nr SACRIFICE mag. I na tym mój kontakt ze sceną muzyczną się urwał. Oczywiście nie przestałem słuchać muzyki, ale skupiłem się już tylko na moich ulubionych kapelach, a nowości docierały do mnie sporadycznie. Praca zawodowa i rodzina, którą założyłem pochłonęły mnie całkowicie. Straciłem nawet kontakt na pewien czas z kumplami z zespołu więc tu Karol może powie coś o swoich losach ...

Karol: Witaj tak to prawda, minęło 16 lat, niestety czas płynie nieubłaganie i cholera w żaden sposób, póki co, nie da się go zatrzymać czy cofnąć. Oczywiście kontakt z metalem miałem, mam i będę miał. Wiesz, metalowe serce zawsze będzie metalowe. Człowiek ewoluuje, poszerza horyzonty, „kapcieje” ale całym winowajcą odpowiedzialnym za nierozerwalną przyjaźń z muzyką pozostanie na zawsze Thrash i Death Metal.


Przedstawcie proszę krótko powody, które przesądziły o zakończeniu działalności w 1995 roku?

Sponsor: Powody są różne .... głównie zmęczenie sobą, wewnętrzne konflikty i brak motywacji. Problemy organizacyjne typu brak stałego miejsca na próby w tym właśnie okresie też dołożyły swoje, a poza tym przy braku konkretnych efektów naszego grania pojawiły się ważniejsze sprawy w życiu niż zespół.

Karol: Dla mnie osobiście zespół przestał istnieć w roku 1993, kiedy to przed nagraniem pierwszego profesjonalnego dema w skutek starć, o których nie chcę się tu teraz rozpisywać pożegnałem się z zespołem. Ponad to wtedy ja i Sławek (Czarny) rozpoczęliśmy studia poza miastem rodzinnym. Sponsor z całych sił i uporem starał się jeszcze reaktywować zespół, za co wielki szacun, ale to już było dożynanie bestii. W trakcie moich krótkich i sporadycznych wizyt w Tomaszowie wolałem spotkać się ze znajomymi i zwyczajnie zachlać mordę niż ćwiczyć nowy materiał. Choć ten ostatni okres wspominam z rozrzewnieniem z uwagi na szereg udanych koncertów jakie wtedy daliśmy w kraju.


Ile czasu trwało zanim dotarło do Was, że chcecie znów stanąć na scenie?

Sponsor: Wiesz co? Ja tak naprawdę nigdy nie przestałem o tym myśleć. Chodziło tylko o to by przekonać do tego pozostałych, ale długo nie było to możliwe bo zadry były zbyt duże, ale tu może Karol będzie miał coś ciekawszego do powiedzenia ....

Karol: Dla mnie głównym powodem reaktywacji jest zebranie się do kupy i wydanie profesjonalnego materiału. Wiesz, żyję w ciągłym niedosycie, że nie dane było wtedy nam, słuchaczom i fanom metalu usłyszeć dobrze brzmiącego materiału, w którym drzemał wielki potencjał. Do dziś dziwię się, że tak źle nagrane nasze pierwsze demo mogło wywołać tyle pozytywnych reakcji i hałasu w podziemiu. Dobrze było by to więc skonfrontować po latach, czy to zasługa ówczesnego głodu muzyki, czy też dobrego muzycznie materiału. Choć nie twierdzę, że stanie na deskach nie jest przyjemne i łaskoczące twoje ego.


Od kogo wyszła propozycja powrotu i czy wszyscy przyjęli to entuzjastycznie?

Karol: Propozycja przewijała się wielokrotnie podczas przeróżnych spotkań zakrapianych alkoholem czy podczas koncertów. Wyszła z tęsknoty do starych czasów, miłości do metalu i (tu trzeba się przyznać) zazdrości, gdy patrzysz jak kapele, które z tobą zaczynały są dziś na podium polskiego i światowego metalu. Oczywiście jest to zasługa ich cholernego poświęcenia i talentu, ale szczypta zazdrości jest i rodzące się pytanie, czemu do cholery nie spróbować?


Nie wróciliście w oryginalnym składzie. Brak kontaktu z pozostałymi „Infernalami” czy może brak chęci z ich trony?

Sponsor: Ale z pierwotnego składu tego, który stworzył Infernal Death w ’91 r. brakuje tylko Szczura, który wybrał inną drogę już w ’93 roku, a ten który go wtedy zastąpił, czyli Rafał jest, zameldował się w nowym wcieleniu. Także można powiedzieć, że jesteśmy w komplecie. A młody czyli Paweł „Bogacz” który dołączył teraz do nas, tak wpasował się w zespół, że wydaje mi się, iż był w nim zawsze, a do tego ma tą zaletę, że obniża średnią wieku kapeli hahaha.


Pod koniec ubiegłego roku zagraliście pierwszy koncert po tak długiej przerwie. Jak było?

Sponsor: Jak było? Było zajebiście dla mnie największą nagrodą był widok naszych starych kumpli bawiących się pod sceną razem z dzieciakami których jeszcze nie było na świecie gdy my już graliśmy, a co najwyżej robili w pieluchy hahaha.

Karol: Wspaniale, dużo emocji, starych fanów, a zarazem kop i motywacja do dalszej pracy.


Czy podobnie było 16 lat temu, podobna atmosfera czy dało się zauważyć, że to już inne czasy? Może publika inna lub organizacja?

Sponsor: Wiesz co nie wiem jak Karol ale ja czułem się tak jak bym cofnął się w czasie podczas tego koncertu, ten sam duch na sali.

Karol: Oczywiście tym razem emocje były większe z uwagi na powrót po tak długiej przerwie. Natomiast pewnym jest, że czasy się zmieniają, co widać po publice. Mniej „piór” w powietrzu, mniej ortodoksji w wyglądzie, większa kultura i tolerancja. Dobrze, że dzisiejsi fani metalu są ludźmi bardziej cywilizowanymi (zarówno stare i młode pokolenie). Choć ja i tak będę wspominał z sentymentem prawdziwego, długowłosego, twardego, szalonego i hardego fana metalu z przełomu lat 80-90 w Polsce.
[reklama2]

Wieść gminna niesie, że na wspomnianym koncercie graliście stare jak i nowe kawałki. Jak przyjęła Was publika? Było szaleństwo? Które kawałki miały większy moshing?

Sponsor: Publika była fantastyczna przyjęli nas genialnie. Wiesz dla dzieciaków, które widziały nas pierwszy raz to wszystkie numery były nowe i wszystkie przyjmowali jednakowo entuzjastycznie co było dla nas bardzo miłe, okazało się, że te utwory mające blisko 20 lat nadal potrafią porwać słuchaczy młodszych od siebie. A nasi kumple z tamtych lat.... byli tacy którzy „śpiewali” je razem ze mną. To było coś.

Karol: Wiesz starzy fani entuzjastyczniej reagowali raczej na stare kawałki, wykrzykując co raz teksty ze Sponsorem. Takiego Infernala zapamiętali i takiego chcieli zobaczyć i ponownie usłyszeć.


Wspomniałem o nowym stuffie. Kiedy i w jakiej formie ujrzy on światło dzienne bo rozumiem, że wracacie by zaprezentować swoje nowe kompozycje?

Sponsor: No tak ... taki mamy cel nagrać materiał nad którym obecnie pracujemy ale też odświeżone utwory z lat 90. bo one na to zasługują, a nie udało się nam tego zrobić w dobrej jakości wtedy. A kiedy to nastąpi? Mamy nadzieję, że na wiosnę.

Karol: Tak jak powiedział już Sponsor pracujemy obecnie nad materiałem który chcemy zarejestrować na wiosnę. Czy to będzie takie, czy inne studio, czy część pracy wykonamy w domu tego jeszcze nie wiem. Na pewno będzie brzmiał poprawnie czytelnie i świeżo. Ja osobiście jestem podjarany bardziej nowymi pomysłami i utworami, ale zdaję sobie sprawę z tego, iż „materiał dziadek” zasłużył na uwiecznienie go w lepszej jakości.


W jakiego odbiorcę celujecie? Są to starzy wyjadacze (nieco już wyleniali jak ja - hehehe) czy młodzież?

Sponsor: Koncert pokazał, że trafiamy i do nasto i trzydziestokilkuletniego odbiorcy także ... To chyba jest odpowiedź na Twoje pytanie.

Karol: Oczywiście we wszystkich, którzy kochają taki rodzaj metalu, czyli mocny bezkompromisowy, lekko techniczny death.


Czego oczekujecie wracając po tylu latach? 

Karol: Dobrej zabawy, zarejestrowania materiału, jakiejś traski koncertowej, ale to już po wydaniu płyty. A później to już zobaczymy, wszystko zależy od tego jak nas przyjmie rynek i fani, jak dobry okaże się materiał z jak dużą determinacją my sami będziemy podchodzić do spraw związanych z zespołem.

Sponsor: Wiesz my już mamy po tyle lat, że czego możemy oczekiwać? Zrobiliśmy to przede wszystkim dla siebie, żeby coś po nas zostało, a jeśli będzie z tego coś, więcej to będzie to tylko dodatkowy bardzo miły bonus.


Czy sądzicie, że teraz będzie łatwiej bo są większe możliwości wydania płyty, zaistnienia na scenie? Macie rozeznanie jak dzisiaj funkcjonuje scena?

Sponsor: Mam nadzieję, że tak .... Przynajmniej nagrać materiał będzie łatwiej, bo dziś dostęp do sprzętu jest nieporównywalny. A tego jak to wszystko dzisiaj funkcjonuje, dopiero się uczę to jest całkiem inny świat .... Na szczęście mamy Bogacza hahaha.

Karol: Żyjemy obecnie w innych czasach. Jak powiedział Sponsor łatwiej w kraju o dobry sprzęt, studio itp. Łatwiej więc nagrać dobrze brzmiący materiał, wypromować go, czy zaistnieć w szerszym gronie słuchaczy poprzez internet. Kiedyś takich możliwości nie było, kontakt był znacznie utrudniony. Stąd biorą się zapewne powroty wielu kapel metalowych (również polskich), które odłożyły swój oręż już jakiś czas temu. Inną kwestią jest chłonność rynku muzycznego, która jest mocno zmienna i uzależniona od globalnego stanu gospodarki światowej, czyli krótko mówiąc zamożności portfela odbiorcy oraz panujących i zmieniających się mód i trendów muzycznych. Przykładem może być chociażby schyłek lat 90 i brak zainteresowania słuchaczy muzyką metalową i rockową w ogóle, gdzie np. zespół DEATH nagrywa swoje szczytowe osiągnięcie – płytę „Symbolic”, a Schuldiner rozważa rozwiązanie zespołu z uwagi na tragicznie małą sprzedaż płyt.


Nie macie ani strony www ani profilu w sieci. Pracujecie już nad tym czy podejdziecie do zagadnienia „oldskull’owo”?

Sponsor: Profil na myspace już jest www.myspace.com/infernaldeathpl nad stroną www też już pracujemy także idzie nowe hahaha.

Karol: W dzisiejszych czasach nie da się podejść do zagadnienia oldskull’owo, nie na etapie dzisiejszej pozycji INFERNAL DEATH. Zapraszam na profil w myspace gdzie można znaleźć o nas info, video z koncertu kupę starych zdjęć i posłuchać nagrań z ’94 roku.


Jest już jakieś zainteresowanie ze strony zinów lub webzinów? Udzielacie powoli wywiadów czy jeszcze się wieść nie rozeszła, że zamierzacie ponownie namieszać na rodzimym podwórku?

Karol: Siedzieliśmy w sali prób ponad dobre pół roku, to, że istnieje INFERNAL wiadomo tak naprawdę od grudnia 2009, kiedy to daliśmy pierwszy koncert i oznajmiliśmy „światu” o naszym powrocie. Także pomału wracamy do życia, Twój zine jest pierwszym, tym bardziej mi miło udzielać wywiadu (Żeby było jasne to Psycho nie jest moje. Tu rządzi Redaktor Naczelny – Grzegorz Hoffman. Ja tu sobie tylko „redaktoruję” – Robin).

Sponsor: Przecierasz szlaki stary hahaha. Serio dopiero liczymy na odzew ze strony mediów muzycznych.


Może bierzecie na cel także „zagramaniczne” terytoria?

Karol: Jak będziemy mocni u siebie to kto wie?

Sponsor: Dokładnie.... Najpierw musimy zdobyć własne „podwórko” i dopiero wtedy myśleć dalej.


Chłopaki wychowaliście się w czasach kiedy metale słuchali wszystkiego od Saxon poprzez Helloween aż do Slayer i Venom. Jak dzisiaj odbieracie te podziały na scenie? Podziały, które nierzadko tworzą same kapele. Mają one jakiś większy sens czy są zwykłym pierdoleniem i robieniem niepotrzebnego kwasu?

Karol: Wiesz moja przygoda z muzyką metalową rozpoczęła się gdy na świecie triumfy odnosiły kapele thrashowe, kiedy szybkimi krokami wkraczał death metal, kiedy obydwa te nurty ewoluowały w przeróżne formy industrialu oraz złożoności i ilości gitarowych riffów. Nie przeszkadzało mi to jednak słuchać innych odmian metalu czy rocka, np. progresywnego. Najważniejsze to nie zamykać się w jednej konwencji i znaleźć coś dla siebie, coś co cię kręci i wywołuje przyjazne wibracje. Ja muzyki nie rozgraniczam zespołami tylko dobrymi i słabymi płytami, i te 4 zespoły, które wymieniłeś popełniły w swoim bycie wyśmienite albumy, choć i kiksy się zdarzyły. Jeśli chodzi o podziały na scenie, to odpowiem Ci przykładem koncertu w Polsce, kiedy to SLAYER zaprosił w trasę SYSTEM OF A DOWN. No i jak tu pogodzić coś takiego, kiedy na scenie przed chyba najbardziej ortodoksyjną publicznością, wielbicielami Slayera pojawia się grupka, mało znanych wówczas, skaczących, wymazanych i wystrojonych w głupie ciuszki popaprańców. Reakcja była jedna, chamówa ze strony publiczności, wyzwiska i rzucanie czym tylko popadnie w kapelę, która notabene nie długo pokazała całemu światu jak się gra świeży i twórczy metal. I tu jestem na rozdrożu oceny podziałów. Z jednej strony wstyd i obciach, z drugiej wierna i najlepsza publika metalowa na świecie.
 
Sponsor: Ja widzę to też w inny sposób. Podziały rodzi też to co spotkało Litzę i jego CREATION OF DEATH na Death Metal Festival w Jastrzębiu, kiedy to został opluty przez publikę za to, że nie ukrywał swojego chrześcijaństwa, a jeśli ktoś słucha muzy a nie bawi się w ideologie to będzie słuchał tego co dobre, ale jeśli ktoś patrzy na to kto więcej rozleje na scenie czerwonej farby i podpali więcej kościołów to muzyka dla niego nie będzie miała żadnego znaczenia. A chyba nie o to tu chodzi.


Jesteście na bieżąco z nowościami zarówno „światowymi” jak i z naszego podwórka?

Sponsor: Staram się śledzić w miarę na bieżąco to co się dzieje, ale raczej skupiam się na kapelach, tych które już znam które miały wpływ na mnie już wcześniej.

Karol: Ja oczywiście, że tak. Cieszy mnie wszystko, co dzieje się dobrego na rynku krajowym, cieszy mnie reaktywacja ARMAGEDON, powrót rewelacyjnego DECAPITATED, sukcesy BEHEMOTHA (no może poza nowinkami w kolorowych szmatławcach hahaha), VADER, VIRGIN SNATCH, HATE. Z nowości zagranicznych ważnych dla mnie to ostatnia płyta SLAYERA, powrót CYNIC.


Ok. Jak na początek to chyba wystarczy. Podajcie proszę plany Infernal Death na jakąś najbliższą przyszłość. Kiedy i gdzie będzie można Was zobaczyć i takie tam.

Karol: Najbliższe plany INFERNALA to nagranie materiału. Nie kręcimy się mocno wokół grania na żywo, to troszkę później, ale oczywiście też nie odmówimy udziału w jakimś przedsięwzięciu. Wiesz poprzeczka jest wysoko ustawiona, obecnie kapele mają zarejestrowany dorobek muzyczny zanim ruszą w publikę. Nam sama pamięć starych fanów nie wystarczy, także najpierw materiał.
Sponsor: Nic dodać nic ująć Karol powiedział wszystko. Także przede wszystkim płyta ale ja osobiście mam nadzieję, że nie zabraknie bezpośrednich spotkań z publiką. INFERNAL zawsze była kapelą koncertową i niech tak będzie dalej.


Z mojej strony tyle. Dziękuję za poświęcony czas i życzę powodzenia. Końcówka tradycyjnie należy do kapeli.

Karol: Wielkie dzięki za ciekawe pytania, mogliśmy się troszeczkę rozpisać i przykucnąć nad pewnymi zagadnieniami. Przede wszystkim pozdrowienia dla czytelników PSYCHO zine. Pozostańcie wierni sobie oraz szczerzy w tym co robicie, nie dajcie się manipulować. Obserwujcie nowinki dotyczące INFERNAL DEATH i do zobaczenia w prawdziwym świecie, mamy nadzieję, że już wkrótce podczas koncertów.


Skład:
Marcin "Sponsor" Łepek - wokal
Sławek "Czarny" Kowalczyk - gitara
Rafał Kszczot - gitara
Karol Goździk - bas
Paweł "Bogacz" Bogaczewicz - bębny

Dyskografia:
Infernal Death – „Twilight Tales” demo ‘92
Miscarriage – „Mad Crusade” demo ‘93
Miscarriage – “Lost In Depths Of Time” ‘94
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radza 25.02.2010 11:23
Niestety muzycy i wydawcy też mają nikłe pojęcie o tym co to jest promocja a wystarczy załozyć myspace i wysyłac linki do wszystkich znanych serwisów i dziennikarzy, wysyłac emaile z informacjami o koncertach czy roznosić swoje nagrania po rozgłośniach radiowych. Na marginesie czy "Tomaszowskie Radio" interesuje się w jakimkolwiek stopniu lokalnymi imprezami i zespołami?? Zagraja demówki czy płytki? jakąś audycję taką mają??

.... 24.02.2010 14:55
Stary czytam Twoje komentarze i nie mogę wyjść z "podziwu" Twoja wiedza o dziennikarstwie po prostu mnie przygniata. Twierdzisz, że dziennikarstwo to zdobywanie informacji i brawo masz absolutną rację. Tylko Twoje wyobrażenie o tym jest kosmiczne... Uważasz, że co? Że redaktorzy mają biegać po osiedlach, komórkach i innych kanciapach i nasłuchiwać kto gdzie gra? No stary chyba mylisz troszkę pojęcia. Oczywiście redaktorzy mają zbierać informacje, mają być wszędzie tam gdzie coś się dzieje ale najpierw to musi się coś dziać. Idąc Twoim tokiem rozumowania to każde koło gospodyń wiejskich powinno mieć pretensje do dziennikarzy, że nie interesują się wieczorkami szydełkowania. Czy Ty uważasz, że relacje z koncertów, które tu są pisane, piszą się same albo pisane są przez zespoły, które grały? Nie...byli tam redaktorzy i je opisali, więc zbierają informacje i zarzut odparty. Paparaci biegają za megagwiazdami one nie muszą się już starać o artykuł. Ale każdy początkujący wykonawca najpierw musi sobą zainteresować redakcję każego pisma czy portalu. Dopiero wtedy jak redakcje stwierdzą, że jest o czym pisać na pewno pojawi się ktoś na koncercie takiego wykonawcy, ktoś przyjdzie na próbę, poprosi o wywiad. Ale tylko i wyłącznie dopiero wtedy nikt niczego nie da Ci na kredyt. Także zamiast narzekać i chrzanić bez sensu zacznij coś robić. A tak nawiasem to gratuluję dyskusji bardzo związanej tematycznie z powyższym artykułem.

Radza 24.02.2010 13:42
PAx PAx między muzykanty, co do metalu i Hip Hopu to polecam obie części ścieżki do Judgment night. Cholera bardziej metalowy jestem ale dobry HH jest dobry zreszta każda dobra muzyka jest dobra. !9 koncert metalowy a HH kiedy?? z chęcią wpadnę.

hwk 21.02.2010 11:35
Nie ma się o co kłócić - zrób imprezę chętnie przyjdę i posłucham (choć mam nikłą wiedzę w temacie rap i hh - chętnie posłucham lokalnych muzyków "grających" w tych klimatach ) a Ciebie zapraszam 19 03 do Impulsu - czytałem że mają tam grać Infernale, to może pogadamy o historii muzyki Pozdro

---- 20.02.2010 21:55
Raz, to #21 nie jest wycieczka osobista. Jest prostym stwierdzeniem faktu, ze czesc sluchaczy nie wie czym jest dziennikarstwo. Dziennikarstwo to zdobywanie informacji. A ci ludzie, chca by dziennikarzom samemu dostarczac informacje. Takze, nie maja pojecia, co to dziennikarstwo. Wycieczka osobista jest natomiast nazywanie mnie fachura, ze mam w zwyczaju narzekanie itd. Dwa, to "rap rodził się w stanach".

hwk 20.02.2010 21:04
Jeśli chodzi o "wycieczki osobiste" to #21 :) Chylę czoła za mą niewiedzę... (i pomyłkę - miałem na myśli polskie podwórko...)

---- 19.02.2010 15:24
Ah, czyli Infernal powstal 35 lat temu. Gratuluje wiedzy na temat muzyki. A wycieczki osobiste swiadcza tylko o tobie.

hwk 19.02.2010 09:30
Jeśli jesteś takim FACHURĄ to czemu nie zaczniesz robić czegoś w kierunku propagowania swoich klimatów ? Jak to powiedział prezydent "spie... dziadu" i nie narzekaj ze ktoś coś robi jak to wy hh macie w zwyczaju. Infernal powstał w czasach kiedy hh czy rap rodził się w stanach a ty pewnie miałeś lęki by nie spaść z dywanu - więc zrób najpierw sam coś a potem narzekaj jak to nieładnie że nikt tego nie docenia - bo niestety takie jest wasze środowisko - niezgrane. Ile osób przyjdzie na imprezę w klimatach hh ? Niewielu i dlatego nie ma takich imprez!!!

---- 12.02.2010 16:09
Moze i sie rozwija, ale jego sluchacze maja nikle pojecie, na czym polega dziennikarstwo.

aeon 12.02.2010 14:27
i znowu kłótnia o to co jest lepsze i dlaczego raperzy nie są zauważani... buahah. potnijcie sie najlepiej raperze, chcesz byc zauwazony? nagraj material, wyslij do redakcji, a dostaniesz odpowiedz. metal w tomaszowie jest na coraz wyzszym poziomie, o nim sie mowi. to zle? to naturalna kolej rzeczy. wiec wy zrobcie coś w tym kierunku, zeby rap/hh byl zauważony. i wiecej zrozumienia i tolerancji :) pozd!

czrl 10.02.2010 17:50
Infernal Death - szacunek! Nie mogę się doczekać waszego kolejnego koncertu m/

RC 09.02.2010 22:00
Przeczytałem artykuł o HH z tego portalu i powiem że to jest kolejna żenada, wypowiedź na temat na poziomie Leppera i Samoobrony, Ciekawe czy ktoś kto pisał zna np. HH w wykonaniu Michała Urbaniaka, chyba pojęcie o tym ma tylko z polskich mediów i rodizmmych dokonań, to tak jakby powiedzieć że rock to kicha na podstawie muzyki zespołu Trubadurzy. Nie jestem zwolennikiem HH a wręcz nie słuchałem i nie slucham tego ale szanuje również i taki sposób ekspresji, jest to muzyka oparta na rytmie, pulsie który ma swoje korzenie w funky jak równiez pojawiaja sie elementy jazzowe które np. dosyć czesto wykorzystuje czolówka Nowo Jorskich Jazzmenów. Moim zdaniem można było napisać artykuł piętnujący i wywytkający rzeczy "obciachowe" tej subkultury ale nie w tak żenujący sposób. Takie coś mozna spłodzić o metalu, death metalu i chyba jeszcze łatweij było by ta kulture wyśmiać niż HH.

---- 09.02.2010 15:27
Nawiasem mowiac, nic z tej muzyki nie slyszales, wiec nie wypowiadaj sie z laski swojej o calosci - bo to jest dopiero malo iinteresujace.

@15 09.02.2010 12:01
Może sami trochę jesteście sobie winni. Może nie wystarczy mieć poczucie własnej wyolbrzymionej w sposób karykaturalny wielkości. Może nie zawsze potraficie sie odpowiednio zachować. Najlepszy przykład to dwóch kolesi na WOŚP. Problemy techniczne się zdarzają. A oni zamiast cierpliwie poczekać na rozwiązanie, obrazili się jak smarkacze, nabluzgali i sobie poszli. Szerokiej drogi. Nawiasem mówiąc gdakanie przez kilka minut o bluzie jaka się nosi i wyimaginowanego stosunku do niej otoczenia jest mało interesujące.

---- 09.02.2010 09:40
Raz juz zrobil jakis mistrz, co sie wstydzil podpisac: http://www.nasztomaszow.pl/fel...-trzepaka/ Nie wiem jak tam bylo, ale sadzac po krytyce, za dobrze. A aktywnosc to nie tylko koncerty. I sadze, ze byloby wiele rzeczy do opisania, gdyby "redaktorzy" byli bardziej otwarci na swiat. I to nie tylko hh.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:33
Najlepsza metoda na podkreślenie naturalnych rzęs – czy laminacja będzie dobrym wyborem? Plany ogólne w powiecie tomaszowskim. Niektóre gminy już je uchwaliły. Co z pozostałymi i co to oznacza dla właścicieli działek? Widzew bez błysku z Wisłą Kraków. Kontrowersyjny karny i świetny Łubik zadecydowały o bezbramkowym remisie Dziesięć lat, sto kół gospodyń i tysiące widzów. Tomaszów szykuje jubileuszowe widowisko 20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy Biblioteka po zmroku. Tomaszowska książnica znów udowodniła, że „się sprawdza” Pięć uczennic z Tomaszowa wyróżnionych Nagrodą Papieża Franciszka w Łodzi Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Bliskość od pierwszych chwil. Wyjątkowe spotkanie w Szkole Rodzenia TCZ Dopóki brzmi ich muzyka. Bezpłatny koncert zaduszkowy w MCK Tkacz z utworami wielkich artystów Galeria Tomaszów ma już 10 lat. Urodzinowy SPOTBOX, nagrody i podwójne punkty Dziewięć ofert na przebudowę dworca w Tomaszowie. Najtańsza: 16,8 mln zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama