Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 02:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Misjonarz

Wyjazd 9:30, powrót 21:30. Przejechane 510 kilometrów. Dwie osoby w delegacji – kierowca i wiceprezydent. Całodniowa wyprawa Waldemara Wendrowskiego do Krakowa. Cel: msza w rocznicę śmierci Jana Pawła II

Kolejny list do redakcji i kolejny temat „tabu”. Tanie państwo, tanie miasto. Do tego nadużywanie pamięci jednego z największych Polaków. Marnotrawstwo pieniędzy podatników na nic nie wnoszące do życia miasta wycieczki. Dla jednego z naszych czytelników jest to skandaliczne.

Sprawdzamy oczywiście wszystkie takie informacje, podobnie jak w przypadku prezydenckich mebli. Tym razem jednak plotka okazała się prawdą, co potwierdził Marek Krawczyk, naczelnik Wydziału Obsługi i Informatyki Urzędu Miasta.

Prezydent Zagozdon nie widzi problemu – dostaliśmy zaproszenie, więc pojechał wiceprezydent Wendrowski. Jesteśmy miastem papieskim a mszę celebrował sam kardynał Dziwisz.

Nieco innego zdania jest jeden z wiceprzewodniczących Rady Miejskiej - Mam nadzieję, że wiceprezydent Wendrowski załatwił nam przynajmniej zdjęcie klątwy z miasta w temacie pozyskiwania środków unijnych. Wtedy ten wyjazd ma sens – dodaje.

My natomiast dodamy, że nie jest to pierwsza tego typu „wycieczka” obecnego wiceprezydenta. W poprzedniej kadencji, jako wiceprzewodniczący Rady Miejskiej wspólnie z byłym prezydentem wybrał się na pogrzeb Jana Pawła II do Rzymu. Głównym sponsorem wyjazdu byli oczywiście mieszkańcy miasta.

Wiara jest sprawą bardzo osobistą. Nie chodzi nam o to, by urazić czyjekolwiek uczucia religijne. Jednak mamy prawo od władzy oczekiwać chociaż odrobiny zdrowego rozsądku. Czy gdyby wiceprezydent był innego wyznania tolerowalibyśmy podobne wyjazdy do Mekki lub Jerozolimy?


Podziel się
Oceń

Komentarze

AK-47 13.03.2008 09:21
Jak to jak...? Żyd-repatriant!
kiki 12.03.2008 21:29
wiadomo,że jak katolik to i misjonarz.ale jak nazwać wobec tego żyda,ktory jedzie do Israela ???.....
katolik 12.03.2008 20:49
Czego się czepiacie przecież Misjonarza już dawno rozgrzeszył Zagozdon. A tu aż 25 wpisów.
jankes 12.03.2008 20:24
Ot ci Misjonarz, a taki elegancki, jaki amerykanski.
ISzMS 12.03.2008 20:17
Autorem jest pewnie MS, czyli Mariusz Strzępek. Zobacz jak się czepia Misjonarza, a człowiek przecie pobożny. Jak SLD mebluje sobie na Jerozolimskiej siedzibę za publiczne pieniądze, to nie ma sprawy. Zobacz co pisze MS w poście. Przecież to tylko jakieś kulawe biurko, o co chodzi i po co ten dym. Misjonarzowi jednak modlić się za publiczne pieniądze nie wolno i basta. Szkoda mi tego Misjonarza, chłopisko tak dobrze chciało, a tu go taki sympatyk komunizmu w łep.
AK-47 12.03.2008 12:11
Szanowny Uzi! I kto tu się emocjonuje...? Czyzby sen z powiek spędzała Ci sprawa tych "dość wysokich diet wypłacanych w EURO"?Pytasz jak sie rozliczył?I czy to ktoś kiedys widział? Pewnie tak bo finanse to imaginuj sobie waćpan to takie ustrojstwo gdzie wszystko musi się zgadzać co do drugiego miejsca po przecinku czyli co do grosza!A nie słyszałem jakos do tej pory zarzutów o niegospodarność dla któregokolwiek z Prezydentów tej ekipy jak i poprzedniej...za to dla tej przedostatniej to i owszem....Sąd nawet wyliczył ile tego było.A czy to rozliczenie ktoś widział? Tak, słuzby nadzoru finansowego!Masz rację pisząc, że od reprezentowania to jest Prezydent ale też z jego upoważnienia każdy z jego zastępców jak również może nim być i odpowiedni urzędnik...Wszak Prezydent ma prawo wyznaczać osoby do reprezentowania Urzędu i Miasta!I basta! A reprezentowanie to, jest częścią ich pracy więc nie może tu byc mowy o prywatnych wycieczkach za państwowe pieniądze.Wkurzasz się drogi Uzi, wkurzasz...i te negatywne emocje nie pozwalaja Ci czytac ze zrozumieniem.Kim jest ten ziejacy nienawiścią "katol"? Czy nie przyszło Ci na myśl, że byc może wypowiedź v-ce przewodniczącego jest wymysłem autora reportażu? A jeśli nawet nie jest, to może nie tyle wstydzi się On tego co myśli tylko jak?....Przeczytaj uwaznie artykuł jak i wszystkie posty i bez emocji wyciągnij wnioski...no przynajmniej próbuj...Na koniec pytanie: Dlaczego to TYLKO(!) p.Wendrowski ma się rozliczyc z tych diet? Czyżbyś tak bardzo Go nie lubił?
Uzi 12.03.2008 11:09
Nieprawdą jest, że rada miejska wyraziła jakąkolwiek zgodę na wyjazd do Rzymu. Zadecydował o tym Kukliński a przyłączył się do tego Wendrowski, jako wiceprzewodniczący Rady. Czytasz a nie doczytujesz bo się emocjonujesz. Delegacja do Włoch to równocześnie dosyć wysoka dieta wypłacana w EURO. Ciekawe jak Waldemar Wendrowski ją rozliczył. Widział to ktoś kiedyś? Od reprezentowania miasta to jest prezydent a wice niech robi co do niego należy, czyli pracuje, bo jak na razie efektów szczególnych nie widać. No może oprócz planów na nowe przedszkole za 6 czy 10 milionów złotych. Może tobie AK odpowiada, że ktoś urządza sobie wycieczki za publiczne pieniądze, mnie nie. Wkurza mnie to już po prostu. Jak pisze się źle o slduchach to dobrze, jak ruszysz ziejącego nienawiścią "katola" to źle. Świadczy o tym również fakt, że cytowany wiceprzewodniczący nie chce być wymieniany z imienia i nazwiska. Boi się? Dlaczego? Wstydzi tego co myśli? W opozycji w tej radzie to jest PiS, więc nie sądzę by cytat pochodził od nich. Raczej od któregoś wiceprzewodniczącego koalicyjnego Adamusa lub Kumka.
AK-47 12.03.2008 10:26
Bo tu nie wszystko jest proste.....Dlaczego autor artykułu na początku nie napisał, że ów wyjazd miał miejsce w zeszłym roku? Znając tak dokładnie godz.wyjazdu i powrotu oraz liczbę przejechanych kilometrów zapomniał o dacie? Nie sądzę...Już sam tytuł ma wzbudzić w czytelniku pewien negatywny obraz opisywanej osoby...O patrzcie!Misjonarz! Za nasze pieniądze!.Pierwsze cztery wersy tekstu to "żonglerka" hasłami:"Tanie państwo-Marnotrawstwo pieniędzy"."Tanie miasto-nic nie wnoszące do życia miasta wycieczki"."Do tego nadużywanie pamięci jednego z największych Polaków-Dla jednego z naszych czytelników jest to skandaliczne" Dość sprytne(i skuteczne!)zestawienie takich słów kluczy który ma za zadanie wywołać określone negatywne skojarzenia u czytelnika .Potwierdzenie tego faktu (tj. wyjazdu) przez p.Krawczyka i p.Zagozdona jest oczywiste.....i bezpieczne dla autora!-"Zobaczcie przecież dowiadywałem sie u źródła!" Dla równowagi zacytowano też ale już bez podania autora (dlaczego?)"opozycję&qu ot; w postaci jednego z v-ce przewodniczących RM.No i popisała się ta bidulka umysłowa! Oj!popisała....Prostota intelektualna granicząca bardzo blisko z prostactwem dla którego masza w intecji osoby jest bez sensu! Nie warta w ogóle uczestnictwa w niej....nooo ale gdyby tak pomodlić się nad zdjęciem klątwy z miasta nooo to co innego!No cóż można i tak potraktować sprawę wiary.....Dalej autor przypomina,że "nie jest to pierwsza tego typu ,,wycieczka" obecnego wiceprezydenta." Cóż za rospasanie! Prawda? No fakt nie jest pierwsza...Ale przypominam, że wyjazd do Rzymu był niejako z polecenia ówczesnej Rady Miasta a polecenia należy wykonywać.Teraz trochę szerzej odniosę się to tegorocznego tfu! zeszłorocznego wyjazdu na mszę....Przypominam wszystkim,że to decyzją Rady Miasta (a więc wszystkich mieszkańców) JPII został Honorowym Obywatelem Miasta i On ten tytuł przyjął!Tym sposobem Tomaszów dołączył do grona innych miast który Papieżowi taki tytuł nadały.Ale...no właśnie!Samo nadanie wspomnianego tytułu jest proste i.....niezobowiązujące?Może i tak mogłaby pomyśleć ta "nasza bidulka umysłowa"A, że jest to myslenie na poziomie umysłowym kiboli zaraz postaram sie udowodnić.Tytuł honorowego obywatelstwa jest zaszczytem przede wszystkim....dla Miasta!!!Bo My, mieszkańcy przyjmujemy do swego grona osobę niewątpliwie zacną!!!Aktem tym przyjmujemy na siebie też i pewne zobowiązania...min. uczestnictwa np. w centralnych uroczystościach organizowanych w tym przypadku z okazji rocznicy śmierci tej osoby!Ktos może zapytać: po co? Ano po to, że słowo zobowiązuje!Osobiście nie chciałbym aby na takich uroczystościach zabrakło przedstawicieli mojego miasta!Ich obecność tam jest oddaniem hołdu temu człowiekowi również w moim imieniu....Zapyta teraz ktos pewnie co to wszystko ma wspólnego z kibolami? Przypomne więc jakie zapewnienia z ich strony padały w czasie Jego choroby oraz tuz po Jego śmierci. W pewnym momencie doszło do rzeczy zdawałoby sie niemożliwej? Kibole przysięgali zgodę na oczach telewidzów, nastąpiło cudowne pojednanie...? Tak ale tylko na chwilę, moment.Co było dalej wszyscy wiemy....Tylko czy My mamy być takimi kibolami.....? Sądzę więc, że wyjazd do Krakowa był ze wszech miar wskazany żeby nie powiedzieć obowiązkowy jeśli słowo ma mieć jakieś znaczenie.I nie jest ważne który z prezydentów by tam był...ważne aby godnie reprezentował nas, mieszkańców.Decyzja codo osoby reprezentującej należy jednak do Prezydenta i skoro pojechał p.Wendrowski to widac takie polecenie otrzymał. A tak na marginesie...czy ktos wie kto jest autorem tego artykułu i kto jest adminem tej strony...?
wszystko proste 12.03.2008 00:45
AK-47 - to, że sprawa miała miejsce prawie rok temu a wyszła dopiero teraz to już znaczy, że mają nie pisać o tym? No człowieku, opanuj się... Sprawa jest moralnie naganna, widzisz tu jakieś nadużycia? Dla mnie sprawa jest prosta. Gościu pojechał za nasze pieniądze, poszedł donos do redakcji, goście sprawdzili i napisali artykuł. Może i ktoś zrobił na złość Wendrowskiemu bo ten tydzień temu krzywo się na niego spojrzał. Ale nie rozumiem czemu obwiniasz tu ludzi z nasztomaszow... Teraz dostali list to teraz zareagowali.
AK-47 12.03.2008 00:27
Ale macie prawo i obowiązek sprawdzac podane w nich informacje! Czy tak było i tym razem...?Wątpię! Wychodzi na to, że ten artykuł to zwykły paszkwil!"Sprawdzamy oczywiście wszystkie takie informacje, podobnie jak w przypadku prezydenckich mebli. Tym razem jednak plotka okazała się prawdą...."Ciekawe kto jest autorem tego artykułu? Niezła manipulacja.Pewnie Wendrowski poprzez swoje decyzje znowu sie komuś naraził...
MS 12.03.2008 00:12
Niestety nie mamy wpływu na to, kiedy i jakiej treści przysyłane są nam maile. Ten cytowany otrzymałem przedwczoraj.
AK-47 12.03.2008 00:00
Czy ja dobrze widzę!?!? 02.kwietnia 2007roku???? Panie MS! Ależ Wy macie refleks!!!No, no...tylko pogratulować! Ale może to wina Poczty Polskiej? Bo ten list wspomniany na wstepie artykułu to cokolwiek troche jakby długo szedł.....PS. Była rocznicowa msza jest i rocznicowy artykuł.....
AK-47 11.03.2008 23:54
Szanowny Karolu! Podzielam Pańskie zdanie ale.....prosze przeczytac jeszcze raz dokładnie artykuł powyzej.Bardzo proszę.....
MS 11.03.2008 23:48
2 kwietnia 2007
Karol 11.03.2008 23:48
Szanowny AK-47, niczego nie ujmując pieżowi, przecież nie o nim w tekście mowa. Honorowe obywatelstwo nadało mu większość polskich miast. Czy nie lepiej byłoby uczcić jego pamięć na miejscu? Zamiast wyjeżdżać w delegacje. Jeżeli chodzi o nadużywanie. To właśnie dokładnie tak jest. Szkoły ulice pomniki. Jedni przed drugimi się prześcigają i co? i nic! jak kradli tak kradną (ci sami którzy te nazwy nadają), jak oszukiwali tak oszukują, jak byli osłami tak już pozostaną. Same pokazowki i akademie jak w PRL. Ja tak nie chce.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama