Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 20:54
Reklama
Reklama

SZEŚĆ MIESIĘCY PLUS, CZYLI O ROZSZERZANIU DIETY NIEMOWLĘCIA

ROZMOWA Z DIETETYKIEM MAŁGORZATĄ JACKOWSKĄ

Rozszerzanie diety… Temat niby oczywisty, a jednak funkcjonuje w nim tyle mitów… Jedni sugerują rozszerzać dietę już po czwartym miesiącu życia dziecka, inni dopiero po szóstym. Bywają i tacy, co zalecają podawać niemowlęciu soczki czy warzywa już po 3 miesiącu. Jakby tego było mało, na opakowaniach gotowych produktów  można zobaczyć informację o tym, że dana kaszka czy obiadek przeznaczone są dla dzieci, które ukończyły 4 miesiąc życia. Skoro tak mówią i piszą, rodzice widzą zielone światło i przystępują do dzieła- zaczynają podawać dziecku posiłki stałe.  Niestety częściej okazuje się, że robią to za wcześnie niż w odpowiednim dla dziecka momencie. Dlatego o to, jak i kiedy rozszerzać dietę zapytałam Małgorzatę Jackowską- dietetyczkę dla mam i dzieci, dyplomowaną promotorkę karmienia piersią, doulę, autorkę bloga www.malgorzatajackowska.com

 

Natalia Jaborska- Bieniek: Najczęściej słyszy się o rozszerzaniu diety zbyt wcześnie. Powiedz, proszę, kiedy jest odpowiedni czas na proponowanie niemowlęciu nowych posiłków?

Małgorzata Jackowska: Według aktualnej wiedzy najlepszy czas na to jest wtedy,  kiedy dziecko ma OKOŁO pół roku, siedzi stabilnie z podparciem lub bez podparcia (u takich maluchów to zwykle jednak z podparciem) i nie wypycha językiem jedzenia, które mu proponujemy na łyżeczce (jeśli wybieramy karmienie łyżeczką na początku rozszerzania diety). To są sygnały świadczące o fizycznej gotowości dziecka do rozpoczęcia rozszerzania diety, a te fizyczne objawy zwykle wynikają z tego, że cały organizm malucha jest na nowe posiłki gotowy – jego układ pokarmowy, odpornościowy oraz aparat mowy, czyli buzia. Można trafić na wytyczne mówiące o tym, że rozszerzanie diety należy rozpocząć po 4 miesiącu życia dziecka, ale tak naprawdę badania naukowe pokazują, że jest to granica bezpieczeństwa, a nie konieczny moment do rozpoczęcia rozszerzania diety. To znaczy, że  podawanie stałych posiłków przed końcem 4 miesiąca (17 tygodni) wiąże się z wyższym ryzykiem wystąpienia u dziecka chorób w przyszłości, w tym alergii albo niedożywienia ze względu na zamianę pełnowartościowego mleka na produkty stałe, które mogą nie dostarczyć wystarczającej ilości składników odżywczych dobrze przyswajalnych w tym wieku. Rozszerzanie diety powinno się więc zacząć raczej wtedy, kiedy dziecko ma „około pół roku” i nie wcześniej niż gdy skończy 17 tygodni.  Na ten temat mam dwa teksty na blogu: TUTAJ oraz TUTAJ. 

 

Czyli tak naprawdę najbezpieczniej jest poczekać do ukończenia przez dziecko 6 miesiąca życia. W takim razie czy jest jakaś różnica, jeśli chodzi o czas wprowadzania posiłków stałych dla dzieci karmionych piersią i mlekiem modyfikowanym? Pediatrzy w dalszym ciągu nierzadko proponują, aby podawać dzieciom karmionym mieszanką mlekozastępczą nowe produkty już około 4 miesiąca życia.

Nie  Zalecenia Europejskiego Towarzystwa Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci (ESPGHAN 2017) mówią o tym wyraźnie – zalecenia są takie same dla dzieci karmionych piersią i karmionych mlekiem modyfikowanym.

Oby twoje słowa przekonały niedowiarków  Wyżej wspomniałaś o ryzyku zbyt wczesnego rozszerzenia diety dziecka. Czy istnieją jakieś badania czy doniesienia, że zbyt późne rozszerzanie diety dziecka może również szkodzić?

WHO w swoich zaleceniach przestrzega przed zbyt długim zwlekaniem z rozszerzaniem diety – może to spowodować późniejsze trudności w akceptacji nowych smaków i konsystencji, a w skrajnej sytuacji doprowadzić do niedoboru niektórych składników odżywczych, szczególnie żelaza. Dlatego dobrze jest zacząć rozszerzanie diety, kiedy dziecko ma około pół roku. Nie musi zjadać zawrotnych ilości – ważne, żeby miało okazję poznawać jedzenie, widzieć je, dotykać, próbować. Nie chodzi o ilość, a raczej o doświadczanie i naukę.

Dziś bardzo popularną metodą jest metoda BLW. Coraz częściej krytykuje się karmienie łyżeczką. Czy to ma aż takie znaczenie, którą metodę żywienia wybierzemy?

Jestem fanką BLW i bardzo polecam ten sposób rozszerzania diety (a dlaczego opowiedziałam TUTAJ. Wiem, że nie wszyscy rodzice chcą z tej metody korzystać. Myślę, że karmienie łyżeczką nie jest krytykowane, to raczej kwestia niestety dość popularnych w internecie przepychanek, która metoda wychowawcza jest „lepsza” (tych tematów jest mnóstwo w rodzicielskim świecie i nie dotyczą tylko karmienia dzieci). Dla mnie ważne jest, żeby karmienie dziecka było dla całej rodziny jak najmniej stresującym przeżyciem, a jednocześnie, żeby wspierało naukę i dobre nawyki żywieniowe. Ważne jest dla mnie, że nawet jeśli nie chcemy stosować BLW, to musimy pamiętać o tym, że podawanie kawałków do samodzielnego jedzenia to nie tylko BLW, a element tradycyjnego rozszerzania diety! Według zaleceń (wszystkich) kawałki do samodzielnego jedzenia, pokarmy z rodzinnego stołu (zdrowe i bezpieczne dla dziecka) oraz posiłki o urozmaiconej konsystencji (nie tylko gładkie papki) powinny być podawane nie później niż w 8-9 miesiącu życia malucha. Jeśli dziecko siedzi stabilnie i wyciąga ręce po jedzenie, które przed nim leży, to spokojnie można zacząć mu podawać np. miękkie owoce i warzywa, pieczywo, gotowane mięso, rybę itp. – generalnie produkty, które łatwo daje się rozgnieść dziąsłami. To ważna stymulacja dla mięśni twarzy oraz nauki żucia i gryzienia. Bez tego doświadczenia dziecko może mieć w przyszłości problemy logopedyczne, a więc np. problemy z nauką mówienia.

Sama zaznaczyłaś, że wiesz, że nie każdy rodzic chce stosować metodę BLW. Domyślam się, że jedną z obaw jest możliwość zadławienia się pokarmem. Jak oswoić strach przy tej metodzie? Masz jakieś fajne rady?  Sama przez to przechodziłam przy rozszerzaniu diety dziecka i często miałam duszę na ramieniu, patrząc jak synek niezdarnie próbuje poradzić sobie z jakimś produktem… Mąż nierzadko opuszczał kuchnię, bo jak twierdził, to nie na jego nerwy.

Długo by pisać. Domyślam się, że najbardziej obawiamy się zakrztuszenia – ale musimy pamiętać o tym, że niemowlęta mają sprawnie działający odruch wymiotny, który pojawia się, kiedy dziecko ma jedzenie jeszcze w buzi (nie w gardle jak u starszych dzieci i dorosłych), który chroni je przed niebezpiecznym zadławieniem. Ważne jest, żeby jedzenie kawałków odbywało się zawsze w pozycji siedzącej, żeby dziecko samo sięgało po jedzenie i wkładało je do ust i żeby nie wkładać mu kawałków jedzenia do buzi. Więcej na ten temat pisałam TUTAJTUTAJ , TUTAJ.

Czyli popularne karmienie w leżaczku/bujaczku/ foteliku samochodowym odpada?

Jeśli zaczynamy podawać posiłki inne niż mleko zanim dziecko jest w stanie utrzymać stabilną siedzącą pozycję, to powinno dostawać tylko gładkie przeciery. Inaczej ryzykujemy, że się zakrztusi. A więc jeśli podajemy posiłki w pozycji odchylonej, to nie powinny to być kawałki ani grudki, a gładki, raczej półpłynny przecier.

Przejdźmy zatem do samego żywienia. W jakiej kolejności wprowadzać dziecku produkty? Które proponować na początek? A może nie ma to większego znaczenia? 

Nie ma sztywnej „listy”. Ważne, żeby często podawać produkty, które mają dużą gęstość odżywczą (dużo wartości odżywczych nawet w niewielkiej porcji). Fajnie, jeśli są dobrym źródłem żelaza (mięso, ryby, jajka, nasiona roślin strączkowych, produkty zbożowe pełnoziarniste, ciemnozielone warzywa, mielone nasiona i orzechy – tak, tak, można je dodawać do posiłków  ). Poza tym jest duża dowolność. Mogą to być produkty, które na co dzień jadacie w domu, sezonowe, mało przetworzone. Bez dodatku soli i cukru.

 

Natalia Jaborska- Bieniek: Bardzo często słyszę od mam, ale także od przedstawicieli służby zdrowia, o tym, jak oswajać dziecko z glutenem. Czy to nie jest jeden z mitów, że należy to robić bardzo ostrożnie i stopniowo?

 Małgorzata Jackowska: Od kilku lat już wiadomo, że nie ma potrzeby wprowadzać glutenu w jakiś specjalny sposób. Podobnie jak wszystkie inne nowości dobrze jest podawać produkty zawierające gluten w małych ilościach i stopniowo wprowadzać kolejne. Ale nie trzeba gotować pół łyżeczki kaszy manny i rozrabiać jej w swoim mleku, wprowadzając od czwartego miesiąca itd. O wprowadzeniu glutenu i aktualnych zaleceniach pisałam TUTAJ (nadal aktualne!)

Jeśli chodzi o gluten, moje przypuszczenia się potwierdziły  Co możesz powiedzieć na temat  produktów alergizujących? Które do nich należą i czy rzeczywiście wypada do nich podejść ze szczególną ostrożnością? 

Jeśli podejrzewamy u naszego dziecka jakieś alergie pokarmowe, to można potraktować produkty potencjalnie alergizujące z „ostrożnością”, to znaczy na przykład wprowadzać je co kilka dni, a nie podawać codziennie. Jeśli wiemy, że dziecko ma alergię pokarmową już w czasie, kiedy jest karmione wyłącznie mlekiem, to wprowadzanie alergenu dobrze jest ustalić z alergologiem, o ile to tylko możliwe. Natomiast, jeśli nasze dziecko jest zdrowe i nie ma powodu spodziewać się po nim reakcji alergicznej, to powinniśmy wprowadzać do jego diety wszystkie produkty niezależnie od tego, czy są potencjalnie bardziej czy mniej alergizujące – ważne, żeby to robić, bo dzięki temu układ odpornościowy dziecka może ćwiczyć reagowanie na obce białka z pokarmów. Podobnie powinniśmy postępować, gdy dziecko jest karmione wyłącznie piersią i jeść produkty nawet uważane za „alergeny”.

BLW zakłada między innymi jadanie wszystkiego od początku. Czy są wobec tego produkty, których należy unikać na początku rozszerzania diety? 

BLW przede wszystkim zakłada, że dziecko od początku je samodzielnie. Uczy się z czasem coraz sprawniejszego manipulowania jedzeniem, chwytania, żucia go itd.  To, jakie produkty mu podajemy stosując BLW,  to raczej pochodna tego, jakie produkty i dania będzie maluchowi wygodnie chwytać i żuć, a nie „założenie BLW”. Niezależnie od metody rozszerzania diety  w pierwszym roku życia dzieci nie powinny dostawać posiłków z dodatkiem soli i cukru (oraz innych słodzideł). Unikamy też produktów wysoko przetworzonych – pieczywa cukierniczego, czipsów, fast foodów itd. Raczej nie dawałabym maluchom posiłków smażonych w dużej ilości tłuszczu – kotletów, placków itd. Smażenie z małą ilością dobrej jakości oliwy czy oleju rzepakowego (bardziej duszenie) albo na suchej patelni można powoli wprowadzić i stosować co jakiś czas, ale duża ilość długo smażonego tłuszczu nie jest wskazana (zresztą u dorosłych też tego nie polecam za często). Niemowlętom nie wolno też podawać surowych lub niepasteryzowanych produktów odzwierzęcych (miodu, serów, mleka prosto od krowy, niedogotowanego mięsa, jajek i ryby) ze względu na ryzyko zatrucia. ESPGHAN zaleca też unikać kopru włoskiego (olejki i napar) oraz napoju ryżowego (duża zawartość arsenu).

EPGHAN zaleca unikać kopru włoskiego… Jak to zatem możliwe, że na wszystkie bóle brzuszka dziecka poleca się zaparzenie z niego herbatki?

To jedna z tradycyjnych metod,  ale dzięki temu, że badania naukowe dostarczają nam coraz więcej nowej wiedzy – wiadomo, że nie jest to dobry pomysł. Koper włoski zawiera olejki eteryczne, które podawane regularnie niemowlęciu czy małemu dziecku mogą być dla niego szkodliwe. Ponieważ popularność podawania tego produktu jako remedium na kolki i inne brzuszkowe dolegliwości jest duża, to ESPGHAN właśnie o tym produkcie napisał w ostatnich swoich zaleceniach. Podobnie z napojem ryżowym – roślinne napoje są coraz popularniejsze i coraz częściej podawane także małym dzieciom – stąd głos ekspertów w sprawie produktu, który może być dla najmłodszych dzieci niebezpieczny.

Powiedzmy, że rozszerzanie diety jakoś nam „idzie”. Ile posiłków proponować dziecku w kolejnych miesiącach życia?

Między 6 a 8 miesiącem podajemy 2-3 posiłki uzupełniające dziennie – dodatkowo, między karmieniami mlekiem. Koło 9-10 miesiąca można wprowadzać kolejne posiłki stałe, podawać je 3-4 razy dziennie i zacząć je proponować zamiast karmień mlekiem lub przed karmieniami mlekiem. Po 1 roku życia dziecko powinno dostawać 2-3 posiłki główne i 1-2 przekąski (posiłki stałe, mleko według Waszych preferencji).

Często wspominasz o mleku, które jak wiadomo jest podstawą żywienia dziecka do ukończenia przez niego pierwszego roku życia. Jak zmienia się zapotrzebowanie dziecka właśnie na mleko wraz z rozszerzaniem diety? Wiele mam się boi czy maluch nie zrezygnuje za szybko z piersi/ butelki na rzecz posiłków stałych. No i są mamy, które w tym kontekście martwią się o swoją laktację…

Zmienia się bardzo różnie i raczej stopniowo. Na dodatek bardzo trudno podać dokładne liczby. Mnóstwo dzieci pod koniec 1 roku życia nadal je podobnie często mleko jak wtedy, kiedy miało pół roku, a dodatkowo zjada posiłki stałe. Ale są też takie, które piją mleko 2-3 razy dziennie. Ważne, żeby posiłki uzupełniające proponować, wybierać produkty dobrej jakości i o dużej gęstości odżywczej oraz zostawić w rękach dziecka decyzję o tym, ile zje. Niezależnie od tego, czy chce zjeść według nas mało, czy dużo.

Co mogłabyś na koniec poradzić tym rodzicom, którzy martwią się o dziecko- niejadka? Co jeśli maluch nie jest skłonny do próbowania nowych posiłków? O tym, że dziecko powinno zjadać według swojego uznania już wspomniałaś. Są jednak rodzice, którzy dalej uważają, że ich dziecko powinno jeść więcej.

Po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że dzieci potrzebują zdecydowanie mniej jedzenia niż nam się wydaje. Niemowlak może zjeść kilka łyżeczek i naprawdę być najedzony. Jeśli nadal pije dużo mleka, jest zdrowy, rośnie, a my proponujemy mu posiłki stałe, to nie ma się czym martwić. Zdecydowanie więcej szkód wynika z tego, że namawiamy albo nawet próbujemy zmuszać dziecko do jedzenia wbrew jego woli. Tymczasem najważniejsza zasada żywienia dzieci jest taka, żeby pamiętać o podziale odpowiedzialności za jedzenie: rodzice powinni dbać o regularne podawanie posiłków, podawać dobrej jakości posiłki gęste odżywczo, bogate w składniki odżywcze, a także o dobrą atmosferę i bezpieczeństwo dziecka. Dziecko decyduje natomiast o tym, ile i CZY zje posiłek. Jeśli bardzo martwicie się o swojego malucha, to bardzo polecam książkę „Moje Dziecko nie chce jeść” Carlosa Gonzaleza oraz „Uśmiechnij się, siadamy do stołu” Jespera Juula.

Mam nadzieję, że każdy rodzic szczerze weźmie sobie Twoje rady do serca, bo niestety nawet w swoim otoczeniu obserwuję próby przekonania dzieci do tego, żeby zjadły więcej. Dziękuję Ci za rozmowę !

Dziękuję 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

PŚ w łyżwiarstwie szybkim: Damian Żurek drugi na 1000 m w InzellPuchar Świata w Inzell: Żurek wygrywa 500 m, Ziomek-Nogal na podiumWszystkie Babcie i Dziadkowie nasi są!Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaTomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiLuksusowe rejsy i najciekawsze ekspedycje świataDzień Najbardziej Kochanych – małe święto, które robi wielką różnicęLodowata lekcja przetrwania. Żołnierze 7 BKPow szkolili się z WOPR w Piotrkowie TrybunalskimZmiana warty w TCZ. Nowy Zarząd Powiatu zaczyna od szpitala i „porządków na górze”Ferie na medal w Tomaszowie MazowieckimSukces doktora NowakaSport, który robi robotę. 25 BKPow podsumowała 2025 rok i rozdała puchary za współzawodnictwo
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: LechTreść komentarza: Wiewiórki mówią, że już są chętni do współpracy i wszystko powiedzą i pokażą za spokój. Czy to prawda że mamy nowe połączenie kolejowe do Budapesztu? Jak Pan Prezydent Witko uniemożliwi zakup biletów winnym to obiecuje miesiąc pracy charytatywnej na rzecz potrzebujacych.Źródło komentarza: Tomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiAutor komentarza: XDTreść komentarza: Ze Sławkiem już po zgodzie?Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaAutor komentarza: Z fasonemTreść komentarza: Oryginalnie pochodzi z PSLu. Po twarzy nawet widać. Mam nadzieję, że wróci jeszcze do wąsa.Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: dr. NardelliTreść komentarza: A czy pamiętacie, że był taki magik od "bezdechu nocnego" zatrudniony za miliony" ...Źródło komentarza: Tomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Przecież kilka lat temu, podpisali "Porozumienie" ... Może trzeba im przypomnieć ...Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: KarolTreść komentarza: Mistrzu Janie czy nie wyczułeś lekkiego sarkazmu ;)Źródło komentarza: Zmiana warty w TCZ. Nowy Zarząd Powiatu zaczyna od szpitala i „porządków na górze”
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama