Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 01:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

SZEŚĆ MIESIĘCY PLUS, CZYLI O ROZSZERZANIU DIETY NIEMOWLĘCIA

ROZMOWA Z DIETETYKIEM MAŁGORZATĄ JACKOWSKĄ

Rozszerzanie diety… Temat niby oczywisty, a jednak funkcjonuje w nim tyle mitów… Jedni sugerują rozszerzać dietę już po czwartym miesiącu życia dziecka, inni dopiero po szóstym. Bywają i tacy, co zalecają podawać niemowlęciu soczki czy warzywa już po 3 miesiącu. Jakby tego było mało, na opakowaniach gotowych produktów  można zobaczyć informację o tym, że dana kaszka czy obiadek przeznaczone są dla dzieci, które ukończyły 4 miesiąc życia. Skoro tak mówią i piszą, rodzice widzą zielone światło i przystępują do dzieła- zaczynają podawać dziecku posiłki stałe.  Niestety częściej okazuje się, że robią to za wcześnie niż w odpowiednim dla dziecka momencie. Dlatego o to, jak i kiedy rozszerzać dietę zapytałam Małgorzatę Jackowską- dietetyczkę dla mam i dzieci, dyplomowaną promotorkę karmienia piersią, doulę, autorkę bloga www.malgorzatajackowska.com

 

Natalia Jaborska- Bieniek: Najczęściej słyszy się o rozszerzaniu diety zbyt wcześnie. Powiedz, proszę, kiedy jest odpowiedni czas na proponowanie niemowlęciu nowych posiłków?

Małgorzata Jackowska: Według aktualnej wiedzy najlepszy czas na to jest wtedy,  kiedy dziecko ma OKOŁO pół roku, siedzi stabilnie z podparciem lub bez podparcia (u takich maluchów to zwykle jednak z podparciem) i nie wypycha językiem jedzenia, które mu proponujemy na łyżeczce (jeśli wybieramy karmienie łyżeczką na początku rozszerzania diety). To są sygnały świadczące o fizycznej gotowości dziecka do rozpoczęcia rozszerzania diety, a te fizyczne objawy zwykle wynikają z tego, że cały organizm malucha jest na nowe posiłki gotowy – jego układ pokarmowy, odpornościowy oraz aparat mowy, czyli buzia. Można trafić na wytyczne mówiące o tym, że rozszerzanie diety należy rozpocząć po 4 miesiącu życia dziecka, ale tak naprawdę badania naukowe pokazują, że jest to granica bezpieczeństwa, a nie konieczny moment do rozpoczęcia rozszerzania diety. To znaczy, że  podawanie stałych posiłków przed końcem 4 miesiąca (17 tygodni) wiąże się z wyższym ryzykiem wystąpienia u dziecka chorób w przyszłości, w tym alergii albo niedożywienia ze względu na zamianę pełnowartościowego mleka na produkty stałe, które mogą nie dostarczyć wystarczającej ilości składników odżywczych dobrze przyswajalnych w tym wieku. Rozszerzanie diety powinno się więc zacząć raczej wtedy, kiedy dziecko ma „około pół roku” i nie wcześniej niż gdy skończy 17 tygodni.  Na ten temat mam dwa teksty na blogu: TUTAJ oraz TUTAJ. 

 

Czyli tak naprawdę najbezpieczniej jest poczekać do ukończenia przez dziecko 6 miesiąca życia. W takim razie czy jest jakaś różnica, jeśli chodzi o czas wprowadzania posiłków stałych dla dzieci karmionych piersią i mlekiem modyfikowanym? Pediatrzy w dalszym ciągu nierzadko proponują, aby podawać dzieciom karmionym mieszanką mlekozastępczą nowe produkty już około 4 miesiąca życia.

Nie  Zalecenia Europejskiego Towarzystwa Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci (ESPGHAN 2017) mówią o tym wyraźnie – zalecenia są takie same dla dzieci karmionych piersią i karmionych mlekiem modyfikowanym.

Oby twoje słowa przekonały niedowiarków  Wyżej wspomniałaś o ryzyku zbyt wczesnego rozszerzenia diety dziecka. Czy istnieją jakieś badania czy doniesienia, że zbyt późne rozszerzanie diety dziecka może również szkodzić?

WHO w swoich zaleceniach przestrzega przed zbyt długim zwlekaniem z rozszerzaniem diety – może to spowodować późniejsze trudności w akceptacji nowych smaków i konsystencji, a w skrajnej sytuacji doprowadzić do niedoboru niektórych składników odżywczych, szczególnie żelaza. Dlatego dobrze jest zacząć rozszerzanie diety, kiedy dziecko ma około pół roku. Nie musi zjadać zawrotnych ilości – ważne, żeby miało okazję poznawać jedzenie, widzieć je, dotykać, próbować. Nie chodzi o ilość, a raczej o doświadczanie i naukę.

Dziś bardzo popularną metodą jest metoda BLW. Coraz częściej krytykuje się karmienie łyżeczką. Czy to ma aż takie znaczenie, którą metodę żywienia wybierzemy?

Jestem fanką BLW i bardzo polecam ten sposób rozszerzania diety (a dlaczego opowiedziałam TUTAJ. Wiem, że nie wszyscy rodzice chcą z tej metody korzystać. Myślę, że karmienie łyżeczką nie jest krytykowane, to raczej kwestia niestety dość popularnych w internecie przepychanek, która metoda wychowawcza jest „lepsza” (tych tematów jest mnóstwo w rodzicielskim świecie i nie dotyczą tylko karmienia dzieci). Dla mnie ważne jest, żeby karmienie dziecka było dla całej rodziny jak najmniej stresującym przeżyciem, a jednocześnie, żeby wspierało naukę i dobre nawyki żywieniowe. Ważne jest dla mnie, że nawet jeśli nie chcemy stosować BLW, to musimy pamiętać o tym, że podawanie kawałków do samodzielnego jedzenia to nie tylko BLW, a element tradycyjnego rozszerzania diety! Według zaleceń (wszystkich) kawałki do samodzielnego jedzenia, pokarmy z rodzinnego stołu (zdrowe i bezpieczne dla dziecka) oraz posiłki o urozmaiconej konsystencji (nie tylko gładkie papki) powinny być podawane nie później niż w 8-9 miesiącu życia malucha. Jeśli dziecko siedzi stabilnie i wyciąga ręce po jedzenie, które przed nim leży, to spokojnie można zacząć mu podawać np. miękkie owoce i warzywa, pieczywo, gotowane mięso, rybę itp. – generalnie produkty, które łatwo daje się rozgnieść dziąsłami. To ważna stymulacja dla mięśni twarzy oraz nauki żucia i gryzienia. Bez tego doświadczenia dziecko może mieć w przyszłości problemy logopedyczne, a więc np. problemy z nauką mówienia.

Sama zaznaczyłaś, że wiesz, że nie każdy rodzic chce stosować metodę BLW. Domyślam się, że jedną z obaw jest możliwość zadławienia się pokarmem. Jak oswoić strach przy tej metodzie? Masz jakieś fajne rady?  Sama przez to przechodziłam przy rozszerzaniu diety dziecka i często miałam duszę na ramieniu, patrząc jak synek niezdarnie próbuje poradzić sobie z jakimś produktem… Mąż nierzadko opuszczał kuchnię, bo jak twierdził, to nie na jego nerwy.

Długo by pisać. Domyślam się, że najbardziej obawiamy się zakrztuszenia – ale musimy pamiętać o tym, że niemowlęta mają sprawnie działający odruch wymiotny, który pojawia się, kiedy dziecko ma jedzenie jeszcze w buzi (nie w gardle jak u starszych dzieci i dorosłych), który chroni je przed niebezpiecznym zadławieniem. Ważne jest, żeby jedzenie kawałków odbywało się zawsze w pozycji siedzącej, żeby dziecko samo sięgało po jedzenie i wkładało je do ust i żeby nie wkładać mu kawałków jedzenia do buzi. Więcej na ten temat pisałam TUTAJTUTAJ , TUTAJ.

Czyli popularne karmienie w leżaczku/bujaczku/ foteliku samochodowym odpada?

Jeśli zaczynamy podawać posiłki inne niż mleko zanim dziecko jest w stanie utrzymać stabilną siedzącą pozycję, to powinno dostawać tylko gładkie przeciery. Inaczej ryzykujemy, że się zakrztusi. A więc jeśli podajemy posiłki w pozycji odchylonej, to nie powinny to być kawałki ani grudki, a gładki, raczej półpłynny przecier.

Przejdźmy zatem do samego żywienia. W jakiej kolejności wprowadzać dziecku produkty? Które proponować na początek? A może nie ma to większego znaczenia? 

Nie ma sztywnej „listy”. Ważne, żeby często podawać produkty, które mają dużą gęstość odżywczą (dużo wartości odżywczych nawet w niewielkiej porcji). Fajnie, jeśli są dobrym źródłem żelaza (mięso, ryby, jajka, nasiona roślin strączkowych, produkty zbożowe pełnoziarniste, ciemnozielone warzywa, mielone nasiona i orzechy – tak, tak, można je dodawać do posiłków  ). Poza tym jest duża dowolność. Mogą to być produkty, które na co dzień jadacie w domu, sezonowe, mało przetworzone. Bez dodatku soli i cukru.

 

Natalia Jaborska- Bieniek: Bardzo często słyszę od mam, ale także od przedstawicieli służby zdrowia, o tym, jak oswajać dziecko z glutenem. Czy to nie jest jeden z mitów, że należy to robić bardzo ostrożnie i stopniowo?

 Małgorzata Jackowska: Od kilku lat już wiadomo, że nie ma potrzeby wprowadzać glutenu w jakiś specjalny sposób. Podobnie jak wszystkie inne nowości dobrze jest podawać produkty zawierające gluten w małych ilościach i stopniowo wprowadzać kolejne. Ale nie trzeba gotować pół łyżeczki kaszy manny i rozrabiać jej w swoim mleku, wprowadzając od czwartego miesiąca itd. O wprowadzeniu glutenu i aktualnych zaleceniach pisałam TUTAJ (nadal aktualne!)

Jeśli chodzi o gluten, moje przypuszczenia się potwierdziły  Co możesz powiedzieć na temat  produktów alergizujących? Które do nich należą i czy rzeczywiście wypada do nich podejść ze szczególną ostrożnością? 

Jeśli podejrzewamy u naszego dziecka jakieś alergie pokarmowe, to można potraktować produkty potencjalnie alergizujące z „ostrożnością”, to znaczy na przykład wprowadzać je co kilka dni, a nie podawać codziennie. Jeśli wiemy, że dziecko ma alergię pokarmową już w czasie, kiedy jest karmione wyłącznie mlekiem, to wprowadzanie alergenu dobrze jest ustalić z alergologiem, o ile to tylko możliwe. Natomiast, jeśli nasze dziecko jest zdrowe i nie ma powodu spodziewać się po nim reakcji alergicznej, to powinniśmy wprowadzać do jego diety wszystkie produkty niezależnie od tego, czy są potencjalnie bardziej czy mniej alergizujące – ważne, żeby to robić, bo dzięki temu układ odpornościowy dziecka może ćwiczyć reagowanie na obce białka z pokarmów. Podobnie powinniśmy postępować, gdy dziecko jest karmione wyłącznie piersią i jeść produkty nawet uważane za „alergeny”.

BLW zakłada między innymi jadanie wszystkiego od początku. Czy są wobec tego produkty, których należy unikać na początku rozszerzania diety? 

BLW przede wszystkim zakłada, że dziecko od początku je samodzielnie. Uczy się z czasem coraz sprawniejszego manipulowania jedzeniem, chwytania, żucia go itd.  To, jakie produkty mu podajemy stosując BLW,  to raczej pochodna tego, jakie produkty i dania będzie maluchowi wygodnie chwytać i żuć, a nie „założenie BLW”. Niezależnie od metody rozszerzania diety  w pierwszym roku życia dzieci nie powinny dostawać posiłków z dodatkiem soli i cukru (oraz innych słodzideł). Unikamy też produktów wysoko przetworzonych – pieczywa cukierniczego, czipsów, fast foodów itd. Raczej nie dawałabym maluchom posiłków smażonych w dużej ilości tłuszczu – kotletów, placków itd. Smażenie z małą ilością dobrej jakości oliwy czy oleju rzepakowego (bardziej duszenie) albo na suchej patelni można powoli wprowadzić i stosować co jakiś czas, ale duża ilość długo smażonego tłuszczu nie jest wskazana (zresztą u dorosłych też tego nie polecam za często). Niemowlętom nie wolno też podawać surowych lub niepasteryzowanych produktów odzwierzęcych (miodu, serów, mleka prosto od krowy, niedogotowanego mięsa, jajek i ryby) ze względu na ryzyko zatrucia. ESPGHAN zaleca też unikać kopru włoskiego (olejki i napar) oraz napoju ryżowego (duża zawartość arsenu).

EPGHAN zaleca unikać kopru włoskiego… Jak to zatem możliwe, że na wszystkie bóle brzuszka dziecka poleca się zaparzenie z niego herbatki?

To jedna z tradycyjnych metod,  ale dzięki temu, że badania naukowe dostarczają nam coraz więcej nowej wiedzy – wiadomo, że nie jest to dobry pomysł. Koper włoski zawiera olejki eteryczne, które podawane regularnie niemowlęciu czy małemu dziecku mogą być dla niego szkodliwe. Ponieważ popularność podawania tego produktu jako remedium na kolki i inne brzuszkowe dolegliwości jest duża, to ESPGHAN właśnie o tym produkcie napisał w ostatnich swoich zaleceniach. Podobnie z napojem ryżowym – roślinne napoje są coraz popularniejsze i coraz częściej podawane także małym dzieciom – stąd głos ekspertów w sprawie produktu, który może być dla najmłodszych dzieci niebezpieczny.

Powiedzmy, że rozszerzanie diety jakoś nam „idzie”. Ile posiłków proponować dziecku w kolejnych miesiącach życia?

Między 6 a 8 miesiącem podajemy 2-3 posiłki uzupełniające dziennie – dodatkowo, między karmieniami mlekiem. Koło 9-10 miesiąca można wprowadzać kolejne posiłki stałe, podawać je 3-4 razy dziennie i zacząć je proponować zamiast karmień mlekiem lub przed karmieniami mlekiem. Po 1 roku życia dziecko powinno dostawać 2-3 posiłki główne i 1-2 przekąski (posiłki stałe, mleko według Waszych preferencji).

Często wspominasz o mleku, które jak wiadomo jest podstawą żywienia dziecka do ukończenia przez niego pierwszego roku życia. Jak zmienia się zapotrzebowanie dziecka właśnie na mleko wraz z rozszerzaniem diety? Wiele mam się boi czy maluch nie zrezygnuje za szybko z piersi/ butelki na rzecz posiłków stałych. No i są mamy, które w tym kontekście martwią się o swoją laktację…

Zmienia się bardzo różnie i raczej stopniowo. Na dodatek bardzo trudno podać dokładne liczby. Mnóstwo dzieci pod koniec 1 roku życia nadal je podobnie często mleko jak wtedy, kiedy miało pół roku, a dodatkowo zjada posiłki stałe. Ale są też takie, które piją mleko 2-3 razy dziennie. Ważne, żeby posiłki uzupełniające proponować, wybierać produkty dobrej jakości i o dużej gęstości odżywczej oraz zostawić w rękach dziecka decyzję o tym, ile zje. Niezależnie od tego, czy chce zjeść według nas mało, czy dużo.

Co mogłabyś na koniec poradzić tym rodzicom, którzy martwią się o dziecko- niejadka? Co jeśli maluch nie jest skłonny do próbowania nowych posiłków? O tym, że dziecko powinno zjadać według swojego uznania już wspomniałaś. Są jednak rodzice, którzy dalej uważają, że ich dziecko powinno jeść więcej.

Po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że dzieci potrzebują zdecydowanie mniej jedzenia niż nam się wydaje. Niemowlak może zjeść kilka łyżeczek i naprawdę być najedzony. Jeśli nadal pije dużo mleka, jest zdrowy, rośnie, a my proponujemy mu posiłki stałe, to nie ma się czym martwić. Zdecydowanie więcej szkód wynika z tego, że namawiamy albo nawet próbujemy zmuszać dziecko do jedzenia wbrew jego woli. Tymczasem najważniejsza zasada żywienia dzieci jest taka, żeby pamiętać o podziale odpowiedzialności za jedzenie: rodzice powinni dbać o regularne podawanie posiłków, podawać dobrej jakości posiłki gęste odżywczo, bogate w składniki odżywcze, a także o dobrą atmosferę i bezpieczeństwo dziecka. Dziecko decyduje natomiast o tym, ile i CZY zje posiłek. Jeśli bardzo martwicie się o swojego malucha, to bardzo polecam książkę „Moje Dziecko nie chce jeść” Carlosa Gonzaleza oraz „Uśmiechnij się, siadamy do stołu” Jespera Juula.

Mam nadzieję, że każdy rodzic szczerze weźmie sobie Twoje rady do serca, bo niestety nawet w swoim otoczeniu obserwuję próby przekonania dzieci do tego, żeby zjadły więcej. Dziękuję Ci za rozmowę !

Dziękuję 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

Prawie 73 mln zł do rozdysponowania. Rusza nabór dla gmin z Obszaru Transformacji! Skuter wywrócił się na Zalewie Sulejowskim. Policyjni wodniacy ruszyli z pomocą Utalentowany robotnik z Tomaszowa trafił do szkoły malarskiej w Warszawie 76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb? Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Młodzi twórcy znów na scenie. Druga odsłona Letniej Sceny Młodych już w piątek „Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten wstępniak grubym drukiem odczytuję mniej/więcej tak: wy, którzy to będziecie czytać, jesteście zapyziałymi ćwokami i i tak tego tekstu nie zrozumiecie. Cały, pozostały tekst tego gniota, to też jest totalny bełkot, czyli tabula-raza (czysta tablica). Poje..ło was ?! Źródło komentarza: Prawie 73 mln zł do rozdysponowania. Rusza nabór dla gmin z Obszaru Transformacji! Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam ten ***..y materiał powyżej, to robi mi się kiepsko. Czy wy wszyscy o***eli...e?! Zapomnieliście, że jedynym zadaniem tzw. (u nas) " służby zdrowia" jest profilaktyka zdrowotna i leczenie chorych ludzi ?! A wy, na tym portalu macie w dupie tych chorych i bez końca piredoli..e o tym: ile ma kosztować taka , a nie inna procedura, ile ma z każdej procedury wydoić każdy konował-lekarz. Zaczynają wychodzić kwiatki typu, że nasi , polscy lekarze nie bardzo chcą jechać do dojczlandu, do GB, itp., itd, bo jak w Polsce zarobi taki lekarz 1,5 - 3,5 bańki na miesiąc, to on pied..i ten zgniły zachód i tę porąbana Amerykę. PS. Mnie operował jeden chirurg ortopedii urazowej, który nie zarabia (tak, jak ten słynny złodziej Dawidek) 1,6 mln złotych na miesiąc. I ten Gościu zrobił mi bardzo dobrą operację. Źródło komentarza: Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Nie chodzi o tę obsmarkaną strażnicę, ale o ten PR (pijar) Burmistrza Gminy Ujazd wokół tego, gówno znaczącego wydarzenia. Chodzi o to, że ten gminny szefu jest mistrzem w zakresie reklamy siebie, ale jednak i reklamy samorządu gminy. W tym momencie aż prosi się ocena szefów pozostałych samorządów gminnych w naszym powiecie. Ocena jest krótka: te pozostałe wieśniaki (za wyjątkiem Burmistrza Inowłodza), to jest powiedzenie: wieś tańczy - wieś śpiewa.... Źródło komentarza: Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Z pewnością jesteś byłym ormowcem, albo byłeś SB-ekiem. Takie typy, jak ty, uwielbiają ścigać i karać wszystkich dookoła. Bardzo pasujesz, cwaniaczku za dychę, do tego społecznego i samorządowego niedorozwoja, pokazanego na zdjęciu powyżej. Źródło komentarza: Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Debili nie sieją. Sami się rodzą. Źródło komentarza: Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama