Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 11:41
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nad Zalewem dużo się zmieni

25 marca 2022r. zostało ogłoszone postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na wykonanie robót budowlanych w projekcie pn.: „Rozwój gospodarki turystycznej w oparciu o wykorzystanie walorów krajobrazowych w celu zagospodarowania turystyczno-rekreacyjnego terenu nad Zalewem Sulejowskim w miejscowości Smardzewice”.

Projekt będzie współfinansowany ze środków unijnych i krajowych. Gmina Tomaszów Mazowiecki otrzymała dotację na realizację inwestycji z Rządowego Funduszu Polski Ład (w wysokości: 8.000.000,00 zł) oraz z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego (w wysokości: 3.485.425,00 zł )

Realizacja projektu obejmuje budowę infrastruktury turystycznej, rekreacyjnej, drogowej i technicznej służącej wykorzystaniu potencjału przyrodniczego i kulturowego dla rekreacji i turystyki nad Zalewem Sulejowskim w miejscowości Smardzewice.

Zakres rzeczowy: zagospodarowanie turystyczne terenu nad Zalewem Sulejowskim, obejmujące ciągi pieszo-jezdne, tradycyjny i wodny plac zabaw, boisko plażowe, siłownię zewnętrzną, plaże, miejsce do kąpieli, architekturę zieleni, oświetlenie parkowe, scenę letnią, mała architektura,  obiekty administracyjno-usługowo-sanitarne oraz rozbudowę drogi dojazdowej (ul. Klonowa) wraz ze ścieżką rowerową i chodnikiem.

Projekt jest realizowany w Partnerstwie z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie - Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej W Warszawie. Partner otrzymał dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego (w wysokości: 1.223.575,00 zł)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Romario 06.04.2022 10:59
Pozostaje zadać jedno ważne pytanie - po co i na co to wszystko skoro jezioro dalej będzie kwitnąć? Przecież nikt normalny w tym śmierdzącym syfie nie będzie odpoczywał. No, chyba, że inwestorzy liczą na pijanych januszy i grażyny co to rozbijają namioty a potem chleją na umór. Zakwitanie zalewu to najpoważniejszy problem tego zbiornika i to tym wypadałoby się w pierwszej kolejności zająć. Problem polega jednak na tym, że albo nie ma na to pomysłu albo pieniędzy (lub też komuś nie chce się zdobyć środków z EU). Rewitalizacja "Zalewu" prędzej czy później będzie potrzebna albo to miejsce nie będzie nadawało się do niczego oprócz zrzutu nieczystości. Należy jak najszybciej spuścić wodę i rozpocząć prace związane z oczyszczaniem oraz pogłębianiem, a także szeregiem innych. Pytanie czy ktoś ma dość odwagi by proces zacząć.

Ajdejano 06.04.2022 16:07
Do Romario: oczywiście, masz rację. Jednak, wyjaśniam Tobie, że ta cała, trefna akcja jest wymyślona tylko w związku z wyborami w roku 2023. Takich akcji, dotyczących zalewu było już kilka: każda rozpoczynała się mniej-więcej na rok prze kolejnymi wyborami.

m&m 07.04.2022 11:20
Oczyszczanie dna, to nie rozwiązanie. Ktoś napisał pracę naukową o tym, że zanieczyszczenia z dna nie są generalnie przyczyną zakwitów z zalewie. Główną przyczyną jest azot spłukiwany z pól i na tym froncie należy działać, co jest nawet pokazane w kilku demonstracyjnych strefach ekotonowych. Oczywiście zalew jest płytki, co jest powodem nagrzewania się wody sprzyjającemu wzrostowi sinic, ale biorąc pod uwagę zakresy głębokości w poszczególnych kategoriach podatności na zakwity ze względu na płytkość zbiornika, to naprawdę trzeba by zrobić dużą dziurę żeby to zmienić i zlikwidować podatność zbiornika na zakwity ze względu na jego głębokość.Choć pogłębiarka kiedyś działała na zbiorniku i było to potrzebne, bo rzeczywiście na dużych jego obszarach można brodzić. Gadanie o braku potencjału turystycznego zbiornika to idiotyzm. W Smardzewicach wystarczy jedna budka z lodami i od razu tłumy ciągną. Po prostu takie miejsce. I nie zmieni tego obrażanie miłośników biwakowania czy picia browarów kupionych w okolicznych sklepach czy portach. Rozumiem, że romario, to tylko Dubaj itp na wakacje, a namioty nad Zalewem dla chamów- Grażyn i Januszy. Dla nich nie warto nic robić, choć to większość społeczeństwa... Oczywiście brudna woda odstrasza, ale proszę łaskawie ruszyć pupę na okoliczne plaże latem. Tysiące ludzi, samochodów. Mimo tego, że plażowanie łączy się z wchodzeniem do tej wody. A nikt nie wspomni o żeglarzach, wędkarzach, rowerzystach, spacerowiczach, grzybiarzach czy po prostu miłośnikach zaszycia się w pięknym terenie z widoczkami, którym sinice tak bardzo nie przeszkadzają. Zalew ma ogromny potencjał, który widać mimo średniej albo słabej bazy oraz sinic i tylko osoby ślepe tego nie widzą. Zatrzymanie zakwitów Zalewu, to plan ambitny, ale możliwy do wykonania, bo są diagnozy przyczyn i sposoby walki z nimi. Ale wiadomo jak jest z politykierstwem, bez którego mało można. Tam najczęściej nie wybijają się jednostki ambitne w działaniu tylko ambitne w budowaniu swojej pozycji...

Romario 07.04.2022 21:41
Wiem, że jedną z głównych przyczyn jest azot pochodzący z "okolicznych" pól. Jednym ze środków, który mógłby ewentualnie pomóc w eliminacji zakwitów jest wprowadzenie restrykcji na stosowanie tego środka. Naturalnie rolnicy by protestowali, ale zawsze można im dopłacać do ekologicznych upraw lub innych, bezpieczniejszych dla Zalewu nawozów. Pogłębianie zbiornika jak najbardziej ma sens i albo ktoś zacznie myśleć o tego typu pracach albo będziemy mieli pod nosem bajoro z jedną budką na lody albo inne stragany z byle czym, a nie ośrodki wypoczynkowe/kurorty. Owszem, byłaby to ogromna i kosztowna inwestycja, ale przecież warta zachodu. Skoro rządzący potrafili przepier... miliard na elektrownie albo inne słomiane inwestycje to może uda im się wydać podobne środki na coś co faktycznie przyniesie wymierne efekty. Potencjał Zalewu wart jest inwestycji rewitalizacyjnych - trzeba jednak czegoś więcej niż politykierstwa. Co do januszy i grażyn to źle mnie zrozumiałeś - nie brzydzę się tudzież nie gardzę wakacjami czy wypoczynkiem w Polsce. W mojej wypowiedzi chodziło mi o to, że w obecnym stanie Jezioro Sulejowskie raczej innej "klienteli" przyciągać nie będzie. Nikt tu nie będzie inwestował bo i po co, w cuchnące bajoro? Wracając jeszcze do koncepcji naprawy sytuacji - już ponad dekadę temu rozprawiano w magistracie nad możliwymi sposobami doprowadzenia Zalewu do stanu używalności - na gadaniu się skończyło. No i wydawaniu forsy podatnika na bezsensowne deliberowanie zamiast konkretów.

m&m 11.04.2022 11:22
Rolnicy azotu nie przestaną używać. Użycie raczej rośnie. Bardziej należy się skupić na działaniach mających na celu ograniczenie jego spływu. Od edukacji rolników w stylu np.: orajcie wzdłuż rowu melioracyjnego, a nie w poprzek, gdzie jest górka i wszystko ma ułatwiony odpływ do cieków i potem do zbiornika, aż po stosowanie stref ekotonowych, nasadzeń roślin zjadających azot, zanim się dostanie do zbiornika- na obszarze zlewni, w rejonach, gdzie cieki wodne są zagrożone takim spływem z upraw.. Tylko nie w zakresie pokazowym- jak to jest dotychczas, ale z większym rozmachem - wszędzie, gdzie to konieczne. Ograniczenie spływu azotanów o kilkadziesiąt procent z pewnością dałoby efekt w postaci mniejszej skali zakwitów. I wtedy możnaby się skupić nad zabezpieczeniem dopływy fosforu, w postaci opaski kanalizacyjnej itd. A fosfor, to zakwit po azocie tylko razy osiem przy podobnym stężeniu... Póki co jednak azot jest pierwszym problemem.

Mariusz 02.04.2022 19:20
Już sama droga do Smardzewic od ul Modrzewskiego, jest atrakcją....nie wspominając o tym iż powinien być ciąg rowerowy wzdłuż tej drogi.

MG 31.03.2022 23:46
A drogi dojazdowe do tamy będzie można pokonać tylko autem terenowym o braku ścieżek rowerowych też zapomnieli.

fdsa 02.04.2022 01:04
Będzie po co przyjeżdząć, to będzie ciśnienie społeczne na drogi. Pod pretekstem „dojazdowych do tamy” pewnie chcesz by Ci powiat poprawił pod sptywaztyzowany PRLowski ośrodek. Nie mówię, że nie, ale na pewno nie w pierwszej kolejności.

Pod powiekami 31.03.2022 22:57
Cos trzeba robic. Zawsze zwiekszy to zainteresowanie i moze zielona zupa przestanie kiedys byc zielona zupą. W Anglii jest masa takich mocno promowanych terenow, gdzie tak z dominujacego w Polsce punktu widzenia no to nie bardzo jest co zwiedzac bo ani sie wykapac ani poplazowac. Tylko łaki i właśnie sciezki. Opisane na 100 sposobow, z wyszczegolnieniem kazdej roslnki. Wiekszosc tamtejszych rzek nie nadaje sie do plywania. Moze nie to, ze sa zanieczyszczone, ale sa muliste, wychodzi sie z wody jak z kałuży. A jednak zycie przy nich jest w weekendy. Jesli nie zeglowanie, nawet na malych jednostkach, to spacerowanie. Z przebodźcowanego miasta nad rzekę nie by się wykąpać, ale wyciszyć. Lasów praktycznie nie ma poniewaz wczesny kapitalizm wykarczowal je na statki w celu niewolenia mniej zachlannych kultur poza Europą, a wcześniej na pastwiska dla owiec, ale sa łaki nadrzeczne. Przy rzeczułkach angielskich od konca XIX jest również tradycja mini festiwali. To sa regionalne wydarzenia, ale te najstarsze sa znane w calym i by postac nad brzegiem z lampka wina i posluchac brzdąkadeł i czasem przedstawien malych teatrow zjezdzaja sie ludzie z duzych, oddalnych do 100 km miast. Nocleg w malym hoteliku przy stacji, ktory u nas ofukany bylby jako speluna, no albo tego samego dnia powrot koleja. Bylo to zainicjowane jako wentyl dla emocji wsrod coraz bardziej zrewoltowanej klasy robotniczej, ktorej juz msze nie wystarczaly. Tak mi sie wydaje. Chociaz moglo byc tak, ze to byly pierwotnie imprezy wlasnie bogacacej sie klasy srednien, ktora bylo stac na taki dom weekendowy za miasem. Teraz jest to taki lokalny promocyjny folklor. Jakies sieci dookola, rybka z frytkami. Nie nad morzem, wewnatrz kraju. Wskazuje sie rowniez te minifestiwale rzeczne jako jeden z przykladow umasowowienia turystyki takze chyba jednak klasa robotnicza. Ma to swoj klimat, nie wiem jakie jest dzis wsparcie finansowe wladz, ale wyglada to bardzo cieplo po raz pierwszy. Zawsze ktos musi postawic pierwszy krok.

Ajdejano 31.03.2022 22:42
Ile już razy czytałem na tym portalu różne dyrdymały na temat zalewu. Inicjatywy samorządów, różne programy, budowa kanalizacji sanitarnej wokół zalewu, teraz pojawia się informacja o intensywnej działalności Wód Polskich w związku z zalewem. Ciekawe, jak długo potrwa ten ostatni, pozytywny szał dla zalewu. Jestem przekonany, że ten szał potrwa do wyborów w roku 2023. Do tego czasy będą zbierać się jakieś, kur....., gremia: naukowców, samorządowców, partyjnych cwaniaczków, którzy z naszego terenu będą startować do sejmu, senaty, samorządów. Przyjedzie na spotkanie z wyborcami taki palant, jeden z drugim, i będzie opowiadał ludziom różne dyrdymały. Ale tylko do wyborów. Mam jakie-takie rozeznanie sytuacji w lokalnych samorządach. W tej chwili kończy się cisza przed burzą. Lokalne samorządowe "wadze" mówią tak: pieniądze na taką, czy inna inwestycję, na którą czekają mieszkańcy wsi i miast, już są i właśnie za moment zrealizujemy te inwestycje. Z pewnością do wyborów, albo chociaż rozpoczniemy przed wyborami, aby ci durnowaci wyborcy poszli do tych wyborczych urynałów. PS. Dlaczego ostatnio zawodowe cyrki, tak rzadko jeżdżą po Polsce. Wiele cyrkowych rzeczy dzieje się wszędzie. Więc ludziska mają cyrk na co dzień.

Gość 31.03.2022 21:29
Oby nie wcześniejszy prima aprilis

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Tatuaż, K1, amerykańskie auta i „5 minut chaosu”. Czarno Białe Tattoo świętuje pięć lat
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama