Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 01:12
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Infrastruktura transportowa i łączność. Tak przeskoczyliśmy z siermiężnej Polski Ludowej do kolei przyszłości

  • 19.02.2025 13:34
Infrastruktura transportowa i łączność. Tak przeskoczyliśmy z siermiężnej Polski Ludowej do kolei przyszłości

fot. PKP Intercity

Pani Beata nigdy nie była w Pradze. A było to jej marzenie. Zwłaszcza po tym, jak przeczytała książkę swojego ulubionego reportażysty Mariusza Szczygła „Osobisty przewodnik po Pradze”. Tyle że z północnej Polski, gdzie mieszka, nie było bezpośredniego połącznie kolejowego ze stolicą Czech. 

 

Zobacz 10 odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”.

 

 

 

Los najwyraźniej jej jednak sprzyjał, bo jakoś tak w grudniu czy na początku stycznia ubiegłego roku rzuciła jej się w oczy informacja, że od połowy grudnia jeździ bezpośredni pociąg z Gdańska do Pragi.

A do Gdańska mam rzut beretem – uśmiecha się pani Beata. – Więc namówiłam koleżankę i w styczniu wyruszyłyśmy do Pragi. Było fantastycznie, zwłaszcza że nasz „przewodnik” oprowadzał nas po miejscach, gdzie nie było tłumów turystów. Jak to się dziś ładnie mówi: nieoczywistych.

Uruchomienie tego połączenia to była rewolucja na torach 

Pierwszy pociąg IC Baltic Express do Pragi wyruszył z Gdańska 15 grudnia 2024 roku o godzinie 4:29. To wspólne dzieło dwóch przewoźników: České dráhy i PKP Intercity. Czesi zapewniają obsługę pociągów w Czechach, Polacy w Polsce. 

Podróż IC Baltic Express – jak informuje polski przewoźnik – trwa 9 godzin. 

Ale uruchomienie tego połączenia to była rewolucja na torach. Zanim pociąg wyruszył w trasę, trzeba było zmodernizować sporo odcinków linii kolejowych i wprowadzić europejskie systemy bezpieczeństwa. Bo jak wyjaśnił w rozmowie z PAP Jan Sechter, były ambasador Czech w Warszawie i były wiceminister transportu:

Nie było sensu realizować nowych połączeń na starych torach. Ta modernizacja pozwoliła naszym przewoźnikom na uruchomienie kursu do Gdyni.

Dzięki finansowaniu z programów unijnych w Polsce zmodernizowano już setki kilometrów linii kolejowych, stacje, przystanki. Powstały nowe odcinki torów, nowe systemy sterowania ruchem kolejowym i bezpieczeństwa – wylicza dziś PKP Polskie Linie Kolejowe.

Dojechałam do Pragi bez przesiadek i w miarę szybko

A jak tę podróż wspomina pani Beata, która w styczniu w Gdańsku wsiadła do IC Baltic Express?

Kiedy ja jechałam, to większość wagonów była polska. Wars też. Chyba jeden albo dwa wagony były czeskie, ale nie jestem tego pewna. Proszę mi wierzyć, to było dla mnie najmniej ważne – podkreśla

I dodaje: – Jak jest teraz, nie wiem. Ważne było to, że dojadę do stolicy Czech bez przesiadek. I w miarę szybko, bo tory też przebudowali.

Polska kolej jest już teraz w zupełnie innym miejscu

10 lat temu Unia Europejska uruchomiła instrument finansowy pod nazwą Connecting Europe Facility (CEF) – Łącząc Europę. W tym czasie zasilił on europejską infrastrukturę kolejową kwotą ponad 110,93 miliardów zł.

Na ten tort „załapała się” też Polska. Otrzymała niemal 6 miliardów euro, czyli ponad 24 mld złotych na unowocześnienie swojej kolei.

– CEF to dobry mechanizm, jeśli chodzi realizację ambitniejszych inwestycji infrastrukturalnych – ocenia Jan Szyszko, wiceszef Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR). 

Po 20 latach w Unii i 10 latach funkcjonowania funduszu Łącząc Europę polska kolej jest już w zupełnie innym miejscu. 

Polska otrzymała ponad 24 mld zł na unowocześnienie swojej kolei. Prace objęły ok. 17 tys. kilometrów torów fot. PKP PLK

Dzięki unijnemu wsparciu zrealizowaliśmy tysiące inwestycji – podkreśla Piotr Wyborski, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych SA. Dlatego odblokowanie środków z KPO to zapowiedź, że kolej będzie mogła się dalej prężnie rozwijać

A wiceminister Jan Szyszko dodaje: – Pieniądze na infrastrukturę i inwestycje transportowe, w szczególności kolejowe, będą priorytetem Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej i rządu podczas trwających negocjacji przyszłego budżetu UE.

Jego przygoda z pociągami zaczęła się w 1989 roku

– Jestem żywą historią zmian, jakie przeszła i przechodzi polska kolej. Widziałem to na własne oczy i odczułem na własnej skórze, zwłaszcza marznąc albo gotując się w pociągach-konserwach bez klimatyzacji – śmieje się pan Piotr. – Zawdzięczam to dojazdom do pracy.

Pan Piotr zaczął swoją przygodę z pociągami w 1989 roku. Komuna już dogorywała, nowe rodziło się w bólach.

– Warunki w pociągach i tory, po jakich jeździły, wołały o pomstę do nieba – wspomina. – Powoli do tego przywykłem. Trochę z konieczności, bo nie było mnie stać na dojazdy autem. Paliwo by mnie zjadło. Byłem skazany na pociągi. 

Z czasem pan Piotr – tak to pamięta – nie tylko przywykł do nich, ale wręcz je polubił. Były jego drugim domem, bo spędzał w nich sporo czasu. Do dziś lubi nimi jeździć i najchętniej tak podróżuje.

Bo – jak mówi – można się wyciszyć, posłuchać muzyki, podcastu, poczytać, a nawet – jeśli tylko ktoś ma na to ochotę – poznać kogoś ciekawego.

Kolej w trzech odsłonach

Nowe wkroczyło na kolej najpierw za sprawą samorządów, które wtedy szybko uczyły się korzystać z funduszy europejskich. Dzięki temu na przykład nagle wracały do życia budynki stacyjne.

– Pamiętam, jak się nagle okazywało, że w jakimś miasteczku pojawił się piękny budynek dworcowy, bo dostał drugie życie i odwdzięczał się za to swoją estetyką – podkreśla pan Piotr. – To było niesamowite uczucie, kiedy na tym małym dworcu rano mogłem wypić kawę w przyjemnej kafejce. 

Potem przyszła kolejna, jeszcze bardziej odczuwalna dla pasażerów zmiana: kolejarze wyszli na tory. Było to uciążliwe do bólu, bo pociągi wciąż się spóźniały, a razem z nimi pasażerowie spóźniali się do szkoły, do pracy, do lekarza. Ale – jak zapewnia nasz rozmówca – warto było przez to przejść.

– Bo pociągi nagle przyspieszyły – opowiada. – Już nie wlokły się jak żółwie. To już była bardzo odczuwalna zmiana.

Ale w pamięci najlepiej zapadła panu Piotrowi trzecia odsłona zmian, jakie przechodziła polska kolej: nowe wagony.

– Stoję sobie na swojej stacyjce, czekam na pociąg do pracy, aż tu patrzę, że mój pociąg, zamiast się toczyć jak zwykle, zasuwa rozpędzony – wspomina pan Piotr. – Byłem święcie przekonany, że zmienił się przewoźnik i że jedzie tzw. pospieszny. Ale nie, to był mój stary, poczciwy pociąg, tyle że w nowej odsłonie – zupełnie nowy.

Potem ta zmiana nabrała rozpędu, a na torach pojawiały się coraz nowsze składy.

– Dziś polska kolej to zupełnie co innego niż ta, kiedy zaczynałem dojeżdżać. To jest jak przeskok do innej rzeczywistości, która w 1989 roku wydawała się nieosiągalna. A przynajmniej nie w takim tempie. Dlatego cieszę się, że byłem świadkiem tych zmian, które codziennie widziałem na własne oczy – podkreśla pan Piotr. 

I dodaje: – I obserwowałem jak przeskakujemy z torów i pociągów siermiężnej Polski Ludowej na tory i do pociągów kolei przyszłości.

A zmiany wciąż na niej zachodzą…

Dziś to jeden z najbardziej ekologicznych środków transportu

30 października 2024 roku PKP Intercity podpisało umowę z Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) na bezzwrotne wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Unijne dofinansowanie o wartości ponad 2,1 mld zł narodowy przewoźnik przeznacza na zakup 56 nowych lokomotyw oraz modernizację 248 wagonów. Zamówienia trafiły wyłącznie do polskich fabryk.

Dariusz Klimczak, minister infrastruktury fot. gov.pl

– Dzięki temu dofinansowaniu będziemy mogli zrealizować nasze plany dotyczące rozszerzenia sieci połączeń kolejowych, modernizacji taboru kolejowego, ale przede wszystkim umożliwi nam ono wyjście naprzeciw oczekiwaniom wszystkich tych, którzy chcą podróżować polską koleją – podsumował to wydarzenie Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. 

Od początku działalności PKP Intercity łączna suma środków unijnych wykorzystanych na inwestycje przekroczy 5,2 mld zł, co umożliwiło realizację projektów o wartości ponad 11 mld zł. Dzięki temu polski przewoźnik zmodernizował i kupił 846 wagonów, 96 lokomotyw elektrycznych oraz 60 elektrycznych zespołów trakcyjnych, w tym 20 składów Pendolino. 

Dzięki tym inwestycjom kolej to dziś  jeden z najbardziej ekologicznych środków transportu. 

Inwestycje na torach w skrócie

• Według PKP PLK, w latach 2004-2023 łączne nakłady na inwestycje kolejowe – w tym również te współfinansowane przez Unię Europejską – wyniosły blisko 116 mld zł. 

Prace objęły ok. 17 tys. kilometrów torów. Efektem są dzisiaj krótsze czasy przejazdu.

• Polska otrzymała ponad 2,1 mld zł unijnego dofinansowania z konkursu CEF Transport. Aż 1,7 mld trafi na kolej – pieniądze otrzymały trzy projekty kolejowe, realizowane przez PKP PLK i spółkę CPK.

• CUPT poinformował też, że w zakresie perspektywy finansowej 2021-2027 Polska otrzymała dofinansowanie z UE z Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027 w wysokości ponad 21 mld zł na projekty kolejowe.

Infrastruktura transportowa i łączność. Nowy odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

Tym razem wybieramy się w podróż do Gdyni, gdzie dzięki unijnym środkom poprawiono dostęp kolejowy do Portu Morskiego. Na chwilę zajedziemy także do Olsztyna, w którym fundusze z Unii Europejskiej sprawiły, że na ulice po ponad 50 latach powróciły tramwaje.

O wyzwaniach europejskiego transportu i logistyki porozmawiamy natomiast z dr. Sergiuszem Kuczyńskim - wykładowcą akademickim i Członkiem Polskiego Stowarzyszenia Menedżerów Logistyki i Zakupów. Zapraszamy.

Współfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jednak wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający pomoc nie ponoszą za nie odpowiedzialności

Artykuł sponsorowany


Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:19 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR Zaginął 68-letni Kazimierz Ziętek. Policja w Tomaszowie prosi o pomoc Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Wandale zniszczyli scenę na Przystani. Straty mogą sięgnąć 200 tysięcy złotych 229 dni pracy na wydatki państwa. Polska przekracza kolejną granicę Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Gaz znów drożeje w Europie. Ormuz i wojna podbijają ceny przed zimą. Co z rachunkami w Polsce? IMGW ostrzega Tomaszów. Nadciągają ulewy i burze. Możliwe 60 mm deszczu AI w firmie? Najpierw RODO, potem zakup. UODO publikuje checklistę dla małych i średnich przedsiębiorstw „Dlaczego on może, a ja nie?”. Dzieci wolą karę niż nierówne traktowanie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
„Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku

„Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku

Związkowa Alternatywa domaga się odwołania Marzeny Pędziwiatr, dyrektor Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Tomaszowie Mazowieckim. Powodem ma być przebieg spotkania z pracownikami Inspektoratu ZUS w Radomsku. Według relacji przekazanych związkowcom podczas rozmowy miały paść słowa o „sprzedaniu” pracowników oraz „zamknięciu” placówki. Związek mówi o poniżaniu i zastraszaniu. Na tym etapie są to jednak zarzuty jednej strony sporu, które wymagają wyjaśnienia i stanowiska ZUS.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: TM Treść komentarza: A taki był z niego pisior legitymacja wymachiwał nawet!:)kameleon Źródło komentarza: Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów Autor komentarza: Pamiętamy! Treść komentarza: Tak zabić kobietę na rzecz egzystencji nierokujacego płodu to jest Wasza pseudo nauka.... macie krew Polek na katolickich łapach: Agnieszka, Dorota, Jzabela, Marta, Dorota, Anna, Justyna, Agata. ........................................................................... Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama