Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 02:41
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ekspert: Ochrona wizerunku dziecka nie jest jedynie pojęciem iluzorycznym

Choć przepisy oferują solidne podstawy prawne do ochrony wizerunku dzieci przed działaniami osób trzecich, problem pojawia się, gdy za publikacją stoi rodzic. - Jest to konflikt pomiędzy prawami dziecka a rodzica - powiedziała PAP Anna Majer z UWM. Wskazała jednak wyroki pokazujące, że ochrona wizerunku dziecka nie jest pojęciem iluzorycznym.

Po rozpoczęciu roku szkolnego w sieci zaroiło się od zdjęć przedstawiających dzieci w szkole, przedszkolu, na placach zabaw, podczas oficjalnych uroczystości i domowych celebracji. Według raportu NASK Nastolatki 3.0 z 2023 r. aż 45 proc. rodziców publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia z wizerunkiem dzieci. Ponad 67 proc. rodziców udostępniło co najmniej jedno zdjęcie uznane przez badaczy za nieodpowiednie – najczęściej prezentujące nagość lub jej elementy (chodziło głównie o zdjęcia z kąpieli lub plaży dzieci poniżej 3. r.ż.). Zdjęcia dzieci publikowane są jednak także przez innych członków rodziny, m.in. wujków, ciocie, dziadków czy przez innych rodziców, którzy zrobili dzieciom krótką sesję np. na szkolnym korytarzu.

W Polsce i Unii Europejskiej, obowiązują przepisy, które mają chronić dzieci zarówno przed publikacją zdjęć nieodpowiednich przez rodziców, jak i przez inne osoby - centralną normą prawną, która reguluje zasady rozpowszechniania wizerunku jest art. 81 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jak wskazuje mgr Anna Majer, asystent w Katedrze Prawa Cywilnego i Prawa Prywatnego Międzynarodowego na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, zgodnie z tym przepisem rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby na nim przedstawionej, a w przypadku małoletnich – zgody ich przedstawicieli ustawowych, czyli rodziców lub opiekunów.

Zgoda nie jest jednak potrzebna, gdy dziecko stanowi szczegół większej całości, np. tłumu na szkolnym festynie, ponieważ w takim przypadku nie jest ono głównym bohaterem zdjęcia, a jedynie elementem szerszej sceny. Natomiast jeśli na fotografii widać wyraźnie jedno dziecko – przykładowo ucznia odbierającego nagrodę na szkolnej akademii – taka publikacja obligatoryjnie wymaga zgody rodziców.

Pytana, na ile obecne prawo faktycznie chroni dzieci przed publikacją zdjęć w sieci, Majer oceniła, że przepisy zawarte w Kodeksie cywilnym oraz w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych oferują solidne podstawy prawne do ochrony wizerunku dzieci przed działaniami osób trzecich. Natomiast problem pojawia się, gdy za publikacją zdjęcia stoi sam rodzic. - Normy prawne nie regulują wprost, co w sytuacji, gdy to rodzic narusza dobra osobiste dzieci. Jest to konflikt pomiędzy prawami dziecka - które reprezentują rodzice - a rodzica - wyjaśniła Majer.

Jak dodała, odpowiedzialność za publikację zdjęć dziecka bez zgody przynajmniej jednego z rodziców może mieć dwa wymiary – cywilny i karny.

- Jeśli chodzi o odpowiedzialność karną można wskazać np. wyrok SO Warszawa-Praga z 25 stycznia 2017 r., w sprawie o sygn. akt VI Ka 1206/16, w którym ojciec dziecka został skazany za publikację w mediach społecznościowych zdjęć swojego dwuletniego syna, który na tych fotografiach był nagi. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła matka. Skazanie w tym przypadku nastąpiło na podstawie art. 191a k.k., który dotyczy m.in. odpowiedzialności za rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody - wyjaśniła.

Jak dodała Majer, ochrona cywilnoprawna wizerunku dziecka opiera się przede wszystkim na przepisach art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego oraz art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z tymi normami prawnymi, rozpowszechnianie wizerunku dziecka wymaga zgody przedstawicieli ustawowych, czyli rodziców lub opiekunów prawnych, a w razie publikacji bez wymaganej zgody, rodzice dziecka mogą żądać zaprzestania publikacji lub usunięcia zdjęcia z internetu, domagać się przeprosin małoletniego, czy nawet zapłaty zadośćuczynienia za doznane krzywdy albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

- Na szczególną uwagę w tym kontekście zasługuje wyrok SA w Warszawie z dnia 18 listopada 2021 r. wydany w sprawie I ACa 591/21, w którym sąd wskazał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych małoletnich poprzez publikację fotografii na portalu Facebook, bez zgody drugiego z rodziców - opisała Majer.

- W tej konkretnej sprawie zgoda została udzielona jedynie przez ojca małoletnich - fotografie publikowała jego konkubina - a powinna zostać udzielona przez oboje rodziców, jeśli przysługuje im władza rodzicielska. Orzeczenie to stanowi doskonały przykład, że ochrona prawa dziecka do wizerunku nie jest jedynie pojęciem iluzorycznym i faktycznie znajduje zastosowanie - dodała ekspertka.

Zdarzają się jednak sytuacje, w których oboje rodziców, korzystając z przysługującej im władzy rodzicielskiej, udzielą zgody na publikację zdjęcia dziecka w internecie, mimo że jest niestosowne. W takiej sytuacji z jednej strony są przepisy gwarantujące wolność wypowiedzi – jak art. 11 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej czy art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - i prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, ujęte w art. 48 Konstytucji RP. Z drugiej, dziecko ma m.in. prawo do prywatności i ochrony wizerunku. - Ustawodawca, chcąc uregulować te kwestie, powinien być niezwykle ostrożny – dążyć do ochrony obu wartość, dając jednocześnie prymat dobru dziecka. Wzorem w tym zakresie mogą być obce porządki prawne – np. francuski - oceniła Majer.

Dodała, że szczególnym zagrożeniem w kontekście zdjęć dzieci są tzw. deepfake’i – czyli obrazy lub filmy generowane przez sztuczną inteligencję, które mogą realistycznie przedstawiać dziecko w sytuacjach szkodliwych lub seksualizujących. Polskie przepisy bezpośrednio nie regulują wszystkich zagrożeń związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, w tym programów, które mogą generować tego typu obrazy. Obecnie główne mechanizmy ochrony wynikają z już istniejących przepisów karnych i cywilnych, np. art. 191a kk, ale także art. 202a kk, dot. produkcji, posiadania i rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem dzieci oraz nieuprawnionego wykorzystania wizerunku.

Biegła z zakresu antropologii sądowej, Amanda Krać-Batyra, wskazała w rozmowie z PAP w sierpniu br., że posiadanie i rozpowszechnianie materiałów wytworzonych czy przetworzonych przez sztuczną inteligencję, na których widoczne jest realistycznie rozebrane dziecko, czy też ukazane w stylu bajkowym, ale bez czynności seksualnej, nie jest w Polsce karane. Według ekspertów problemem jest definicja zawarta w artykule 202 kk, który penalizuje produkcję, posiadanie i rozpowszechnianie materiałów „przedstawiających wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej”. Prace nad nową treścią artykułu 202 Kk już trwają, postulują je głównie środowiska pozarządowe oraz część instytucji publicznych, związanych z ochroną dzieci.

Majer z kolei zwróciła uwagę na trwające prace nad zharmonizowanymi przepisami dot. AI na poziomie Unii Europejskiej, w szczególności rozporządzeniem UE 2024/1689 w sprawie ustanowienia zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji oraz zmiany rozporządzeń (WE) nr 300/2008, (UE) nr 167/2013, (UE) nr 168/2013, (UE) 2018/858, (UE) 2018/1139 i (UE) 2019/2144 oraz dyrektyw 2014/90/UE, (UE) 2016/797 i (UE) 2020/1828 (akt w sprawie sztucznej inteligencji).

Rozporządzenie nakłada obowiązki na twórców i użytkowników systemów wysokiego ryzyka, w tym takich, które mogą wykorzystywać wizerunek dzieci, w zakresie bezpieczeństwa, przejrzystości i nadzoru. Przewiduje także odpowiedzialność prawną za nieprzestrzeganie tych zasad, co w praktyce oznacza dodatkową ochronę dzieci przed szkodliwym lub nieuprawnionym wykorzystaniem ich wizerunku w sieci.

Na pytanie, co może zrobić rodzic, który odkryje w internecie zdjęcie swojego dziecka, na które nie wyraził zgody, Majer odpowiedziała, że przede wszystkim może żądać natychmiastowego usunięcia zdjęcia od osoby, która je opublikowała.

- W razie odmowy usunięcia zdjęcia, może podjąć dalsze kroki prawne poprzez wytoczenie powództwa o ochronę dóbr osobistych małoletniego. Obok tych działań, przedstawiciele małoletniego mogą zwrócić się bezpośrednio do administratora portalu lub serwisu internetowego. Zgodnie z art. 17 RODO, osoby, których dane osobowe – w tym wizerunek – są przetwarzane, mają prawo żądać od administratora ich usunięcia. Jest to tzw. prawo do bycia zapomnianym (right to be forgotten). Na skutek takiego żądania administrator danych jest zobowiązany niezwłocznie usunąć dane, o ile nie istnieją prawnie uzasadnione powody do ich dalszego przetwarzania - opisała.

Jednak, jak dodała, w praktyce „skuteczne” usunięcie wizerunku z internetu bywa trudne – zdjęcia mogą być szybko kopiowane (zapisywane lub utrwalane w postaci tzw. screen shotów), udostępniane i przechowywane w różnych miejscach. Dlatego najlepiej łączyć próbę usunięcia ze zgłoszeniem naruszenia administratorom serwisów.

- Sytuacja nieco się komplikuje, gdy zdjęcia publikują inne osoby z rodziny, np. dziadkowie czy wujkowie, nie zdając sobie sprawy z ryzyka. Trzeba jednak podkreślić, że niezależnie od więzi rodzinnych, także i te osoby nie mają prawa do publikowania zdjęć małoletniego bez zgody jego rodziców - zaznaczyła Majer. - W takich sytuacjach warto przede wszystkim rozmawiać i wyjaśniać konieczność ochrony wizerunku dziecka, a jeśli to nie przynosi skutku – przypomnieć o prawnych konsekwencjach naruszenia dóbr osobistych dziecka - dodała.

Majer podkreśliła, że nawet pozornie niewinne udostępnienie zdjęcia wnuka lub bratanka na Facebooku czy w relacjach online może prowadzić do poważnych zagrożeń dla prywatności i bezpieczeństwa dziecka. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej Archiwalne Dożynki Prezydenckie w Spale 1933: korowód, gwary i obrzędy II RP
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama