Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 07:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Rok 2025/ Polityczne wydarzenia 2025 r. zdominowane przez wybory prezydenckie

Rok 2025 zdominowały wybory: 1 czerwca Karol Nawrocki wygrał II turę, a jego prezydentura szybko weszła w konflikt z rządem — spory o ambasadorów, weta i rekonstrukcję gabinetu. W tle roszady partyjne, procesy i przyspieszone inwestycje obronne po wtargnięciu rosyjskich dronów.

Wygrana Karola Nawrockiego w II turze wyborów prezydenckich w czerwcu była jednym z najważniejszych wydarzeń w polskiej polityce w 2025 r. Współpraca prezydenta z rządem naznaczona jest licznymi napięciami, czemu wyraz dał spór z MSZ o nominacje ambasadorskie oraz zawetowanie kilku kluczowych dla rządu ustaw.

Karol Nawrocki – były prezes IPN i kandydat popierany przez PiS – 1 czerwca, w II turze, wygrał wybory prezydenckie, uzyskując 10 mln 606 tys. 877 głosów (50,89 proc.). Pokonał kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, który uzyskał 10 mln 237 tys. 286 głosów (49,11 proc.).

Nawrocki ustawił się w kontrze do rządu już w pierwszym oficjalnym wystąpieniu: wygłoszonym 6 sierpnia przed Zgromadzeniem Narodowym orędziu. Mówił wówczas, że jego zwycięstwo wyborcze to sygnał suwerena, że „dalej tak rządzić nie można”. Zapowiedział, że będzie głosem Polaków, chcących wypełniania obietnic wyborczych; deklarował, że chce, aby do 2030 r. została przyjęta nowa konstytucja. Później ocenił, odnosząc się m.in. do sytuacji w wymiarze sprawiedliwości i planowanych przez rząd reform, że obecna konstytucja „w ostatnich dwóch latach jest regularnie łamana”.

Spór o ambasadorów i weta do rządowych ustaw

Wyraz napiętym stosunkom między prezydentem i rządem dał spór z szefem MSZ Radosławem Sikorskim ws. nominacji ambasadorskich. Spór między rządem a prezydentem (wówczas Andrzejem Dudą) trwa od marca 2024 r. Wtedy szef MSZ Radosław Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu zostanie wycofanych. Andrzej Duda podkreślał natomiast, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”. W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires.

Pod koniec września Nawrocki podkreślił, że nie ma możliwości, aby obecny szef placówki w Waszyngtonie Bogdan Klich oraz Ryszard Schnepf (chargé d’affaires we Włoszech) otrzymali nominacje ambasadorskie.

Prezydent zawetował też kilka bardzo ważnych dla rządu ustaw, m.in. o rynku kryptoaktywów, o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, tzw. „lex Kamilek”, nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej oraz nowelizację Ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. W ostatnich dniach wiele dyskusji wzbudziło też weto prezydenta do tzw. ustawy łańcuchowej.

W pierwszą wizytę zagraniczną Nawrocki udał się 3 września do USA, gdzie spotkał się z prezydentem Donaldem Trumpem, który zadeklarował m.in., że amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce. – Jeśli Polacy chcą, może rozmieścimy ich więcej – dodał.

Rekonstrukcja rządu i przemiana Platformy Obywatelskiej

Niedługo po wygranej Nawrockiego, czyli w lipcu, doszło do głębszej rekonstrukcji rządu. Szef MSZ Radosław Sikorski został wicepremierem. Adama Bodnara zastąpił na stanowisku ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemar Żurek. Na funkcję szefa MSWiA powrócił Marcin Kierwiński. Powstał też nowy resort energii, którym kieruje Miłosz Motyka, a Andrzej Domański objął nadzór nad resortami finansów i rozwoju. Wymienieni zostali również szefowie resortów kultury, rolnictwa, aktywów państwowych, zdrowia i sportu. Zapowiedziano też redukcję liczby wiceministrów, jednak poza jednostkowymi zmianami w resortach nie zostało to zrealizowane.

Istotne zmiany zaszły także w samej Platformie Obywatelskiej. Pod koniec października, po prawie 25 latach istnienia, Platforma Obywatelska zmieniła nazwę na Koalicję Obywatelską i umożliwiła dołączanie do niej członków zlikwidowanych ugrupowań: Nowoczesnej i Inicjatywy Polska. Do tej pory KO funkcjonowała jako koalicja wyborcza i klub parlamentarny. Obejmowała te trzy partie oraz Zielonych. Ci ostatni nie dołączyli do partii KO, ale nadal pozostają we wspólnym klubie parlamentarnym. Zwieńczeniem zmian w ugrupowaniu będą wybory nowych władz, które ruszą w styczniu.

Włodzimierz Czarzasty na czele Sejmu i Nowej Lewicy

Jednym z najgłośniejszych wydarzeń w polskim parlamencie w 2025 r. była rotacja marszałka Sejmu. 13 listopada Szymon Hołownia podpisał rezygnację z tej funkcji, by kilka dni później – 18 listopada – zastąpił go ówczesny wicemarszałek Izby Włodzimierz Czarzasty. Tym samym politycy wypełnili umowę koalicyjną zawartą między KO, Lewicą, Polską 2050 i PSL-em.

Mianowanie Czarzastego marszałkiem Sejmu umocniło jego pozycję wśród działaczy Nowej Lewicy. Dlatego 11 grudnia – po wielu miesiącach zwłoki – ogłosił, że wystartuje w wyborach wewnętrznych na szefa ugrupowania. Kilka dni później Kongres Krajowy Nowej Lewicy dokonał wyborczych formalności i wybrał Czarzastego na przewodniczącego partii na kolejne 4 lata. W rezultacie Czarzasty nieprzerwanie pełni przywództwo w SLD, a później Nowej Lewicy od 23 stycznia 2016 r.

Szymon Hołownia – był marszałkiem Sejmu, chciał być komisarzem ONZ

Dla wspomnianego Szymona Hołowni rok 2025 r. również przyniósł znaczące zmiany polityczne. 5 lipca 2025 roku Radio Zet i „Newsweek” podały, że Hołownia odwiedził poprzedniego dnia wieczorem w prywatnym mieszkaniu jednego z najważniejszych europosłów PiS – Adama Bielana. Potem do mieszkania Bielana – jak ustalili fotoreporterzy „Faktu” – przyjechał między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński. Gdy „Fakty” TVN poinformowały, że podczas spotkania omawiana miała być kwestia rządu technicznego, pozostania Hołowni na stanowisku marszałka Sejmu i obaw PiS-u dotyczących zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, marszałek Sejmu zorganizował konferencję prasową. Oświadczył, że ani on, ani jego partia nie prowadzą żadnych rozmów o innej koalicji niż ta, której obecnie są częścią. Przyznał zarazem, że nie sam fakt spotkania, ale miejsce i pora były błędem. Echem tych wydarzeń była też wypowiedź Hołowni 25 lipca w Polsat News, gdy przyznał, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta RP i dokonał w ten sposób „zamachu stanu”. Po krytyce, m.in. ze strony Donalda Tuska, Hołownia wyjaśnił, że sformułowania „zamach stanu” użył nie w znaczeniu prawnym, a politycznej diagnozy, opisu sytuacji, w której dochodzi do poważnej destabilizacji państwa i podważenia zasad demokracji. Kwestia jego wypowiedzi została dołączona do śledztwa prokuratorskiego.

Pod koniec września Hołownia poinformował, że nie zamierza ubiegać się o funkcję przewodniczącego Polski 2050 podczas styczniowych wyborów. Rada Krajowa zarekomendowała Hołownię na stanowisko wicemarszałka Sejmu po jego ustąpieniu z funkcji marszałka. Hołownia poinformował też, że złożył aplikację na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. O poparciu jego kandydatury także przez PiS i prezydenta, jak się okazało, była mowa podczas lipcowego spotkania Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim u Adama Bielana. Były marszałek Sejmu nie został jednak Wysokim Komisarzem – w grudniu sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powołał na to stanowisko byłego prezydenta Iraku Barhama Ahmeda Saliha.

Nieco wcześniej, w czerwcu br., lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz lider Polski 2050 Szymon Hołownia ogłosili rozpad zawartej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. przez oba ugrupowania koalicji zwanej Trzecią Drogą. Pomimo zawartej koalicji oba ugrupowania funkcjonowały w Sejmie w dwóch osobnych klubach parlamentarnych: PSL-TD i Polska 2050-TD. W połowie listopada w Warszawie odbył się kongres PSL, który ponownie wybrał na prezesa partii wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Przewodniczącym Rady Naczelnej został wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, który pokonał dotychczasowego szefa Rady Waldemara Pawlaka.

Zbigniew Ziobro przed komisją śledczą i bez immunitetu

Dużo wydarzeń było skupionych również wokół byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. W końcu stycznia po wniosku sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa policja zatrzymała Ziobrę, aby doprowadzić go na posiedzenie tej komisji. Polityk został zatrzymany po wyjściu ze studia TV Republika. Posiedzenie komisji śledczej rozpoczęło się jednak chwilę wcześniej. Ponieważ Ziobro nie stawił się na posiedzeniu o czasie, komisja przyjęła wniosek o zastosowanie wobec niego kary 30-dniowego aresztu. Poseł PiS został doprowadzony przed salę, w której obradowała komisja, już po zakończeniu jej posiedzenia.

Dwa miesiące później warszawski sąd okręgowy nie uwzględnił jednak wniosku o zastosowanie kary do 30 dni aresztu. Według sądu nie było podstaw prawnych do zastosowania tego środka wobec polityka. Ostatecznie Ziobro zeznawał przed tą komisją śledczą w końcu września, po kolejnym przymusowym doprowadzeniu, gdy został zatrzymany na płycie Lotniska Chopina. Zatrzymanie odbyło się, gdy tylko polityk wyszedł z samolotu, którym przyleciał z Brukseli do Warszawy.

Na początku listopada Sejm uchylił Zbigniewowi Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja Izby była skutkiem przekazanego w końcu października przez Prokuratora Generalnego wniosku o zgodę na ściganie Ziobry w związku z zamiarem postawienia mu 26 zarzutów. Istotą zarzutów wobec Ziobry jest podejrzenie „ustawiania” konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS, gdy Ziobro kierował MS. Według prokuratury Ziobro miał działać w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie, oraz że robił to wspólnie m.in. z zastępcami Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem.

Jeszcze tego samego dnia prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Okazało się jednak, że Ziobro nie przebywa w Polsce – był wówczas w Budapeszcie, następnie pojawiał się także w Brukseli. W połowie listopada prokuratura skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego szefa MS do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Sąd zajął się tym wnioskiem 22 grudnia i odroczył do 15 stycznia 2026 r. posiedzenie w sprawie ewentualnego aresztu dla byłego ministra sprawiedliwości.

Ziobro deklarował, że stawi się w kraju w ciągu kilku godzin, jeśli „zostanie przywrócony losowy przydział spraw sędziom”, zostaną przywróceni „nielegalnie odwołani prezesi sądów” oraz „legalna władza w prokuraturze”, w tym legalny prokurator krajowy”.

Kolejne kontrowersje wokół Grzegorza Brauna

Wiele kontrowersji wzbudził też w mijającym roku Grzegorz Braun. Parlament Europejski 13 listopada uchylił immunitet Braunowi. Chodzi o podejrzenie popełnienia przestępstw, w tym naruszenia nietykalności cielesnej lekarki w szpitalu w Oleśnicy. Wniosek o uchylenie immunitetu Braunowi skierował do Izby w czerwcu ówczesny prokurator generalny i minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Braun jest też oskarżony o publiczne nawoływanie w internecie „do nienawiści na tle różnic wyznaniowych” oraz obrazy uczuć religijnych „poprzez udzielenie wywiadu, udostępnionego na platformie YouTube, dotyczącego m.in. użycia w dniu 12 grudnia 2023 r. w Sejmie RP gaśnicy w celu ugaszenia wystawionej tam świecy chanukowej”.

Również w maju Parlament Europejski zdecydował o uchyleniu immunitetu Braunowi. Wówczas chodziło o śledztwo w sprawie zgaszenia przez niego w grudniu 2023 r. świec chanukowych w Sejmie, ale także wielu innych incydentów. Chodzi też o zdarzenie w Niemieckim Instytucie Historycznym, gdzie zablokował wykład o Holokauście, oraz incydent z krakowskiego sądu, z którego wyniósł ustawioną tam przez sędziów choinkę, po czym wrzucił ją do kosza. Wniosek dotyczy też wydarzenia w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii – Państwowego Instytutu Badawczego, gdzie Grzegorz Braun miał naruszyć nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego.

22 listopada podczas konferencji prasowej w Oświęcimiu europoseł Braun – w pobliżu Muzeum Auschwitz-Birkenau – mówił: – Teren niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau jest to strefa de facto eksterytorialna. To już nie jest państwo polskie, niepodległe, na terenie którego Polacy są suwerenni i wolni. Przekonywał, że projekt rządowej uchwały dotyczącej przeciwdziałania antysemityzmowi „ustanawia strategię nierówności wobec prawa”.

Rosyjskie drony i rekordowe inwestycje w obronność

Rok 2025 upłynął również pod znakiem ważnych inwestycji w obronność. Pod koniec czerwca w niderlandzkiej Hadze odbył się szczyt NATO, na którym sojusznicy zobowiązali się do radykalnego zwiększenia swoich wydatków na obronność i bezpieczeństwo do 5 proc. PKB w formule 3,5 proc. na obronność i 1,5 proc. PKB na inne wydatki związane z bezpieczeństwem państwa. A na początku września Komisja Europejska poinformowała, że 43,7 miliarda euro z programu SAFE trafi do Polski. Chodzi o unijne środki, które Polska będzie mogła przeznaczyć na inwestycje we własną obronność. Niejawna lista z niemal 140 wnioskami o dofinansowanie trafiła do KE z końcem listopada. Cały instrument SAFE ma wartość 150 mld euro, które zostaną rozdysponowane między kilkanaście krajów unijnych.

W nocy z 9 na 10 września doszło do wtargnięcia w polską przestrzeń powietrzną kilkunastu wystrzelonych z Rosji dronów; do ich zwalczania zaangażowano polskie i sojusznicze samoloty bojowe. Było to pierwsze w najnowszej historii użycie broni przez lotnictwo w przestrzeni nad Polską. Część z dronów, które wleciały w polską przestrzeń, została zestrzelona, inne zaś rozbiły się, a ich szczątki były poszukiwane przez następne tygodnie.

Wtargnięcie dronów spowodowało intensyfikację prac nad wprowadzeniem i upowszechnieniem w Wojsku Polskim skutecznych systemów antydronowych, spowodowało też zaangażowanie sojuszników, którzy m.in. rozmieścili w Polsce swoje lotnictwo i systemy przeciwlotnicze. Uruchomiona została także natowska operacja „Eastern Sentry”, mająca na celu wzmocnienie zdolności państw wschodniej flanki sojuszu do radzenia sobie z tego typu zagrożeniami.

Pod koniec listopada wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że na partnera Polski w programie pozyskania trzech okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej została wybrana Szwecja, oferująca Polsce powstające obecnie okręty klasy A26 Blekinge. Niedługo później, 18 grudnia, w Warszawie ministrowie obrony Polski i Szwecji podpisali międzyrządowe memorandum w tej sprawie, określające m.in. ilość, daty dostaw okrętów oraz ramy przyszłej umowy. (PAP)


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama