Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 23:53
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Ekspertka: system kontroli nad schroniskami dla zwierząt wygląda na iluzoryczny

System kontroli nad schroniskami dla zwierząt w Polsce wygląda na iluzoryczny – powiedziała PAP biegła sądowa z zakresu dobrostanu zwierząt, prof. UAM Hanna Mamzer. Kontrole są zwykle zapowiedziane, brakuje czasu na właściwe badanie podopiecznych placówek - zwróciła uwagę specjalistka.

Ostatnio głośno było o schroniskach dla zwierząt w Bytomiu (woj. śląskie) i w Sobolewie na Mazowszu. W obu przypadkach prowadzone jest dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. PAP zwróciła się do biegłej sądowej z zakresu dobrostanu zwierząt, prof. Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu Hanny Mamzer o komentarz dotyczący obecnej sytuacji w schroniskach dla zwierząt.

Według rozmówczyni PAP ostatnie wydarzenia pokazały „całkowitą niewydolność państwa”. – Nie może być tak, że to zwykli obywatele chodzą do schroniska i mówią, że dzieje się źle, więc należy je zamknąć. Oni płacą podatki, z których schroniska są opłacane i kontrolowane, a tymczasem system opieki i kontroli nad zwierzętami jawi się jako iluzoryczny – powiedziała.

Według jej wiedzy obecnie w schroniskach przeprowadzane są kontrole zapowiedziane i – dużo rzadziej – niezapowiedziane. – Wykonywane przez inspekcję weterynaryjną kontrole są obowiązkowe i muszą być przeprowadzone dwa razy w roku. Są one zapowiedziane – zaznaczyła.

Dodała, że kontrole wykonywane w trybie nadzwyczajnym z uwagi na ostatnie wydarzenia też są zapowiedziane, co powoduje, że kontroler widzi „przygotowaną rzeczywistość”.

Prof. Mamzer wyjaśniła, że kontrole opierają się na formularzu skonstruowanym na podstawie wymogów opisanych w rozporządzeniu ministra rolnictwa i rozwoju wsi o prowadzeniu schronisk. Wymogi są przedstawione w tabeli, a kontrolujący odznacza w niej - bądź nie - kolejne pozycje.

– Musimy mieć świadomość, że rozporządzenie określa warunki minimalne, a to, że warunki minimalne są spełnione, nie oznacza automatycznie, że osiągnięty jest dobrostan zwierząt – podkreśliła.

Jej zdaniem przedmiotem kontroli w schroniskach powinien być dobrostan zwierząt, rozumiany jako proces uzyskiwania i trwania w równowadze w odniesieniu do środowiska. – Trzeba podkreślić, że dobrostan się zmienia. Zależy m.in. od stanu fizjologicznego, bodźców ze środowiska, wieku, choroby, ciąży zwierzęcia itd., co wymaga ciągłego monitorowania i kształtowania takiego środowiska, w którym zwierzę jak najlepiej się czuje – dodała.

W jej ocenie to jednak trudne zadanie, ponieważ jako społeczeństwo często nie zdajemy sobie sprawy, czego zwierzęta potrzebują. – Z jednej strony rośnie świadomość potrzeb zwierząt, działają ruchy na rzecz praw zwierząt. Jednocześnie wciąż mamy bardzo przedmiotowe, instrumentalne traktowanie zwierząt jak istot, które nie czują - wyjaśniła.

Przyznała, że rozumie, że w schroniskach warunki są trudne, ale konieczne jest zapewnienie optymalnego stanu zwierząt. – Z tego co wiem, bardzo rzadko się tak dzieje – stwierdziła.

Zdaniem Mamzer kontrole powinny obejmować też stan behawioralny zwierząt, czyli ich zachowanie. – Kontrola, która wygląda w ten sposób, że urzędnik wyższego szczebla, np. wicewojewoda, chodzi po schronisku, nic nie daje, chyba, że ma on wiedzę z zakresu behawioru zwierząt i jest w stanie ocenić ich zachowanie oraz to, co ono oznacza – powiedziała.

W przypadku kontroli przeprowadzanych przez lekarzy weterynarii, brakuje czasu, by mogli oni wykonać rzetelne badanie kliniczne. – Jeśli weterynarz ma rzeczywiście ocenić stan zdrowia zwierząt w schronisku, to musi je osłuchać, obadać palpacyjnie (poprzez dotyk – PAP). Są wytyczne, jak badanie wykonać, ale jest to praktycznie niemożliwe – powiedziała.

W jej ocenie lekarz musiałby poświęcić przynajmniej pół godziny na każde zwierzę – wyprowadzenie do gabinetu weterynaryjnego, zważenie, sprawdzenie temperatury itp. - W schronisku, w którym jest 200 zwierząt, to w ogóle jest nierealne, więc takich kontroli się nie przeprowadza - podkreśliła biegła.

Według rozmówczyni PAP problem polega również na tym, że inspektorzy „bardzo często nie są lekarzami czynnej praktyki, tylko urzędnikami”. – Nawet jeżeli skończyli studia z zakresu medycyny weterynaryjnej, to nie praktykują. Tak, mają podstawową wiedzę, jak zwierzęta chore i zdrowe się zachowują, jakie są tego objawy, ale co do zaburzeń behawioralnych, mam wątpliwości, czy to jest przedmiotem kształcenia na studiach weterynaryjnych. Wedle mojej wiedzy – marginalnie – dodała.

Najczęstszymi problemami związanymi z dobrostanem zwierząt są zaniedbanie urozmaicenia środowiskowego. – Nie wprowadza się zwierzętom urozmaiceń, a niektóre są nawet latami zamknięte w boksach. Podstawowym powinien być kontakt z wolontariuszami. Gdybyśmy mieli mówić o reformie czy zmianie sytuacji, to powinniśmy przeprowadzić obowiązek aktywnego, realnego wolontariatu w schroniskach – zaznaczyła. Wyjaśniła, że dzięki temu zwierzęta są bodźcowane poznawczo – chodzą na spacery, które zaspokajają ich potrzebę eksploracji, aktywności, znakowania terenu i kontaktów społecznych. – Dodatkowo wolontariusze wykonują zdjęcia i filmy, które umieszczają w mediach społecznościowych, promując te zwierzęta do adopcji – dodała.

Ekspertka odniosła się również od dyskutowanych zmian systemowych w opiece nad zwierzętami. Podkreśliła, że powinien obowiązywać zakaz działalności gospodarczej w oparciu o prowadzenie schronisk. - Schroniska powinny być działalnością gmin, a urzędy gmin i urzędnicy gminni powinni być pociągani do odpowiedzialności w przypadkach zaniedbania dobrostanu zwierząt – dodała.

Jej zdaniem pomogłoby również wydzielenie specjalnych komórek w inspekcji weterynaryjnej, których zadaniem byłby nadzór nad placówkami takimi jak w Sobolewie. – Powinny tym zajmować się osoby bardzo dobrze wykształcone, mogące się skupić wyłącznie na kontrolach. Zdaję sobie sprawę, że inspekcja jest przeciążona, ale nie tłumaczy to w żaden sposób sytuacji, z jakimi mamy do czynienia – zaznaczyła.

Paulina Kurek (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama
MARATON KRZYKU!

MARATON KRZYKU!

 W piątek 27 lutego, NOCNE MARATONY FILMOWE HELIOS zapraszają na noc z kultową serią, którą zakończymy przedpremierowym pokazem jej najnowszej odsłony - „KRZYK 7”!  W piątek 27 lutego, kina Helios zapraszają na mrożącą krew w żyłach noc z Ghostface. Rozpoczniemy częścią piątą tej serii, zatytułowaną „KRZYK”, w której wracamy do Woodsboro dwadzieścia pięć lat po oryginalnej serii morderstw.  Dalej „KRZYK VI”, a jeśli wystarczy Wam jeszcze odwagi, na koniec premierowo „KRZYK 7”. Jesteśmy przekonani, że taka dawka obezwładniającego strachu jeszcze długo po powrocie do domu nie pozwoli Wam zasnąć. Czy jesteście na to gotowi? Start: 27.02.2026, godz. 23:00; Meta: 28.02.2026 r. około godz. 5.30 Opisy filmów:KRZYK (napisy)Dwadzieścia pięć lat po oryginalnej serii morderstw w Woodsboro pojawia się nowy zabójca, a Sidney Prescott musi wrócić, aby odkryć prawdę.KRZYK VI (napisy)Po brutalnych zabójstwach, które po raz kolejny wstrząsnęły ich rodzinnym miasteczkiem, czwórka ocalałych bohaterów opuszcza legendarne Woodsboro. Pragną rozpocząć nowy rozdział życia. Przeprowadzają się do Nowego Jorku, dynamicznego, wielkiego miasta pełnego ludzi, które ma im pomóc zapomnieć o mrocznej przeszłości. Jednak Ghostface sprawi, że Nowy Jork mieć będzie jeszcze jeden powód, aby nigdy nie zasypiać.KRZYK 7 (napisy)Gdy w miasteczku, gdzie Sidney Prescott (Neve Campbell) próbuje ułożyć sobie na nowo życie, pojawia się kolejny Ghostface, przeszłość powraca do niej z niepowstrzymaną siłą. Tym razem to nie ona jest celem zabójcy, lecz jej córka Tatum (Isabel May). Aby zapobiec najgorszemu, Sidney będzie musiała ponownie stanąć twarzą w twarz z upiorną maską i zapłacić nadzwyczaj wysoką cenę.Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.02.2026

Polecane

Dlaczego przepłacamy za żywnośćNu-Med czasowo ogranicza odwiedzinyZSP nr 2 w Tomaszowie Mazowieckim z unijnym wsparciemOdblaskowe „Anioły Stróże” trafią do mieszkańców powiatu tomaszowskiego.Koniec z dziurami i zwężeniami na drodze! Mieszkańcy gminy Czerniewice zyskają nowoczesny dojazd do trasy S8Matka ofiary żąda sprawiedliwości w procesie Sebastiana M. po wypadku na A1; oskarżony uciekł do ZEANowoczesne podejście do codziennych spraw - jak technologia i sprytne pomysły zmieniają nasze otoczenie?Kilometrówki byłego prezesa TCZ pod lupą. Prywatne auto i służbowe SUV-yWięcej pierwszej pomocy psychologicznej dla dzieci i młodzieży. Łódzki NFZ uruchamia nowe ośrodkiNajwiększa inwestycja w Spale od lat. Internat „Olimpijczyk” przejdzie gruntowną przebudowęPowiat szykuje kolejną edycję wydarzenia dla ósmoklasistów i osób szukających pracyXVII Powiatowe Ostatki w Nowych Chrustach. Koła Gospodyń Wiejskich świętowały koniec karnawału
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i Utrackiego

Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i Utrackiego

Dyskusję na ostatniej sesji Rady Powiatu zdominowała tematyka szpitala. Okazuje się, że milczący do blisko dwóch lat radni PiS mają obecnie najwięcej do powiedzenia. Podobnie było w innych punktach obrad. Dotąd zgadzali się na marnotrawienie publicznych pieniędzy. Po dwóch tygodniach zarządzania przez nowy zarząd powiatu zgłaszają wątpliwości i domagają się realnych efektów. Jest to tym bardziej zaskakujące, że te "efekty" mają obejmować sprawy od lat zaniedbane przez Mariusza Węgrzynowskiego. Temat sprawozdania z działalności szpitala za poprzedni rok pojawił się w programie sesji niespodziewanie i był zaskoczeniem dla niemal wszystkich radnych. Mówiono głownie o liczbach a te nie pozostawiają złudzeń. 12 miesięcy rządów Mariusza Węgrzynowskiego oraz Marka Utrackiego w szpitalu, to niezwykłą w swoim wymiarze porażka, za którą przyjdzie zapłacić pacjentom, a więc nam wszystkim
Tomaszów Mazowiecki bez weterynarza 24h? Mieszkańcy apelują o dyżury nocne i weekendowe

Tomaszów Mazowiecki bez weterynarza 24h? Mieszkańcy apelują o dyżury nocne i weekendowe

W Tomaszowie Mazowieckim wraca temat, który dla wielu właścicieli zwierząt jest sprawą życia i śmierci. Na profilu Spotted Info Tomaszów pojawił się apel do weterynarzy o wprowadzenie dyżuru 24h oraz dyżuru weekendowego w formie systemu rotacyjnego. Autorzy wpisu przekonują, że przy liczbie lecznic działających w mieście rozwiązanie jest realne i mogłoby znacząco poprawić bezpieczeństwo zwierząt.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ZyxTreść komentarza: Dokładnie tak. Tylko że Rada Nadzorcza to organ właścicielski. Czyli RN kk kontroluje i powołuje właściciel. Właścicielem jest powiat tomaszowski. Reprezentuje go Starosta. Koło się zamyka.Źródło komentarza: Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i UtrackiegoAutor komentarza: woodyTreść komentarza: nie mamy panskiego plaszcza i co nam pan zrobiŹródło komentarza: Wybory uzupełniające w Rzeczycy i Ujeździe. Kontrowersje wokół ślubowania radnegoAutor komentarza: też z tego osiedlaTreść komentarza: Ten wspomniany kawałek byłego Osiedla 1000 Lecia, jest od dawna zapomniany przez władze miasta. A to było niegdyś jedno z najbardziej uroczych miejsc do zamieszkania. Należałoby koniecznie wyremontować pasy drogowe z chodnikami a póżniej wziąć się za tereny zielone z drzewami fontanną i alejkami spacerowymi. Niech dalej to osiedle fascynuje mieszkańców.Źródło komentarza: Dziury rosną z dnia na dzień. Wiosną poznamy prawdziwą skalę degradacji dróg w powiecieAutor komentarza: zyxTreść komentarza: A na te samochody służbowe SUV-y to jakiś przetarg był?Źródło komentarza: Kilometrówki byłego prezesa TCZ pod lupą. Prywatne auto i służbowe SUV-yAutor komentarza: XxxTreść komentarza: Dlaczego w tych wszystkich tekstach na temat TCZ sp. z o.o. odpowiedzialnością obciąża się tylko byłego starostę i odwołany zarząd, a pomija się rolę Rady Nadzorczej? To oni powinni sprawować kontrolę nad działaniem zarządu, za co brali zapewne całkiem niezłą kasę.Źródło komentarza: Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i UtrackiegoAutor komentarza: z osiedlaTreść komentarza: Taka informacja UM wystąpił z propozycją remontu ul. Biernackiego od ul. Strzeleckiej do Technicznej wraz z poszerzeniem pasa drogowego ale o zgrozo mieszkańcy są przeciwni ponieważ wspólnoty miałyby oddać trochę terenu zielonego a wiadomo co moje to nie rusz! nie liczy się ogół!Źródło komentarza: Dziury rosną z dnia na dzień. Wiosną poznamy prawdziwą skalę degradacji dróg w powiecie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama