Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 01:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Reanimacja miasta

W środę uchwalono Lokalny Program Rewitalizacji dla Tomaszowa Mazowieckiego. Zakłada się, że będzie on kosztował około 90 milionów złotych, w większości pokrywanych ze środków Unii Europejskiej. Program nie wywołał zbyt ożywionej dyskusji wśród radnych. Kilka absurdalnych pomysłów takich, jak budowa zegara słonecznego w Centrum miasta, na Placu Kościuszki, zostało potraktowanych tak, jak na to zasługują, czyli wrzucono je do kosza. O rozmowę na temat programu, jego idei oraz konkretnych zamierzeń inwestycyjnych poprosiliśmy pełnomocnika prezydenta miasta ds. Rewitalizacji Grzegorza Sławińskiego

- Prawie dwa lata trwały prace na programem rewitalizacji. To dosyć długi okres czasu. W międzyczasie przedstawiano różne pomysły, koncepcje. Pamiętamy jeszcze platformę widokową, na której mieli się „zmieścić” wszyscy Tomaszowianie. 

- Prace nad programem rzeczywiście trwały dosyć długo. Musimy jednak pamiętać z jak złożonym zagadnieniem mieliśmy i mamy do czynienia. Rewitalizacja to nie tylko odnawianie elewacji poszczególnych budynków, jak się wielu osobom może wydawać. To kompleksowe rozwiązanie mające na celu urbanistyczną reanimację całego obszaru śródmiejskiego. Obejmuje ono elementy polityki społecznej, działalności kulturalnej, rozwiązania komunikacyjne i problemy czysto techniczne. Wszystkie te elementy muszą stanowić spójną całość. Nie jest to wcale takie proste. Program jest autorskim projektem, który jednak z wielu względów był szeroko konsultowany. To musiało potrwać. 

- Porozmawiajmy o konkretach. Program składa się z kilku podstref rewitalizacyjnych. Każda z nich ma inny charakter i swoistą odrębność funkcjonalną. Spróbujmy je wszystkie opisać, zaczynając od Placu Kościuszki, który na dzień dzisiejszy jest bardzo zaniedbany. Salon miasta

- Ma to być nasza wizytówka. Całkowitej modernizacji zostanie poddana płyta placu. Zanim to jednak zrobimy musimy całkowicie uporządkować wszystkie elementy infrastruktury podziemnej. Rewaloryzacja Placu Kościuszki obejmuje również dwa przejścia do ulicy Tkackiej, czyli ulice Przeskok i Rzeźniczą. 

- Jak rozumiem znikną paskudne betonowe płyty chodnikowe i wielki parking w centrum miasta.  

- Dokładnie tak. Chcemy zastosować tutaj najwyższej jakości materiały. Plac zostanie w całości wyłożony najlepszymi materiałami, m.in. kostką granitową. Zmieniona zostanie również organizacja ruchu kołowego. Planuje się wykonie tzw. obwiedni. Pojawią się elementy małej architektury. Zamiarem naszym jest całkowita zmiana charakteru tego miejsca. Ma to być miejsce ciekawych imprez kulturalnych, rekreacji, spotkań, spacerów czy odpoczynku.

- Sama posadzka nie uczyni z tego miejsca „salonu”.

- Oczywiście, że ważne jest również otoczenie. Pojawi się tu więcej zieleni, stylizowane oświetlenie, ławki itd. Przede wszystkim jednak chcemy tą naszą „miejską” inicjatywą  zainicjować pewien proces, w który, na co ogromnie liczymy, włączą się również właściciele okolicznych posesji. 

- Dlaczego mieliby to robić?

- Ponieważ to im się będzie opłacać. Już dzisiaj widać, że wiele prywatnych kamienic jest remontowanych. Właściciele zrozumieli, że poniesione na inwestycje nakłady szybko się zwrócą. Oczywistym jest, że wyższy standard wiąże się z wyższym czynszem. W ten sposób zwiększa się dochodowość nieruchomości. 

- Samo odnowienie elewacji to wciąż za mało. Tu potrzebne jest nieco szersze spojrzenie. Dochodowość można podnosić na wiele różnych sposobów, chociażby poprzez zmianę sposobu wykorzystania. 

- To jest właśnie jeden z celów rewitalizacji – zmiana funkcji obszaru, jaki obejmuje projekt. Miasto również jest właścicielem kilku posesji przy Placu Kościuszki. Z jedną z nich wiąże się kolejny nasz pomysł związany z programem. Mówię o tzw. Pasażu północnym. Powstanie tutaj nowy obszar, który będzie przykładem na lepsze i efektywniejsze ale i bardziej plastyczne wykorzystanie przestrzeni dotychczas zamkniętej. 

- Może być tutaj niemały problem. Wystarczy wybrać się na spacer do centrum, przekroczyć próg pierwszej z brzegu kamienicy i zobaczymy komórki, szopy i różnego rodzaju wiaty, gdzie przechowywany jest opał. Setki, jeśli nie tysiące metrów kwadratowych powierzchni nie wykorzystanych odpowiednio. Aby więc lepiej wykorzystać przestrzeń, to wszystkie te budowle powinny zniknąć, to natomiast nie będzie możliwe dopóki budynki nie zostaną podłączone do sieci centralnego ogrzewania. 

- Między innymi o tę przestrzeń chodzi. Tutaj również konieczne jest szersze porozumienie zarówno z właścicielami nieruchomości jak i dostawcami mediów. Rozmowy i odpowiednie działania już są podejmowane. Tym bardziej, że nie wyobrażamy sobie, by można było położyć nową nawierzchnię i rok, dwa czy trzy lata później ją rozkopywać.

- To czekają nas długotrwałe i uciążliwe prace ziemne w centrum miasta, bo do wymiany z tego co ja wiem kwalifikuje się wszystko. 

- I wszystko zostanie wymienione. Inwestycje te zostaną wykonane również z udziałem dostawców poszczególnych mediów. W pierwszej kolejności zostanie wymieniona i zmodernizowana cała siec wodno – kanalizacyjna. Planujemy, że  początek prac nastąpi już w przyszłym roku. Wykonana zostanie również kanalizacja deszczowa. Jeżeli chodzi o centralne ogrzewanie, większość nieruchomości przy placu już dzisiaj podłączonych jest do sieci gazu ziemnego. Większość jest ogrzewana gazem ziemnym.  

- Ja zastanawiam się jak nakłonić prywatnego właściciela, by zainstalował na swojej posesji piec centralnego ogrzewania. Tym bardziej, że już dzisiaj wielu z nich ma problemy z egzekwowaniem czynszów od lokatorów. 

- Zmusić nikogo do niczego oczywiście nie możemy. Nie mamy takich narzędzi administracyjnych. Mamy natomiast program likwidacji niskiej emisji spalin, który umożliwia ubieganie się o tanie kredyty na modernizację ogrzewania. Możemy również wskazywać na korzyści, także te o charakterze ekonomicznym. 

- Czego jeszcze możemy spodziewać się w najbliższym czasie?

- W przyszłym roku powinna zostać wymieniona posadzka ulic Rzeźniczej i Przeskok. Być może rozpoczniemy także prace na głównej płycie Placu Kościuszki. 

- Przejdźmy może do kolejnej koncepcji. Nazywacie ją „Tomaszów – miasto otwarte”. 

- Chodzi tutaj o tereny zawarte pomiędzy ulicami Mościckiego, Św. Antoniego i Bohaterów 14-tej Brygady. Od samego początku zwróciliśmy wspólnie z wiceprezydentem Haraśnym na ten właśnie kwartał. Mamy tutaj prawie 2 ha terenów w ścisłym centrum miasta niezagospodarowane. Działa tutaj ZSP nr1, czyli słynny „Mechanik”, który jest zarządcą tych terenów. Ponadto jest tu bardzo ciekawy, pofabryczny obiekt, który niegdyś mieścił warsztaty szkolne. Postanowiliśmy więc stworzyć w tym miejscu nowe centrum informatyczno biblioteczne. Do zagospodarowania są właściwie aż 4 kondygnacje budynku, łącznie około 2.500 metrów. Tutaj zostanie przeniesiona Miejska Biblioteka Publiczna, która w chwili obecnej mieści się w tymczasowej siedzibie w kinie Włókniarz. Przeniesienie Biblioteki umożliwi nam równocześnie utworzenie wielofunkcyjnej instytucji kultury, swoistego  centrum kultury dla miasta, którym historycznie był od początku Kinoteatr Włókniarz. Jest to miejsce, które idealnie nadaje się na ten cel. Te projekty to nie tylko prace budowlane o charakterze adaptacyjnym ale również zakup niezbędnego wyposażenia. Takiego jak automatyzacja, oświetlenie i udźwiękowienie sceny. 

- To zadanie obejmuje również budowę nowej ulicy.

- Tak. Będzie ona łączyła ulicę Św. Antoniego z ulicą Boh. 14-tej Brygady. W miejscu dzisiejszej wysepki przy zbiegu z ulicą Seweryna powstanie prawdopodobnie nowe rondo. Planowane jest urządzenie terenów zieleni.  

- Mówimy tutaj o 4-piętrowym Centrum Bibliotecznym, Tomaszowskim Centrum Kultury we Włókniarzu. Nie jest chyba dla nikogo tajemnica, że przebudowa bywa bardziej kosztowna od budowy od podstaw. Skoro jednak decydujecie się na tego typu wydatki, jak rozumiem tylko dlatego, że zostaną one w 80% sfinansowane z funduszy zewnętrznych, to jaki jest sens tworzenia odrębnej biblioteki dla młodzieży w Kamienicy Rodziny Knothe przy Pl. Kościuszki albo nowego Ośrodka Kultury Tkacz na Niebrowie? Nie szkoda pieniędzy i miejsca? 

- Politykę inwestycyjną miasta kształtuje ostatecznie Rada Miejska. To radni uchwalają budżet i składają do niego wnioski. To Rada Miejska musi odnajdywać sens inwestowania w określone projekty. Ja koncentruje się na tym, do czego zostałem powołany, koordynuję tworzenie i realizację programu rewitalizacji i nie komentuję decyzji radnych. Nie taka jest moja rola. 

- Kino Włókniarz przestanie być kinem?

- Niekoniecznie, nie myślimy w ten sposób. Nie mamy zamiaru ograniczać funkcji, a raczej ją rozszerzać. Na pewno sala główna kinoteatru zostanie przebudowana i zmodernizowana tak, aby bez przeszkód można było tu organizować również kameralne imprezy artystyczne, szkolenia, konferencje itp.

- Wybierzmy się może do „Miasta nad rzeką”, czyli kolejnego obszaru rewitalizacji. 

- Centrum miasta powstało przy rzece Wolbórce. Od zawsze stanowiła ona „zieloną oś miasta”. Już na samym początku, kiedy rozpoczynaliśmy prace nad programem zauważyliśmy, że ta rzeka właśnie była czynnikiem miastotwórczym. Doszliśmy do wniosku, że powinniśmy wrócić do korzeni, że powinniśmy wykorzystać potencjał rzeki. Mało miast w Polsce ma tak atrakcyjne położenie. Mamy Pilicę, czyli największą rzekę nizinną, która położona jest na obrzeżach i jakby „opływa” miasto. Ale mamy też świetną rzekę, która przepływa przez jego ścisłe centrum. Tak naprawdę, to o niej trochę zapomnieliśmy, tymczasem jest ona ogromnym atutem Tomaszowa.  

- Chcecie przywrócić funkcję rekreacyjną terenom położonym nad Wolbórką?

- Z jednej strony mamy Park Solidarności, z drugiej zaniedbane, nieoświetlone a nawet niebezpieczne Bulwary. 

- Skupicie swoją aktywność na alejkach spacerowych, drogach dla rowerów? To trochę za mało…

- Zrobimy wszystko, co należy i co można zrobić z takim parkiem, by odzyskał swój blask a jednocześnie uzyskał funkcje o jakich mówimy.  Przejedziemy dzisiaj oczywiście rowerem między ulicami Legionów a Św. Antoniego ale dobrze by było wybudować tam porządną ścieżkę rowerową, która byłaby oświetlona. Dobrze byłoby, aby zniknęły z Bulwarów zarastające je chaszcze, by pojawiły się nowe nasadzenia. Stare drzewa, które są w stanie krytycznym trzeba będzie oczywiście wyciąć. Zostaną zbudowane nowe alejki spacerowe, powstaną tu mini boiska, ustawione zostaną ławeczki, powstanie mały plac zabaw dla dzieci. Miły, przyjazny dla mieszkańców obszar. Być może znajdą się wtedy przedsiębiorcy zainteresowani stworzeniem w tym miejscu kawiarni, kafejek, ogródków. Do tego pojawią się dwie kładki piesze przerzucone nad rzeką. 

- Powstaną tu dwie nowe uliczki. 

- Tak będzie. Ulica Bulwary, która łączyć będzie Św. Antoniego z ul Farbiarską. Oraz ulica Zachodnia, która stanowić będzie przedłużenie ulicy Krótkiej. Te ulice otworzą nam kolejne przestrzenie inwestycyjne. W przypadku ulicy Zachodniej najprawdopodobniej będzie to nowe budownictwo mieszkaniowe. Szczególnie ważny wydaje nam się postęp w budownictwie mieszkaniowym. Nowe mieszkania przeznaczane dla młodych ludzi. Liczymy, że będzie to jeden z czynników, który pozwoli nam zatrzymać młodzież w naszym mieście.  Powstawaniu planu przyświecała idea powstrzymania odpływu z Tomaszowa ludzi młodych i przyciągnięcia do niego nowych mieszkańców, którzy chcieliby tu mieszkać pracować i spędzać wolny czas.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Prawie-optymistka 28.11.2008 23:54
bardzo, ale to bardzo chcę być optymistką , ale jest coś co mi na to nie pozwala, czytając o tych ambitnych niewątpliwie planach i zamierzeniach przypominam sobie poprzednie-równie ambitne i wizjonerskie, ale niestety , pozostajace wyłacznie na papierze i przynoszace korzysci projektantom , opłacanym z naszych kieszeni. Widziałam kilka, jeśli nie kilkanascie planów dot. Placu Kosciuszki, jeden piękniejszy od drugiego i co- po 18 latach planowania mamy tam praktycznie wyboisty parking, a odbudowana pierzeja północna to jedna wielka porażka archtektoniczna pobłogosławiona kiedyś przez konserwatora zabytków, do tego puste miejsce po pomniku wdzięczności, na który nie było innego pomysłu , jak wyburzenie, choć wiele miast potrafiło takie "obiekty" sensownie przebudować, a ten zieleniec za plecami Kościuszki- jedna smuta, dlaczego moje miasto przypomina ową Chandrę Unyńska, gdzieś w Mordobijskim powiecie, takie centrum , jak u nas to teraz rzadkość. No to sobie ponarzekałam , ale mimo wszystko chce wierzyć, że choć w części ten plan wyjdzie z biurek i segregatorów i z wirtualnego zmieni sie w real( chociaż jak patrzę na straszącą od lat kilkudziesieciometrową ruinę chodnika na ul. Warszawskiej od MacDonaldsa do mostu to nie wiem.....).Oby tylko ta rewitalizacja dotyczyła infrastruktury-pod granitową nawierzchni a niech będzie sprawna sieć wod.-kan. a nie cuchnące szamba, a może pomyśleć też o zapewnieniu mieszkańcom zdrowej, podziemnej wody, której mamy ogromne zasoby w najbliższej okolicy, bo to, co teraz pijemy to...lepiej nie mieć świadomości. Listę życzeń i to wcale nie luksusowych można ciagnąć jeszcze długo. A może uda się wyłowić z zalewu złotą rybkę to choć 3 prośby zrealizuje

kol 17.11.2008 08:13
do końca kadencji nic nie zrobią -chyba,że rozkopią,by pokazać że coś się robi,a okarze się ,że wymienią płytę -niech ludziska widzą.Jak ten basen Na Niebrowie - dla kogo już taki jest przy Szp 12.No ale p.Krawczyk postawił na swoim - tylko jak chce się z rodziną popływać to do Opoczna lub Spały trzeba jechać - ale kasę wtopili dla gimnazjum.Uczniowie skończą szkołę i- i co...? woleliby prawdziwy duży basen - nie sadzawkę.

ludek 17.11.2008 08:08
nic nie będzie -kasy nie dostali

Karol 16.11.2008 20:54
Boże - moja wina - teraz dopiero zauważyłem, że to jest cytat z bloga z T. Adamusa. Stary i ślepy juz jestem. Część wiec mojego postu jest nieaktualna ale tylko część....:)))))

Karol 16.11.2008 20:48
Teraz to jestem przerażony nie na żarty, ponieważ poniższy wpis mówi mi: "że PO znalazła sobie kandydata na prezydenta miasta i jest nim niejaki Zagozdon". To panowie i panie po co wy nam jestescie. Niestety brak wlasnego kandydata swiadczy o poziomie PO w naszym miescie. Daleko odbiega on od poziomu jaki powinien kształtowac sie przy 50% poparciu dla partii w skali kraju. Smutne a nawet tragiczne. Zresztą juz poprzednio wystawienie pana Kowalewskiego w wyborach bylo żenująca pomyłką. Przechodząc jednak do polemiki z poniższym wpisem. Wiekszych i bardziej chaotycznych bredni w życiu nie słyszałem ani nie czytalem. Ja tez widze róznice w kulturze sprawowania władzy" - po radnym, wiceprzewodniczacym rady i prominencie z platformy mozna spodziewac sie jednak duzo wiecej. Otóż szanowny panie (pomijam, że PUNK't widzenia zależy od punktu siedzenia) ale piszesz pan o Kuklińskim: "Nie wykonał inwestycji na kilka milionów złotych. Nie doszacował wpływów na kolejne kilka milionów. Przez to niepotrzebnie chciał zadłużyć miasto ponad miarę". Tym razem wykazał sie pan całkowitym brakiem kompetencji a nawet zrozumienia mechaniki i konstrukcji budzetu. Trzy zdania wzajemnie sie wykluczające. Bo skoro mniej wydał na inwestycje, wiecej wplynelo do budzetu, to po co bylo zaciągac dodatkowe kredyty. To przecież absurd. Od razu widac ze wlasną nieudolnosc chcecie teraz przeprojektowac na poprzednika. A czy szanowny pan w poprzedniej kadencji nie byl radnym, czy nie byl czlonkiem komisji ktora sie budzetem zajmuje? Skarbnik miasta był ten sam.. Tylko moze by nam pan przypomniał jakie to wnioski skladal do budzetu w minionej kadencji. Dodac jeszcze należy że nie napisał nam pan o budzet ktorego roku chodzi, o to kto go uchwalał, kto nanosil do niego zmiany i kto go realizował. Oj waszmość bredzicie

poczekam 16.11.2008 19:33
"Zaczęła się wreszcie konkretna praca. Przystępujemy do zamknięcia tegorocznego budźetu. Widać ogromną różnicę w kulturze sprawowania władzy. Obecny prezydent nie ma zamiaru niczego przed Radą ukrywać. Jako przewodniczący Komisji Budżetu zostałem zaproszony na spotkanie, na którym służby finansowe referowały stan budżetu na dziś i propozycje zmian na koniec roku. Dzięki temu mając szerszą wiedzę w tym temacie, można skupić się na sprawnym prowadzeniu komisji a nie dyskutować co z czego? W piątek posiedzenie komisji . Pierwsze merytoryczne. Co do samego budżetu, to jestem w szoku! Okazało się , że koncert życzeń, który zafundował sobie Kukliński przerósł tego człowieka. Nie wykonał inwestycji na kilka milionów złotych. Nie doszacował wpływów na kolejne kilka milionów. Przez to niepotrzebnie chciał zadłużyć miasto ponad miarę. Bossssssze! Szczegóły wkrótce. TAA"-listopad 2006

Nemezis 16.11.2008 18:44
Kibic. Twoje teksty świadczą o Tobie. Niczym nie różnisz się od kiboli na trybunach , z resztą wybierając ten NICK sam się z nimi utożsamiasz. Pamiętaj że głupota jest krzykliwa i wulgarna. A mogłeś wyrosnąć na "ludzi". Szkoda.

Obserwator 14.11.2008 08:54
Przecież wiadomo, że każde stanowisko w tym mieście jest obstawione dla działaczy i to się nie zmieniło i raczej się nie zmieni. NIe ma tu alternatywy dla ludzi z wyższym wykształceniem, jest kilka urzędów, jak wspominałem zarezerwowanych... i dwie większe firmy typu Ceramika Paradyż. Więc jak młodzi ludzie mają tu funkcjonować, pracować fizycznie po studiach za 1300 złotych. Tu żadna rewitalizacja nie pomoże, postawią nową galerię, a nie zakład pracy!

Kibic 13.11.2008 18:46
asto. Rozjechałeś mnie całkowicie! No popatrz co za miasto!!! Jakie ma możliwości sprawcze. Jak by dyrektor zatrudnił Twojego kolegę, to ten byłby belfrem w jakiej podstawuwie. A dzięki "układom" w tym mieście, ma teraz doktorat z Historii uczy w prywatnym liceum w większym mieście i ma tak jak ja i wielu innych Tomaszów w du..e. Ha! HA! Zajefajne

asto 13.11.2008 14:51
Pani "sceptyk" ma Pani rację ja dodam jeszcze od siebie czemu w Tomaszowie nie ma ludzi robiących imprezy i rewitalizujących miasto czemu jest taka a nie inna struktura społeczna. Z tego samego powodu dla którego kolegę z którym robiłem w Tomaszowie coś ciekawego spotkam szybciej w Warszawie czy Łodzi niż w rodzinnym mieście. Czemu? Kiedy koło roku 2000 kończyliśmy studia to nie mieliśmy po co do Tomaszowa wracać nawet posada nauczyciela była stanowiskiem politycznym ściśle reglamentowanym np. mój kolega skończył historię i zmaczał studia doktoranckie nie miał stypendium chciał pracować w Tomaszowie w szkole, dyrektor powiedział mu że nie ma miejsc po czym jako historyka zatrudnił mojego innego znajomego po wieczorowych chłopaka co "zimował" w czasach nauki na przeskoku, ale działacza młodzieżówki partii w której działał też dyrektor. Kolega ma teraz doktorat z Historii uczy w prywatnym liceum w większym mieście i ma tak jak ja i wielu innych Tomaszów w du..e. Zresztą Pani wie że tak jest i pewnie dlatego nie miała okazji pracować przy planie do końca.

radek 13.11.2008 13:10
W ogóle to dla mnie to wszystko jakieś dziwne jest w nawet malutkich miejscowościach takich jak Klwów, Przytyk, Odżywół, wioskach i większych jak Puławy, Lubartów o takich jak Wrocław już nie wspominając w czasie ostatnich lat przeprowadzono rewitalizację, zrobiono nowe drogi, deptaki, fontanny, alejki itp. a w Tomaszowie powstał plan rewitalizacji. Byłem w ten długi weekend cieszyłem sie na wyjazd do rodzinnego miasta ale kiedy znalazłem się na zjeździe do Tomaszowa na pofałdowanej jak ręczna pralka nawierzchni bez żadnych lini i oznaczeń we wszechogarniającym smrodzie z osadników i pieców węglowych to było mi wstyd przed żoną i własnymi dziećmi że przywiozłem je w takie miejsce.

ooo 13.11.2008 09:30
Za kilka lat sprzeda sie centrum multimedialne jako generujace straty i koszty i będziemy mieli supermarket w centrum miasta

Rogusia 12.11.2008 18:04
Wszystko stoi na głowie...Centrum multimedialne powstać ma i próbuje się wtłoczyć na niby dużą powierzchnię wiele placówek. A miała być już kiedyś piękna biblioteka z prawdziwego zdarzenia...Mamy za to Tomax, a biblioteka wędruje z miejsca na miejsce. Teraz biegamy po książki po licznych schodach i zakłada się, że wszyscy czytelnicy mają zdrowe nogi( a nie wszyscy, o czym zawiadamia mieszkanka Tomaszowa wracająca do zdrowia po złamaniu nogi na naszych wspaniałych, jeszcze nie rewitalizowanych chodnikach)

sceptyk 11.11.2008 17:48
Karolu cieszę się, że się ze mną zgadzasz, jednak szkoła i nauczyciele sprawy nie załatwią. Dziecko wychowuje RODZINA, szkoła to wychowanie wspomaga, a nie zastępuje. Uczeń jest w szkole przez 5 dni w tygodniu po kilka godz., resztę czasu powinien spędzać w domu wychowywany przez rodziców. Rodzice tłumaczą się brakiem czasu, bo muszą pracować. BZDURA!!! Oni najczęściej tłumaczą się pracą. To ich alibi na wychowawcze lenistwo. Wolą kupić sobie czas wolny od dziecka , dając latorośli komputer ,DVD, MP3 itd. W rozmowie z nauczycielem często mówią "przecież ja mu się każę uczyć", ale czasu z dzieckiem wspólnie nie spędzają, bo im się nie chce!!! Z czasem dzieci odzwyczajone od kontaktu z rodzicem uciekają od domu w krąg równie zagubionych kolegów i mamy...Zyjących w świecie wirtualnym "FANÓW WIDZEWA" . W Tomaszowie nie ma nawyku przebywania "w i z rodziną", a bez tego każde inne próby wychowania to iluzja. To tak, jakbyś chciał Domem Dziecka zastąpić Rodzinę.

jul 11.11.2008 17:26
Od kilku lat prowadzona jest rewitalizacja pasażu w al. Piłsudskiego. Jest nowa kostka w ciągu alei od ronda z pomnikiem Legionistów, ale ludzi tam spacerujących nie ma gdyż wszystkie okoliczne ojszczypłoty nadal pasaż okupują. Na ławkach nie można usiąść bo, insekty na człowieka przelezą ,a w rzygowinach i kałużach uryny siadać i odpoczywać jest mało sympatycznie. Straż miejska obok przegania babcie z koszykami, ale doliniarzy nie rusza, bo rzekomo nie ma za co. To się nazywa rewitalizacja

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama