Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 15:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Reanimacja miasta

W środę uchwalono Lokalny Program Rewitalizacji dla Tomaszowa Mazowieckiego. Zakłada się, że będzie on kosztował około 90 milionów złotych, w większości pokrywanych ze środków Unii Europejskiej. Program nie wywołał zbyt ożywionej dyskusji wśród radnych. Kilka absurdalnych pomysłów takich, jak budowa zegara słonecznego w Centrum miasta, na Placu Kościuszki, zostało potraktowanych tak, jak na to zasługują, czyli wrzucono je do kosza. O rozmowę na temat programu, jego idei oraz konkretnych zamierzeń inwestycyjnych poprosiliśmy pełnomocnika prezydenta miasta ds. Rewitalizacji Grzegorza Sławińskiego

- Prawie dwa lata trwały prace na programem rewitalizacji. To dosyć długi okres czasu. W międzyczasie przedstawiano różne pomysły, koncepcje. Pamiętamy jeszcze platformę widokową, na której mieli się „zmieścić” wszyscy Tomaszowianie. 

- Prace nad programem rzeczywiście trwały dosyć długo. Musimy jednak pamiętać z jak złożonym zagadnieniem mieliśmy i mamy do czynienia. Rewitalizacja to nie tylko odnawianie elewacji poszczególnych budynków, jak się wielu osobom może wydawać. To kompleksowe rozwiązanie mające na celu urbanistyczną reanimację całego obszaru śródmiejskiego. Obejmuje ono elementy polityki społecznej, działalności kulturalnej, rozwiązania komunikacyjne i problemy czysto techniczne. Wszystkie te elementy muszą stanowić spójną całość. Nie jest to wcale takie proste. Program jest autorskim projektem, który jednak z wielu względów był szeroko konsultowany. To musiało potrwać. 

- Porozmawiajmy o konkretach. Program składa się z kilku podstref rewitalizacyjnych. Każda z nich ma inny charakter i swoistą odrębność funkcjonalną. Spróbujmy je wszystkie opisać, zaczynając od Placu Kościuszki, który na dzień dzisiejszy jest bardzo zaniedbany. Salon miasta

- Ma to być nasza wizytówka. Całkowitej modernizacji zostanie poddana płyta placu. Zanim to jednak zrobimy musimy całkowicie uporządkować wszystkie elementy infrastruktury podziemnej. Rewaloryzacja Placu Kościuszki obejmuje również dwa przejścia do ulicy Tkackiej, czyli ulice Przeskok i Rzeźniczą. 

- Jak rozumiem znikną paskudne betonowe płyty chodnikowe i wielki parking w centrum miasta.  

- Dokładnie tak. Chcemy zastosować tutaj najwyższej jakości materiały. Plac zostanie w całości wyłożony najlepszymi materiałami, m.in. kostką granitową. Zmieniona zostanie również organizacja ruchu kołowego. Planuje się wykonie tzw. obwiedni. Pojawią się elementy małej architektury. Zamiarem naszym jest całkowita zmiana charakteru tego miejsca. Ma to być miejsce ciekawych imprez kulturalnych, rekreacji, spotkań, spacerów czy odpoczynku.

- Sama posadzka nie uczyni z tego miejsca „salonu”.

- Oczywiście, że ważne jest również otoczenie. Pojawi się tu więcej zieleni, stylizowane oświetlenie, ławki itd. Przede wszystkim jednak chcemy tą naszą „miejską” inicjatywą  zainicjować pewien proces, w który, na co ogromnie liczymy, włączą się również właściciele okolicznych posesji. 

- Dlaczego mieliby to robić?

- Ponieważ to im się będzie opłacać. Już dzisiaj widać, że wiele prywatnych kamienic jest remontowanych. Właściciele zrozumieli, że poniesione na inwestycje nakłady szybko się zwrócą. Oczywistym jest, że wyższy standard wiąże się z wyższym czynszem. W ten sposób zwiększa się dochodowość nieruchomości. 

- Samo odnowienie elewacji to wciąż za mało. Tu potrzebne jest nieco szersze spojrzenie. Dochodowość można podnosić na wiele różnych sposobów, chociażby poprzez zmianę sposobu wykorzystania. 

- To jest właśnie jeden z celów rewitalizacji – zmiana funkcji obszaru, jaki obejmuje projekt. Miasto również jest właścicielem kilku posesji przy Placu Kościuszki. Z jedną z nich wiąże się kolejny nasz pomysł związany z programem. Mówię o tzw. Pasażu północnym. Powstanie tutaj nowy obszar, który będzie przykładem na lepsze i efektywniejsze ale i bardziej plastyczne wykorzystanie przestrzeni dotychczas zamkniętej. 

- Może być tutaj niemały problem. Wystarczy wybrać się na spacer do centrum, przekroczyć próg pierwszej z brzegu kamienicy i zobaczymy komórki, szopy i różnego rodzaju wiaty, gdzie przechowywany jest opał. Setki, jeśli nie tysiące metrów kwadratowych powierzchni nie wykorzystanych odpowiednio. Aby więc lepiej wykorzystać przestrzeń, to wszystkie te budowle powinny zniknąć, to natomiast nie będzie możliwe dopóki budynki nie zostaną podłączone do sieci centralnego ogrzewania. 

- Między innymi o tę przestrzeń chodzi. Tutaj również konieczne jest szersze porozumienie zarówno z właścicielami nieruchomości jak i dostawcami mediów. Rozmowy i odpowiednie działania już są podejmowane. Tym bardziej, że nie wyobrażamy sobie, by można było położyć nową nawierzchnię i rok, dwa czy trzy lata później ją rozkopywać.

- To czekają nas długotrwałe i uciążliwe prace ziemne w centrum miasta, bo do wymiany z tego co ja wiem kwalifikuje się wszystko. 

- I wszystko zostanie wymienione. Inwestycje te zostaną wykonane również z udziałem dostawców poszczególnych mediów. W pierwszej kolejności zostanie wymieniona i zmodernizowana cała siec wodno – kanalizacyjna. Planujemy, że  początek prac nastąpi już w przyszłym roku. Wykonana zostanie również kanalizacja deszczowa. Jeżeli chodzi o centralne ogrzewanie, większość nieruchomości przy placu już dzisiaj podłączonych jest do sieci gazu ziemnego. Większość jest ogrzewana gazem ziemnym.  

- Ja zastanawiam się jak nakłonić prywatnego właściciela, by zainstalował na swojej posesji piec centralnego ogrzewania. Tym bardziej, że już dzisiaj wielu z nich ma problemy z egzekwowaniem czynszów od lokatorów. 

- Zmusić nikogo do niczego oczywiście nie możemy. Nie mamy takich narzędzi administracyjnych. Mamy natomiast program likwidacji niskiej emisji spalin, który umożliwia ubieganie się o tanie kredyty na modernizację ogrzewania. Możemy również wskazywać na korzyści, także te o charakterze ekonomicznym. 

- Czego jeszcze możemy spodziewać się w najbliższym czasie?

- W przyszłym roku powinna zostać wymieniona posadzka ulic Rzeźniczej i Przeskok. Być może rozpoczniemy także prace na głównej płycie Placu Kościuszki. 

- Przejdźmy może do kolejnej koncepcji. Nazywacie ją „Tomaszów – miasto otwarte”. 

- Chodzi tutaj o tereny zawarte pomiędzy ulicami Mościckiego, Św. Antoniego i Bohaterów 14-tej Brygady. Od samego początku zwróciliśmy wspólnie z wiceprezydentem Haraśnym na ten właśnie kwartał. Mamy tutaj prawie 2 ha terenów w ścisłym centrum miasta niezagospodarowane. Działa tutaj ZSP nr1, czyli słynny „Mechanik”, który jest zarządcą tych terenów. Ponadto jest tu bardzo ciekawy, pofabryczny obiekt, który niegdyś mieścił warsztaty szkolne. Postanowiliśmy więc stworzyć w tym miejscu nowe centrum informatyczno biblioteczne. Do zagospodarowania są właściwie aż 4 kondygnacje budynku, łącznie około 2.500 metrów. Tutaj zostanie przeniesiona Miejska Biblioteka Publiczna, która w chwili obecnej mieści się w tymczasowej siedzibie w kinie Włókniarz. Przeniesienie Biblioteki umożliwi nam równocześnie utworzenie wielofunkcyjnej instytucji kultury, swoistego  centrum kultury dla miasta, którym historycznie był od początku Kinoteatr Włókniarz. Jest to miejsce, które idealnie nadaje się na ten cel. Te projekty to nie tylko prace budowlane o charakterze adaptacyjnym ale również zakup niezbędnego wyposażenia. Takiego jak automatyzacja, oświetlenie i udźwiękowienie sceny. 

- To zadanie obejmuje również budowę nowej ulicy.

- Tak. Będzie ona łączyła ulicę Św. Antoniego z ulicą Boh. 14-tej Brygady. W miejscu dzisiejszej wysepki przy zbiegu z ulicą Seweryna powstanie prawdopodobnie nowe rondo. Planowane jest urządzenie terenów zieleni.  

- Mówimy tutaj o 4-piętrowym Centrum Bibliotecznym, Tomaszowskim Centrum Kultury we Włókniarzu. Nie jest chyba dla nikogo tajemnica, że przebudowa bywa bardziej kosztowna od budowy od podstaw. Skoro jednak decydujecie się na tego typu wydatki, jak rozumiem tylko dlatego, że zostaną one w 80% sfinansowane z funduszy zewnętrznych, to jaki jest sens tworzenia odrębnej biblioteki dla młodzieży w Kamienicy Rodziny Knothe przy Pl. Kościuszki albo nowego Ośrodka Kultury Tkacz na Niebrowie? Nie szkoda pieniędzy i miejsca? 

- Politykę inwestycyjną miasta kształtuje ostatecznie Rada Miejska. To radni uchwalają budżet i składają do niego wnioski. To Rada Miejska musi odnajdywać sens inwestowania w określone projekty. Ja koncentruje się na tym, do czego zostałem powołany, koordynuję tworzenie i realizację programu rewitalizacji i nie komentuję decyzji radnych. Nie taka jest moja rola. 

- Kino Włókniarz przestanie być kinem?

- Niekoniecznie, nie myślimy w ten sposób. Nie mamy zamiaru ograniczać funkcji, a raczej ją rozszerzać. Na pewno sala główna kinoteatru zostanie przebudowana i zmodernizowana tak, aby bez przeszkód można było tu organizować również kameralne imprezy artystyczne, szkolenia, konferencje itp.

- Wybierzmy się może do „Miasta nad rzeką”, czyli kolejnego obszaru rewitalizacji. 

- Centrum miasta powstało przy rzece Wolbórce. Od zawsze stanowiła ona „zieloną oś miasta”. Już na samym początku, kiedy rozpoczynaliśmy prace nad programem zauważyliśmy, że ta rzeka właśnie była czynnikiem miastotwórczym. Doszliśmy do wniosku, że powinniśmy wrócić do korzeni, że powinniśmy wykorzystać potencjał rzeki. Mało miast w Polsce ma tak atrakcyjne położenie. Mamy Pilicę, czyli największą rzekę nizinną, która położona jest na obrzeżach i jakby „opływa” miasto. Ale mamy też świetną rzekę, która przepływa przez jego ścisłe centrum. Tak naprawdę, to o niej trochę zapomnieliśmy, tymczasem jest ona ogromnym atutem Tomaszowa.  

- Chcecie przywrócić funkcję rekreacyjną terenom położonym nad Wolbórką?

- Z jednej strony mamy Park Solidarności, z drugiej zaniedbane, nieoświetlone a nawet niebezpieczne Bulwary. 

- Skupicie swoją aktywność na alejkach spacerowych, drogach dla rowerów? To trochę za mało…

- Zrobimy wszystko, co należy i co można zrobić z takim parkiem, by odzyskał swój blask a jednocześnie uzyskał funkcje o jakich mówimy.  Przejedziemy dzisiaj oczywiście rowerem między ulicami Legionów a Św. Antoniego ale dobrze by było wybudować tam porządną ścieżkę rowerową, która byłaby oświetlona. Dobrze byłoby, aby zniknęły z Bulwarów zarastające je chaszcze, by pojawiły się nowe nasadzenia. Stare drzewa, które są w stanie krytycznym trzeba będzie oczywiście wyciąć. Zostaną zbudowane nowe alejki spacerowe, powstaną tu mini boiska, ustawione zostaną ławeczki, powstanie mały plac zabaw dla dzieci. Miły, przyjazny dla mieszkańców obszar. Być może znajdą się wtedy przedsiębiorcy zainteresowani stworzeniem w tym miejscu kawiarni, kafejek, ogródków. Do tego pojawią się dwie kładki piesze przerzucone nad rzeką. 

- Powstaną tu dwie nowe uliczki. 

- Tak będzie. Ulica Bulwary, która łączyć będzie Św. Antoniego z ul Farbiarską. Oraz ulica Zachodnia, która stanowić będzie przedłużenie ulicy Krótkiej. Te ulice otworzą nam kolejne przestrzenie inwestycyjne. W przypadku ulicy Zachodniej najprawdopodobniej będzie to nowe budownictwo mieszkaniowe. Szczególnie ważny wydaje nam się postęp w budownictwie mieszkaniowym. Nowe mieszkania przeznaczane dla młodych ludzi. Liczymy, że będzie to jeden z czynników, który pozwoli nam zatrzymać młodzież w naszym mieście.  Powstawaniu planu przyświecała idea powstrzymania odpływu z Tomaszowa ludzi młodych i przyciągnięcia do niego nowych mieszkańców, którzy chcieliby tu mieszkać pracować i spędzać wolny czas.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Prawie-optymistka 28.11.2008 23:54
bardzo, ale to bardzo chcę być optymistką , ale jest coś co mi na to nie pozwala, czytając o tych ambitnych niewątpliwie planach i zamierzeniach przypominam sobie poprzednie-równie ambitne i wizjonerskie, ale niestety , pozostajace wyłacznie na papierze i przynoszace korzysci projektantom , opłacanym z naszych kieszeni. Widziałam kilka, jeśli nie kilkanascie planów dot. Placu Kosciuszki, jeden piękniejszy od drugiego i co- po 18 latach planowania mamy tam praktycznie wyboisty parking, a odbudowana pierzeja północna to jedna wielka porażka archtektoniczna pobłogosławiona kiedyś przez konserwatora zabytków, do tego puste miejsce po pomniku wdzięczności, na który nie było innego pomysłu , jak wyburzenie, choć wiele miast potrafiło takie "obiekty" sensownie przebudować, a ten zieleniec za plecami Kościuszki- jedna smuta, dlaczego moje miasto przypomina ową Chandrę Unyńska, gdzieś w Mordobijskim powiecie, takie centrum , jak u nas to teraz rzadkość. No to sobie ponarzekałam , ale mimo wszystko chce wierzyć, że choć w części ten plan wyjdzie z biurek i segregatorów i z wirtualnego zmieni sie w real( chociaż jak patrzę na straszącą od lat kilkudziesieciometrową ruinę chodnika na ul. Warszawskiej od MacDonaldsa do mostu to nie wiem.....).Oby tylko ta rewitalizacja dotyczyła infrastruktury-pod granitową nawierzchni a niech będzie sprawna sieć wod.-kan. a nie cuchnące szamba, a może pomyśleć też o zapewnieniu mieszkańcom zdrowej, podziemnej wody, której mamy ogromne zasoby w najbliższej okolicy, bo to, co teraz pijemy to...lepiej nie mieć świadomości. Listę życzeń i to wcale nie luksusowych można ciagnąć jeszcze długo. A może uda się wyłowić z zalewu złotą rybkę to choć 3 prośby zrealizuje

kol 17.11.2008 08:13
do końca kadencji nic nie zrobią -chyba,że rozkopią,by pokazać że coś się robi,a okarze się ,że wymienią płytę -niech ludziska widzą.Jak ten basen Na Niebrowie - dla kogo już taki jest przy Szp 12.No ale p.Krawczyk postawił na swoim - tylko jak chce się z rodziną popływać to do Opoczna lub Spały trzeba jechać - ale kasę wtopili dla gimnazjum.Uczniowie skończą szkołę i- i co...? woleliby prawdziwy duży basen - nie sadzawkę.

ludek 17.11.2008 08:08
nic nie będzie -kasy nie dostali

Karol 16.11.2008 20:54
Boże - moja wina - teraz dopiero zauważyłem, że to jest cytat z bloga z T. Adamusa. Stary i ślepy juz jestem. Część wiec mojego postu jest nieaktualna ale tylko część....:)))))

Karol 16.11.2008 20:48
Teraz to jestem przerażony nie na żarty, ponieważ poniższy wpis mówi mi: "że PO znalazła sobie kandydata na prezydenta miasta i jest nim niejaki Zagozdon". To panowie i panie po co wy nam jestescie. Niestety brak wlasnego kandydata swiadczy o poziomie PO w naszym miescie. Daleko odbiega on od poziomu jaki powinien kształtowac sie przy 50% poparciu dla partii w skali kraju. Smutne a nawet tragiczne. Zresztą juz poprzednio wystawienie pana Kowalewskiego w wyborach bylo żenująca pomyłką. Przechodząc jednak do polemiki z poniższym wpisem. Wiekszych i bardziej chaotycznych bredni w życiu nie słyszałem ani nie czytalem. Ja tez widze róznice w kulturze sprawowania władzy" - po radnym, wiceprzewodniczacym rady i prominencie z platformy mozna spodziewac sie jednak duzo wiecej. Otóż szanowny panie (pomijam, że PUNK't widzenia zależy od punktu siedzenia) ale piszesz pan o Kuklińskim: "Nie wykonał inwestycji na kilka milionów złotych. Nie doszacował wpływów na kolejne kilka milionów. Przez to niepotrzebnie chciał zadłużyć miasto ponad miarę". Tym razem wykazał sie pan całkowitym brakiem kompetencji a nawet zrozumienia mechaniki i konstrukcji budzetu. Trzy zdania wzajemnie sie wykluczające. Bo skoro mniej wydał na inwestycje, wiecej wplynelo do budzetu, to po co bylo zaciągac dodatkowe kredyty. To przecież absurd. Od razu widac ze wlasną nieudolnosc chcecie teraz przeprojektowac na poprzednika. A czy szanowny pan w poprzedniej kadencji nie byl radnym, czy nie byl czlonkiem komisji ktora sie budzetem zajmuje? Skarbnik miasta był ten sam.. Tylko moze by nam pan przypomniał jakie to wnioski skladal do budzetu w minionej kadencji. Dodac jeszcze należy że nie napisał nam pan o budzet ktorego roku chodzi, o to kto go uchwalał, kto nanosil do niego zmiany i kto go realizował. Oj waszmość bredzicie

poczekam 16.11.2008 19:33
"Zaczęła się wreszcie konkretna praca. Przystępujemy do zamknięcia tegorocznego budźetu. Widać ogromną różnicę w kulturze sprawowania władzy. Obecny prezydent nie ma zamiaru niczego przed Radą ukrywać. Jako przewodniczący Komisji Budżetu zostałem zaproszony na spotkanie, na którym służby finansowe referowały stan budżetu na dziś i propozycje zmian na koniec roku. Dzięki temu mając szerszą wiedzę w tym temacie, można skupić się na sprawnym prowadzeniu komisji a nie dyskutować co z czego? W piątek posiedzenie komisji . Pierwsze merytoryczne. Co do samego budżetu, to jestem w szoku! Okazało się , że koncert życzeń, który zafundował sobie Kukliński przerósł tego człowieka. Nie wykonał inwestycji na kilka milionów złotych. Nie doszacował wpływów na kolejne kilka milionów. Przez to niepotrzebnie chciał zadłużyć miasto ponad miarę. Bossssssze! Szczegóły wkrótce. TAA"-listopad 2006

Nemezis 16.11.2008 18:44
Kibic. Twoje teksty świadczą o Tobie. Niczym nie różnisz się od kiboli na trybunach , z resztą wybierając ten NICK sam się z nimi utożsamiasz. Pamiętaj że głupota jest krzykliwa i wulgarna. A mogłeś wyrosnąć na "ludzi". Szkoda.

Obserwator 14.11.2008 08:54
Przecież wiadomo, że każde stanowisko w tym mieście jest obstawione dla działaczy i to się nie zmieniło i raczej się nie zmieni. NIe ma tu alternatywy dla ludzi z wyższym wykształceniem, jest kilka urzędów, jak wspominałem zarezerwowanych... i dwie większe firmy typu Ceramika Paradyż. Więc jak młodzi ludzie mają tu funkcjonować, pracować fizycznie po studiach za 1300 złotych. Tu żadna rewitalizacja nie pomoże, postawią nową galerię, a nie zakład pracy!

Kibic 13.11.2008 18:46
asto. Rozjechałeś mnie całkowicie! No popatrz co za miasto!!! Jakie ma możliwości sprawcze. Jak by dyrektor zatrudnił Twojego kolegę, to ten byłby belfrem w jakiej podstawuwie. A dzięki "układom" w tym mieście, ma teraz doktorat z Historii uczy w prywatnym liceum w większym mieście i ma tak jak ja i wielu innych Tomaszów w du..e. Ha! HA! Zajefajne

asto 13.11.2008 14:51
Pani "sceptyk" ma Pani rację ja dodam jeszcze od siebie czemu w Tomaszowie nie ma ludzi robiących imprezy i rewitalizujących miasto czemu jest taka a nie inna struktura społeczna. Z tego samego powodu dla którego kolegę z którym robiłem w Tomaszowie coś ciekawego spotkam szybciej w Warszawie czy Łodzi niż w rodzinnym mieście. Czemu? Kiedy koło roku 2000 kończyliśmy studia to nie mieliśmy po co do Tomaszowa wracać nawet posada nauczyciela była stanowiskiem politycznym ściśle reglamentowanym np. mój kolega skończył historię i zmaczał studia doktoranckie nie miał stypendium chciał pracować w Tomaszowie w szkole, dyrektor powiedział mu że nie ma miejsc po czym jako historyka zatrudnił mojego innego znajomego po wieczorowych chłopaka co "zimował" w czasach nauki na przeskoku, ale działacza młodzieżówki partii w której działał też dyrektor. Kolega ma teraz doktorat z Historii uczy w prywatnym liceum w większym mieście i ma tak jak ja i wielu innych Tomaszów w du..e. Zresztą Pani wie że tak jest i pewnie dlatego nie miała okazji pracować przy planie do końca.

radek 13.11.2008 13:10
W ogóle to dla mnie to wszystko jakieś dziwne jest w nawet malutkich miejscowościach takich jak Klwów, Przytyk, Odżywół, wioskach i większych jak Puławy, Lubartów o takich jak Wrocław już nie wspominając w czasie ostatnich lat przeprowadzono rewitalizację, zrobiono nowe drogi, deptaki, fontanny, alejki itp. a w Tomaszowie powstał plan rewitalizacji. Byłem w ten długi weekend cieszyłem sie na wyjazd do rodzinnego miasta ale kiedy znalazłem się na zjeździe do Tomaszowa na pofałdowanej jak ręczna pralka nawierzchni bez żadnych lini i oznaczeń we wszechogarniającym smrodzie z osadników i pieców węglowych to było mi wstyd przed żoną i własnymi dziećmi że przywiozłem je w takie miejsce.

ooo 13.11.2008 09:30
Za kilka lat sprzeda sie centrum multimedialne jako generujace straty i koszty i będziemy mieli supermarket w centrum miasta

Rogusia 12.11.2008 18:04
Wszystko stoi na głowie...Centrum multimedialne powstać ma i próbuje się wtłoczyć na niby dużą powierzchnię wiele placówek. A miała być już kiedyś piękna biblioteka z prawdziwego zdarzenia...Mamy za to Tomax, a biblioteka wędruje z miejsca na miejsce. Teraz biegamy po książki po licznych schodach i zakłada się, że wszyscy czytelnicy mają zdrowe nogi( a nie wszyscy, o czym zawiadamia mieszkanka Tomaszowa wracająca do zdrowia po złamaniu nogi na naszych wspaniałych, jeszcze nie rewitalizowanych chodnikach)

sceptyk 11.11.2008 17:48
Karolu cieszę się, że się ze mną zgadzasz, jednak szkoła i nauczyciele sprawy nie załatwią. Dziecko wychowuje RODZINA, szkoła to wychowanie wspomaga, a nie zastępuje. Uczeń jest w szkole przez 5 dni w tygodniu po kilka godz., resztę czasu powinien spędzać w domu wychowywany przez rodziców. Rodzice tłumaczą się brakiem czasu, bo muszą pracować. BZDURA!!! Oni najczęściej tłumaczą się pracą. To ich alibi na wychowawcze lenistwo. Wolą kupić sobie czas wolny od dziecka , dając latorośli komputer ,DVD, MP3 itd. W rozmowie z nauczycielem często mówią "przecież ja mu się każę uczyć", ale czasu z dzieckiem wspólnie nie spędzają, bo im się nie chce!!! Z czasem dzieci odzwyczajone od kontaktu z rodzicem uciekają od domu w krąg równie zagubionych kolegów i mamy...Zyjących w świecie wirtualnym "FANÓW WIDZEWA" . W Tomaszowie nie ma nawyku przebywania "w i z rodziną", a bez tego każde inne próby wychowania to iluzja. To tak, jakbyś chciał Domem Dziecka zastąpić Rodzinę.

jul 11.11.2008 17:26
Od kilku lat prowadzona jest rewitalizacja pasażu w al. Piłsudskiego. Jest nowa kostka w ciągu alei od ronda z pomnikiem Legionistów, ale ludzi tam spacerujących nie ma gdyż wszystkie okoliczne ojszczypłoty nadal pasaż okupują. Na ławkach nie można usiąść bo, insekty na człowieka przelezą ,a w rzygowinach i kałużach uryny siadać i odpoczywać jest mało sympatycznie. Straż miejska obok przegania babcie z koszykami, ale doliniarzy nie rusza, bo rzekomo nie ma za co. To się nazywa rewitalizacja

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama