Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 11:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Młodzi gniewni szybko się starzeją - tak wynika z ich oświadczeń majątkowych

Temat oświadczeń majątkowych składanych przez polityków, radnych i inne osoby publiczne od dłuższego czasu budzi wiele sprzecznych emocji. Regulacja, którą wprowadzono, by ograniczyć zjawiska korupcyjne nie sprawdza się w stopniu, w jakim to zakładano. Przede wszystkim wątpliwości wywołuje zapis dotyczący publicznego charakteru oświadczeń oraz fakt, że osoby zobowiązane do ich składania muszą w nich wyliczać wszelkie składniki swojego majątku.

 

Zdania w tym względzie są podzielone. Jeszcze kilka lat temu, kiedy pełnomocnikiem Rządu ds. walki z korupcją była Julia Pitera zapowiadano projekt rozszerzenia katalogu osób zobowiązanych do składania oświadczeń na wszystkich urzędników a także członków ich rodzin. Niestety nigdy nie dowiedzieliśmy się, czy sama treść oświadczeń, podawanych do publicznej wiadomości.

 

Wydaje się jednak, że problemem nie jest sam fakt składania oświadczeń majątkowych przez osoby publiczne ale forma, w jakiej się to odbywa oraz fakt, że mechanizm eliminuje z życia publicznego wartościowe jednostki, które ze swoim majątkiem nie chcą i nie lubią się odnosić. I nie ma to nic wspólnego z czystością intencji czy legalnością działań konkretnej osoby, a wiąże się z zachwianym poczuciem bezpieczeństwa.

 

Być może nasi czytelnicy zauważyli już, że na łamach portalu NaszTomaszów.pl, w odróżnieniu od innych tomaszowskich mediów, nie publikujemy informacji dotyczących stanu posiadania poszczególnych radnych na podstawie wypełnionych przez nich oświadczeń majątkowych. Najzwyczajniej w świecie uważamy, że „grzebanie” w cudzym portfelu jest, delikatnie mówiąc nie na miejscu.

 

Dywagowanie nad tym kto ma jak duży dom, jaki samochód i ile udało mu się zgromadzić oszczędności jest niesmaczne i co ciekawe rzadko ma związek z pełniona funkcją publiczną. Przecież nikt nie ma wątpliwości, że radny wykazujący w oświadczeniu dom wartości miliona złotych, nie zbudował go z pobieranej diety w wysokości tysiąca złotych miesięcznie.

 

Tak więc formuła oświadczenia majątkowego nie przeciwdziała dzisiaj korupcji a stanowi jedynie źródło niezdrowej ekscytacji i negatywnych emocji, skierowanych często w stronę wartościowych osób, które w życiu zawodowym odniosły sukces i z których doświadczeń czerpać można z korzyścią dla ogółu.

 

Tymczasem, w kraju, gdzie poziom bezrobocia jest wyższy niż gdziekolwiek indziej a zasiłek dla bezrobotnego to 600 złotych, gdzie na każdym kroku spotykamy się z zawiścią, często przechodzącą w podłość, oświadczenia majątkowe służą jedynie wywoływaniu negatywnych emocji i szczuciu na tych, którym w życiu, dzięki ciężkiej pracy się udało.

 

Wciąż nie jesteśmy Państwem, którego obywatele cieszą się z sukcesów innych, za to bardzo potrafią ich zazdrościć. Dzięki temu z życia publicznego wycofują się ludzie mądrzy i zamożni a ich miejsce zajmują hieny, dla których polityka jest sposobem na życie oraz na… przeżycie.

 

Odrębnym problemem jest też poczucie bezpieczeństwa osób ujawniających publicznie swoje majątki. Dokument dostępny jest w Internecie dla każdego, a więc również dla przestępców, których kreatywność jest, jak wiemy, nieograniczona.

 

Nie zgadzam, się więc z popularnym twierdzeniem, że radni powinni się  pogodzić z tym, że angażując się politykę, zrzekają się części prawa do prywatności i że jest to  cena demokracji, którą powinni płacić po równo wszyscy nasi reprezentanci, niezależnie od skali swojego sukcesu zawodowego czy majętności. Słuchając tego rodzaju opinii możemy jedynie przytaknąć Januszowi Korwin Mikke, że demokracja to najgłupszy z ustrojów.

 

Czy to oznacza, że z oświadczeń należy całkowicie zrezygnować? Oczywiście nie. Jednak dane wrażliwe powinny pozostawać w części dostępnej jedynie organom ścigania oraz urzędom skarbowym.

Ma się rozumieć, że jest duża grupa osób, która samorząd całymi latami wykorzystuje do swoich osobistych celów. Dlatego o wiele istotniejsze są nie majątki ale dochody czerpane w związku z pełnioną funkcją oraz droga kariery życiowej. Wydaje się to oczywiste dla każdego pracodawcy, który przyjmując kogokolwiek do pracy żąda przedstawienia i udokumentowania drogi zawodowej. Dokumenty zbiera się nie tylko po to, by ustalić staż pracy pracownika, ale także w celu zapoznania się z doświadczeniem zawodowym.

 

Taka formuła pozwoliłaby określić, czy ktoś zajmuje się służbą publiczną, czy zajęcie to dla niego jest jedynie intratnym „biznesem”, w dodatku nie wymagającym ryzyka, zaangażowania i pozbawionym jakiejkolwiek odpowiedzialności.

 

Dodatkowo oświadczenie powinno zawierać dane dotyczące zatrudnienia (ale tylko w jednostkach sektora finansów publicznych) członków rodzin samorządowców. Tego rodzaju informacje mają istotne znaczenie a nie fakt, kto i jakim samochodem na co dzień się porusza. I tym też powinni interesować się dziennikarze. Niestety informacje takie wydają się mało interesujące, bo najprawdopodobniej nie budzą tak dużych emocji.


Wystarczy jednak szybkie porównanie oświadczeń z początku kadencji oraz z jej zakończenia, by zauważyć, że np. radny Łukasz Rzęczykowski, pełniąc funkcję samorządową, znalazł sobie zatrudnienie w spółce podległej temu właśnie samorządowi z wynagrodzeniem na poziomie 40 tysięcy rocznie.

 

Z oświadczeń radnych jednak nie wynika do rady nadzorczej, której ze spółek trafiła córka radnego Dworczaka.

 

Warto zauważyć, że radni są praktycznie nieusuwalnymi dyrektorami szkół (chyba, że ich miejsce zajmują inni radni).

 

Znamiennym jest też fakt, że radni miejscy trafiają do jednostek powiatowych oraz do samego powiatu. Przykładem są tutaj Krzysztof Barański (zatrudniony w Tomaszowskim Centrum Zdrowia) oraz Tomasz Trzonek (Powiatowy Dom Dziecka). Także radni wojewódzcy znajdują u nas szybkie zatrudnienie. Dotyczy to całej trójki: Anny Gradek (z. domu Boroń), Cezarego Krawczyka i Andrzeja Barańskiego.

 

Dla niektórych z nich tworzy się nawet specjalne stanowiska kierownicze, by ich próżność i ambicje zostały zaspokojone. 

 

Niestety większość tomaszowskich radnych to osoby na co dzień zatrudnione w administracji publicznej i jednostkach sektora finansów publicznych. Są to głównie nauczyciele i urzędnicy, Ci, którzy mają tworzyć prawo korzystne dla obywateli budują jedynie podstawy własnej egzystencji, przy okazji eliminując z publicznego "obrotu" osoby autentycznie kreatywne, uczciwie i po prostu przyzwoite. 

 

Przeglądajc właśnie tę część część oświadczeń majątkowych pryska czar tzw. "młodych gniewnych" radnych, którzy bardzo szybko się "starzeją" i stają się  równie koninkturalni, jak ich starsi wiekiem koledzy.  

 

PS.

Do pełnego przeglądu miejsc zatrudneinia radnych wrócimy przed samymi wyborami

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 17.07.2014 17:50
Do wpisu nr 16: Przyjacielu - osiągnięcie, to nie tylko coś, co osiągnęliśmy ponad przeciętność. Osiągnięcie, to również to co np. kiedyś obiecaliśmy innym i tego dotrzymaliśmy. Do wpisów nr 12, 13, i 15 (hurtowo): 1. Wiem ile kosztuje "co łaska". A wiesz daczego ? Odpowiedź jest prosta: jestem katolikiem i wiem, że moi szefowie - księża też potrzebują srodków do życia - I TO DO NIEZŁEGO ŻYCIA ! No - chyba nie zabronisz mi wypowiadania takiej opinii ?! Bo to, przecież jest tylko wyłacznie M O J A opinia ! Jestem katolikiem ! I pieniądze, które zostawiam w Kościele - to również to są tylko i wyłącznie MOJE PIENIĄDZE ! I - wara Ci i innym od tych pieniędzy !!! Towarzyszem nigdy nie byłem. Należałem do "SOLIDARNOŚCI" w 1980 i późniejszych, jako JEDYNY z tzw. urzędników (umysłowych) w jednej z tomaszowskich firm i miałem później pewne kłopoty (ze strony ówczesnych władz) i specjalnie z tym się nie obnoszę. Młodym nie jestem, bo już SZEŚĆ LAT jestem na emeryturze. Tak więc - nie popisuj się tym swoim doświadczeniem (nie wiem - w jakim kierunku). Do wpisu nr 13: 2. Nie istotne - jak będziesz wychwalał komunę. Dla mnie to bylo zupelne dno, które nauczyło tzw. "klasę robotniczą" zwykłego gospodarczego sabotażu - czyli nieróbstwa i żądania należności za obijanie się w tzw. "pracy". Piaszesz, że komuna odbudowała kraj po wojnie ? Co za głupota! To zapytam: nasza komuna odbudowywała nasz kraj, a ci wredni Niemcy odbudowywałi w tym samym czasie swój kraj - i kto był lepszy w tych zawodach? No, oczywiście - ci wredni kapitalistyczni Niemcy a nie twoja kochana komuna! Dlaczego? Bo komuna to kompletne D N O !!! Do wpisu nr 15: 3. Trzeba było iść na księdza - i mialbyś wypasiony samochód. Bądź szczery: w niedzielę, razem z żonką - zasuwasz do kościólka - co? Tylko tu - anonimowo jesteś bohaterem - co ? PS. Pozdrowienia dla "niewierzących" i dla "komuchów": proletariusze wszystkich krajów - łączcie się !!! I po czesku: holodupki - hop do kupki !!!

Piter 23.07.2014 23:05
A te pieniądze, które dostają w szkołach za "prowadzenie" tzw. lekcji, czyli zwalnianie uczniów, wcześniejsze wyjścia z lekcji, spóźnianie się na lekcje i wreszcie gadanie w cały świat, to też tylko twoje pieniądze? Nie, to też MOJE PIENIĄDZE i nie chcę, aby państwo wydawało je w taki sposób.

Wakacyjny 15.07.2014 01:13
Chyba chodzi o panią Grabek de domo Boroń?

Ajdejano 14.07.2014 12:00
Do wpisu nr 10 (Towarzysz Ciekawski-Głupawski): towarzyszu - czy księża wyciągają ci z kieszeni, czy kiedykolwiek kazali ci - towarzyszu coś płacić ? Myślę, że nie. Księża nie liczą na towarzyszy twojego typu - nie cierpią takich właśnie głupawskch. Jest takie powiedzonko: lepiej z mądrym stracić - jak z głupim zarobić. Przemyśl to powiedzonko - jeśli myślenie nie jest ci obce ( niestety - myślę, że jednak myślenie jest ci jak najbardziej obce). Do wpisu nr 9: dziecko drogie - lekarze nie muszą szukać "pasków". To było aktualne w komunie, gdzie tzw. "klasa robotnicza" raz w miesiącu dostawała swoją pensję razem z "paskami" . I w większości przypadków ta "klasa robotnicza" to było towarzystwo wiecznych obiboków, którzy rano podpisywali listę obecności w pracy a potem 90% czasu pracy obijali się i jedynym ich problemem było, aby ich kierownik nie nakrył ich na leżeniu. I te twoje obsrane "paski" to jedyny sukces tej obsranej komuny. Jak zazdrościsz lekarzom - to trza było się uczyć na "dochtora" - a nie na szkołę rzucać kamieniami i teraz mieć pretensje do garbatego, że ma dzieci proste. PS. zupełnie inną rzeczą jest ocena poziomu zawodowego lekarzy. To jest temat - morze.

Pan Ciekawski 14.07.2014 18:45
A wiesz ile kosztuje "co łaska,, w przypadku chrztu, pogrzebu, wesela? To sobie poczytaj http://www.se.pl/wydarzenia/kr...44193.html A co do myślenia, to z pewnością więcej i lepiej myślę od ciebie, bo żyję dłużej niż Ty... i towarzyszem, w przeciwieństwie do ciebie, nigdy nie byłem.

mKIKI 14.07.2014 23:13
Poruszasz sprawę "obsranych,, pasków,, jako jedyny sukces tej obsranej komuny,,,oraz z ironią i pogardą wyrażasz się o "klasie robotniczej,,. Skończ z tym sarkazmem i nie obrażaj ludzi, którzy w tych naprawdę trudnych czasach ciężko pracowali. Oczywiście byli ci co się obijali, a nagminnie byli to tzw. chłopo-robotnicy, którzy do południa pole obrobili, a do pracy przychodzili odpocząć. W wiekszości byli uczciwi pracownicy, których jedynym źródłem utrzymania była praca w warunkach tej wg Ciebie "obsranej komuny,,. To dzięki nim powstawały mieszkania, nowe zakłady pracy itp. Właśnie ta część społeczeństwa odbudowała Polskę ze zniszczeń wojennych. Samo się to nie zrobiło. I należy im się szacunek, że pomimo zniewolenia swą pracą walczyli o lepsze jutro dla swoich dzieci. A teraz co jest? Tu zacytuję wypowiedź znanego polityka "chooj, doopa i kamieni kupa,,. Wnioskuję, że jesteś za młody i nie przeżyłeś tamtych czasów, więc nie pisz głupot...

Piter 15.07.2014 16:35
Nie, księża w ogóle nie wyciągają z kieszeni wiernych. Oni są pełnymi ascetami ( jeśli wiesz, co znaczy to słowo ). A te wypasione samochody, to chyba makiety, a te brzuchy, to chyba z głodu, a ta buta i przekonanie o własnej nieomylności, to chyba ukryte kompleksy z dzieciństwa, a ten brak wiedzy i obskurantyzm ( kolejne trudne słowo ), to wina komunistycznych szkół, w których musieli się kształcić...

Pani Ciekawska 13.07.2014 15:54
A kiedy wezmą się za lekarzy? Oczywiście nie chcę uogólniać. Co niektórzy jednak mieliby sporo kłopotów ze znalezieniem "pasków" wypłat , które pomogły Im w kupnie kolejnego samochodu cy pobudowanie następnego domu.

Pan Ciekawski 13.07.2014 16:41
Doliczyłbym jeszcze wiele innych zawodów np. między innymi księży.

Ajdejano 12.07.2014 11:42
W związku z Pańskim materiałem powyżej oraz z wpisem nr 5 oraz zerowym poziomem tej samorządowej swołoczy, zastanawiam się - czy warto "pultać" się na tym forum i gdzie indziej, ocierając się o ubliżanie tym debilowatym radnym i większości urzędników ? To jest działanie - jak rzucanie grochem o ścianę. Ten tomaszowski ludek ma w główkach głównie przebrzmiałą komunę, te rozpieprzone (całe szczęście) tzw. "zakłady pracy", w których najczęściej można było zaliczać obecność w pracy i niewiele pracować, a kasę dostawało się zawsze. To tzw. "klasa robotnicza" - w większości to rozpuszczone towarzystwo nierobów, którym zawsze wszystko się "nolezało". I dlatego, najgorszy element pcha się na listy kandydatów, bo taki element wie, kto ich będzie wybierał. Jak przeglądam w myślach przypuszczalną przyszłą listę kandydatów na prezydenta - to ręce opadają. Żeby po wyborach nie okazało się, że ten obecny prezio jeszcze nie był najgorszy. A tak swoją drogą - przydałby się nawet krótki, ale treściwy bilans jego osiągnięć i porażek.

16.07.2014 15:33
Osiągnięcia prezia? To nie ta liga;-) Osiągnięcie to pojęcie wykraczające ponad przeciętność.

12.07.2014 00:21
Jeszcze ciekawsze kwiatki są w radzie miejskiej, z resztą powiązane z powiatem, ale to na dłuższą przedwyborczą opowieść :)

xxxxxxxxxxxxxxxxxxx 11.07.2014 23:04
ad 4 ..... i jeszcze o platfusach zapomniałeś/łaś

Ajdejano 11.07.2014 20:00
Do wpisu nr 2: jeżeli zarzucasz Autorowi powyższego materiału, że nie bardzo nadążasz za formułowanymi przez niego zdaniami (rzeczywiście - tekst jest zamotany) - to nie pisz o dykcji !!! Dykcja odnosi się - Szanowny Kolego - nie do pisma tylko do mowy !!! "Miszczu " - wg wikipedii: "dykcja (łac. dictio) – sposób mówienia, poprawnego wymawiania wyrazów. Zasadnicza umiejętność w wykonywaniu takich zawodów jak: śpiewak, aktor, prezenter telewizyjny lub radiowy, nauczyciel. Ćwiczenie dykcji wymaga znajomości fonetyki." Do wpisu nr 1: oczywiście - tekst bardzo dobry, ale zwierzę się Ci - Mistrzu : o tych układach i układzikach -przekrętach, my - większość myślących w Tomaszówku ludzi - już dawno wiemy. Wywołane tematy: córki Henia D., córki Boronia, itp., itd - to KLASYKI w naszym powiatowo-miejskim samorządzie. Większość z Was (z nas) zapyziałych tomaszowian - prawdopodobnie odwalałaby zupełnie takie same numery. I wyjemy, wydziwiamy na tym forum na innych, a za parę miesięcy pójdziemy do wyborów i wybierzemy tych: Misiaków, Boroniów, Kieliszków, Stańdów i innych wygibusów - również z lewusów. To jeden wielki lokalny wsiowo-miejski kabaret.

11.07.2014 20:22
Panie Janku, dlaczego tekst zamotany. Chodziło o to, że kilku "geniuszy" w Sejmie, moim zdaniem nie przez przypadek, wymyśliło taką formułę oświadczeń. Dzięki nim uwaga skierowana jest na ludzi często przyzwoitych, ciężko pracujących, prowadzących firmy i ponoszacych z tego tytułu ryzyko. Ludzie zaprawieni w bojach z biurwokracją idą do samorządu podzielić się wiedzą i dać od siebie coś pro publico bono. I jak kończą? Ano tak, że anonimowa większość lumpenproletariatu, która nie wykazuje nadmiernej aktywności w rzeczywistym świecie zaczyna faceta nienawidzić. Nie dlatego, że jest zły, że jest oszust albo złodziej. Nienawiść ma źródło w tym, że człowiek może jakimś sukcesem się pochwalić, na który sam ciężko zapracował (bo u nas wciąż przecież mowi się: ma więc pewnie ukradł) . No i pan lub pani X zioną jadem, podniecając się marką samochodu, powierzchnią domu itd. i oszczednościami na koncie, kompletnie pomijając, jakie walory osobiste dany człowiek sobą reprezentuje. W tym samym czasie krętacze mają się dobrze, bo najczęściej nic własnego, jak się okazuje nie mają, czy raczej żadnego majątku nie wykazują. Więc ten cały lumpenproletariat, który się z całym tym dziadostwem utożsami idzie jak w dym głosowac na "swojaków".

tomaszowianin 11.07.2014 18:18
i bardzo dobrze wroccie przed wyborami do tych spraw, bo to wolao pomste do nieba, zeby ludzie ktorym zaufali wyborcy wykorzystywali swoje p[ozycje do ciagniecia znajomkow, rodziny a i sami niezle krecili lody, mam nadzieje ze ten obecny uklad zostanie przerwany. Padlo tutaj nazwisko komunisty baranskiego to jest diobry przyklad, takich "karier' jest wiecej. Piszcie ujawniajcie. Popieram

tom z chatą 11.07.2014 17:21
Bardzo ciekawy artykuł, tylko jeszcze bardziej ciężej się go czyta. Autor powinien popracować nad dykcją. Jednak z niecierplwością i z wypiekami na twarzach, czekamy na c.d.

11.07.2014 14:19
Brawo - świetny artykuł. Wreszcie my wyborcy będziemy mieli świadomość kto u kogo w kieszeni siedzi i od kogo jest zależny - a wtedy wystarczy tylko dobrze zagłosować aby skruszyć ten beton. Może wreszcie to miasto i powiat odetchnie od starych pierdzistołków czego sobie i wszystkim mieszkańcom życzę.

Opinie

Reklama

19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

Niedzielny świt nad Warszawą (wschód słońca o 5:33, zachód o 19:38) przynosi nie tylko wiosenne światło, ale i ciężar pamięci. To 109. dzień roku, a imieniny obchodzą m.in. Jerzy, Leon i Sokrates – patronowie refleksji, odwagi i dialogu. Trudno o lepsze symbole dla daty, która w polskiej historii pulsuje dramatem i godnością.Data dodania artykułu: 19.04.2026 09:07
19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sobota budzi się dziś miękkim światłem o 5.35, by zamknąć dzień o 19.36. To 108. dzień roku, a kalendarz – jak stara kronika – otwiera kolejne karty. Imieniny obchodzą m.in. Alicja, Bogusław, Bogumiła, Maria, Ryszard i Sabina. Ale to tylko preludium. Prawdziwa opowieść zaczyna się tam, gdzie historia pulsuje.Data dodania artykułu: 18.04.2026 08:56
18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sondaż CBOS: KO wyraźnie prowadzi, PiS traci. Ale to nie koniec gry o władzę

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska (KO) mogłaby liczyć na 32 proc. głosów, a Prawo i Sprawiedliwość (PiS) na 18,2 proc. – wynika z kwietniowego sondażu CBOS. Na trzecim miejscu uplasowała się Konfederacja z poparciem 13 proc., dalej Konfederacja Korony Polski (KKP) – 8,7 proc. oraz Nowa Lewica – 5,8 proc.Data dodania artykułu: 17.04.2026 19:08
Sondaż CBOS: KO wyraźnie prowadzi, PiS traci. Ale to nie koniec gry o władzę

Sejm chce uciszyć patostreamy. Ale czy wystarczy zmienić prawo, by zmienić rzeczywistość?

Jest w tym coś gorzko symbolicznego. W kraju, który przez dekady walczył o wolność słowa, dziś parlament pochyla się nad tym, jak ograniczyć jego najbardziej wynaturzoną formę. Bo patostreaming – słowo, które brzmi jak internetowy slang, a w istocie jest diagnozą społeczną – stał się lustrem, w którym odbija się coś więcej niż tylko brutalne transmisje.Data dodania artykułu: 17.04.2026 11:52
Sejm chce uciszyć patostreamy. Ale czy wystarczy zmienić prawo, by zmienić rzeczywistość?

17 kwietnia – dzień, w którym historia przyspiesza, a pamięć domaga się głosu

Poranek nad Polską wstaje dziś o 5.37, a dzień gaśnie o 19.35 – jakby natura chciała zostawić nam więcej światła na refleksję. Piątek, 17 kwietnia, sto siódmy dzień roku, niesie ze sobą ciężar wydarzeń, które – niczym wersy z „Trenu” Kochanowskiego – wracają i nie pozwalają o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 17.04.2026 10:34
17 kwietnia – dzień, w którym historia przyspiesza, a pamięć domaga się głosu

Ile detergentu użyć – jak AutoDose w pralkach Electrolux dobiera dawkę za każdym razem

W codziennym praniu często pojawia się pytanie o właściwe dozowanie detergentu. Pralki Electrolux z funkcją AutoDose automatycznie dozują detergent i płyn zmiękczający, wykorzystując czujniki i algorytmy. Poniżej opisano, jak to działa, jakie korzyści przynosi w praktyce i jak system wpisuje się w nowoczesne gospodarstwo domowe.Data dodania artykułu: 16.04.2026 17:02
Ile detergentu użyć – jak AutoDose w pralkach Electrolux dobiera dawkę za każdym razem

16 kwietnia: od pierwszego prezydenta Warszawy po decyzje, które zmienią przyszłość Polski

16 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością, a echo dawnych wydarzeń wybrzmiewa w rytmie współczesnych decyzji politycznych i społecznych. To czwartek, sto szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 5.39, zajdzie o 19.33. Imieniny obchodzą m.in. Julia, Bernadeta, Benedykt i Joachim – imiona, które same w sobie brzmią jak fragment starej kroniki, zapisanej gdzieś na marginesach dziejów.Data dodania artykułu: 16.04.2026 09:32
16 kwietnia: od pierwszego prezydenta Warszawy po decyzje, które zmienią przyszłość Polski

Świat w ruchu: Sejm, Tokio, Notre-Dame i Świątek na nowej drodze

Środa, 105. dzień roku. Słońce wschodzi o 5.42, zachodzi o 19.31 – dzień rozciąga się coraz śmielej, jakby chciał nadrobić zimowe milczenie. Imieniny obchodzą m.in.: Abel, Anastazja, Cezary, Maksym, Piotr, Sylwester i Teodor.Data dodania artykułu: 15.04.2026 08:42
Świat w ruchu: Sejm, Tokio, Notre-Dame i Świątek na nowej drodze
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nowy kinowy tydzień przyniesie moc różnorodnych seansów w sieci Helios! W repertuarze znajdą się premiery dla każdego miłośnika kina: „Pucio”, „Mumia: Film Lee Cronina” oraz od 22 kwietnia wyczekiwana premiera „Michael”. Ponadto na wielkich ekranach pojawią się największe hity ostatnich tygodni oraz seanse specjalne, w tym Maraton Filmowy.Wśród nowości znajdzie się polska bajka „Pucio” – ekranizacja niezwykle popularnych książek, ukazujących codzienne przygody pełne ciepła i humoru. Tytułowy bohater wraz z rodziną uczy się poprzez zabawę i wspólne spędzanie czasu. Od gotowania konfitury, przez malowanie portretu, aż po domowy biwak – każda sytuacja staje się okazją do rozwijania wyobraźni, budowania relacji i poznawania emocji. Seans niesie wartościowy przekaz dla najmłodszych widzów i ich opiekunów.Zupełnie inne emocje będą czekać na widzów podczas seansu „Mumia: Film Lee Cronina”. Twórca horroru „Martwe zło: Przebudzenie” powraca z nową, mroczną interpretacją klasycznej historii grozy. Opowieść o dziewczynie, która znika na pustyni, a po latach powraca w niewyjaśnionych okolicznościach, stopniowo przeradza się w pełen napięcia koszmar…Wyjątkowym wydarzeniem będzie premiera filmu „Michael”, która została zaplanowana na środę, 22 kwietnia. Produkcja przedstawia życie Michaela Jacksona – od pierwszych występów w Jackson Five aż po status światowej ikony popkultury. To nie tylko opowieść o sukcesie, lecz także o presji sławy i trudnych relacjach rodzinnych. W artystę wciela się Jaafar Jackson – bratanek króla popu.W repertuarze znajdą się także inne głośne tytuły, a wśród nich tytuł science fiction „Projekt Hail Mary”. Produkcja opowiada o samotnej misji ratunkowej, od której zależą losy całej planety. Główny bohater budzi się na statku kosmicznym i stopniowo odkrywa, że jego zadaniem jest powstrzymanie globalnej katastrofy. Natomiast „Drama” to tytuł o parze, której związek zaczyna się rozpadać tuż przed ślubem. Gdy na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości kobiety, przyszły pan młody musi podjąć decyzję, czy jest gotów na wybaczenie… W rolach głównych gwiazdorski duet – Zendaya i Robert Pattinson!Inną filmową propozycją będzie thriller „Przepis na morderstwo” – to historia mężczyzny, który zostaje wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę i postanawia odzyskać należny majątek w najbardziej bezwzględny sposób… Tytułem dla widzów o mocnych nerwach będzie „Zabawa w pochowanego 2” – kontynuacja popularnego horroru. Chwilę po krwawym starciu z rodziną Le Domas, Grace odkrywa, że została wciągnięta w kolejny, jeszcze bardziej bezlitosny etap śmiertelnej gry.Najmłodsi widzowie mogą liczyć na wyjątkowo bogatą ofertę. „Super Mario Galaxy Film” to wyczekiwana kontynuacja animacji inspirowanej kultową grą. Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed kolejnym wyzwaniem – tym razem musi zmierzyć się z niebezpiecznym sojuszem Wario i Bowsera Jr. Nadal będzie można oglądać animację Disnay i Pixar „Hopnięci”, w której bohaterka przenosi się do ciała… elektrycznego bobra. Dzięki temu trafia do niezwykłej społeczności zwierząt i odkrywa świat natury z zupełnie nowej perspektywy. Na najmłodszych będą czekać także pokazy Disney Junior w kinie z cyklu Helios dla Dzieci, które odbędą się w weekend 18-19 kwietnia. To interaktywne wydarzenie, podczas którego uczestnicy mogą śpiewać, tańczyć i rozwiązywać zagadki!W dniach 18–19 kwietnia w kinach pojawią się także specjalne pokazy filmu religijnego „Maryja. Matka Papieża”. To poruszająca opowieść o duchowej relacji św. Jana Pawła II z Matką Bożą, ukazująca jej znaczenie w jego życiu oraz w historii świata. Film prowadzi widzów przez najważniejsze momenty życia papieża, podkreślając rolę wiary, zawierzenia i nadziei. Dla fanów mocnych emocji Helios przygotował Maraton Strachu, który rozpocznie się w piątkowy wieczór, 17 kwietnia. To nocne wydarzenie dedykowane miłośnikom horrorów, rozpoczynające się premierowym seansem filmu „Mumia: Film Lee Cronina”. Następnie w poniedziałek, 20 kwietnia, w wybranych kinach sieci odbędzie się pokaz w ramach cyklu Kino Konesera. Na ekranach pojawi się „Tajny agent” – brazylijski film czterokrotnie nominowany do Oscara, który przenosi widzów do realiów lat 70. i opowiada historię człowieka uciekającego przed własną przeszłością w cieniu wojskowej dyktatury. Z kolei w środę, 22 kwietnia, Helios zaprasza do wybranych lokalizacji na wyjątkowy seans kultowego filmu „Żywot Briana” z błyskotliwym humorem grupy Monty Pythona.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.04.2026

Polecane

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Są takie remisy, które wpisuje się do tabeli bez emocji. I są takie, które zostają pod skórą. Lechia Tomaszów Mazowiecki przywiozła z Łomży punkt po remisie 1:1 z ŁKS-em, ale to nie jest wynik, po którym w zielono-czerwonej szatni powinno się otwierać szampany. To raczej wieczór z gatunku tych, gdy człowiek patrzy w sufit i myśli, ile jeszcze takich okazji trzeba stworzyć, by mecz naprawdę zamknąć. Oficjalna strona tomaszowskiego klubu przed tym spotkaniem podkreślała, że po wygranej z Widzewem II Łódź zespół Bartosza Grzelaka był już po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu i awansował na siódme miejsce w tabeli.Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Smardzewice na scenie ogólnopolskiej. Kornelia Formalczyk pokazała charakter w „The Voice Kids”Lechia czwartą drużyną w Polsce. Juniorzy zakończyli mistrzostwa tuż za podiumŚmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaLechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnieDramat w Radomiu. Widzew miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale wypuścił je w doliczonym czasieKryształowa Płoza dla Semirunnija. Tomaszów Mazowiecki ma powody do dumyDzień Doceniania Męża. Święto cichego bohatera codzienności„Miasteczko cud”. Wieczór, w którym Tomaszów na chwilę przestał być sobąSłowo, które buduje. XIV Powiatowy Konkurs Recytatorski w Językach Obcych rozstrzygniętyBitwy w „The Voice Kids”. Kornelia Fornalczyk stanie do najważniejszego starciaCzy Marcin Witko pójdzie śladem Morawieckiego? Polityczne napięcia docierają także do Tomaszowa
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Swietna inicjatywa. Brawo.Źródło komentarza: Tłumy w Urzędzie Miasta. Mieszkańcy postawili na zdrowieAutor komentarza: EllaTreść komentarza: W tym temacie nie robi sie nic w Tomaszowie. Ludzie pala czym chca, ile chca i kiedy chca. W chlodne dni smrod powala, kto swiadomy nie wychodzi z domu wieczorem, nie otwiera okien. Dlaczego? Bo wlasciciele domkow grzeja. Rok w rok mluci sie problem i nic kompletnie z tego nie wynika. Jak sie palilo odpady tak sie pali. Przypuszczam, ze do konca swiata i jeden dluzej. Nie ma mocnego na palaczy, nikt im nie da rady, nikt im nie podskoczy. Jak dlugo beda dusic ludzi. Oto jest pytanie, szekspirowskie choc konkretne. .Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki znów w smogu: 36. dzień przekroczenia norm PM10 i alarm dla mieszkańcówAutor komentarza: ixiTreść komentarza: Po przeczytaniu tego materiału powyżej powiedziałem o tym dzisiejszym dniu mojej żonie, a Ona na to: a daj mi święty spokój!!! Znów chcesz się ze mną kłócić?!Źródło komentarza: Dzień Doceniania Męża. Święto cichego bohatera codziennościAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: "Tak se siedze i se myśle": czy ten ten materiał powyżej, to jest typowa podpucha, prowokująca do lokalnej dyskusji wśród wyborców i wśród lokalnych, tzw. "polytyków", czy raczej próba zorientowania się, co tak naprawdę myśli ten cholerny, prawicowy elektorat. W tym miejscu należałoby koniecznie stwierdzić, że do tej pory ten elektorat gówno obchodził prawicową, polityczna wierchuszkę. Tym prawicowym bonzom wydawało się i chyba dalej się wydaje, że na "moherowych beretach" będą dziubdziać do końca świata, a może jeszcze dłużej. Zapomnieli staruszkowie, że świat się zmienia, również w główkach tego cholernego elektoratu. I raptem obudzili się z ręką w nocniku, bo stwierdzili, że około 8-10% prawicowego elektoratu czmychnęło (błąd: świadomie poszło) do konfederacji Mentzena i Brauna. Dlaczego to zrobili? Odpowiedź jest prosta, jak sznurek w kieszeni: prawicowi ludzie chcą konkretów, czyli zdecydowanych postulatów, a nie ciągłego memłania o sprawach słusznych ideologicznie, ale mało praktycznych w codziennym życiu. Nie ze wszystkim zgadzam się z Mentzenem i z Braunem, ale przynajmniej są to faceci z jajami, którzy wiedzą, co chcą. Teraz doszedł tej starej prawicy ten cholerny Morawiecki. I tak po prawdzie, to ten Kaczyński nie wie, co z tym fantem zrobić. Morawiecki ma "za uszami" parę spraw (pakt imigracyjny, umowa z Ameryka Południową). Ale, co teraz może Kaczyński... PS. Chętnie widziałbym u Morawieckiego np. ministra Klimczaka.Źródło komentarza: Czy Marcin Witko pójdzie śladem Morawieckiego? Polityczne napięcia docierają także do TomaszowaAutor komentarza: Faf Fan TulipanTreść komentarza: Czy te spodnie w kratę, po lewej to Iwonka?Źródło komentarza: Między nadzieją a rynkiem pracy. WTZ otwiera drzwi, które wciąż nie dla wszystkich są uchyloneAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tego typu, wku@wiające WSZYSTKICH sytuacje, oraz dylematy z nimi związane, zostały powyżej bardzo dobrze przedstawione. Z tego materiału powyżej wynika to wiecznie aktualne powiedzenie: milczenie jest złotem. I to milczenie-złoto można rozumieć różnie, tzn. w zależności od tego, kto w danej sytuacji milczy. Dla tego, kto popełnił zło, milczenie jest złotem, bo to złoto chroni go od odpowiedzialności. Dla tego, kto wie o popełnieniu tego zła i nic nie mówi, bo się boi, milczenie też jest złotem (przykład : mieszkańcy Kłodzka). Dla parszywych frajerów z poszczególnych partii, urzędów, instytucji, mediów, itp., itd. które wiedzą o przestępczym procederze i milczą, milczenie już nie jest takim czystym złotem. W tym przypadku to może być fałszywe złoto.Źródło komentarza: Znowu okaże się, że ‘nikt nic nie wiedział’? Od Kłodzka po Tomaszów powtarza się ten sam scenariusz”
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama