Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 11:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Gomułka oszukany, czyli w Grudniu ’70 cynicznie doprowadzono do przelewu krwi

O tym, że w wydarzeniach Grudnia 1970 roku silny był element prowokacji – spisku przeciw Władysławowi Gomułce (spisku, dodajmy, popieranego przez Moskwę) rozmaici historycy mówili od lat. Ale w ostatnim numerze IPN-owskiego biuletynu „Pamięć.pl” profesor Jerzy Eisler wypowiedział się na ten temat w sposób chyba najmocniejszy i najbardziej jednoznaczny.

autor: Piotr Skwieciński,  źródło: wPolityce.pl

 

Według Eislera jest oczywiste, że Gomułka podjął decyzję o strzelaniu do ludzi oszukany przez swoje otoczenie. Poinformowano go bowiem, że tłum zlinczował dwóch milicjantów – co w tym momencie było po prostu nieprawdą. Oczywiście ta podjęta na skutek dezinformacji decyzja „Wiesława” musiała spowodować eskalację konfliktu.

Co więcej, profesor stawia tezę, że pierwsze osoby, które w Trójmieście odniosły rany postrzałowe, to byli... milicjanci, ostrzelani z tłumu.Przedtem rozbrojono kilku funkcjonariuszy, ale Eisler sugeruje, że to nie z tej broni strzelano do MO. A więc, należy się domyślać – strzelali prowokatorzy.

Te wydarzenia nakręciły spiralę agresji i po stronie demonstrantów, i po stronie milicji. W efekcie kilkadziesiąt osób straciło życie, Gomułka został obalony, a do władzy doszedł Gierek z Jaroszewiczem i Jaruzelskim. Którzy, dodajmy, zaczęli rządy od zapewniania Breżniewa, że do dobrych relacji z ZSRR będą przykładać większe znaczenie niż towarzysz Wiesław...

Przelana w Grudniu krew obciąża więc nie tylko gomułkowskie kierownictwo, ale i tych, którzy dla realizacji własnych politycznych ambicji zawiązali przeciw niemu spisek i zrealizowali udany przewrót. Czyli również, a może w pierwszym rzędzie, ówczesnego szefa MON, generała Jaruzelskiego.

Którego, dodajmy, oczywiście nikt z tego nie rozliczy.

Piotr Skwieciński

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pucybut 02.02.2014 20:18
Mój drogi adwersarzu, po raz kolejny proszę o czytanie ze zrozumieniem. Nikogo nie bronię. Stwierdzam tylko, że autor podaje przypuszczenia pana profesora nie poparte żadnymi faktami. A tekst wierszyka przytoczyłem tylko jako ciekawostkę. Jeżeli chodzi o pierwszy oddany strzał znam inną wersję zdarzeń zasłyszaną od naocznych świadków. Ale oni byli w jednym miejscu i relacja może mijać się z kolejnością zdarzeń. Otóż po linczu milicjantów inny milicjant oddał strzał do tłumu. Według wywodów AK-47 oczywistą winę za strzelanie ponosi reprezentant Moskwy, bo on dał rozkaz strzelania, a - jak pisze AK-47 - "wojsko rozkazem stoi"! I na koniec - nie pretenduję do roli historyka tylko sam przeżyłem grudzień 70 właśnie w Gdańsku i w wielu przypadkach opieram się na własnych obserwacjach oraz rozmowami z innymi mieszkańcami. Z szacunkiem!

AK-47 02.02.2014 21:49
Oczywiście, że winę za strzelanie ponosi reprezentant Moskwy!-Wojciech Jaruzelski.Ale faktycznie, za śmierć ofiar Grudnia 70' nie tylko Jaruzelskiego należy obwiniać cyt.: " Przelana w Grudniu krew obciąża więc nie tylko gomułkowskie kierownictwo, ale i tych, którzy dla realizacji własnych politycznych ambicji zawiązali przeciw niemu spisek i zrealizowali udany przewrót. Czyli również, a może w pierwszym rzędzie, ówczesnego szefa MON, generała Jaruzelskiego."- przypominam, że ci których odsunięto od władzy jak i ci którzy po nich do tej władzy doszli byli członkami PZPR-u a więc, używając eufemizmu, kliki.Z zacytowanego fragmentu wynika, że autor nie tylko Jaruzelskiego o to obwinia . Wskazuje tylko na niego jako na tego który ostateczny rozkaz wydał.Odpowiadać za to powinna jednak grupa osób za wytworzenie pewnego ciągu zdarzeń które ostatecznie doprowadziły do otworzenia ognia i śmierci tylu ludzi. W tym ciągu zdarzeń była podwyżka cen tuż przed Świętami..... Piszesz o tym, że Gomułka wydał rozkaz strzelania jako o fakcie nr 2- to nie fakt ale Twoje przypuszczenie. W świetle tego co piszą historycy m.in. śp. prof. P. Wieczorkiewicz rozkaz ten wydał Jaruzelski. Wynika to m.in. z podległości służbowej wojska.

Ajdejano 02.02.2014 08:50
Do pucybuta: nie udawaj, że jesteś takim wytrawnym "historykiem", opierającym się tylko na faktach. Fakty znajdują się tylko w dokumentach, do których ty nigdy nie zostaniesz dopuszczony i zawsze będziesz próbował brylować na podstawie np. wierszyków o debilach z PZPR. Jeżeli to są dla ciebie dokumenty wskazujące na fakty - to życzę zdrowia. Ja w swoim życiu i moja rodzina parę razy dostaliśmy od przestępców w tyłek. Dlatego - nie próbuj mi wciskać, że jesteś taki zgodny z faktami. Trochę na własnej i mojej rodziny skórze zapoznałem się z faktami o przestępczej komunie. Tak więc - nie przedstawiaj się jako taki niby historyk - taki zgodny z faktami. Te fakty trzeba najpierw poznać - i nie opierać się wierszykami i brukową prasą. Czy AK-47 wystarczająco jasno wytłumaczył ci, kto tak naprawdę był rzeźnikiem w sowieckim PRL-u? Tak więc - nie kombinuj jak koń pod górkę i nie próbuj usprawiedliwiać komunistycznych przestępców . Powinni już dawno wisieć.

ok 01.02.2014 20:52
która ma się do dnia dzisiejszego,super!

pucybut 01.02.2014 20:04
Do wpisu nr 3: Po pierwsze - czytaj ze zrozumieniem. Ja nie bronię generała, tylko uważam, że historia powinna opierać się na faktach, a nie domysłach. Fakt 1 - robotnicy wyszli na ulicę pokazując swoje niezadowolenie z polityki cenowej władz. To, że kolejna klika chciała dorwać się do władz - to tylko przypuszczenia. Fakt 2 - to Gomułka wydał rozkaz strzelania do ludzi. Pamiętam, w Gdańsku w grudniu popularny był taki wierszyk "Hej Gierek, nie wsiadaj na rowerek, bo rowerek ma wysokie kółka i spadniesz jak Gomułka". Jakże był proroczy, bo oto strajki sierpniowe w Trójmieście spowodowały odejście Gierka. W świetle stwierdzonych faktów nie można jednoznacznie Jaruzelskiego obwiniać za śmierć dziesiątek ofiar grudnia 70. co czyni autor publikacji.

AK-47 01.02.2014 20:41
O jakich przypuszczeniach piszesz? Przecież Gomułka z czerwonej mafii się wywodził! Kto Go zastąpił? Gierek! Kolejny człowiek z gangsterskiej szajki. No chyba, że Gierek doszedł do władzy wyniku demokratycznych wyborów? Ale skoro tak by miało być to historię trzeba pisać na nowo! Jaruzelski w czasie opisywanych wydarzeń był członkiem Komitetu Centralnego PZPR oraz Ministrem Obrony Narodowej. Gomułka nie mógł wydać polecenia otworzenia ognia przez wojsko. Nie ta podległość.On mógł o to ewentualnie prosić, sugerować itp.Bo wojsko rozkazem stoi! Chodzi o to, że wojsko jak wynika z roty ówczesnej przysięgi, stało na "straży socjalistycznej ojczyzny" a nie na straży przywódców partyjnych. Krótko mówiąc minister obrony był w zależności od sowieckich kacyków a nie I sekretarza PZPR. Gdyby z Moskwy nadszedł rozkaz do postawienia pod ścianą Biura Politycznego to zrobił by to bez wahania bo wojsko wykonywało rozkazy wojskowego ministra obrony a nie cywilnego sekretarza.Jaruzelski swojego przełożonego "po linii wojskowej" miał w Moskwie!

Ajdejano 01.02.2014 10:48
Do wpisu nr 1: bandyci przeciwko narodowi - o nazwiskach Gomułka, Gierek, Jaruzelski to czołówka mafii politycznej i antynarodowej. A ty - chłoptasiu piszesz, że: " Według mnie to jest kolejna nagonka na sędziwego generała (którego nie bronię) aby przypisać mu, poza stanem wojennym i jego konsekwencjami, także odpowiedzialność za wydarzenia grudnia 1970" . No rzeczywiście: ten poniewierany biedny, schorowany, dobroduszny generał, który zaczynał karierę w krassnoj armii, gdzie był doskonale przygotowany do współpracy z NKWD i KGB. No przecież wszyscy wiedzą, że za Grudzień 70 jest przecież głównym winnym Ks. Prymas Wyszyński - prawda ? Ty rzeczywiście dobrze wybrałeś sobie ksywkę - pucybut. O może niech już tak pozostanie - co? Patriota się znalazł - k......mać !

pucybut 31.01.2014 21:06
Po pierwsze pan profesor stawia tezę, że pierwsze strzały padły z tłumu, ale teza nie poparta żadnymi faktami. W ten sposób mogę postawić tezę, że na Księżycu Jowisza jest życie. Po drugie pan profesor mówi o rozbrojeniu kilku milicjantów i sugeruje, że strzały z tłumu padły z innej broi, więc możnaby się domyślić, że strzelali prowokatorzy. Ale to są tylko sugestie i wyciągnięte z nich wnioski. To tak jakbym sugerował, na podstawie wcześniejszej tezy, że moja prababcia pochodzi z księżyca Jowisza i mażna się domyślać, że prezydent Regan jest jej wnukiem. Wydarzenia, o których mówimy, miały miejsce 16 grudnia 1970 r. Wprowadzono godzinę milicyjną od 18.00 do 6.00. Następnego dnia rano stoczniowcy spokojnie udawali się do pracy i zostali ostrzelani, co było bezpośrednią przyczyną eskalacji zdarzeń. To samo było kolejnego dnia w Gdyni, gdy robotnicy wysiadali z SKM na stacji Gdynia Stocznia, zostali ostrzelani z wiaduktu nad torami. W tych dniach Trójmiasto było zablokowane, dziennik telewizyjny też był specjalny, a po nim towarzysz Kociołek nawoływał, aby kolejnego dnia ludzie spokojnie szli do pracy. Oczywistym jest, że to Gomułka wydał decyzje do strzelania do tłumu, który po raz kolejny pokazywał swoje niezadowolenie, ale z tez i domysłów pana profesora w żaden sposób nie można wyciąga wniosków o chęci przejęcia władzy. Według mnie to jest kolejna nagonka na sędziwego generała (którego nie bronię) aby przypisać mu, poza stanem wojennym i jego konsekwencjami, także odpowiedzialność za wydarzenia grudnia 1970.

AK-47 31.01.2014 21:55
Nie były to pierwsze i nie ostatnie porachunki wewnątrz mafii w które zostało wciągnięte społeczeństwo. I społeczeństwo poniosło największą ofiarę. Wszystko po to aby jedna komunistyczna klika zastąpiła inną.

Opinie

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:49 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Auto prywatne czy z komisu — co wybrać? Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie Jak zapewnić dziecku opiekę w wakacje, gdy rodzice pracują? Sprawdźcie ofertę półkolonii! Wianki popłynęły Wolbórką. Biesiada Świętojańska połączyła tradycję, muzykę i rodzinną zabawę Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Filmowy początek wakacji w Heliosie. Supergirl, Minionki, horrory i wielkie powroty na ekran Biznesowe spotkanie na wysokości: jak nowoczesny taras widokowy w Warszawie robi wrażenie na klientach? 24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania? Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama