Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 21:38
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Jak nas widzą, tak o nas piszą

Jak nas widzą, tak nas piszą - to powiedzenie sprawdza się od lat. Tym razem Tomaszów opisany został przy okazji rozmowy z Grzegorzem Piechną. Nam najbardziej podoba się fragment o archaicznym stadionie oraz komentarz podchmielonych kibiców

 

Mecz Lechii, tylko tej trzecioligowej, z Tomaszowa Mazowickiego. Grają ze Startem Otwock, jest 0:0, właśnie trwa przerwa. Jay Z i Alicia Keys śpiewają o Nowym Jorku, wokół stadionu neony z rozświetlonym napisem Las Vegas (sponsor, napój energetyczny), a na boisko zaraz wybiegnie człowiek, którego przygoda z piłką jest jak z amerykańskiego snu.

 

Piechna był królem strzelców czwartej, trzeciej, drugiej i pierwszej ligi. Pierwszy profesjonalny kontrakt podpisał, mając 27 lat, a zdążył jeszcze zagrać w reprezentacji i wyjechać do Rosji.

 

To nie jest jego spotkanie. Od razu widać, że koledzy biegają, a on po boisku głównie dostojnie spaceruje. - Trener Wdowczyk tłumaczył mi kiedyś w Koronie, że lepiej jest mądrze stać niż głupio biegać. Widzieliście chyba, że tego się trzymam – mówi nam po meczu. Każda akcja Lechii przechodzi przez kapitana Kamila Szymczaka (26 l.). Dostaje piłkę, rozgląda się, dostojnie prowadzi ją przy nodze. Miejscowi mówią na niego „Kazik”, pewnie dlatego, że jego gra przywodzi na myśl Deynę. I jeszcze ta dziesiątka na plecach.

 

Piechna w pierwszej połowie zalicza maksymalnie dziesięć kontaktów z piłką. Czeka na tę jedną akcję, ciągle coś tłumaczy kolegom. Po jednej ze strat nie wytrzymuje. - Bliżej go atakuj, bo inaczej znowu cię sklepie – ochrzania lewego pomocnika. Nie wytrzymują też kibice Lechii. - Ten Otwock to gra na poziomie Liechtensteinu, tyle że nasi za bardzo zapatrzyli się na polską reprezentację – komentuje jeden z nich pierwszą połowę.

 

Na archaicznym stadionie jest około 300 kibiców. Całkiem nieźle, choć wszyscy mnie zapewniają, że normalnie przychodzi prawie tysiąc. W drugiej połowie mecz się ożywia, padają dwa gole – po jednym dla obu drużyn, tylko że w powodu awarii tablicy świetlnej do końca będzie już na niej wynik 0:1. - Mistrzu, ja wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale stało się, bramkę strzeliliśmy! – krzyczy jeden z kibiców. Nie są dobrego zdania o swojej drużynie. Wiele zagrań kwitują śmiechem, a Piechnę oceniają różnie. - Zobacz to jego doświadczenie. Facet dostaje piłkę i wie, co z nią zrobić – mówi jeden. - Jak gra Piechna? Stoi i pierdoli. Akcję za akcją – krytycznie ocenia drugi.

 

Lata lecą. Minęło ich już prawie sześć, od kiedy Piechna w barwach Widzewa rozegrał swój ostatni mecz w ekstraklasie. - Oglądam te rozgrywki i czasami mówię sobie: „Grzesiu, ty to byś tutaj wsadził głowę, dostawił nogę i pewnie padłaby bramka” Strzelania goli się nie zapomina. Ale w Tomaszowie mi dobrze – mówi w rozmowie z „Faktem”.

 

Jedyne na co narzeka, to postawa młodych piłkarzy, którą opisuje tak: - Młodzież przychodzi dzisiaj do klubu i pyta się: „za ile?”. Słyszy trzycyfrową sumę i mówi: „Za tyle to ja nie będę grał”. Nie rozumiem tego, bo sam zaczynałem od zera. Piłkarze są dzisiaj rozpieszczeni przez menedżerów, którzy negocjują gigantyczne kontrakty, na które kluby nie stać.

 

Cwetan Genkov zarabia w Wiśle Kraków 100 tysięcy złotych miesięcznie – mówię. Widzi pan. Szokująca suma. Ja w ekstraklasie miałem 10 tysięcy na rękę. A już wtedy były w naszej lidze kontrakty po 80 tysięcy. Osiem razy więcej. Ktoś tutaj oszalał. Z szaleństwem kojarzy mu się też Polonia Warszawa, w której grał za czasów Józefa Wojciechowskiego. - Nie dziwi mnie upadek Polonii. W tym klubie było pełno nieodpowiedzialnych ludzi. Prezes Wojciechowski mógł ze mną pójść na ugodę, ale wolał wmówić ludziom, że zwyzywałem czarnoskórego piłkarza. Wolał mnie zniszczyć. Dla mnie miejsce takich klubów jest w trzeciej czy czwartej lidze – przekonuje „Kiełbasa”.

 

Rozmawiamy na murawie, kilkanaście minut po meczu ze Startem. Wcześniej trener Lechii zebrał swoich piłkarzy na murawie i coś im długo tłumaczył. - Co tu dużo mówić, męska rozmowa była. Zagraliśmy bardzo przeciętnie, byliśmy zbyt pewnie siebie i nie zrealizowaliśmy założeń – tłumaczy Piechna.

 

Grę zespołu podsumowali też dwaj nieco już podchmieleni kibice. Jeden z nich mówi pod koniec meczu: - Jak tu przychodzić na stadion, jak trzeba takich patałachów oglądać. Na to drugi: - Ja ci Mareczku mówiłem, że Barcelona to nie z tą Lechią gra...

 

Źródło: SzybkiFakt.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

14.06.2013 15:46
Uważam, że Lechia ma dużą szansę wygrać z rezerwami mocno przemeblowanego GKSu, skoro poradziła juz sobie z rezerwami Widzewa. Powodzenia, żałuję że nie będę na meczu.

FCTM 14.06.2013 15:35
W srode lechia gra final z ogorkami z gksu wiec pewnie jakies placki przyjadą od nich. mam nadzieje ze pojedziemy z nimi na maxa ;-)

jaaaaa 14.06.2013 00:08
Grę zespołu podsumowali też dwaj nieco już podchmieleni kibice. Jeden z nich mówi pod koniec meczu: - Jak tu przychodzić na stadion, jak trzeba takich patałachów oglądać. Na to drugi: - Ja ci Mareczku mówiłem, że Barcelona to nie z tą Lechią gra...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!? ???????????????A moze by pzn redaktor opisal jak panowie z zarzadu i wielcy dzialacze palą ślugi i polewaja sobie wodeczke na korytarzu w budynku lechi!!!!!!!wogule w tym klubie jest totalny burdel dzieci z akademi pilkarskiej trenuja miedzy drzewami jak w lesie gdzie o katuzje bardzo latwo!!!bo boczne boisko zalane!!!gdzie orliki czy nawet glowna plyta.te dzieciaki nie zoraja morawy jak stado koni!!!!!!!jeden wielki burdel.

rudzielec 14.06.2013 10:41
zapomniałeś dodać o towarzyszącym im kochliwym ślicznotkom, takim to żyć i nie umierać

14.06.2013 00:00
Ciekawe kto tym razem w wyborach podejmie kwestię modernizacji stadionu? No i ciekawe ile osób znów w to uwierzy? Prawda jest taka, że w tym mieście brakuje wszystkiego. Brakuje pieniędzy dla wszelkich remontów.

13.06.2013 23:15
Trzeba być totalnym dnem żeby ludziom naobiecywać rozbudowę stadionu i odwrócić się czterema literami, mam nadzieję że drugi raz (albo i trzeci) już nikt w takie bzdury temu panu nie uwierzy!

Peter 13.06.2013 13:18
Politycy nie mają wstydu! A sprawa stadionu pewne wypłynie przy wyborach i klub znowu postawi na "właściwego" konia, który pewnie zrobi go w ....;)!

13.06.2013 13:20
HAHA, masz rację. Pamiętam zdjęcie wszystkich piłkarzy popierających Zagozdona. Mają co chcieli. Takich mądrych dokonują jak mądrze grają. Swoją drogą pozdrowienia dla Kiełbasy.

ziom z W-wy 13.06.2013 12:11
jakoś nie widzę na fotce tych krytych trybun na stadionie obiecanych przed wyborami czy to fotka archiwalna?

heniek 13.06.2013 16:08
trybuny kryte niedługo się pojawią! ale w głowach kandydujących jako kaszana wyborcza!

bywalec małej trybuny 13.06.2013 11:49
"Na archaicznym stadionie.." Nie wstyd Panie Prezydencie..?

13.06.2013 21:33
Co ciekawsze ten stadion 20 lat temu lepiej wyglądał niż dzisiaj bo duża trybuna tętniła życiem i miała ładne ławki zamiast betonowych kloców :)WSTYD!

13.06.2013 21:51
masz zdecydowanie rację ... ale dzisiaj już nikt nie wierzy w to że kiedyś na tym stadionie na derby z KS PILICA przychodziło 7 tyś ludzi ... to były czasy i spokój był !!!!!

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama