Kwota strat może być w tym przypadku niebagatelna. Urzędnicy nie mogą doliczyć się 25 drzew, a radny Tomasz Wawro podejrzewa, że mogło być ich nawet 200. Przyjmując nawet tę pierwszą liczbę, należność mogłaby sięgnąć 100 tysięcy złotych.
Haraśny sytuację przyrównuje do wniosku, z jakim jakiś czas temu wystąpiła Ceramika Paradyż — firmę tę wycięcie kilku drzew i krzewów kosztowało łącznie około 100 tysięcy złotych — mówi wiceprezydent. — Ceramika nie tylko wniosła wymaganą opłatę, ale również zobowiązała się do dokonania nowych nasadzeń w rewitalizowanym parku im. dr. Serafina Rode.
— Nałożyliśmy karę w stosunku do jednego drzewa, natomiast w odniesieniu do pozostałych drzew i krzewów postępowanie zostało umorzone — wyjaśnia Barbara Misiurska. — Podstawowym warunkiem, jaki należy spełnić, aby nałożyć karę, jest udowodnienie właścicielowi nieruchomości, że to on dokonał wycinki drzew. Kara administracyjna może być nałożona tylko i wyłącznie na posiadacza nieruchomości. Nam związek przyczynowy udało się wykazać tylko w jednym przypadku. W odniesieniu do pozostałych drzew wiemy tyle, że drzewa były — i drzew nie ma. W tym przypadku nie mamy żadnych dowodów, że usunięcia drzew dokonał właściciel nieruchomości.
W styczniu ubiegłego roku tomaszowska policja zatrzymała na terenie przy ulicy Spalskiej mężczyznę, który dokonywał wycinki drzew. Osoba ta zeznała, że dokonuje jej na zlecenie właściciela terenu. Zenon Łaski stwierdził w rozmowie z nami, że zawiadomienia o kradzieży drzew nie składał, ponieważ nie wiedział, że zostały one wycięte na należącym do niego terenie.
— Nasza komenda poprosiła tylko o udział w interwencji, wyłącznie po to, by ustalić, gdzie przebiegają granice nieruchomości — mówi naczelnik Misiurska.
Obecnie wystąpiono do Komendy Powiatowej Policji z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie i ewentualne przekazanie dokumentów.
Sprawa swój epilog znajdzie być może w sądzie. Możliwe, że prokuratura umorzy śledztwo z uwagi na „niewykrycie sprawców”. Ktoś jednak zyskał na tym procederze, a ktoś stracił.




























































Napisz komentarz
Komentarze