Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 19:35
Reklama
Reklama

Sesja nadzwyczajnie kontrolowana

Ci, którzy oczekiwali żywiołowej dyskusji podczas dzisiejszej, nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej poświęconej omówieniu wniosków Najwyższej Izby Kontroli mogą czuć się rozczarowani. Dyskusji rzeczowej prawie nie było. Mogliśmy natomiast obserwować dziwaczny spektakl, którego jedynym celem było chyba jak najszybsze jego zakończenie. Liczne przerwy trwały dłużej niż jałowa dyskusja. Niczego nie wyjaśniono. Nie zadano najważniejszych pytań. Odmówiono też zabrania głosu Marcinowi Witko. Kto i czego bał się w jego wystąpieniu możemy się jedynie domyślać. Jedyną osobą, która wyróżniła się w sposób zdecydowanie pozytywny był Mariusz Węgrzynowski ale ostatecznie i jego udało się zmęczyć.

Już na samym początku powstało nieporozumienie. Prawnik Urzędu Miasta przedstawił projekt uchwały zawierającej „umotywowane zastrzeżenia” Rady Miejskiej w stosunku do przedstawionego wystąpienia pokontrolnego NIK. – „W porządku obrad nie ma punktu, który dotyczyłby podjęcia uchwały. Uważam, że to, co pan robi, jest niezgodne z prawem” – powiedział Mariusz Węgrzynowski do przewodniczącego Zenona Łaskiego. Radny słusznie argumentował, że podjęcie uchwały powinno być ujęte w porządku obrad sesji oraz we wniosku o jej zwołanie. – „Sytuacja jest tym bardziej zastanawiająca, że większość tych niekorzystnych uwag znajdujących się w wystąpieniu pokontrolnym NIK dotyczy nieprawidłowości związanych z pana firmą. Pojawia się pytanie, czy pan ma prawo składać taki projekt uchwały”.

„NIK oceniał działania Urzędu Miasta, a nie mojej firmy” – sprawnie i nie po raz pierwszy odwrócił „kota ogonem” przewodniczący Rady Miejskiej Zenon Łaski, sugerując, że sprawowana przez niego funkcja nie miała żadnego wpływu na decyzje administracyjne wydawane przez Urząd, a dotyczące wniosków składanych przez jego firmę.

Argumentacja zarówno Zenona Łaskiego, jak i wspierającego go prawnika Urzędu Miasta była mało przekonująca. Okazało się, że jak mawiał klasyk, „wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna”. W tym przypadku, zdaniem miejskich prawników, omówienie wniosków NIK jest równoznaczne z przyjęciem uchwały o wniesieniu lub niewnoszeniu zastrzeżeń. Tak wyjątkowo pokrętnego tłumaczenia radni nie słyszeli chyba od początku trwania obecnej kadencji.

„W ubiegłą środę o godzinie 15:50 podpisałam się pod wnioskiem o zwołanie sesji nadzwyczajnej” – włączyła się do dyskusji Anna Grabek. – „Przedłożony w tamtym momencie porządek obrad nie zakładał przyjmowania uchwał. Przedstawiono mi taką formułę, że jedynym celem zwołania sesji nadzwyczajnej jest przedstawienie wszystkim radnym wniosków pokontrolnych” – mówiła radna, nie wspominając, kto wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej podsunął jej do podpisania. – „Czuję się wprowadzona w błąd” – dodała na zakończenie.

W związku z wątpliwościami zgłoszonymi przez Mariusza Węgrzynowskiego ogłoszono kilka minut przerwy, które ostatecznie przeciągnęły się do trzech kwadransów.

Po przerwie przystąpiono do omawiania przesłanego przez Najwyższą Izbę Kontroli dokumentu. Najprawdopodobniej, by wprowadzić jak najwięcej zamętu, przewodniczący zaproponował, by rozpatrywać kolejne wnioski, następnie przedstawiać odpowiedzi, jakie udzielił prezydent Izbie (wszystkie przez organ kontrolny odrzucone), by na koniec przechodzić do pytań radnych.

Mariusz Węgrzynowski zaproponował, by całe wystąpienie pokontrolne odczytać i następnie wysłuchać wyjaśnień prezydentów.

Poproszony o odczytanie dokumentu Tadeusz Adamus odmówił, stwierdzając, że wszyscy radni mieli czas, by się z nim wcześniej zapoznać.

Omawianie wniosków zaczęto od punktu pierwszego, czyli od uchwały dotyczącej przyjęcia planu zagospodarowania przestrzennego w 2005 roku. Zdaniem NIK przy uchwalaniu planu nie przestrzegano obowiązujących procedur, co skutkowało unieważnieniem uchwały przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Mariusz Węgrzynowski pytał prezydenta, czy zamierza jakieś konsekwencje wyciągnąć wobec urzędników winnych zaniedbań przy uchwalaniu planu. – „Konsekwencje zostaną wyciągnięte zgodnie z Kodeksem Pracy” – odpowiedział Rafał Zagozdon.

Dalej Węgrzynowski dopytywał, czy w wyniku uchwalenia planu w 2005 roku miasto poniosło jakiekolwiek straty. Nawiązał również do pisma architektów, geodetów i projektantów, które mówiło, że 90% terenów w mieście jest „blokowanych” przez zapisy widniejące w planie. – „Czy te wadliwe zapisy w planie spowodowały uniemożliwienie powstawania nowych firm na terenie naszego miasta” – dopytywał radny.

„Nie mieliśmy takich sygnałów i miasto nie poniosło żadnych strat” – odpowiedział Węgrzynowskiemu Grzegorz Haraśny.

„Czy w związku z uchyleniem planu można dzisiaj określić koszty, jakie ponieśliśmy jako miasto” – pytał dalej radny, mimo że kwoty znajdują się w raporcie przesłanym radnym przez Najwyższą Izbę Kontroli.

W odpowiedzi Grzegorz Haraśny stwierdził, że do sprawdzenia jest, czy wszystkie poniesione koszty były zasadne.

Nikt nie zwrócił oczywiście uwagi na absurdalność wskazania 90% powierzchni miasta jako terenów, na których uniemożliwiono wszelkie inwestycje. Niestety samo to sformułowanie, użyte jako argument potwierdzający zarzuty NIK, powoduje, iż stają się one mało poważne.

Nikt nie zadał również najistotniejszego w tym punkcie pytania, które skierować należało do Tomasza Kumka. Otóż podstawą do uchylenia planu zagospodarowania przestrzennego było przyjmowanie uchwał w niewłaściwej kolejności. Porządek sesji przygotował i przekazał radnym ówczesny przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Kumek. Z kim i w jakiej formie konsultował program, jeżeli – jak twierdzi – został on skonsultowany z miejskimi prawnikami, to czy pozostał po tym jakiś ślad w dokumentach? Dlaczego odrzucono wniosek Tadeusza Adamusa, który próbował uporządkować przebieg sesji? Dlaczego w końcu nie zastosowano się do opinii naczelnika Włodzimierza Malczewskiego, jaką przedstawiał w czasie sesji? I na koniec: dlaczego przewodniczący Rady Miejskiej przesłał wojewodzie niewłaściwy dokument do zbadania pod kątem zgodności z prawem?

Te pytania w czasie sesji nie padły. Tymczasem wydaje się, że działania Tomasza Kumka mogły mieć charakter zaplanowany, a ich celem było jedynie zaszkodzenie ówczesnemu prezydentowi miasta, który przyjęcie planu zagospodarowania przestrzennego uznał (zresztą słusznie) za jeden z priorytetów swojej kadencji. Próba dokuczenia przeciwnikowi politycznemu za wszelką ceną skończyła się wydatkiem 600 tysięcy złotych z kasy miasta. To pokazuje najlepiej, co i dla kogo jest i było ważne.

W kolejnym omawianym punkcie Węgrzynowski dopytywał, czy prezydent zamierza wystąpić o odszkodowanie do firm, które w sposób wadliwy sporządziły plany zagospodarowania przestrzennego.

„Najprawdopodobniej w tym kierunku pójdziemy” – odpowiedział Haraśny. – „Natomiast nie jest to sytuacja tak prosta i tak klarowna, jak to wynika z raportu NIK-owskiego”.

Po raz kolejny zabrakło pytań o kluczowym znaczeniu. Dlaczego nie zorganizowano przetargu na wykonanie nowego planu zagospodarowania od podstaw?

Niestety nie udało się do końca zapoznać z wnioskami Najwyższej Izby Kontroli. Radni nie zdążyli zapytać o decyzje o warunkach zabudowy wydawanych dla firmy Ezbud Interster. Mimo że chciano wprost zapytać naczelnika Malczewskiego, kto wydał mu polecenie wystawienia decyzji, która została uznana przez NIK za niezgodną z prawem, do dyskusji w tym temacie nie dopuszczono.

Sesja od początku robiła wrażenie wyreżyserowanego przedstawienia. Stworzono pozory otwartości. Pozwolono Węgrzynowskiemu poharcować w tematach bezpiecznych i zaprzepaszczonych i wycofano się natychmiast, gdy dyskusja miała dotknąć bezpośrednio działalności obecnych władz miasta. Rafał Zagozdon był wyjątkowo mało aktywny. Na pytania odpowiadali przede wszystkim urzędnicy oraz Grzegorz Haraśny. A przecież te najważniejsze wciąż jeszcze nie padły.

Radny SLD Leszek Adamski złożył wniosek o zakończenie dyskusji i został on przegłosowany. Należy jednak przyznać, że radni zgodzili się, iż wszystkie wysunięte przez NIK zarzuty znajdują swoje potwierdzenie w rzeczywistości.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszowiak 11.06.2010 08:21
makemyday.boo.pl: młody jesteś i naiwny. Ta kontrola była zlecona i ustawiona przez PIS. Miała tezę i ją udawadniała. Inna sprawa, że mieli trochę racji.

Torow Janka 09.06.2010 21:45
Cała ta debata nie ma sensu gdyż urzędnicy radni i tak nie wiedzą co uchwalali, z czyjej inspiracji i przeciwko komu. NIK zrobił kontrolę i okazuje się ze nikogo to nie interesuje, winnych nie ma a w mniemaniu naszych włodarzy to lepiej jak by ów NIK po prostu pieniądze które zainwestował w raport przelał lepiej na konto firmy jednego radnego a ten już je rozdzieli tak by każdy z kompetentnych naczelników i prezydentów był zadowolony. Starostwo widząc co się dzieje w U M powinno od razu samo się skontrolować wydać sobie premie za ścieżkę rowerową a stracone pieniądze, które były jej udziałem zapisać akonto przyszłych wydatków np na modernizacje szkół. Efekt będzie taki ( a i obecnie jest) że nikt nic w UM nie wie co się dzieje w mieście czego przykładem jest inwestycja w postaci oświetlenia ulicy Podoba i Torowa gdzie słupy oświetleniowe wkopane są na środku istniejącej drogi. I widać na tym prostym przykładzie że UM i jego urzędnicy mieszkają w innym mieście innym kraju i na innej planecie. Pozdrawiam i zapraszam na torową będzie widno tylko że droga co ją owa instalacja ma oświetlać właśnie przestała być przejezdna, ale za to powstał deptak - perfekcyjna rewitalizacja

japa 09.06.2010 21:38
za pare mięsiecy porzegnamy pana PREZYDENTA R

makemyday.boo.pl 09.06.2010 13:46
@14 Wiadomo, że to pisemko pana Witko to standardowa "płomienna przemowa" i powtarzanie tego samego w kółko - że korupcja, złodziejstwo itp. Być może, a nawet na pewno, byłoby to stratą czasu - niemniej sposób, w jaki załatwiono panią, która chciała odczytać ów tekścik było nie fer i tyle. @16 gdyby zrobić jak mówisz - zapanował by ogromny chaos i prawdopodobnie sytuacja pogorszyłaby się jeszcze bardziej. Oprócz syfu, w jakim tapla się urząd miasta, jest jeszcze parę projektów, którzy uczciwi próbują przeforsować, inwestycje, które mają przyszłość itp. Nagłe, gwałtowne posunięcie proponowane przez ciebie nie dość, żeby zniszczyło dobre inicjatywy, to jeszcze dało by pole do większych nadużyć. Możemy się spierać (tzn. urząd może się sam ze sobą spierać), o to, czy to prawda itp, kto kłamie a kto nie. Niemniej NIK nie jest sympatykiem ani Zagozdona, ani Haraśnego, ani Tomaszowa, tak samo jak nie jest jego wrogiem - przyszli, sprawdzili wg. obowiązującego prawa i są błędy i nadużycia - nie patrzyli przez pryzmat "bo nas PiS/PO/SLD/UB/ZOMO/Haraśny/Za gozdon/Witko/Szwanceneger poprosił" tylko przez pryzmat obowiązującego prawa i przepisów. Są zastrzeżenia, nikt, poza prezydentem, nie zgłosił zastrzeżeń co do wyników, toteż jest co naprawiać. Mam jednak przykre wrażenie, że to swoisty cykl. Wchodzą radni, nachapają się ci źli, oskarży się tych dobrych, będzie kontrol i prokuratura, wyjdą byki i wały, koniec kadencji, nastepni poproszę. A konsekwencje dla nieuczciwych? EZBUD zarobił powiedzmy (rzucam dla porównania, rzeczywistości nie znam) 100 tysiaków, kara to grzywna w wysokości 20 tysiaków, a po odwołaniu 5 tysiaków. A to dopiero za kilka lat, zanim to sąd rozpatrzy.

tomaszowiak 09.06.2010 11:54
radza@17 rozumiem, że alternatywą jest "silne pasństwo" najlepiej pod władzą Jarkacza! Ja i tak wolę liberum veto. Sprawdziło się przez te 300 lat!

radza 09.06.2010 11:14
I tak to działa w całej Polsce naszej kochanej zaraz będą głosy że to "siepacze" i "oszołomy " z NIK że "zamordyzm, dyktatura ", "idioci" itd. itp. Od około 600 lat czyli od czasów Jagiellonów każdy kto chciał w tym kraju zrobić porządek wzmocnić struktury Państwa oskarżany był o "dążenie do absolutyzmu" i ograniczanie wolności cały XVII wiek podgolone łby gardłowały "Liberum veto" i zawsze miała ta propaganda wsparcie zza naszych granic.

Tomaszowianka 09.06.2010 10:58
Moja propozycja to zwolnić WSZYSTKICH urzędników z Urzędu Miasta oraz wybrać nowego prezydenta i nowych radnych. Tylko takie radykalne posunięcie może uratować fatalną sytuację Tomaszowa

Rzeczywiście 09.06.2010 09:32
Mel23. A Ty byś chciał, aby spółka ZenonRafał kręciła miastem bezkarnie? Bo przy nich wpierniczasz swój kawałek tortu? Nie ruszać ..., bo śmierdzi? Tak właśnie działa to miasto od wielu lat. Dziś chłopcy tutaj rządzą, później zamiana ról, a czerwoni w tle. Ktoś to musi ruszyć i niech to będzie MW czy ktokolwiek, byleby ruszył i pociągnął sprawy do wyjaśnienia. Bo g... się nie wywietrzy, trzeba posprzątać.

TAA 09.06.2010 07:32
@5makemyday.boo.pl, sam sobie poczytaj tego gniota. Masz tutaj http://www.nasztomaszow.pl/pol...dlowosci/. Czytanie tego na sesji byłoby stratą czasu tak radnych jak i widzów. Co zaś do samej treści raportu NIK to powiem tak. Jest takie stare chińskie powiedzenie. Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a następnie pokona doświadczeniem. I tyle w tej kwestii.

straż nocna 09.06.2010 00:21
Mel 23! Nie jest dobrze mel,oj nie jest dobrze :( :( Dam dobrą radę. Zajrzyj do "Rolnika" i zapoznaj się z ofertą łopat> Twoje przemyślenia wskazują , że w krótkim czasie ta wiedza może Ci się bardzo przydać. Wszyscy mamy głupie myśli, ale tylko głupcy je wypowiadają.Czyli masz wymowić zdanie głupie ,lepiej język trzymaj w du...

Beti 08.06.2010 22:11
Mam pomysła jak mawia Ferdynand, szkoda, że tylko dla prezydenta kraju i chyba prezydentów miast są przewidziane dwie kadencje, dla radnych postuluje wybory tylko na jedną kadencję, dlaczego? 1.Nie zdążą się obłowić, 2. Nie zdążą sobie powyrabiać układów, 3. Wiedząc, że są tylko 4 lata zaczną wcześniej kombinować aby się ustawić i może wtedy odnowiona prokuratura w końcu zadziała, jak miło byłoby wtedy widzieć na pierwszej stronie TIT-owca, tytuły artykuł: "Na wczorajszej sesji rady miasta po raz kolejny przyjęto nowe ślubowania od radnych, którzy zastąpili zatrzymanych przez CBA i ABW, to już czwarta sesja na której pierwszym punktem obrad jest przyjmowanie ślubowania. Do końca obecnej kadencji zostało jeszcze ponad 3 lata a w radzie zasiada zaledwie 3 radnych wybranych w ostatnich wyborach" PS. w następnym wpisie podam inicjały tych trzech sprawiedliwych

Zniechęcony 08.06.2010 19:37
Panie prezydencie jeśli czytał Pan "Potop" to zapewne wie Pan, że jest tam bardzo ładne stwierdzenie, które wg mnie i pewnie wg wielu innych doskonale do tego, co Pan robi pasuje: - Kończ Waść! Wstydu oszczędź! Byłem ciekaw wyników kontroli NIK. Po tej sesji i jej przebiegu można się domyślać, że wykryła konkretne wałki jakie od xxx lat odchodzą w naszym UM. A to, co dzieje się w ostatnim czasie, jest najlepszą antyreklamą obecnej RM i samego prezydenta. Dwóch Panów wskoczyło na tandem i jeżdżą sobie, jak i gdzie chcą. Powodzenia!

Ell. 08.06.2010 18:10
Ale jaja, ta to umie czytać.Podpisała i nie wie co. Wprowadzona w błąd, cha cha, co ona tam robi, matko jedyna, wracaj do MDK-u.

japa 08.06.2010 17:47
SERCA JUZ PAN NIE DA MIASTU CO TERAZMOZE WĄTROBE

tommm 08.06.2010 16:49
" serce oddam miastu "!!!!!!!!! No nie! Słyszałem już różne pierdołowate hasła, ale to jest wraz z działalnością pana Prezydenta SUPERPIERDOŁOWATE!!!!!!

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama